z2006
13.09.06, 10:50
www.mateusz.pl/czytania/20060913.htm
"Bóg wlewa w nasze serca powołanie do świętości i głębokiej zażyłości z Nim. Realizujemy je przyjmując z miłością krzyż i cierpienie jako dar dobrego Ojca. Taką drogę wskazuje nam dziś św. Jan Chryzostom (ok. 349-407). Bez wytchnienia głosił on „Chrystusa ukrzyżowanego, (...) który jest mocą Bożą i Bożą mądrością”, przez co naraził się na niezrozumienie ze strony niektórych chrześcijan, prześladowanie ze strony cesarzowej Eudoksji i w końcu nawet wygnanie z własnego kraju. Jego odpowiedzią na te utrapienia miały być słowa: „Za wszystko niech będą Bogu dzięki”."
Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej, „Oremus” wrzesień 2000, s. 57