Dodaj do ulubionych

Ukochany Ojcze !!!.............................. ..

06.08.06, 18:43
Dziękuję Tobie za Twoją Miłość do mnie i do wszystkich Twoich Dzieci .
Proszę Odnów znaki i Powtórz Cuda , aby Twoje pogubione dzieci Uwierzyły w
Ciebie !!! Tyle jest zła na świecie Tato :((( Tak bardzo Pragnę aby każde
Twoje dziecko Poznało KIM JESTEŚ i KIM JEST Ono samo .
Aby Twoje Królestwo Miłości i Sprawiedliwości zstąpiło już na ziemię tak
udręczoną przez nienawiść i zło .
Kocham Cię Boże Ojcze - Miłości i Światłości Odwieczna ! Władek .
Obserwuj wątek
    • wladi3 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 07.09.06, 18:08
      Codziennie ponawiam moje prośby i Uwielbiam Ciebie Ukochany Boże i Ojcze !
      Dziękuję że mnie tak cudownie Stworzyłeś , że jestem cząstka Ciebie , iskrą
      która wyszła z Twego Serca . Chcę stać się Płomieniem Miłości tak jak TY Ojcze !
      Proszę za wszystkimi dziećmi Twoimi , które mi Dałeś !
      Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
      • tereska121 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 13:03
        Bardzo piekne slowa przylanczam sie
        Kochani jezeli chcecie uczynic cos dobrego dla tego grzesznego swiata jak
        rowniez dla dusz czyśćcowych z serca polecam Koronke do Najswietrzych Ran
        Chrystusa poprzez te wspaniala modlitwe kazdego dnia doswiadczam codow ktore
        ofiaruje mi Pan.

        pozdrawiam i zycze kazdemu czlowiekowi na tej ziemi By mogl byc tak szczesliwy
        jak ja poprzez dzialanie naszego Pana
        • a.niech.to Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 18:04
          Zostaw Ty Jego rany w najświętszym z możliwych spokoju.
      • a.niech.to Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 18:03
        Są takie rożne fora dla schizo i paranoi. Zajrzyj tam, proszę. Wszyscy łakną
        miłości. Zanieś ją ludziom.
    • mskaiq Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 15:05
      Ten swiat jest naszym swiatem. To nie Bog powinien zmieniac zlo w dobro a my.
      On potrafi to zrobic, ale ten swiat zostal powierzony nam, to my decydujemy o
      nim. To my mozemy go zmienic w swiat dobroci albo w swiat zla. Im wiecej
      milosci jest na tym swiecie tym swiat staje sie piekniejszy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • vega7 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 22:43
        -Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo
        łatwo przychodzi mi chciec tego, co dobre, ale wykonać-nie. Nie czynię bowiem
        dobra, którego chcę, ale czynie to zlo, ktorego nie chcę (Rz.7,18-19)

        pozdrawiam Cię mskaiq :))
    • a.niech.to Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 18:00
      wladi3 napisał:

      > Kocham Cię Boże Ojcze - Miłości i Światłości Odwieczna ! Władek .
      Podpisz się nazwiskiem, żeby Cię nie pomylił. Adresu nie potrzeba, przyjdzie
      czas, sam Cię znajdzie.
    • a.niech.to Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 18:01
      wladi3 napisał:

      Twierdzisz,że jesteś cząstką Boga. Ciekawe którą?
    • vega7 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 22:49
      Błogosławieni cisi i pokornego serca....:))) a Ty gadasz i gadasz waldi-pachnie
      to juz fanatyzmem :((
      • wladi3 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 08.09.06, 23:39
        Dziękuję że jesteś :)))
      • a.niech.to Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 09.09.06, 11:59
        vega7 napisała:

        > Błogosławieni cisi i pokornego serca....:)))
        A co z tego mają poza błogosławieństwem?
    • tricolour Bardzo dziwna forma modlitwy... 09.09.06, 10:41
      ... bo jeśli żyjesz w ciągłym grzechu śmieretenym, to ponos konsekwencje tego, a
      nie żebraj PUBLICZNIE.
      • a.niech.to Re: Bardzo dziwna forma modlitwy... 09.09.06, 12:02
        tricolour napisał:

        > nie żebraj PUBLICZNIE.
        Trochę logiki. Co zyska, gdy będzie rękę po grosik wyciągał samotnie? Żebrak
        potrzebuje publiki, nie dostanie kasy, to chociaż współczucie. Pewnie, tym się
        nie używi.
        • tricolour Nie chodziło mi o logikę czy współczucie... 10.09.06, 00:08
          ... ale o wstyd.

          Zreszta szkoda słów... masz racje z tymi paranoikami...
      • wladi3 Re: Bardzo dziwna forma modlitwy... 09.09.06, 22:22
        A.niech.to - dziękuję Ci za to że choć z Ciebie kpiarz i kawalarz - to
        zachowujesz chociaz kulturę wypowiedzi :)))
        Co do Ciebie drogi tricolour - sensem Chrzescijaństa jest Przebaczenie i
        Miłość , oraz Wiara w to że Usprawiedliwienie osiągamy za darmo przez łaskę
        Boga a nie dla zasług / dobrych uczynków / .
        Według Prawa , każdy kto choć raz upadł w grzech cieżki - podlegał śmierci i
        nie było od tego wykupu !!!
        Jezus Chrystus wziął na siebie wszystkie grzechy świata , w tym moje i Twoje z
        każdego etapu naszego życia - wszystkie !!! Od tamtej pory Usprawiedliwienie
        Uzyskujemy przez Wiarę w Jezusa - tylko przez Wiarę !!!
        Publicznie poruszam problem osób żyjących w związkach niesakramentalnych - nie
        dla siebie , gdyż ja mam Wiarę , lecz dla tych , których pierwsze "prawe" -
        choć nieprawe związki się rozpadły - pokochali znów Kogoś - i są Osądzani przez
        przeciętnych Chrześcijan ! Zostają Osądzeni i odrzuceni przez
        wspólnotę "prawych" choc tak samo grzesznych Chrześcijan - widzą ich obłudę i
        mając słaba Wiarę odchodzą od KK , a nawet od Boga !
        Chcę to zmienić ! Chcę świadczyć , że nie tak Patrzy na tą sprawę Bóg ! ON
        Patrzy w Serce i Duszę człowieka i dopiero osądza ! Drugi człowiek / tak samo
        grzeszny / sądzi z pozorów !!! Zapomina lub w ogóle nie wie że KK - jest to
        wspólnota Wierzących , lecz słabych ludzi i przed Bogiem Nikt nie jest bez
        grzechu !!!
        Odsyłam do Forum : Duszpasterstwa związków niesakramentalnych .
        Rozumiem twoje stanowisko "trwania w ciągłym grzechu " - jednak jestem Pewien ,
        że nie tak na tą sprawę patrzy Bóg !!! Pytam się i będę to powtarzał do
        znudzenia ; jakim prawem wydajesz opinię czy ktoś żyje w grzechu , lub nie ? To
        że nie mam jeszcze unieważnienia związku nie znaczy że żyję w grzechu ! Ja
        jestem pewien że żyję w czystości i Miłości ! Choćby KK nasza matka uznał to
        dopiero po latach - ja to wiem już dzisiaj i zawsze !!!
        Jezus Chrystus wyrażnie mówił :"... nie sądżcie abyście nie byli sądzeni..."
        Pozdrawiam wszystkich w Miłości Jezusa Chrystusa !
        Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
        • misbaskerwill Re: Wladi... 10.09.06, 00:09
          1. Fajnie, ze odsylasz do forum Duszpasterstwa związków niesakramentalnych, bo
          to dla mnie jedyna znacząca informacja, jako poczatkujacego rozwodnika-katolika.
          Tylko podawaj link, bo to ułatwia sprawe, a tak to mi sie nie chce szukac:)

