Dodaj do ulubionych

mój Jan Paweł II

IP: *.copit.pl / *.gl.digi.pl 07.04.05, 20:53
Mój Jan Pawel II upodlił - zabił pojęcie smierci..ON żyje a my
umieramy,..ks.J.Pasierb. Dobroc i Milość emanująca z jego życia a takze z
Jego oblicza-miłość bezinteresowna - obdarzajaca wszystkich wokół - oto moja
pamięć o Janie Pawle Wielkim... to,że umożliwił zmianę systemu jest juz
wielkim niedocenianym osiagnięciem - przywrócił wiare słowom - tak właśnie
stary zoroaster ten który przewidział wybór K.Wojtyły na papieża wyobraza
sobie dogę i pielgrzymowanie Chrystusa...zwrócie uwagę od Kardynała Sapiehy
który zawierzył intuicyjnie ks.K.Wojtyle - po kazanie w kosciele św.Anny w
Krakowie po prowadzenie przez biskupa K.Wojtyły na Synodzie obok kardynała
Ranzinera najważniejszych dysput nt.przyszłości Kościoła - od garstki
wiernych do tłumów..ON Jan Paweł II za sobą porywał najpierw jednostki potem
nas studentów słuchajacych krakowskich kazań potem kardynałów na konklawe..
Zapamietajcie słowa starego zoroastry: ON żyje my umieramy..żyć będzie
wiecznie ..zwyciężył smierć..nie umarł...żyje..also sprach zoroaster
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka