Dodaj do ulubionych

dopiero teraz

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 11:44
Dziękuję Stwórcy, że dał mi mozliwość życia podczas Pontyfikatu Jana Pawła
II. Załuję jednak, że przekonałam się o tym dopiero gdy odchodził... Gdy był,
nie słuchałam Go, myślałam - jest, zawsze bedzie, jeszcze zdążę... Był i
mówił do mnie... Czuję ogromny żal i ból, mam jednak jeszcze szansę, mam
nadzieję jej nie zaprzepaścić... ale długo nie przestanę płakać, ze dopiero
teraz... trudno będzie bez Niego tu na ziemii, ale wierzę, że wiele rzeczy
uda nam się pokonac dzięki Niemu... Chcę się obudzić do życia w Jego Mądrości
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka