Gość: iwunia
IP: *.ghnet.pl
06.04.05, 20:39
a ja czuję się ukarana, kiedys dawno temu uważałam, że kult dla Jana Pawła II
przypomina mi inne kulty jednostki, a szczególnie drażniły mnie portrety na
ścianie w każdym polskim domu, również haftowane na kanwie. Potem o tym
zapomniałam, a teraz najchętniej powiesiłabym sobie na ścianie portret
uśmiechniętego Papieża i mówiła do niego "dobrze, że jesteś z nami", a
nie "dobrze, że byłeś z nami"