Dodaj do ulubionych

Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" ludzi?

09.06.08, 10:29
oczywiście, że TAK (nawet maluczki nie zbłądzi)
bo gdyby NIE, to nie jest Święte.

...a jeśli chcesz wszystko zrozumieć przez pięć lat studiów ( albo np. przez
rok), to znaczy, że BÓG jest dla ciebie za mały...
Obserwuj wątek
    • prokasia75 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 11:03
      Pismo Święte jest zrozumiałe dla ludzi, dla prostych i uczonych. Jednak bez Ducha Bożego pozostaje tylko literą, niejednokrotnie surową i trudną do przyjęcia.
      • ja.28 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 11:06
        Wiesz o tym ze kazdy moze interpretowac na swoj sposob i niestety ale jest
        trudne .O czym mowia teologowie zajmujacy sie tlumaczeniem Pisma
        • zuq1 złej baletnicy... 09.06.08, 14:43
          ...przeszkadza rąbek spódnicy. Pokaż mi proszę fragment Pisma
          Świętego, którego trudność przekładu miałaby znaczenie fundamentalne
          dla sensu całości. Takich miejsc nie ma. Zbawienie jest przez wiarę
          w Chrystusa i o tym mówi Biblia.
          • kolter_hugh Re: złej baletnicy... 09.06.08, 15:47
            zuq1 napisał:

            > ...przeszkadza rąbek spódnicy. Pokaż mi proszę fragment Pisma
            > Świętego, którego trudność przekładu miałaby znaczenie fundamentalne
            > dla sensu całości. Takich miejsc nie ma. Zbawienie jest przez wiarę
            > w Chrystusa i o tym mówi Biblia.

            Jednak są ci ,,wielcy "którzy o wielkiej nie zbadanej tajemnicy jeszcze certolą
          • krytykantka07 Re: złej baletnicy... 09.06.08, 23:21
            zuq1 napisał:

            Zbawienie jest przez wiarę > w Chrystusa i o tym mówi Biblia.

            Bardzo się mylisz przyjacielu. Zbawiennie jest poprzez miłość
            bliźniego. Bo wtedy w bliźnim kochasz Chrystusa. O tym mówił Jezus
            słowami: " cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich
            najmniejszych - mnieście uczynili "
            • polestar Re: złej baletnicy... 09.06.08, 23:45
              >>>>Bardzo się mylisz przyjacielu. Zbawiennie jest poprzez miłość bliźniego. Bo wtedy w bliźnim kochasz Chrystusa. O tym mówił Jezus słowami: " cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych - mnieście uczynili ">>>>

              już pisałam na ten temat tu:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79813271&a=80020521

              nie otrzymałam odpowiedzi i widzę że biblia nie jest dla ciebie żadnym argumentem- najważniejsze są twoje przeczucia co do tego na jakiej podstawie uzyskać możemy zbawienie.

              zbawienie jest TYLKO przez jezusa. mamy miłować boga całym sercem, duszą, umysłem i całą mocą (co jest dokładną kalką tego co bóg powiedział do izraela w starym testamencie). miłość do bliźniego jest dopiero drugim przykazaniem. i owszem, okazując miłość bliźnim okazujemy naszą miłość do boga, ale taka właśnie ma być kolejność wnioskowania: kocham boga, więc kocham też ludzi, nie odwrotnie, jak to forsujesz: kocham ludzi, więc kocham boga.

              2tym4: Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - będą sobie mnożyli nauczycieli. (4) Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.

              wierzysz w boga, bo wierzysz że to o czym mówi biblia jest prawdziwe? czy też wierzysz w boga bo chcesz sobie w coś wierzyć? (najlepiej w coś w pastelowej palecie barw i o malinowym smaku)
            • kolter_hugh Re: złej baletnicy... 10.06.08, 10:18
              krytykantka07 napisała:

              > zuq1 napisał:
              >
              > Zbawienie jest przez wiarę > w Chrystusa i o tym mówi Biblia.
              >
              > Bardzo się mylisz przyjacielu. Zbawiennie jest poprzez miłość
              > bliźniego. Bo wtedy w bliźnim kochasz Chrystusa. O tym mówił Jezus
              > słowami: " cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich
              > najmniejszych - mnieście uczynili "

              E ale obciach Krytykantko , przecież najważniejszym przykazaniem jet miłość do
              Boga, drugie dopiero mówi o Człowieku !!
              Mk 12,29-31
              Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest
              jeden. (30) Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją
              duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. (31) Drugie jest to: Będziesz
              miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego
              od tych.
              • krytykantka07 Re: złej baletnicy... 13.06.08, 15:08
                kolter_hugh napisał:

                > Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg
                nasz, Pan jest > jeden. (30) Będziesz miłował Pana, Boga swego,
                całym swoim sercem, całą swoją > duszą, całym swoim umysłem i całą
                swoją mocą. (31) Drugie jest to: Będziesz > miłował swego bliźniego
                jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego
                > od tych.

                Kolterku, bo zacznę wątpić w Twoją inteligencję ;). W jakich
                okolicznościach Jezus to powiedział? W jakich okolicznościach
                powiedział: " co cesarskie - cesarzowi, a co boskie - Bogu "? Ty
                myślisz, że On miał ryzykować i zepsuć swoją misję? Wcale wtedy nie
                musiałby Go zdradzać apostoł i ukrzyżowany by nie był, bo faryzeusz
                sam by Go udusił własnymi rękami ;). Ty myślisz, że uczeni w piśmie
                rozumieli, co Jezus mówi? No to nie mógł mówić co chciał ;). Ale
                mówił: " wy nie znacie Boga ". A to już daje do myślenia. Co to
                znaczy kochać Boga?
                • kolter_hugh Re: złej baletnicy... 13.06.08, 18:07
                  krytykantka07 napisała:

                  > Kolterku, bo zacznę wątpić w Twoją inteligencję ;). W jakich
                  > okolicznościach Jezus to powiedział? W jakich okolicznościach
                  > powiedział: " co cesarskie - cesarzowi, a co boskie - Bogu "? Ty
                  > myślisz, że On miał ryzykować i zepsuć swoją misję? Wcale wtedy nie
                  > musiałby Go zdradzać apostoł i ukrzyżowany by nie był, bo faryzeusz
                  > sam by Go udusił własnymi rękami ;). Ty myślisz, że uczeni w piśmie
                  > rozumieli, co Jezus mówi? No to nie mógł mówić co chciał ;). Ale
                  > mówił: " wy nie znacie Boga ". A to już daje do myślenia. Co to
                  > znaczy kochać Boga?

                  On wyrażnie podkreślała ze jest synem Boga Jehowy !!! w tym co powiedział
                  streścił dekalog , bo w dekalogu pierwsze cztery przykazania są dla Boga , a
                  następne sześć jest o szacunku do człowieka !!!
                  • krytykantka07 Re: złej baletnicy... 14.06.08, 11:18
                    Kolterku, może spróbuj rozróżnić fakty od wniosków ;). Czy Jezus sam
                    sobie zaprzeczał? Kogo i czego nauczał? Kto lepiej jak nie
                    faryzeusze i uczeni w piśmie znali pismo? Im trzeba było mówić o
                    miłości Boga? A zwykłym ludziom nauczonych przez faryzeuszy - też? O
                    miłości do Boga uczyć nie trzeba było! Jezus uczył o miłości do
                    bliźniego. Wcale dekalogu nie streszczał. Dekalog nie jest dla tych,
                    którzy posiadają godnność dziecka Bożego. Dekalog zakłada, że ludzie
                    są źli. I tak było, bo byli prymitywni. Jezus zakładał, że ludzie są
                    dobrzy. I tak było bo ich nauczał miłości bliźniego i tłumaczył skąd
                    się bierze zło. Był psychologiem i nie potępiał ludzi. Widział
                    przyczyny, których inni nie widzieli. Inni oceniali na podstawie
                    skutków, On oceniał na podstawie przyczyn. Rozdzielał fakty od
                    wniosków. Tego ludzie muszą sie nauczyć!. On zamiast Dekalogu dał
                    osiem błogosławieństw. Czy tam jest o Bogu i ludziach? Dekalog
                    wyznawców Jezusa nie obowiązuje. Oni przeszli już drugi stopień
                    wtajemniczenia. Więc skąd to cofnięcie w rozwoju? Chcesz mi
                    powiedzieć, że Ty jesteś zepsutym i zdegenerowanym Żydem? Upierając
                    sie przy Dekalogu tak na siebie patrzysz. No to szkoda było czasu
                    poświęconego na Twoją naukę! Nie rozwinąłeś sie i nie umiesz myśleć?
                    Nie rozumiesz, że tak jak Ty cierpisz - cierpią i inni? Wrażliwości
                    w Tobie nie ma czy jak? No to nie opowiadaj jakim to dobrem jest
                    Dekalog, bo Żydzi prawa cywilnego nie znali. Polacy - znają! Myśląc
                    tak o sobie, Ty i inni popełniacie błąd. Tak samo myśli kler!!!
                    Jezus uczył wrażliwosci na drugiego człowieka. Uczył zrozumiemnia
                    siebie. Czemuż to sam sobie potrafisz wybaczyć grzechy i
                    usprawiedliwić je? Dopóki nie nauczysz się sobą zarządzać - niczego
                    z nauki Jezusa nie pojmiesz. Kler dopóki nie nauczy sie tej sztuki
                    też niczego nie pojmie. Jakim prawem więc zrobił takie spustoszenie
                    w umysłach katolików, a przede wszystkim katolickich kobiet? Bo nie
                    umie sobą zarządzać i nie posiada wrażliwości Jezusa. Kler wcale nie
                    jest Jego wysłannikiem!
                    • kolter_hugh Re: złej baletnicy... 14.06.08, 15:29
                      krytykantka07 napisała:
                      krytykantka07 napisała:

                      > Kolterku, może spróbuj rozróżnić fakty od wniosków ;). Czy Jezus sam
                      > sobie zaprzeczał? Kogo i czego nauczał? Kto lepiej jak nie
                      > faryzeusze i uczeni w piśmie znali pismo?

                      Jezus je znał lepiej !!

                      m trzeba było mówić o
                      > miłości Boga? A zwykłym ludziom nauczonych przez faryzeuszy - też? O
                      > miłości do Boga uczyć nie trzeba było! Jezus uczył o miłości do
                      > bliźniego. Wcale dekalogu nie streszczał. Dekalog nie jest dla tych,
                      > którzy posiadają godnność dziecka Bożego. Dekalog zakłada, że ludzie
                      > są źli. I tak było, bo byli prymitywni. Jezus zakładał, że ludzie są
                      > dobrzy.

                      Skoro chrześcijanie nie podlegają Dziesięciorgu Przykazań, czy to znaczy, że nie
                      muszą przestrzegać żadnych praw?,. Jezus wprowadził ,nowe przymierze' oparte na
                      lepszej ofierze z jego doskonałego życia ludzkiego. Chrześcijanie podlegają temu
                      nowemu przymierzu i są poddani prawom chrześcijańskim Hb 8,7-13; Łuk 22,20).
                      Niejedno z tych praw jest wzięte z prawa Mojżeszowego. Nie ma w tym nic
                      niezwykłego. Często coś takiego ma miejsce, gdy nowy rząd przejmuje władzę nad
                      krajem. Konstytucja obowiązująca w okresie sprawowania władzy przez poprzedni
                      rząd może być obalona i zastąpiona inną, ale w tej nowej konstytucji pozostaje
                      wiele praw ze starej. Tak samo przymierze Prawa się skończyło, ale wiele jego
                      podstawowych praw i zasad przejął chrystianizm.
                      Stwierdzisz to, gdy będziesz czytać Dziesięcioro Przykazań , a potem porównasz
                      je z następującymi prawami i naukami chrześcijańskimi: Bogu będziesz oddawać
                      cześć Mat 4,10; 1 Kor 10,20-22). Strzeżcie się bałwanów' 1 Jana 5,21; 1 Kor
                      10:14. Nasz Ojcze w niebiosach, niech imię Twoje będzie uświęcone [a nie
                      lekceważone]Mat 6,9. Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom Efe 6:1, 2. Poza tym
                      Biblia mówi wyraźnie, że mordowanie, popełnianie cudzołóstwa, dopuszczanie się
                      kradzieży, posługiwanie się kłamstwem i chciwe pożądanie również jest sprzeczne
                      z prawami obowiązującymi chrześcijan Obj 21,8; 1 Jana 3,15; Hb 13:4; 1 Tes43-7;
                      Ef 4,25, 28; 1 Kor 6,9-11; Łuk 12,15; Kol 3,5.

                      . I tak było bo ich nauczał miłości bliźniego i tłumaczył skąd
                      > się bierze zło. Był psychologiem i nie potępiał ludzi.

                      Oj potępiał i to wiele razy poczytaj choćby Mat, 23 cały rozdział !!!

                      Widział
                      > przyczyny, których inni nie widzieli. Inni oceniali na podstawie
                      > skutków, On oceniał na podstawie przyczyn. Rozdzielał fakty od
                      > wniosków. Tego ludzie muszą sie nauczyć!. On zamiast Dekalogu dał
                      > osiem błogosławieństw.

                      Mat 5,17-20
                      17 „Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie przyszedłem
                      zniweczyć, lecz spełnić; 18 bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłyby niebo
                      i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna
                      cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało. 19 Kto więc łamie jedno z tych
                      najmniejszych przykazań i tak uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym’
                      w odniesieniu do królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza,
                      będzie nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. 20 Bo mówię wam, że
                      jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w piśmie i faryzeuszy, to
                      na pewno nie wejdziecie do królestwa niebios

                      Czy tam jest o Bogu i ludziach? Dekalog
                      > wyznawców Jezusa nie obowiązuje. Oni przeszli już drugi stopień
                      > wtajemniczenia. Więc skąd to cofnięcie w rozwoju? Chcesz mi
                      > powiedzieć, że Ty jesteś zepsutym i zdegenerowanym Żydem? Upierając
                      > sie przy Dekalogu tak na siebie patrzysz.

                      J/W

                      No to szkoda było czasu
                      > poświęconego na Twoją naukę! Nie rozwinąłeś sie i nie umiesz myśleć?

                      To może ty odrzuć jakieś filozoficzne książki i choć raz w życiu spójrz w biblie

                      > Nie rozumiesz, że tak jak Ty cierpisz - cierpią i inni? Wrażliwości
                      > w Tobie nie ma czy jak? No to nie opowiadaj jakim to dobrem jest
                      > Dekalog, bo Żydzi prawa cywilnego nie znali. Polacy - znają! Myśląc
                      > tak o sobie, Ty i inni popełniacie błąd. Tak samo myśli kler!!!

                      Ja cierpię z jakiego to powodu ?? czy prawo zawarte dekalogu jest namawianiem
                      do czegoś złego ?????? ja nie myślę jak kler bo w przeciwieństwie do nich wiem o
                      co tu chodzi dlatego to odrzuciłem ::))))

                      > Jezus uczył wrażliwosci na drugiego człowieka. Uczył zrozumiemnia
                      > siebie. Czemuż to sam sobie potrafisz wybaczyć grzechy i
                      > usprawiedliwić je? Dopóki nie nauczysz się sobą zarządzać - niczego
                      > z nauki Jezusa nie pojmiesz.

                      No jak na razie to widzę ze ty nic z tej nauki nie rozumiesz::((((

                      Kler dopóki nie nauczy sie tej sztuki
                      > też niczego nie pojmie. Jakim prawem więc zrobił takie spustoszenie
                      > w umysłach katolików, a przede wszystkim katolickich kobiet? Bo nie
                      > umie sobą zarządzać i nie posiada wrażliwości Jezusa. Kler wcale nie
                      > jest Jego wysłannikiem


                      To że kler jest zbędny to akurat wiem bez ciebie

                      Mat 23-7-8
                      Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. (8) Otóż
                      wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy
                      wszyscy braćmi jesteście.
                      • krytykantka07 Re: złej baletnicy... 14.06.08, 16:39
                        kolter_hugh napisał:

                        > Jezus je znał lepiej !!

                        Nieprawda! Jezus je tylko lepiej interpretował. Do tego właściwie.
                        Czyli uczeni w piśmie nie interpretowali pisma właściwie!.

                        > Skoro chrześcijanie nie podlegają Dziesięciorgu Przykazań, czy to
                        znaczy, że ni> e > muszą przestrzegać żadnych praw?,.

                        Przestrzegać prawa wtedy gdy masz kochać bliźniego jak siebie? Żarty
                        sobie stroisz? A jakie prawo jest Ci wtedy potrzebne? Sam siebie
                        okradasz, gwałcisz, zabijasz? Sam o sobie źle mówisz? Masz
                        zapobiegać a nie leczyć. A Ty leczyć chcesz? Twój rozum ma sie
                        zmienić. Twoja wrażliwość na innych jest w tym celu potrzebna i nic
                        poza tym. A Ty prawo chcesz tworzyć! A dla kogo? Tworząc prawo
                        uznajesz, że ludzie nie będą dobrowolnie przyjmować tej religii.
                        Komu wtedy gdy chrzescijaństwo byłoby religią dobrowolną i do tego
                        wyznawałby ją cały kraj byłoby potrzebne prawo?

                        Jezus wprowadził ,nowe przymierze' oparte na > lepszej ofierze z
                        jego doskonałego życia ludzkiego. Chrześcijanie podlegają tem> u
                        > nowemu przymierzu i są poddani prawom chrześcijańskim Hb 8,7-13;
                        Łuk 22,20).

                        Tak, ale prawo chrześcijańskie nie jest pisane. To prawo miłości
                        bliźniego wyryte w duszy każdego człowieka!

                        > Niejedno z tych praw jest wzięte z prawa Mojżeszowego. Nie ma w
                        tym nic > niezwykłego.

                        Nic nie jest wzięte to logika miłości bliźniego tak nakazuje!

                        Często coś takiego ma miejsce, gdy nowy rząd przejmuje władzę nad >
                        krajem. Konstytucja obowiązująca w okresie sprawowania władzy przez
                        poprzedni > rząd może być obalona i zastąpiona inną, ale w tej nowej
                        konstytucji pozostaje > wiele praw ze starej.

                        I to jest największa głupota, bo odtwarza sie wzorce, które nijak
                        sie mają do nowej rzeczywistości. W ten sposób zamiast ewolucji w
                        myśleniu wprowadza sie strategię błędnego koła. Nauka Jezusa była
                        rewolucyjna i na drodze ewolucji wprowadzic sie jej nie dało. Trzeba
                        było zerwać ze starymi przyzwyczajeniami ale tylko dobrowolnie.
                        Dzięki takim idiotom jak Paweł nie nastąpiło dobrowolne zerwanie
                        tylko przymusowe. Wtedy rodzą sie bunty i dlatego Paweł wrócił do
                        ST, bo NT nie przekonał nowych ochrzczonych. Posłużył sie więc
                        strachem. A Boga ze ST oni sie bali.

                        > Mat 5,17-20
                        > 17 „Nie myślcie, że przyszedłem zniweczyć Prawo lub Proroków. Nie
                        przysze> dłem > zniweczyć, lecz spełnić; 18 bo zaprawdę wam mówię,
                        że prędzej przeminęłyby nieb> o > i ziemia, niżby w jakiś sposób
                        przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna > cząstka litery w
                        Prawie i nie wszystko się stało.

                        Czemu Jezus sie asekurował? Obawiał się, że Jego słowa zostaną źle
                        odczytane?

                        19 Kto więc łamie jedno z tyc> h > najmniejszych przykazań i tak
                        uczy ludzi, będzie nazwany ‚najmniejszym > 217; > w odniesieniu do
                        królestwa niebios. Każdy zaś, kto je spełnia i ich naucza, > będzie
                        nazwany ‚wielkim’ w odniesieniu do królestwa niebios. 20 Bo > mówię
                        wam, że > jeśli wasza prawość nie będzie obfitsza niż uczonych w
                        piśmie i faryzeuszy, to > na pewno nie wejdziecie do królestwa
                        niebios

                        Wyraźnie potępia uczonych w piśmie za złą interpretację pisma. Do
                        tego widzi ich obłude i zakłamanie!

                        > To może ty odrzuć jakieś filozoficzne książki i choć raz w życiu
                        spójrz w bibli> e

                        NT bez filozofii nie zrozumiesz ;). Jezus był filozofem i cokolwiek
                        mówił nie mozna rozumieć dosłownie i traktować jako fragment. Jego
                        nauke przyjmuje sie całą. Jedna przypowieśc uzupełnia drugą i z niej
                        wypływa.

                        > Ja cierpię z jakiego to powodu ?? czy prawo zawarte dekalogu jest
                        namawianiem > do czegoś złego ?????? ja nie myślę jak kler bo w
                        przeciwieństwie do nich wiem > o > co tu chodzi dlatego to
                        odrzuciłem ::))))

                        Mówiłam o wrażliwości. Każdy myśli, że tylko on cierpi, albo że jego
                        cierpienia są największe. Należy tak samo patrzeć na innych ludzi.
                        Nie potrzeba wtedy żadnego prawa!

                        > No jak na razie to widzę ze ty nic z tej nauki nie rozumiesz::((((

                        Ona jest bardzo prosta: żadnych dyskryminacji i żadnego przyzwolenia
                        na dyskryminację!

                        > To że kler jest zbędny to akurat wiem bez ciebie

                        Ale do tego doszedłeś inną drogą ;). Widzisz można i tak. Ja doszłam
                        do tego negując sakrament pokuty ;). I kwestionując nawracanie
                        nawróconych. Czyli nie cytatem z biblii ;). A wnioski mamy takie
                        same.
                        • kolter_hugh Re: złej baletnicy... 14.06.08, 17:08
                          krytykantka07 napisała:

                          > Nieprawda! Jezus je tylko lepiej interpretował. Do tego właściwie.
                          > Czyli uczeni w piśmie nie interpretowali pisma właściwie!.

                          Nie , oni po prostu do prawa dodali swoją tradycję co powodowało zamieszanie

                          > Przestrzegać prawa wtedy gdy masz kochać bliźniego jak siebie? Żarty
                          > sobie stroisz? A jakie prawo jest Ci wtedy potrzebne?

                          Widać było to potrzebne bo ludzie są grześnikami !!

                          Sam siebie
                          > okradasz, gwałcisz, zabijasz? Sam o sobie źle mówisz? Masz
                          > zapobiegać a nie leczyć. A Ty leczyć chcesz? Twój rozum ma sie
                          > zmienić. Twoja wrażliwość na innych jest w tym celu potrzebna i nic
                          > poza tym.

                          To utopia!! dlatego apostołowie w Jezusa zwątpili ???
                          Jan 20,24-29.Mat 16,21-23.Mat ,26,69-75.

                          A Ty prawo chcesz tworzyć! A dla kogo? Tworząc prawo
                          > uznajesz, że ludzie nie będą dobrowolnie przyjmować tej religii.
                          > Komu wtedy gdy chrzescijaństwo byłoby religią dobrowolną i do tego
                          > wyznawałby ją cały kraj byłoby potrzebne prawo?

                          Chrześcijanie to nie Owsiak róbta co chceta dlatego są im dane pewne normy !!!

                          > Tak, ale prawo chrześcijańskie nie jest pisane. To prawo miłości
                          > bliźniego wyryte w duszy każdego człowieka!

                          Jest jak najbardziej zapisane wystarczy otworzyć biblię !!

                          > I to jest największa głupota, bo odtwarza sie wzorce, które nijak
                          > sie mają do nowej rzeczywistości. W ten sposób zamiast ewolucji w
                          > myśleniu wprowadza sie strategię błędnego koła. Nauka Jezusa była
                          > rewolucyjna i na drodze ewolucji wprowadzic sie jej nie dało. Trzeba
                          > było zerwać ze starymi przyzwyczajeniami ale tylko dobrowolnie.

                          Nauka Jezusa nie była rewolucyjna , ale on po prostu powrócił do korzeni
                          rozszerzając swoje nauki o pogan !!


                          > Dzięki takim idiotom jak Paweł nie nastąpiło dobrowolne zerwanie
                          > tylko przymusowe. Wtedy rodzą sie bunty i dlatego Paweł wrócił do
                          > ST, bo NT nie przekonał nowych ochrzczonych. Posłużył sie więc
                          > strachem. A Boga ze ST oni sie bali.

                          To Paweł właśnie odrzucał zakon i to on poszedł do pogan a nie inni apostołowie

                          > Czemu Jezus sie asekurował? Obawiał się, że Jego słowa zostaną źle
                          > odczytane?

                          Nie ,on wiedział ze nie wolno zostawiać luki bo nastąpi bałagan !!!

                          > NT bez filozofii nie zrozumiesz ;). Jezus był filozofem i cokolwiek
                          > mówił nie mozna rozumieć dosłownie i traktować jako fragment. Jego
                          > nauke przyjmuje sie całą. Jedna przypowieśc uzupełnia drugą i z niej
                          > wypływa.

                          Filozofowanie doprowadziło do takiego teologicznego bełkotu jaki dziś mamy ,
                          filozofia to największy wróg biblii !!!Jezus nie był filozofem i nie gdybał on
                          wszystko uznawał za realne !!


                          > Mówiłam o wrażliwości. Każdy myśli, że tylko on cierpi, albo że jego
                          > cierpienia są największe. Należy tak samo patrzeć na innych ludzi.
                          > Nie potrzeba wtedy żadnego prawa!

                          Ja nie cierpię tylko butwinki ::(((((

                          > Ona jest bardzo prosta: żadnych dyskryminacji i żadnego przyzwolenia
                          > na dyskryminację!

                          Akurat w tym momencie zapominasz że biblie pisali faceci którzy nie znali
                          feministycznych rewolucji ::)))

                          > Ale do tego doszedłeś inną drogą ;). Widzisz można i tak. Ja doszłam
                          > do tego negując sakrament pokuty ;). I kwestionując nawracanie
                          > nawróconych. Czyli nie cytatem z biblii ;). A wnioski mamy takie
                          > same.

                          Skąd wiesz jak ja do tego doszedłem ???
        • iicek Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 12:14
          pismo święte jest zrozumiałe dla szarych ludzi i całkiem proste;
          problem tylko w tym, że przedstawia prymitywne, okrutne pasterskie
          plemię i jego psychopatyczne, narcystyczne bóstwo - nie można więc
          prostaczkom pozwalać na samodzielne odczytywanie, trzeba ich wspomóc
          właściwą "interpretacją"
      • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 15:46
        prokasia75 napisała:

        > Pismo Święte jest zrozumiałe dla ludzi, dla prostych i uczonych. Jednak bez Du
        > cha Bożego pozostaje tylko literą, niejednokrotnie surową i trudną do przyjęcia

        Hura mam ducha ::))))))))))))))))))))))))))))))
        • bercik38 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 16:03
          kolter_hugh napisał:

          > prokasia75 napisała:
          >
          > > Pismo Święte jest zrozumiałe dla ludzi, dla prostych i uczonych. Jednak b
          > ez Du
          > > cha Bożego pozostaje tylko literą, niejednokrotnie surową i trudną do prz
          > yjęcia
          >
          > Hura mam ducha ::))))))))))))))))))))))))))))))

          Tu nie chodzi o ducha tylko o rozum. Gdyby ludzie mieli rozum to wszelkie nauki
          wypływające z pisma świętego były by wdrazane przez ludzi w życie a nie
          powtarzane bezsensownie na kazaniach z których to bezrozumny lud niczego nie
          wynosi poza przekonaniem że wszystko jest w porządku bo byłem w kościele.
        • prokasia75 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 17:32
          kolter_hugh napisał:

          > prokasia75 napisała:
          >
          > > Pismo Święte jest zrozumiałe dla ludzi, dla prostych i uczonych.
          > > Jednak bez Ducha Bożego pozostaje tylko literą, niejednokrotnie surową i trudną do przyjęcia
          >
          > Hura mam ducha ::))))))))))))))))))))))))))))))


          Muszę Cię Kolter zmartwić, bo akurat Ty jesteś wybitnym przykładem osoby, która Biblię zna i dla której pozostała ona tylko wiedzą, a nie źródłem życia.
          • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 10:08
            prokasia75 napisała:
            >
            > Muszę Cię Kolter zmartwić, bo akurat Ty jesteś wybitnym przykładem osoby, która
            > Biblię zna i dla której pozostała ona tylko wiedzą, a nie źródłem życia

            Oj oj nadużywasz swoich kompetencji ::))))
            Bo zdaje się nie do ciebie osąd należy ::))))
            • prokasia75 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 21:04
              kolter_hugh napisał:

              > Oj oj nadużywasz swoich kompetencji ::))))
              > Bo zdaje się nie do ciebie osąd należy ::))))

              Ja nie osądzam, ja parafrazuję Twoje wypowiedzi forumowe, to, do czego jawnie
              się tu przyznajesz :)
              • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 11:29
                prokasia75 napisała:

                > kolter_hugh napisał:
                >
                > > Oj oj nadużywasz swoich kompetencji ::))))
                > > Bo zdaje się nie do ciebie osąd należy ::))))
                >
                > Ja nie osądzam, ja parafrazuję Twoje wypowiedzi forumowe, to, do czego jawnie
                > się tu przyznajesz :)

                He he he ::))))))))))))))))))))))))))))))
    • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 17:14
      To ja nie mam DUCHA..:(
      Biblia powstała w dawnej kulturze, pisma adresowane były do konkretnych ludzi dlateg trzeba napewno umieć odróżnić kwestie kulturowe i panujące w tamtym czasie zwyczaje.
      Szczerze mówiąc ja mam problem .Bywa tak,że czytając całą księgę mam trudności w zrozumieniu jej fragmentu lub wiersza ..

      Może żeby zbadać jakiś fragment dogłębniej powinnam korzystać z kilku tłumaczeń Biblii , porównując go w nich , czy też sięgnąć do jakiegoś komentarza czy książki historycznej, by rozumieć, w jakim kontekście są wypowiedziane dane słowa?
      Pozdrawiam
      pl.youtube.com/watch?v=xJb6gi379iQ&feature=related
      • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 17:19
        jak czegoś nie rozumiesz to zakładaj wątki na ten temat- przedyskutujemy wszyscy :). myślę że warto, żeby na forum religia były tez takie wątki, poza tymi "kościół katolicki śmierdzi".

        a biblia jest fascynującą księgą i warto się wgłębiać. tym bardziej zadawać pytania.
        • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 17:45
          polestar napisała:

          > jak czegoś nie rozumiesz to zakładaj wątki na ten temat- przedyskutujemy wszysc
          > y :). myślę że warto, żeby na forum religia były tez takie wątki, poza tymi "ko
          > ściół katolicki śmierdzi".
          >
          > a biblia jest fascynującą księgą i warto się wgłębiać. tym bardziej zadawać pyt
          > ania.

          Dziękuję:)
          Z tym zadawaniem pytań to różnie bywa....ech
          pozdrawiam:)
          pl.youtube.com/watch?v=iRwVxi7Y6qc&feature=related
          • asterix-2 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 11:53
            caroli_ne_86 napisała:

            > polestar napisała:
            >
            > > jak czegoś nie rozumiesz to zakładaj wątki na ten temat- przedyskutujemy
            > wszysc
            > > y :). myślę że warto, żeby na forum religia były tez takie wątki, poza ty
            > mi "ko
            > > ściół katolicki śmierdzi".
            > >
            > > a biblia jest fascynującą księgą i warto się wgłębiać. tym bardziej zadaw
            > ać pyt
            > > ania.
            >
            > Dziękuję:)
            > Z tym zadawaniem pytań to różnie bywa....ech
            > pozdrawiam:)

            W Twoim wieku nie czyta sie świętych ksiąg!!Ty powinnaś czytać "vātsyāyana kāma
            sūtra" lub Asanga Ranga:)!!
          • melulu_1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 01:26
            caroli_ne_86 napisała:

            > polestar napisała:
            >
            > > jak czegoś nie rozumiesz to zakładaj wątki na ten temat- przedyskutujemy
            > wszysc
            > > y :). myślę że warto, żeby na forum religia były tez takie wątki, poza ty
            > mi "ko
            > > ściół katolicki śmierdzi".
            > >
            > > a biblia jest fascynującą księgą i warto się wgłębiać. tym bardziej zadaw
            > ać pyt
            > > ania.
            >
            > Dziękuję:)
            > Z tym zadawaniem pytań to różnie bywa....ech

            Jeśli dopiero zaczynasz czytać Biblię chciałabym ci doradzić, byś nigdy nie
            rezygnowała z jej lektury i byś czytając ją, otworzyła swe serce i pozwoliła, by
            Bóg przemawiał do ciebie i uczył cię. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie zrażaj
            się, czytaj dalej wytrwale i módl się a Bóg z czasem da ci zrozumienie.

            Możesz też zapytać mnie czego nie rozumiesz Chetnie Ci odpowiem
            Nie wstydz się pytać .Kazdy kiedyś zaczynał.Jeśli data'86' to data Twojego
            urodzenia to jesteś bardzo młodą osobą Ja zaczęłam czytać biblię mając dopiero
            38 lat .Minęło od tego czasu kilka lat
            Teraz mam zamiar ją przeczytać znów od dechy do dechy Kończę właśnie Księgę
            Genesis. I wiesz co? Normalnie szok, jak po tylu latach czytania Biblii i po
            kilkakrotnym przeczytaniu Księgi Genesis można ją odkrywać na nowo i czytać tak,
            jakby się czytało po raz pierwszy:) Biblia jest żywa. Ona nigdy się nie znudzi.
            Bóg wciąż na nowo uczy mnie z niej nowych rzeczy, na nowo pokazuje pewne prawdy
            i ożywia jej przesłanie. Biblia jest naprawdę cudowna i fascynująca, tylko
            musisz pozwolić, by Bóg mówił do Ciebie przez nią, pozwolić, by przemawiał do
            twojego serca/Z Bogiem drogie dziecko

      • bercik38 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 19:44
        Nie jestem zwolennikiem kościoła i nie chodzę do żadnego "domu muzyki" ale
        odnosząc się do Twojej wypowiedzi powiem tak, wydaje mi się że nie chodzi tu
        dogłębne analizy pisma świętego i szukanie kontekstów oraz rozumienie szczegółów
        a o ogólne przesłanie tegoż pisma świętego i zawartych w nim ewangelii. Wiadomo
        wszak że w tamtych czasach do ludu należało mówić innym językiem i przytaczać
        inne przykłady choćby z powodu techniki czy nauki. Gdyby Chrystus żył obecnie
        jego język byłby inny ale przesłanie identyczne.
        • aga-43 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 21:40
          Bercik38
          ---------


          Ale bez zrozumienia danych wesetow nic nam czytanie Bibli nie daje .
        • wanda43 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 12:04
          >Gdyby Chrystus żył obecnie
          > jego język byłby inny ale przesłanie identyczne.

          Gdyby. A czy wogólę żył? Więcej argumentów jest przeciw. Jego legende zbudował
          Paweł Szaweł. Kilku napisało ewangelie dopasowując je do opisow ze Starego
          Testamentu. Kopia kopi i kolejna kopia z kopi, a takze kolejne tlumaczenia
          wypaczyly ich pierwotny sens. Z niewiasty zrobila sie dziewica, z Boga- ojca
          ludzkowsci zrobiono ojca Jezusa, z rabbiego Jezusa zrobiono Chrystosa. I tak po
          trochu mamy to, co mamy.
          Zreszta, gdyby teraz sie taki Jezus pojawił, to neorzymskie by go ukatrupilo
          czym predzej lub sam by zawalu dostal zobaczywszy, co z jego idei i religii
          zrobiono.
        • iza11222 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 18:50
          Ja mam kolezanke ktora ani w zab nie rozumie nic z dawnego jezyka w ktorym to
          napisany jest Stary i Nowy testament . Nie wszyscy jesteśmy obeznani we
          wszystkim Jednym sprawia trudność matma innym histoiria Tak to jest
    • isi.4 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 19:18
      Nie czytam wiec nie wiem
    • piwi77 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 21:43
      Zostaje więc jeszcze jedno otwarte pytanie, czy Bóg sam jeszcze
      rozumie co kazał napisać?
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 21:46
        Oczywiście i do tego rozumiał to Jezus. Ale równocześnie Jezus
        uczonym w piśmie powiedział, że nie znają Boga. Czyli uczeni w
        piśmie źle odczytali pismo święte.
        • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:22
          nie tylko o uczonych w piśmie biblia mówi, że żle ją rozumieją:

          2piotra3:
          Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby /On/ was zastał bez plamy i skazy - w pokoju, (15) a cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was, (16) jak również we wszystkich listach, w których mówi o tym. Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę. (17) Wy zatem, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, strzeżcie się, abyście dając się uwieść błędom tych, którzy nie szanują praw Bożych, własnej stałości nie doprowadzili do upadku. (18) Wzrastajcie zaś w łasce i poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa! Jemu chwała zarówno teraz, jak i do dnia wieczności! Amen.

          kiedy piszesz że paweł był satanistą i jego listy nie są częścią biblii robisz to "na swoją zgubę" i wyrażasz brak szacunku do praw bożych. jak inaczej można ten fragment zinterpretować? biblia cała jest słowem bożym. na niej całej i tylko na niej mamy opierać swoją wiedzę o bogu:

          2tym3:
          Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, (15) które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. (16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
          • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:32
            polestar napisała:

            > nie tylko o uczonych w piśmie biblia mówi, że żle ją rozumieją:
            >
            > 2piotra3:
            > Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby /On/ was
            zastał bez plam> y i skazy - w pokoju, (15) a cierpliwość Pana
            naszego uważajcie za zbawienną, j> ak to również umiłowany nasz brat
            Paweł według danej mu mądrości napisał do was > , (16) jak również
            we wszystkich listach, w których mówi o tym. Są w nich trudn
            > e do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało
            utwierdzeni opac> znie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na
            własną swoją zgubę. (17)

            Biedny Piotr. W końcu rozum stracił...Pisać w ten sposób o Pawle? To
            tylko świadczy o tym, że niczego nie zrozumiał...
            • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:58
              >>>>Biedny Piotr. W końcu rozum stracił...Pisać w ten sposób o Pawle? To tylko świadczy o tym, że niczego nie zrozumiał...>>>>

              co jest dla ciebie bardziej prawdopodobne: że mylił się paweł, piotr i jezus (który wybrał wczesniej piotra na przywódcę- gdyby ten miał stracić zmysły, jezus by przeciez o tym wiedział, bo znał przyszłość)? czy tez może (tak czysto hipotetycznie oczywiście, bo gdziezbym śmiała podważać tak wielki autorytet, co to nawet pisma czytać nie musi, bo miłuje sąsiada) myli się krytykantka07?

              i tak większość osób na tym forum zdaje sobie pewnie sprawę (mam nadzieję) że jesteś tylko kiepską prowokacją, produktem znudzonej młodzieży polskiej i piszesz tu specjalnie bzdury po to, żeby ośmieszyc chrześcijaństwo i sprowadzić je do pstrokatej laurki z melodyjką w środku. mimo wszystko mam zamiar odpisywać na te twoje "wymyślanki" żeby ci, którzy cię czytają zrozumieli że to co piszesz, jest twoją prywatną lista życzeń i tylko pozoruje chrześcijaństwo.
              • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 00:07
                Odpowiedź znajdziesz tu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=80499997&a=80602886
                • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 00:21
                  przeczytałam i nie znalazłam. twoje osobiste wywody, co najwyżej mogą mi zwiększyć odstęp między kącikami ust- i nic więcej. dla ciebie wszyscy którzy napisali coś inaczej niż sobie wyobraziłaś o bogu- sa fałszywymi prorokami. a to, że głosisz boga którego sobie wymyśliłaś i udajesz że ma to coś wspólnego z naukami jezusa, świadczy o tym, że jeśli juz ktoś z waszej czwórki (paweł, jezus piotr i ty) jest fałszywym prorokiem, to jesteś nim ty.

                  szukaj prawdy, zamiast wymyślac sobie religię. poznaj boga przez wszystkie księgi obu testamentów, a zobaczysz że jest on znacznie wspanialszy niż twoje pastelowe bazgroły.
                  • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 00:27
                    polestar napisała:

                    > przeczytałam i nie znalazłam.

                    Nie znalazłaś? Dlaczego? Pokazałam Ci, że skoro Jezus wybrał Piotra
                    i Pawła, i się nie mylił, to musiał też wiedzieć o tym, co stanie
                    się z Jego religią. To mu pokazał szatan. Ale to oczywiście fikcja.
                    Jezus sam o tym wiedział...Czyli co? On sie mylił, czy nie docenił
                    fałszywych proroków takich jak Paweł?
                    • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 00:43
                      >>>>>Nie znalazłaś? Dlaczego? Pokazałam Ci, że skoro Jezus wybrał Piotra i Pawła, i się nie mylił, to musiał też wiedzieć o tym, co stanie się z Jego religią. To mu pokazał szatan. Ale to oczywiście fikcja. Jezus sam o tym wiedział...Czyli co? On sie mylił, czy nie docenił fałszywych proroków takich jak Paweł?>>>>

                      a co takiego stało się z jego (jezusa) religią? piszesz tam że celem przyjścia jezusa na ziemię nie miało być osiągnięcie zbawienia tylko osiągniecie nieba na ziemi i z tego wynika błędność całej reszty. na czym opierasz tamte twierdzenia, skoro cała biblia mówi co innego? odpowiadając na pytanie: ani jezus się nie mylił, ani paweł nie był fałszywym prorokiem. zacznij używać pisma na potwierdzenie swoich wywodów, bo na prawdę opinia krytykantki07 nie stanie sie dla mnie trzecim testamentem, jak bardzo krytykanka07 by się nie starała.
                      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 01:01
                        polestar napisała:

                        > a co takiego stało się z jego (jezusa) religią? piszesz tam że
                        celem przyjścia > jezusa na ziemię nie miało być osiągnięcie
                        zbawienia tylko osiągniecie nieba na > ziemi

                        Powtórzę jeszcze raz: celem przyjścia Jezusa było osiągnięcie nieba
                        na ziemi, aby w ten sposób osiągnąć zbawienie. Osiągnięcie zbawienia
                        byłoby wtedy proste. Nie wiedziałabyś co to grzech. To nie Boga mamy
                        kochać. Mamy kochać ludzi. Jeśli uważasz, że teraz religia Jezusa
                        jest oparta na miłości bliźniego i z miłości do bliźniego można go
                        nawracać wbrew jego woli - to niewiele zrozumiałaś.
                        • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 02:03
                          >>>>Powtórzę jeszcze raz: celem przyjścia Jezusa było osiągnięcie nieba na ziemi, aby w ten sposób osiągnąć zbawienie.>>>>

                          jana14: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. (2) W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. (3) A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. (4) Znacie drogę, dokąd Ja idę. (5) Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? (6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. (7) Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. (8) Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. (9) Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? (10) Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. (11) Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie.

                          mat5: Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. (18) Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

                          jana 17: Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. (15) Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. (16) Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. (17) Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. (18) Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. (19) A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie. (20) Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; (21) aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. (22) I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. (23) Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. (24) Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. (25) Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. (26) Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich.

                          jana 18: Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd.

                          jezus nie przyszedł bysmy osiagneli niebo na ziemi- przyszedł przede wszystkim po to, żeby bogu oddać chwałę i wypełnić plan który istniał od samego początku wszechświata. zanim adam zgrzeszył, ba, zanim adam powstał, bóg juz wiedział że pośle swego syna, by ten odkupił ludzi i byśmy mogli osiagnąc zycie wieczne. celem naszego życia nie jest i nigdy nie było zycie tu, na ziemi. celem jest życie wieczne z bogiem, a możemy je osiągnąć tylko uznając jezusa za swego zbawiciela. rachunek jest prosty: nieskończona chwała dla boga, nieskończone szczęście dla nas. miłość do boga jest źródłem, miłość do ludzi jej skutkiem.

                          >>>>To nie Boga mamy kochać. Mamy kochać ludzi.>>>>

                          marka 12: Zbliżył się także jeden z uczonych w Piśmie, który im się przysłuchiwał, gdy rozprawiali ze sobą. Widząc, że Jezus dobrze im odpowiedział, zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? (29) Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. (30) Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. (31) Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.

                          >>>>Jeśli uważasz, że teraz religia Jezusa jest oparta na miłości bliźniego i z miłości do bliźniego można go nawracać wbrew jego woli - to niewiele zrozumiałaś.>>>>

                          nie wciskaj mi do ust tej swojej papki. nie twierdzę że kogokolwiek trzeba nawracać wbrew jego woli, co więcej uważam że wbrew woli nie da się nikogo nawrócić (bo każdy z nas ma wolna wolę i od niej właśnie zależy nasze zbawienie) a nade wszystko: zupełnie inaczej osiągnięcie zbawienia przedstawiał jezus: zbawieni są ci, którzy szukają i znajdują, nie ci, których dopadnie bandyta w ciemnym zaułku. szukaj prawdy, bo ona jest w tej książce. takie okrojenie biblii, jakie uznajesz, najzwyczajniej się kupy nie trzyma.
                          • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 08:06
                            polestar napisała:

                            > nie wciskaj mi do ust tej swojej papki. nie twierdzę że
                            kogokolwiek trzeba nawr> acać wbrew jego woli, co więcej uważam że
                            wbrew woli nie da się nikogo nawrócić > (bo każdy z nas ma wolna
                            wolę i od niej właśnie zależy nasze zbawienie)

                            Acha, czyli rozumiem, że wtedy gdy jak pisza chrześcijaństwo stało
                            się religia obowiązującą to nie było wbrew woli ludzi? Ależ moja
                            droga samo słowo: " religia obowiązująca " znaczy, że wola ludzi
                            została złamana. Oni musieli przyjąć tę religię, bo nie mieli
                            wyjścia.

                            a nade > wszystko: zupełnie inaczej osiągnięcie zbawienia
                            przedstawiał jezus: zbawieni > są ci, którzy szukają i znajdują, nie
                            ci, których dopadnie bandyta w ciemnym za> ułku.

                            O to to. Czyli ci nawracacze to bandyci, którzy dopadają ludzi w
                            ślepym zaułku? No to powiedz mi dlaczego ktoś ma mi kazać się
                            nawrócić? Powtarzam raz jeszcze: ta wiara jest dobrowolna. Jest
                            trudna i niesie ze sobą wyrzeczenia. Jest przeznaczona dla rodzin.
                            Bo to w miłości Boga kochając bliźniego ma umacniać sie rodzina. Do
                            tej religii nie trzeba kapłanów, a tym bardziej kleru
                            hierarchicznego. Nikt nie może myśleć, że Bóg jest z nim, bo Bóg nie
                            chciał, żeby w Jego imię toczyły się wojny religijne. O tym świadczą
                            słowa o bandytach.

                            szukaj prawdy, bo ona jest w tej książce. takie okrojenie biblii,
                            jakie u > znajesz, najzwyczajniej się kupy nie trzyma.

                            Zapewniam, że sie trzyma. Dzięki tym, co ją znają ja wyjaśniam swoje
                            wątpliwości ;)
                            • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 12:07
                              >>>>Acha, czyli rozumiem, że wtedy gdy jak pisza chrześcijaństwo stało się religia obowiązującą to nie było wbrew woli ludzi? Ależ moja droga samo słowo: " religia obowiązująca " znaczy, że wola ludzi została złamana. Oni musieli przyjąć tę religię, bo nie mieli wyjścia.>>>>

                              tylko że ja nie piszę o religii i jezus nie o religii mówił. możesz ludziom narzucić religię (i tak zawsze się działo, wciąz się dzieje, a biblia mówi że wręcz znakiem końca będzie zjednanie polityki z religią, więc tego nie zmienimy), ale nie możesz zmusić kogoś by w coś uwierzył. i wiesz co? religia, czy to wybrana, czy narzucona nie ma znaczenia. liczy się wiara i o tym nauczał jezus. wola ludzi nie została złamana, bo kto wierzył ten wierzył, a kto nie wierzył ten nie wierzył. punto.

                              >>>>O to to. Czyli ci nawracacze to bandyci, którzy dopadają ludzi w ślepym zaułku?>>>>

                              a kim są nawracacze? nikt nie jest w stanie nikogo nawrócić. człowiek musi się nawrócić sam, tu mama nie wyręczy. ale chrześcijanie mają świadczyć o bogu: po pierwsze swoim życiem, bo drugie życiem z innymi ludźmi (kościołem- tu się mieści też miłość do bliźnich, która nie tylko ma wynikać z miłości do boga, ale ma tez prowadzić innych do boga) a po trzecie dawaniem wskazówek, świadectwa i nauczaniem:

                              mt28: Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. (20) Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem.

                              jeśli ktoś myśli że pod groźbą spalenia na stosie kogokolwiek nawróci, to prawdopodobnie nie chce nikogo nawrócić, tylko ma ochotę na trochę władzy/wyładowania agresji/poczucia niższości. nie ma to żadnego oparcia w tym o czym nauczał jezus.

                              >>>>Jest przeznaczona dla rodzin. Bo to w miłości Boga kochając bliźniego ma umacniać sie rodzina.>>>>

                              jezus jest dla wszystkich, i dla modelu 2+2 z reklamy płatków śniadaniowych, i dla dziwki magdaleny.
                            • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 12:07
                              >>>>Do tej religii nie trzeba kapłanów, a tym bardziej kleru hierarchicznego.>>>>

                              apokalipsa1: Głowa Jego i włosy - białe jak biała wełna, jak śnieg, a oczy Jego jak płomień ognia. (15) Stopy Jego podobne do drogocennego metalu, jak gdyby w piecu rozżarzonego, a głos Jego jak głos wielu wód. (16) W prawej swej ręce miał siedem gwiazd i z Jego ust wychodził miecz obosieczny, ostry. A Jego wygląd - jak słońce, kiedy jaśnieje w swej mocy. (17) Kiedym Go ujrzał, do stóp Jego upadłem jak martwy, a On położył na mnie prawą rękę, mówiąc: Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Ostatni (18) i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków i mam klucze śmierci i Otchłani. (19) Napisz więc to, co widziałeś, i to, co jest, i to, co potem musi się stać. (20) Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrzałeś w mojej prawej ręce, i co do siedmiu złotych świeczników: siedem gwiazd - to są Aniołowie siedmiu Kościołów, a siedem świeczników - to jest siedem Kościołów.

                              jezus napisał listy do przywódców 7 różnych kościołów, w których mówi im co robią dobrze, a czym wkurzają boga. po pierwsze więc: przekazał listy do przywódców kościoła, po drugie zaś w żadnym z tych listów nie napisał że nie powinno być przywódców w kościele (a we wszystkich 7 tacy byli). ale oczywiście, pewnie ani jezus ani jan nie wiedzieli o co chodzi- wszelkie tajemnice świata miała objawić dopiero krytykantka07.

                              >>>Nikt nie może myśleć, że Bóg jest z nim>>>>

                              mt28:20: A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

                              >>>>bo Bóg nie chciał, żeby w Jego imię toczyły się wojny religijne. O tym świadczą słowa o bandytach.>>>>

                              bo dla jezusa znaczenie ma serce, nie obrządek. jezus nie chciał, żeby kogokolwiek zabijać w jego imieniu, ale obiecał nagrodę tym, którzy w jego imieniu zostaną zabici. jest więc różnica między rozpoczynaniem wojny w imieniu jezusa, a odpieraniem ataku w jego imieniu. jeśli masz jezusa to nie ma znaczenia czy dla niego żyjesz, czy dla niego umierasz- wszystko to jest zyskiem.
                          • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 11:54

                            polestar napisała:

                            **jezus nie przyszedł bysmy osiagneli niebo na ziemi- przyszedł przede wszystkim
                            po to, żeby bogu oddać chwałę i wypełnić plan który istniał od samego początku
                            wszechświata. zanim adam zgrzeszył, ba, zanim adam powstał, bóg juz wiedział że
                            pośle swego syna, by ten odkupił ludzi i byśmy mogli osiagnąc zycie wieczne.
                            celem naszego życia nie jest i nigdy nie było zycie tu, na ziemi. celem jest
                            życie wieczne z bogiem, a możemy je osiągnąć tylko uznając jezusa za swego
                            zbawiciela.**

                            Ty to jesteś lisica, ale jak się zatokujesz w kaznodziejstwie, to ujawniasz
                            rzeczy , jakie tylko Tobie chyba mogą być wiadome. Osobiście Ci bozia zdradził
                            plany jakie miał jeszcze przed powstaniem Adama? :)
                            • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 13:14
                              >>>>Ty to jesteś lisica, ale jak się zatokujesz w kaznodziejstwie, to ujawniasz rzeczy , jakie tylko Tobie chyba mogą być wiadome. Osobiście Ci bozia zdradził plany jakie miał jeszcze przed powstaniem Adama? :)>>>>

                              dokładnie tak :) bóg objawił nam to w biblii, ale mylisz się twierdząc, że tylko mi jest to wiadome. piszę tu o rzeczach, o których wiedzą wszyscy ci, którzy znają biblię.

                              kolosan1: On jest obrazem Boga niewidzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, (16) bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (18) I On jest Głową Ciała - Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. (19) Zechciał bowiem /Bóg/, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, (20) i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

                              jana1: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (2) Ono było na początku u Boga. (3) Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. (4) W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, (5) a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.

                              2tm: On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. (10) Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię

                              jana 17:24 Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

                              rzymian11: O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! (34) Kto bowiem poznał myśl Pana, albo kto był Jego doradcą? (35) Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę? (36) Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego [jest] wszystko. Jemu chwała na wieki. Amen.

                              apokalipsa5: I ujrzałem, i usłyszałem głos wielu aniołów dokoła tronu i Zwierząt, i Starców, a liczba ich była miriady miriad i tysiące tysięcy, (12) mówiących głosem donośnym: Baranek zabity jest godzien wziąć potęgę i bogactwo, i mądrość, i moc, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo. (13) A wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i na morzu, i wszystko, co w nich przebywa, usłyszałem, jak mówiło: Zasiadającemu na tronie i Barankowi błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc, na wieki wieków! (14) A czworo Zwierząt mówiło: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

                              micheasza5: A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. (2) Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. (3) Powstanie On i paść będzie mocą Pańską, w majestacie imienia Pana Boga swego. Osiądą wtedy, bo odtąd rozciągnie swą potęgę aż po krańce ziemi.

                              izajasza 40: Głos się rozlega: Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu! (4) Niech się podniosą wszystkie doliny, a wszystkie góry i wzgórza obniżą; równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną gładką. (5) Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją wszelkie ciało zobaczy, bo usta Pańskie to powiedziały.

                              izajasza43: Północy powiem: Oddaj! i Południowi: Nie zatrzymuj! Przywiedź moich synów z daleka i córki moje z krańców ziemi. (7) Wszystkich, którzy noszą me imię i których stworzyłem dla mojej chwały, ukształtowałem ich i moim są dziełem. (8) Wyprowadź lud ślepy, choć mający oczy, i głuchy, choć obdarzony uszami. (9) Niech wszystkie ludy zbiorą się razem i niech się zgromadzą narody! Który z nich może to ogłosić i oznajmić nam minione rzeczy? Niech postawią swych świadków nie usprawiedliwienie, aby ich słuchano i przytaknięto: To prawda! (10) Wy jesteście moimi świadkami - wyrocznia Pana - i moimi sługami, których wybrałem, abyście mogli poznać i uwierzyć Mi, oraz zrozumieć, że tylko Ja istnieję. Boga utworzonego przede Mną nie było ani po Mnie nie będzie. (11) Ja, Pan, tylko Ja istnieję i poza Mną nie ma żadnego zbawcy. (12) To Ja zapowiedziałem, wyzwoliłem i obwieściłem, a nie ktoś obcy wśród was. Wy jesteście świadkami moimi - wyrocznia Pana - że Ja jestem Bogiem, (13) owszem, od wieczności Nim jestem. I nikt się nie wymknie z mej ręki. Któż może zmienić to, co Ja zdziałam? (14) Tak mówi Pan, wasz Odkupiciel, Święty Izraela: Ze względu na was posłałem do Babilonu zdobywcę: i sprawię, że opadną wszystkie zawory więzień, a Chaldejczycy wybuchną biadaniem. (15) Ja jestem Pan, wasz Święty, Stworzyciel Izraela, wasz Król! (16) Tak mówi Pan, który otworzył drogę przez morze i ścieżkę przez potężne wody; (17) który wiódł na wyprawę wozy i konie, także i potężne wojsko; upadli, już nie powstaną, zgaśli, jak knotek zostali zdmuchnięci. (18) Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy. (19) Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie? Otworzę też drogę na pustyni, ścieżyny na pustkowiu. (20) Sławić Mnie będą zwierzęta polne, szakale i strusie, gdyż na pustyni dostarczę wody i rzek na pustkowiu, aby napoić mój lud wybrany. (21) Lud ten, który sobie utworzyłem, opowiadać będzie moją chwałę. (22) Lecz ty, Jakubie, nie wzywałeś Mnie, bo się Mną znudziłeś, Izraelu! (23) Nie przyniosłeś Mi baranka na całopalenie ani Mnie nie uczciłeś krwawymi ofiarami. Nie zmuszałem cię do ofiary niekrwawej ani cię nie trudziłem ofiarą kadzidła. (24) Nie kupiłeś Mi wonnej trzciny za pieniądze ani Mnie nie upoiłeś tłuszczem twoich ofiar; raczej Mi przykrość zadałeś twoimi grzechami, występkami twoimi Mnie zamęczasz. (25) Ja, właśnie Ja przekreślam twe przestępstwa i nie wspominam twych grzechów. (26) Obudź Mą pamięć, rozprawmy się wspólnie, mów ty, ażeby się usprawiedliwić.
                              • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 12.06.08, 10:34

                                polestar napisała:

                                **dokładnie tak :) bóg objawił nam to w biblii, ale mylisz się twierdząc, że
                                tylko mi jest to wiadome. piszę tu o rzeczach, o których wiedzą wszyscy ci,
                                którzy znają biblię.**

                                Bójsięboga, polestar! Przecież wiesz, że ja jestem prosty człowiek.
                                Zadaję niewinne pytanie, a Ty mnie, pierdut, połową biblii przez głowę! Miejże
                                litość.
                                Jakbym chciał z biblia pogadać, to mam ją na półce, a parę innych w necie...

                                A Ty, jak chcesz mnie oświecić, to proszę powolutku, krok po kroczku, np. tu:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=78624950&a=78624950&wv.x=0
    • katolik.1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:08
      Jest zrozumiałe dla wszystkich wylączając ateooślaczków.
      • polestar Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:26
        >>>>Jest zrozumiałe dla wszystkich wylączając ateooślaczków.>>>>

        a może wyłączając kato1oślaczków? nikt nie urodził się wierzący, i ateiści szukając prawdy właśnie przez czytanie pisma świętego, mają obietnicę że tę prawdę znajdą.
        • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 09.06.08, 23:41
          polestar napisała:

          nikt nie urodził się wierzący, i ateiści szuk> ając prawdy właśnie
          przez czytanie pisma świętego, mają obietnicę że tę prawdę
          > znajdą.

          O tak! szczególnie jak zrozumieją na czym polegał grzech Abla, który
          wszyscy odziedziczyli zamiast grzechu pierworodnego...
          • jtb Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 05:37
            Grzech pierworodny to jest grzech Adama i Ewy i nie ma on nic
            wspólnego z Kainem czy Ablem. Chyba, że dla swoich wyznawców piszesz
            nową wersje.
            • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 08:09
              No właśnie udowadniamy sobie, że grzechu pierworodnego nie było.
              Pomiędzy ludźmi nie było rywalizacji, która dopiero zaczęła sie od
              potomstwa pierwszych ludzi. Z kim mieli rywalizować Adam i Ewa? Ale
              ich dzieci rywalizować już mogły ;).
      • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 10:11
        katolik.1 napisał:

        > Jest zrozumiałe dla wszystkich wylączając ateooślaczków.

        Jak na razie to katole są w najwyższym stopniu biblijnymi analfebetami
        • katolik.1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 17:30
          kolter_hugh napisał:

          > katolik.1 napisał:
          >
          > > Jest zrozumiałe dla wszystkich wylączając ateooślaczków.
          >
          > Jak na razie to katole są w najwyższym stopniu biblijnymi analfebetami

          Jako ateista to chyba jestes najwikszym analfabeta oslaczku!!
          • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 12.06.08, 10:21
            katolik.1 napisał:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > > katolik.1 napisał:
            > >
            > > > Jest zrozumiałe dla wszystkich wylączając ateooślaczków.
            > >
            > > Jak na razie to katole są w najwyższym stopniu biblijnymi analfebetami
            >
            > Jako ateista to chyba jestes najwikszym analfabeta oslaczku!!

            Masz ochotę ze mną na temat biblii podyskutować , zobaczysz jak szybko ja
            ateista ośmieszę ciebie pseudo wierzącego ::))))
    • missssi-3 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 16:52
      kto by mi kazal meczyc sie czytajac to watpliwe 'dzielo"
      Sa lepsze formy rozrywki!
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 16:56
        A ja się cieszę, że są tacy co czytają. Ja nie muszę czytać, a oni
        pozwalają mi zrozumieć czy dobrze rozumuję ;).
        • anna.1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 10.06.08, 23:26
          Biblia napisana została językiem prostym zrozumiałym dla każdego. Zresztą
          autorami nie byli super uczeni ludzie. Najczęściej byli to ludzie prości.
          Apostołowie byli w większości rybakami. Tylko Mateusz był zapewne jako celnik
          wykształcony
          Jeżeli szczerze z modlitwą będziesz czytać to Bóg da ci właściwe zrozumienie.
          • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 11:30
            anna.1 napisała:

            > Biblia napisana została językiem prostym zrozumiałym dla każdego. Zresztą
            > autorami nie byli super uczeni ludzie. Najczęściej byli to ludzie prości.
            > Apostołowie byli w większości rybakami. Tylko Mateusz był zapewne jako celnik
            > wykształcony
            > Jeżeli szczerze z modlitwą będziesz czytać to Bóg da ci właściwe zrozumienie

            Tak się składa że ci którzy przeczytali i zrozumieli to albo dziś juz nie sa
            katolikami ,albo są już ateistami wybór należy do ciebie !!!
    • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 11:31
      jesli maja dostep do dobrego nauczyciela rabi zwanym kiedys :)
    • boska-wenus69 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 19:50


      Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga ogladać bedą.W tym kryje sie
      tajemnica również wiary w Boga.Czlowiek czysty zbliża się do Boga, wchodzi na
      inny poziom świadomości.Taki człowiek nie watpi, że istnieje Bóg bo jest to
      oczywiste.Tylko ilu jest takich ludzi? Dlaczego jedni mają wiarę a inni są jej
      pozbawieni? A nie jest towar, który mozna kupić.To podobnie jak talenty, które
      są bezcenne. Budzą zawiść Mały człowiek wiedząc, że nie odbierze innemu tego
      daru zaczyna go dyskredytować. Tyle, że tak naprawdę traci tylko on sam Nie ma
      takiej siły aby w kimś kto wierzy naprawdę zabic w nim wiarę. Czlowiek
      inteligentny o wysokim poziomie intelektualnym nie napisze ,ze Biblia jest zlym
      przekazem Człowiek niewierzący stosuje przeróżne techniki, manipulacje i
      strategie.Gubi się bo zbłądził.Wszedł na złą drogę
      To jego umysł nie daje mu spokoju, nigdy go nie zazna, gdyż staje się coraz
      bardziej głodny i głodny Jest pusty wewnątrz, ale tej pustki nie zapełni
      ograniczoną przeciez wiedzą.Jest skazany na wieczne poszukiwania i na nielaskę Boga
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 11.06.08, 22:58
        boska-wenus69 napisała:

        > > Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga ogladać bedą.W
        tym kryje sie > tajemnica również wiary w Boga.Czlowiek czysty
        zbliża się do Boga, wchodzi na > inny poziom świadomości.Taki
        człowiek nie watpi, że istnieje Bóg bo jest to > oczywiste.

        Chyba nie o to chodziło ;). Czyste serce to takie w którym nie ma
        grzechu. Takie serce nie potrzebuje sakramentu pokuty, bo ta religia
        zmienia serce.

        Tylko ilu jest takich ludzi? Dlaczego jedni mają wiarę a inni są jej
        > pozbawieni?

        Co mają? Wiarę? No to powinnaś być za tym, żeby nie było sakramentu
        pokuty, a kler był na misjach. Od kiedy to nawróconych trzeba
        nawracać? Jeśli mają prawdziwą wiarę, to nawracać ich nie trzeba. W
        takim razie instytucja KK nie ma racji bytu.

        A nie jest towar, który mozna kupić.To podobnie jak talenty, które
        > są bezcenne.

        Dobre porównanie do talentów. Każdy kto naprawdę wiezry, to wie, że
        nie moze dla siebie oczekiwać bogactwa i władzy, tylko ma służyć
        ludziom. Jego talenty są dla innych. Niczego nie można być ludziom
        dłużnym oprócz miłości bliźniego. I z kazdym dniem tę miłość tzreba
        pomnażać. Pycha obserwowana w KK temu nie służy.

        Budzą zawiść Mały człowiek wiedząc, że nie odbierze innemu tego
        > daru zaczyna go dyskredytować. Tyle, że tak naprawdę traci tylko
        on sam Nie ma > takiej siły aby w kimś kto wierzy naprawdę zabic w
        nim wiarę.

        Dokładnie moja droga. Można spokojnie przyjąć, że aborcja, eutanazja
        i homoseksualizm są dozwolona. To u ludzi wierzących niczego nie
        zmieni, a Polska nie będzie skansenem Europy i nie będzie
        wykorzystywać wiary, żeby udowodnić, że Polacy wiary nie mają.

        >Czlowiek > inteligentny o wysokim poziomie intelektualnym nie
        napisze ,ze Biblia jest zlym > przekazem Człowiek niewierzący
        stosuje przeróżne techniki, manipulacje i > strategie.

        A człowiek, który udaje, że wierzy to dopiero stosuje manipulacje i
        techniki. Zastanowiło Cię, dlaczego tak bardzo wszyscy upierają się
        wyjaśnić tajemnicę trójcy świętej? A tę tajemnicę rozumieją tylko
        nieliczni. Zapewniam Cię, ze oni też nie rozumieją, ale stosują
        manipulacje i techniki, bo sami nie wierzą, a potrzebują tych, co
        wierzą. Bez nich władzy i mamony mieć nie będą.

        • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 11:52
          krytykantka07 napisała:

          > Chyba nie o to chodziło ;). Czyste serce to takie w którym nie ma
          > grzechu.

          chyba nie o to chodzilo :).
          zostawmy 'czystosc serca' do oceny Najwyzszego Trybunalu.
          a 'zywy'czlowiek ze swoim sercem zawsze powinien miec prawo do
          watpienia.co ma zrobic czlowiek z sercem 'nie swoim',bo np.po
          przeszczepie?ma nadal watpic?w co?
      • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 12.06.08, 10:25

        boska-wenus69 napisała:

        **Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga ogladać bedą.W tym kryje
        sietajemnica również wiary w Boga.Czlowiek czysty zbliża się do Boga, wchodzi na
        inny poziom świadomości .............................................. jego
        umysł nie daje mu spokoju, nigdy go nie zazna, gdyż staje się coraz
        bardziej głodny i głodny Jest pusty wewnątrz, ale tej pustki nie zapełni
        ograniczoną przeciez wiedzą.Jest skazany na wieczne poszukiwania i na nielaskę
        Boga**

        A człowiek, który jak nakręcona katarynka wkleja gotowca w różnych wątkach to
        zapaćkany troll.
    • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 12.06.08, 20:40
      "114 Rzekł im Szymon Piotr: Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne
      życia. Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się
      sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie
      mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".

      To z Ewangelii św.Tomasza Nie rozumiem tego ,czy ktoś z Was może mi wytłumaczyć?

      Pozdrawiam:)
      www.youtube.com/watch?v=jRMe5H9WKpM&feature=related
      • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 11:16
        caroli_ne_86 napisała:

        > "114 Rzekł im Szymon Piotr: Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne
        > życia. Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się
        > sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebi
        > e
        > mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".
        >
        > To z Ewangelii św.Tomasza Nie rozumiem tego ,czy ktoś z Was może mi wytłumaczyć
        > ?
        >
        > Pozdrawiam:)

        Widać ze to idiotyzmy więc może nie zaśmiecaj sobie tym głowy !!!!
      • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 12:05
        caroli_ne_86 napisała:

        > "114 Rzekł im Szymon Piotr: Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety
        nie są godne
        > życia. Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną,
        aby stała się
        > sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która
        uczyni siebi
        > e
        > mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".
        >
        > To z Ewangelii św.Tomasza Nie rozumiem tego ,czy ktoś z Was może
        mi wytłumaczyć
        > ?
        >

        nie znam tego fragmentu ewangelii.w moim wydaniu biblii tej
        ewangelii sw.Tomasza nie ma.to jakis apokryf?ale rozumiem to tak,a
        raczej odpowiem(bez cytatu bo z pamieci),ze powiedziane jest,iz w
        krolestwie niebios ani zenic sie nie beda,ani dzieci rodzic. co w
        pewien sposob jest uzasadnione,bo po co nowe dzieci?powtorka z tego
        co juz znamy?
        • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 14:48
          ja.7 napisała:


          >
          > nie znam tego fragmentu ewangelii.w moim wydaniu biblii tej
          > ewangelii sw.Tomasza nie ma.to jakis apokryf?ale rozumiem to tak,a
          > raczej odpowiem(bez cytatu bo z pamieci),ze powiedziane jest,iz w
          > krolestwie niebios ani zenic sie nie beda,ani dzieci rodzic. co w
          > pewien sposob jest uzasadnione,bo po co nowe dzieci?powtorka z tego
          > co juz znamy?

          Dziękuję bardzo .
          Pozdrawiam

          www.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
          • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 10:41
            Ewangelii św.Tomasza nigdy nie czytałam poza niewielkim fragmentem z którego przytoczyłam właśnie ten cytat.
            Dzis sie dowiedziałam ,że Ewangelia ta nie wchodzi w skład Biblii.
            Podobno jestto dużo późniejszy utwór gnostycki, napisany przez wrogów chrześcijaństwa, nie mający z Bogiem i Jego Słowem nic wspólnego.
            Pozdrawiam:)
            • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 15:10
              caroli_ne_86 napisała:

              > Ewangelii św.Tomasza nigdy nie czytałam poza niewielkim fragmentem z którego pr
              > zytoczyłam właśnie ten cytat.
              > Dzis sie dowiedziałam ,że Ewangelia ta nie wchodzi w skład Biblii.
              > Podobno jestto dużo późniejszy utwór gnostycki, napisany przez wrogów chrześcij
              > aństwa, nie mający z Bogiem i Jego Słowem nic wspólnego.
              > Pozdrawiam:)

              Masz rację księga ta zawiera kilka rzeczy całkowicie sprzecznych z naukami
              chrześcijaństwa !!
              • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 16:26
                kolter_hugh napisał:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > Ewangelii św.Tomasza nigdy nie czytałam poza niewielkim fragmentem z któr
                > ego pr
                > > zytoczyłam właśnie ten cytat.
                > > Dzis sie dowiedziałam ,że Ewangelia ta nie wchodzi w skład Biblii.
                > > Podobno jestto dużo późniejszy utwór gnostycki, napisany przez wrogów chr
                > ześcij
                > > aństwa, nie mający z Bogiem i Jego Słowem nic wspólnego.
                > > Pozdrawiam:)
                >
                > Masz rację księga ta zawiera kilka rzeczy całkowicie sprzecznych z naukami
                > chrześcijaństwa !!

                O jejciuuuu!!!Boski przyznał mi rację!!:)>uradowana<
                www.youtube.com/watch?v=oGvFPRTbpxE
              • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 08:58

                kolter_hugh napisał:

                **Masz rację księga ta zawiera kilka rzeczy całkowicie sprzecznych z naukami
                chrześcijaństwa !**

                Ba, dobrać niewiele z wielu bajek tak, żeby stanowiły jako-taką całość to było
                niełatwe zadanie! Owa całość jest tak niespójna i nielogiczna, ze do tej pory
                panuje zamęt i każdy czyta co innego. :D
                A jaki zamęt wprowadzają bajki, które nie były wpięte do biblii?!
                A jaki zamęt wprowadziłyby bajki, które zostały zniszczone bezpowrotnie?! :D
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 15:20
        Jezus mówił o zakazie dyskryminacji i o tym, że kobiety mogą
        nauczać, gdy posiądą wiedzę. Być podobną do mężczyzn to mieć prawa,
        które dotychczas były zarezerwowane dla facetów. A Jezus mówił o
        niezakopywaniu talentów. Poza tym Marię Magdalenę nie krytykował za
        to, że chciała sie uczyć. Krytykował kobiety, które uczyć sie nie
        chciały. Czyli na dobrą sprawę kobieta, która zacznie nauczać
        religii Jezusa wejdzie do królestwa niebieskiego. Hmmmmmmmm niebo
        mnie jak widać nie minie.
        • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:09
          krytykantka07 napisała:

          > Jezus mówił o zakazie dyskryminacji i o tym, że kobiety mogą
          > nauczać, gdy posiądą wiedzę. Być podobną do mężczyzn to mieć prawa,
          > które dotychczas były zarezerwowane dla facetów. A Jezus mówił o
          > niezakopywaniu talentów. Poza tym Marię Magdalenę nie krytykował za
          > to, że chciała sie uczyć. Krytykował kobiety, które uczyć sie nie
          > chciały. Czyli na dobrą sprawę kobieta, która zacznie nauczać
          > religii Jezusa wejdzie do królestwa niebieskiego. Hmmmmmmmm niebo
          > mnie jak widać nie minie.

          Nikt nie zabraniał uczyć się Kobietom ,ale nie mogły publicznie głośić bo to
          było domeną Facetów ::)))
          • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:12
            No właśnie Kolterku. Od czasów Jezusa już mogły!
            • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:28
              krytykantka07 napisała:

              > No właśnie Kolterku. Od czasów Jezusa już mogły!

              Nic mi nie wiadomo na temat publicznych wystąpień kobiet !!
              • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:32
                Ty chyba sobie żarty stroisz? Gdyby tak było to nie byłoby mowy o
                powrocie do judaizmu! Paweł by głupot nie mógł pisać!
                • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:35
                  krytykantka07 napisała:

                  > Ty chyba sobie żarty stroisz? Gdyby tak było to nie byłoby mowy o
                  > powrocie do judaizmu! Paweł by głupot nie mógł pisać!

                  w NT są opisane wystąpienia apostołów ale jakoś nie pamiętam żeby były
                  wystąpienia kobiet ?????
                  • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:19
                    A jak Paweł by wtedy powrócił do judaizmu?
                    • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:24
                      krytykantka07 napisała:

                      > A jak Paweł by wtedy powrócił do judaizmu?

                      Paweł był żydem ,ale rozczarowany ich niewiarą poszedł do pogan !!
                • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:46
                  1 Kor 14,33-35
                  33 Albowiem Bóg nie jest Bogiem nieporządku, lecz pokoju.
                  Tak jak w każdym zborze świętych, 34 kobiety w zborach niech milczą, bo nie pozwala się im mówić, lecz niech będą podporządkowane, jak to i Prawo oznajmia. 35 Jeśli więc chcą się czegoś nauczyć, niech w domu pytają własnych mężów, bo rzeczą hańbiącą jest dla kobiety mówić w zborze

                  1 Tym 2,11-13
                  11 Kobieta niech się uczy w milczeniu, z pełną uległością. 12 Nie pozwalam kobiecie nauczać ani sprawować władzy nad mężczyzną, lecz ma zachowywać milczenie. 13 Bo Adam został ukształtowany pierwszy, potem Ewa. 14 Ponadto Adam nie był zwiedziony, lecz kobieta została całkowicie zwiedziona i popadła w występek

                  1 Kor 11,1-15
                  Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa. (2) Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję. (3) Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. (4) Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę. (5) Każda zaś kobieta, modląc się lub prorokując z odkrytą głową, hańbi swoją głowę; wygląda bowiem tak, jakby była ogolona. (6) Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę! (7) Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. (8) To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. (9) Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. (10) Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów. (11) Zresztą u Pana ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez mężczyzny. (12) Jak bowiem kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę. Wszystko zaś pochodzi od Boga. (13) Osądźcie zresztą sami! Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga? (14) Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, (15) podczas gdy dla kobiety jest właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie.

                  Efez 5,21-33

                  21 Bądźcie podporządkowani jedni drugim w bojaźni Chrystusowej. 22 Żony niech będą podporządkowane swoim mężom jak Panu, 23 ponieważ mąż jest głową żony, jak i Chrystus jest głową zboru — on, wybawca tego ciała. 24 Doprawdy, jak zbór jest podporządkowany Chrystusowi, tak i żony niech będą swym mężom we wszystkim. 25 Mężowie, wciąż miłujcie swe żony, jak też Chrystus umiłował zbór i wydał zań samego siebie, 26 żeby go uświęcić, oczyszczając go kąpielą wodną przez słowo, 27 by móc stawić przed sobą zbór w jego okazałości, nie mający plamy lub zmarszczki, lub czegoś takiego, ale żeby był święty i bez skazy.
                  28 Mężowie powinni tak miłować swe żony, jak własne ciała. Kto miłuje swą żonę, ten samego siebie miłuje, 29 bo nigdy nikt nie miał w nienawiści swego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus — zbór, 30 ponieważ jesteśmy członkami jego ciała. 31 „Z tego względu mężczyzna opuści ojca i matkę, a przylgnie do swej żony i oboje staną się jednym ciałem”. 32 Wielka jest ta święta tajemnica. A ja mówię w odniesieniu do Chrystusa i zboru. 33 Ale niech też każdy z was z osobna tak miłuje swoją żonę, jak samego siebie, żona zaś winna mieć głęboki respekt dla swego męża.
                  • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:22
                    Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego. Paweł zniszczył te religie i
                    powrócił do judaizmu mieniąc się wysłannikiem Jezusa. Piotr przy nim
                    zgłupiał, bo nie był taki wykształcony i do tego cud nawrócenia!
                    Paweł to był wilk w owczej skórze. Tych bzdur, które pisał Paweł to
                    Jezus nie wymyślił. Wyraźnie powiedział, że kobieta ma sie stać
                    mężczyzną! Ma mieć te same prawa w głoszeniu Jego nauki!
                    • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:33
                      krytykantka07 napisała:

                      > Sam sobie odpowiedziałeś dlaczego.
                      Paweł zniszczył te religie i
                      > powrócił do judaizmu mieniąc się wysłannikiem Jezusa.

                      No nie bardzo bo jak pamiętam wsród dwunastu najważniejszych ludzi u boku Jezusa
                      byli to sami faceci !!kobiety tylko usługiwały !

                      Piotr przy nim
                      > zgłupiał, bo nie był taki wykształcony i do tego cud nawrócenia!

                      Piotr był filarem zboru i on wiedział czego naucza Paweł
                      Gal 2,9
                      (9) i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary, podali mnie
                      i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni zaś do obrzezanych,

                      > Paweł to był wilk w owczej skórze. Tych bzdur, które pisał Paweł to
                      > Jezus nie wymyślił. Wyraźnie powiedział, że kobieta ma sie stać
                      > mężczyzną! Ma mieć te same prawa w głoszeniu Jego nauki!

                      Jezus nic takiego nie powiedział ,masz na myśli idiotyzm nazwany ewangelią
                      Tomasza znana też jako ;Historia dzieciństwa Jezusa' w tej to bajce dowiadujemy
                      się że ;Kiedy mały Jezus miał pięć lat , przechadzał się po wiosce, a biegnący
                      chłopiec potrącił go w ramię. Wzburzony Jezus rzekł do niego: ‚Nie ujdziesz ani
                      kroku dalej’, i tamten natychmiast upadł, i zmarł. No to mamy mściwego
                      dzieciaka a nie kochającego ludzi Mesjasza !!!!
                      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:44
                        A właśnie, że nie wszystkie usługiwały ;). Maria Magdalena - nie i
                        to ją Jezus dał za przykład! Piotr nie rozumiał czego naucza Paweł!
                        A co to za nowa historia Jezusa? ;). To już radosna twórczość. O
                        Jezusie nikt nie wiedział dopóki on nie powołał apostołów. Skąd
                        ludziom biorą sie takie brednie? Czy apostołowie pisali pod dyktando
                        Jezusa, czy wtedy jak już Go nie było?
                        • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:53
                          krytykantka07 napisała:

                          > A właśnie, że nie wszystkie usługiwały ;). Maria Magdalena - nie i
                          > to ją Jezus dał za przykład!

                          Maria Magdalena jest wymieniona jako jedna z tych co mu usługiwała!!
                          Mat 27,55
                          Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za
                          Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. (56) Między nimi były: Maria Magdalena,
                          Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.

                          Mk 15,40 -41
                          Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria
                          Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. (41) Kiedy
                          przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych,
                          które razem z Nim przyszły do Jerozolimy


                          Piotr nie rozumiał czego naucza Paweł!

                          Rozumiał dogadali się w Jerozolimie !!
                          Dz 15,1-35

                          > A co to za nowa historia Jezusa? ;). To już radosna twórczość. O
                          > Jezusie nikt nie wiedział dopóki on nie powołał apostołów.

                          Skąd ty wiesz ze Jezus kazał kobietom być jak Faceci ????

                          Skąd
                          > ludziom biorą sie takie brednie? Czy apostołowie pisali pod dyktando
                          > Jezusa, czy wtedy jak już Go nie było?

                          Apostołowie byli z nim 3,5 roku a skoro on uznał ze są dobrzy do tej roboty ,to
                          widać tumanami nie byli !!!!
                          • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 12:26
                            Kolterku mylisz pojęcia ;). Usługiwać a służyć to nie to samo ;).
                            Usługiwały Mu z miłości do Niego. Tak samo z miłości ale w inny
                            sposób usługiwali Mu apostołowie. Język apostołów jest zrozumiały
                            dla nich samych. Nie można tłumaczyć go dosłownie. Języka miłości
                            tłumaczyć sie nie da ;). Apostołowie pisali jak kronikarze i emocji
                            w tym nie widać. A to wszystko zmienia! Co znaczyło usługiwać? Czy
                            apostoł mógł napisać o miłości i szacunku, które były na twarzach
                            tych kobiet? To, że mogły być z Jezusem traktowały jak wyróżnienie!
                            Powtarzam. Piotr nie zrozumiał Pawła, bo w jego oczach Paweł przez
                            cud nawrócenia okazał sie wybrańcem Boga. Czyli sam Piotr uznał jego
                            wyższość. To był największy błąd! To niby narwócenie Pawła i
                            dopuszczenie go do apostołów to dzieło szatana! Apostołowie może i
                            tumanami nie byli ale szatan od nich był sprytniejszy i dlatego na
                            ich drodze postawił Pawła, który zniszczył dzieło Jezusa. Jezus
                            nigdy nie wyrażał się o kobietach osobno. Mówiąc o bliźnich nie
                            mówił tylko o facetach. Czyli dla Niego nie było różnic. Te różnice
                            w traktowaniu przywrócił Paweł i zniszczył w kobietach godność
                            dzieci Bożych. To satanista!
                            • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 15:42
                              krytykantka07 napisała:

                              > Kolterku mylisz pojęcia ;). Usługiwać a służyć to nie to samo ;).
                              > Usługiwały Mu z miłości do Niego. Tak samo z miłości ale w inny
                              > sposób usługiwali Mu apostołowie.

                              Ja wie, że jesteś feministką , ale nie przesadzaj w tych czasach rola kobiety w
                              tym społeczeństwie była dość ograniczona, kobieta była tyle warta co i dobry
                              osioł !!

                              Język apostołów jest zrozumiały
                              > dla nich samych. Nie można tłumaczyć go dosłownie.

                              Czyli co do czytania prostych tekstów biblii potrzebujemy ,, enigmy "??

                              Języka miłości
                              > tłumaczyć sie nie da ;). Apostołowie pisali jak kronikarze i emocji
                              > w tym nie widać. A to wszystko zmienia! Co znaczyło usługiwać? Czy
                              > apostoł mógł napisać o miłości i szacunku, które były na twarzach
                              > tych kobiet? To, że mogły być z Jezusem traktowały jak wyróżnienie!