          2. Odejscie od KK spowodowane moze byc rowniez obluda innych ludzi, nadgorliwie
          uczestniczacych wlasnie w KK. Bardzo sie na tych ludziach zawiodlem i nie chce
          wiecej trafic na tak "bardzo poboznych" ludzi. Moim zdaniem, ten problem jest
          bardzo powazny - tu nie chodzi wcale o wyjatki, to raczej regula (jeszcze nikt
          nie zaprzeczyl mojej obserwacji, nawet dosc aktywni lecz szczerzy katolicy).
          Wiem - nie mam prawa ich osądzać, ale ludzi, którzy niszczą innym życie i mając
          spaczone sumienie nie widzą w tym nic złego, wolę obchodzić z daleka (dla
          własnego bezpieczeństwa).
          A tacy ludzie w KK czują się świetnie.

          3. Wybacz - mężczyzna trwający w związku niesakramentalnym, a mający wciąż żonę
          (wg KK) nie może przystępować do sakramentów. Właśnie DLATEGO, że jest w ciągłym
          stanie grzechu ciężkiego przez swoje postępowanie, którego nie zamierza
          zmieniać. Na razie nie mam tego problemu, a jak będę miał to na Pana Boga się
          nagle nie obrażę.
          Ale nie będę wtedy twierdził, że jestem mądrzejszy od żelaznych zasad KK i wiem
          lepiej, co Bóg myśli - w końcu "Matki" trzeba się słuchać, a nie ją pouczać - i
          widać tu Twój straszny brak konsekwencji. Wygląda na to, że założyłeś sektę dla
          rozwodników i kochanków:), którzy nie chcą przyjąć do wiadomości, że złamali
          podstawowe (choć faktycznie krzywdzące) zasady KK.
          • vega7 Re: Wladi... 10.09.06, 10:47
            misbaskerwill, prózne tłumaczenie - wladi tego i tak nigdy nie zrozumie.
          • wladi3 Re: Wladi... 10.09.06, 19:49
            Pozdrawiam i podaję link : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37036
            Jak mnie poczytasz - spróbuj zrozumieć :)))
            Wszystko jest konsekwentne i ma sens ! Sam potwierdziłeś że wielu katolików
            tak myśli i Osadza i że to jest złe !
            Dlaczego i skąd wiem co sie Bogu podoba zrozumiesz jak mnie poczytasz :)))
            W innych religiach Chrzescijanskich juz to zrozumieli - tylko KK trwa w tej
            sprawie w skostnieniu . Ty mówisz że takich ludzi omijasz a na Pana Boga się
            nie pogniewasz ! Ale ilu jest takich , którzy maja słaba Wiarę i widząc obłude
            członków KK , utożsamiaja ich z samym Jezusem i Odchodzą ?
            Pozdrawiam w Miłości Chrystusa !
            Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .
            • misbaskerwill Re: Wladi... 10.09.06, 23:58
              Głupia sprawa - choć dalece nie we wszystkim się z Tobą zgadzam, ale zwracam Ci
              honor:)

              Faktem jest, że w innych religiach chrześcijańskich nie tylko rozwodnikom żyje
              się lepiej, ale podobno nawet geje nie są prześladowani...
              I choć jako obiektywny konserwatysta stwierdzam, że zasady KK są takie a nie
              inne, to fakt - i one z czasem ulegają zmianom.
              W końcu żaden katolik nie uzna już dziś Galileusza za heretyka i złego
              czarodzieja, bo twierdził, że są "plamy" na Księżycu:)
              A i lista ksiąg zakazanych bodajże w ogóle zniknęła...
              Niewątpliwie warto walczyć o swoje prawa, nawet na niwie bardzo konserwatywnego
              wyznania.
              Nieładnie pisać długo, jednak z innej beczki wspomnę, że wręcz powszechnym
              procederem są obecnie "unieważniania" ślubów małżeńskich. Może prościej starać
              się o to w Sądzie Biskupim niż walczyć o zmianę podstawowych zasad. Choć to
              drugie niewątpliwie jest bardziej pożądane na dłuższą skalę czasu, ale...to
              teoretycznie od nas nie zależy. Raczej od papieża, ew. biskupów:)

              Natomiast stwierdzenie, że wiesz co i dlaczego Bogu jest miłe - jest wręcz
              odstraszające. Mi od razu kojarzy się z wyprawami krzyżowymi i
              kontrreformacją... oni też wiedzieli lepiej, co Panu miłe.
              • wladi3 Re: Wladi... 11.09.06, 11:04
                Dziękuję :))) Wiary nie można udowodnić matematycznie - po prostu trzeba
                Wierzyć ! Skąd wiem co Panu jest miłe ? Czyż muszę przytaczać za każdym razem
                słowa Naszego Pana ? Przytoczę jednak , bo jak powiedziałeś nie chodzi mi o
                działanie na krótką metę , lecz o zmianę zasad . Dlaczego Jezus tak często
                mówił o tym aby nie osądzać ? Jest kilka opowieści którymi się Pan posłużył i
                wszyscy je znamy a jednak jest coś w psychice człowieka co każe za każdym razem
                oceniać drugiego człowieka , a przecież już w Starym testamencie - Biblia
                przytacza słowa Boga Ojca - że człowiek sądzi z pozorów i nie tak patrzy na
                człowieka Bóg .
                Czyżbym uważał sie za mądrzejszego od Papieża i biskupów ? Nie uważam się ani
                za mądrego ani za świętego - choć dążę do Świętości i to przez duże "Ś" .
                Jednoczesnie jednak uważam że Wszyscy Ochrzeczeni - są wszczepieni w Jezusa
                Chrystusa i już są Święci! Przez Chrzest Św. i Wiarę stajemy się Chrystusem -
                na tyle na ile umiemy w Tą Prawdę Uwierzyć !!! Ja osiągnąłem taką pewność tej
                Prawdy że Nikt z nas "poprawnych" i "niepoprawnych" Chrzescijan - nie
                uzyskujemy Usprawiedliwienia dla własnych zasług - lecz dla Zasług i Ofiary
                Zbawczej Naszego Pana i Brata Jezusa Chrystusa !!! KK ciągle to powtarza na
                każdej mszy świętej słyszę te i podobne słowa - są one zgodne z Biblią - a
                jednak nadal jedni wynoszą się nad drugich . Dlaczego ? Sami będąc ciałem -
                osądzają !
                Ja nie walczę o swobodę seksualną i nie popieram skakania z kwiatka na kwiatek
                zwłaszcza gdy złożyło się Przysięgę !!! Jednak chcę tylko zwrócić Uwagę , że
                nie raz i nie dwa rozpad małżeństwa i złamanie przysięgi jest okupione tak
                wielkim Cierpieniem takich osób - że Jeden Bóg zna Prawdę ich Serca i Duszy i
                ON Usprawiedliwia - a brat , siostra - obmawia i Osądza ! Dlaczego ?
                Pozdrawiam w Miłości Chrystusa !
                Kocham Cię Boże Ojcze i Dziękuję za Twoją Miłość do nas słabych i błądzących
                Dzieci Twoich ! Dziękuję za Jezusa Chrystusa , Który za nas Umarł i za Ducha
                Świętego ! Władek .
    • wladi3 Re: Ukochany Ojcze !!!........................... 23.09.06, 09:05
      Ukochany Boże Ojcze Dziękuję Tobie za Twoją Miłość i nic nie chcę więcej jak
      zjednoczyć sie z Tobą w Twoim Umiłowanym Synu Jezusie Chrystusie i w Duchu
      Świętym. Chcę tylko Ciebie Kochać i przepraszać i odtąd zawsze wypełniać tylko
      Twoja Wolę ! Tak chcę . Tak być musi . Kocham Cię Boże Ojcze ! Władek .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka