Dodaj do ulubionych

Posypmy głowy popiołem....

06.02.08, 12:22
W tym szczególnym dniu roku przyglądam się swojemu ciału- będzie
prochem, zniknie każda jego najmniejsza cząsteczka.Nie do końca
rozumiem przesłanie Środy Popielcowej- jestem prochem , z prochu
powstałam.Czy to dotyczy ciała czy duszy czy MNIE ? Czy dusza też
jest prochem , niczym? Rozumiem Środę Popielcową tak: uświadom
sobie ,ze ciało twoje jest niczym, któregoś dnia jak zużyte
opakowanie zamieni się w kupkę popiołu i dlatego nie zajmuj się tym
ciałem w nadmiarze, nie przekarmiaj. nie dogadzaj mu a w okresie
postu dla ciała pomyśl o duszy nieśmiertelnej.
Obserwuj wątek
    • fleuret Re: Posypmy głowy popiołem.... 06.02.08, 12:41
      Nie jesteśmy w ciele, tylko mamy je. Od chwili poczęcia do śmierci. W momencie
      śmierci tracimy ciało, przestajemy być człowiekiem. I w tym sensie człowiek jest
      bytem skończonym. Chrześcijanie, ufający w spełnienie obietnicy Chrystusa wierzą
      w ciała zmartwychwstanie. Jakie to będzie ciało?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka