Gość: trinity
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.04.05, 16:42
To, co zawsze już będzie mi się kojarzyć z Ojcem Świętym, to żarty i poczucie
humoru. Niezapomniane "Poprawujcie mnie, jakbym sie pomylił" z 16
października 1978 roku, w dniu konklawe. A także Jego ciepło, uśmiech, jaki
pojawiał się na jego twarzy za każdym razem, jak spotykał dzieci całego
świata. I to spojrzenie, które przenikało cie na wskroś, jakby czytal w
twojej duszy.