                              Mało to kobiet i dziś odnosi się do swoich facetów jak do bogów ????

                              > Powtarzam. Piotr nie zrozumiał Pawła, bo w jego oczach Paweł przez
                              > cud nawrócenia okazał sie wybrańcem Boga. Czyli sam Piotr uznał jego
                              > wyższość. To był największy błąd!

                              Jezus wyznaczył Pawła , a Piotr to przyjął bez szemrania !!
                              Gal 2,6-9
                              Co się zaś tyczy stanowiska tych, którzy się cieszą powagą - jakimi oni dawniej
                              byli, jest dla mnie bez znaczenia; u Boga nie ma względu na osobę - otóż ci, co
                              są uznani za powagi, nie polecili mi oddawać czegokolwiek. (7) Wręcz przeciwnie,
                              stwierdziwszy, że mnie zostało powierzone głoszenie Ewangelii wśród
                              nieobrzezanych, podobnie jak Piotrowi wśród obrzezanych - (8) Ten bowiem, który
                              współdziałał z Piotrem w apostołowaniu obrzezanych, współdziałał i ze mną wśród
                              pogan- (9) i uznawszy daną mi łaskę, Jakub, Kefas i Jan, uważani za filary,
                              podali mnie i Barnabie prawicę na znak wspólnoty, byśmy szli do pogan, oni zaś
                              do obrzezanych

                              To niby narwócenie Pawła i
                              > dopuszczenie go do apostołów to dzieło szatana! Apostołowie może i
                              > tumanami nie byli ale szatan od nich był sprytniejszy i dlatego na
                              > ich drodze postawił Pawła, który zniszczył dzieło Jezusa.

                              Dz 9,1-7
                              Szaweł ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich.
                              Udał się do arcykapłana (2) i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby
                              mógł uwięzić i przyprowadzić do Jerozolimy mężczyzn i kobiety, zwolenników tej
                              drogi, jeśliby jakichś znalazł. (3) Gdy zbliżał się już w swojej podróży do
                              Damaszku, olśniła go nagle światłość z nieba. (4) A gdy upadł na ziemię,
                              usłyszał głos, który mówił: Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz? (5) Kto
                              jesteś, Panie? - powiedział. A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz.
                              (6) Wstań i wejdź do miasta, tam ci powiedzą, co masz czynić. (7) Ludzie, którzy
                              mu towarzyszyli w drodze, oniemieli ze zdumienia, słyszeli bowiem głos, lecz nie
                              widzieli nikogo.

                              Jezus
                              > nigdy nie wyrażał się o kobietach osobno. Mówiąc o bliźnich nie
                              > mówił tylko o facetach. Czyli dla Niego nie było różnic. Te różnice
                              > w traktowaniu przywrócił Paweł i zniszczył w kobietach godność
                              > dzieci Bożych. To satanista
                              W tym czasie kobiety nie miały takich praw jak męzczyżni , Jezus mówił do
                              Facetów bo to oni byli głowami rodzin , Jezus nie wprowadzał w tym żadnej
                              rewolucji .
                              No tak dlatego cały świat chrześcijański uważa go za świętego , a ty w nim
                              widzisz szatana !!!!!
      • peiekna-sara Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:49
        Karolina.Jest napisane, że faruzeusze i kapłani pójdą do piekła, ponieważ sa
        samolubni, chciwi, leniwi,nie kochają Boga tylko swoją kasę, są nierobami i
        obibokami, żyją kosztem parfian, którzy ciężko pracują i z głupoty i strachu
        oddają im pieniądze, aby przekupić Boga.
        • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:50
          peiekna-sara napisała:

          > Karolina.Jest napisane, że faruzeusze i kapłani pójdą do piekła, ponieważ sa
          > samolubni, chciwi, leniwi,nie kochają Boga tylko swoją kasę, są nierobami i
          > obibokami, żyją kosztem parfian, którzy ciężko pracują i z głupoty i strachu
          > oddają im pieniądze, aby przekupić Boga.

          Oto słowo prawdy !
          • peiekna-sara Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:54
            kolter_hugh napisał:

            > peiekna-sara napisała:
            >
            > > Karolina.Jest napisane, że faruzeusze i kapłani pójdą do piekła, ponieważ
            > sa
            > > samolubni, chciwi, leniwi,nie kochają Boga tylko swoją kasę, są nierobami
            > i
            > > obibokami, żyją kosztem parfian, którzy ciężko pracują i z głupoty i stra
            > chu
            > > oddają im pieniądze, aby przekupić Boga.
            >
            > Oto słowo prawdy !

            Bogu niech będą dzieki!
            Amen
            • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 18:56
              peiekna-sara napisała:

              > Bogu niech będą dzieki!
              > Amen

              Temu katolickiemu ????
        • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 19:35
          peiekna-sara napisała:

          > Karolina.Jest napisane, że faruzeusze i kapłani pójdą do piekła, ponieważ sa
          > samolubni, chciwi, leniwi,nie kochają Boga tylko swoją kasę, są nierobami i
          > obibokami, żyją kosztem parfian, którzy ciężko pracują i z głupoty i strachu
          > oddają im pieniądze, aby przekupić Boga.

          Tak sobie myślę..,że może to i prawda bo co właściwie robią kapłani oprócz wypełniania wolnego czasu czynnościami, kóre dla niejednego ciężko pracującego człowieka byłyby tylko przyjemnym relaksem.
          Pozdrawiam.
          www.youtube.com/watch?v=n1wnOUH2jk8
        • ta_tuu Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 21.06.08, 00:03
          peiekna-sara napisała:

          > Karolina.Jest napisane, że faruzeusze i kapłani pójdą do piekła, ponieważ sa
          > samolubni, chciwi, leniwi,nie kochają Boga tylko swoją kasę, są nierobami i
          > obibokami, żyją kosztem parfian, którzy ciężko pracują i z głupoty i strachu
          > oddają im pieniądze, aby przekupić Boga.

          Tak wlasnie jest Pismo niestety ale ja si nie rozumie nie ma co sie w nie
          zaglebiac .
      • zuq1 Nie na temat 18.06.08, 11:16
        No właśnie, Ew. Tomasza nie należy do Pisma Świętego, więc tego
        stwierdzenia Ci nie wyjaśnię, bo jest dość dziwne. A podobnej
        wypowiedzi w Ewangeliach kanonicznych nie ma, więc to jakaś herezja.
        • caroli_ne_86 Re: Nie na temat 18.06.08, 19:06
          zuq1 napisał:

          > No właśnie, Ew. Tomasza nie należy do Pisma Świętego

          Nie wiem czy do mnie kierujesz swój post bo jeśli ktoś nie cytuje to nie wiem czy do mnie - nie znam sie na drzewku forumowym:)
          Jesli tak to napiszę Ci o czym pisałam na drugiej stronie ,że Ewangelii św.Tomasza nigdy nie czytałam poza niewielkim fragmentem z którego przytoczyłam właśnie ten cytat.
          Ale już wiem ,że Ewangelia ta nie wchodzi w skład Biblii.
          Podobno jest to dużo późniejszy utwór gnostycki, napisany przez wrogów chrześcijaństwa, nie mający z Bogiem i Jego Słowem nic wspólnego.
          Pozdrawiam:)

          pl.youtube.com/watch?v=q7hDnKtc9oM&feature=related
    • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 12:12
      nie,pismo swiete nie jest zrozumiale dla 'szarych ludzi',ale
      uczy,ze 'szary czlowiek' tez ma prawa,a nie tylko
      obowiazki,obowiazki niewolnika.
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 15:13
        NT odrzuca niewolnictwo. Wprowadza komunizm!!!
        • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 15:49
          krytykantka07 napisała:

          > NT odrzuca niewolnictwo. Wprowadza komunizm!!!

          bez przesady moja droga krytykantko.komuna byc moze,ale na pewno bez
          koncowki ideologicznej,czyli bez zadnych izmow.nawet neologizm
          to....chyba noe wie najlepiej :)
          • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 15:59
            Zapominasz, że w naukach Jezusa tych ideologicznych " izmów " nie
            było. Znaczenia słów były inne ;). I wszystko było proste.
            • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 16:09
              krytykantka07 napisała:

              > Zapominasz, że w naukach Jezusa tych ideologicznych " izmów " nie
              > było. Znaczenia słów były inne ;). I wszystko było proste.

              nie zapomnialam o tym :)
              a proste wcale nie bylo.czy wtedy istnialo powiedzenie "PROSTE JAK
              DRUT?" lub "przeslij mi po drucie"?
              • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 13.06.08, 16:44
                ja.7 napisała:

                > a proste wcale nie bylo.czy wtedy istnialo powiedzenie "PROSTE JAK
                > DRUT?" lub "przeslij mi po drucie"?

                Raczej powiedzenie : " proste jak budowa cepa " ;). Nauki Jezusa są
                proste: wykluczają dyskryminację i władzę nad innymi.
                • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 10:18
                  krytykantka07 napisała:

                  >
                  > Raczej powiedzenie : " proste jak budowa cepa " ;). Nauki Jezusa

                  > proste: wykluczają dyskryminację i władzę nad innymi.

                  rzeczywiscie nauki Jezusa sa proste.wszak opieraja sie na 10
                  przykazaniach jeszcze ze ST.coz mozna do nich dodac?zeby TAK
                  odrozniac od NIE?wladza nad innymi?niech najpierw taki "wladca"
                  nauczy sie panowac nad soba :)
                  • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 12:12
                    Nauki Jezusa nie opierają sie na Dekalogu! Naukom Jezusa Dekalog
                    jest niepotrzebny! ST jest w naukach Jezusa nie tylko niepotrzebny,
                    ale wręcz szkodliwy. To ze ST wzięła sie potęga kapłanów! Aby
                    odróżnić TAK od NIE to trzeba rozumieć siebie i swoje emocje i nad
                    sobą pracować. Religia Jezusa zmieniała duszę człowieka i jego
                    sposób myślenia i postrzegania. Więc odróżnienie było proste i jest
                    proste dla tych, co umieją zarządzać sobą. Do tego nie trzeba kleru.
                    Wystarczy psychologia! Uczyć sie panować nad sobą, a rozumieć siebie
                    to nie to samo! Uczyć sie powstrzymywać swoje emocje, a rozumieć je
                    to nie to samo! Kler nawet siebie nie rozumie, a co dopiero innych.
                    Nie można nikogo zrozumieć głosząc hasło: " Bóg jest ze mną ". Ten
                    błąd popełnił Paweł z Tarsu i zniszczył dzieło Jezusa! Sakrament
                    pokuty dopełnił dzieła zniszczenia!
                    • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 14.06.08, 15:30
                      krytykantka07 napisała:

                      > Nauki Jezusa nie opierają sie na Dekalogu! Naukom Jezusa Dekalog
                      > jest niepotrzebny! ST jest w naukach Jezusa nie tylko niepotrzebny,
                      > ale wręcz szkodliwy.

                      No tak dlatego Jezus kilkaset razy cytował ,,szkodliwy ST" ::))
                      • melulu_1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 01:16
                        Bylam niewierzaca Od kiedy nawróciłam się szczerze do Boga i uczyniłam Jezusa
                        Panem mego życia. Od tego czasu Biblia stała się dla mnie księgą żywą, księgą,
                        przez którą Bóg mówił do mojego serca. Zaczęłam Pismo coraz lepiej rozumieć, nie
                        tylko dlatego, że w miarę czytania, moje poznanie wzrastało, ale też dlatego, że
                        gdy sama doświadczyłam czym jest nowe narodzenie, chrzest w Duchu Świętym,
                        mówienie językami i dary Ducha Świetego, to zaczęłam rozumieć o czym pisał Paweł
                        i inni apostołowie... Po prostu Słowa Pisma stały się dla mnie bardziej
                        adekwatne do moich życiowych doświadczeń i przez to lepiej zrozumiałe. No i
                        oczywiście czułam też, jak od momentu nawrócenia, Duch Święty zaczął mnie
                        prowadzić w lekturze Biblii i wyjaśniał z czasem to, czego nie rozumiałam...
                      • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 07:43
                        kolter_hugh napisał:

                        > krytykantka07 napisała:
                        >
                        > > Nauki Jezusa nie opierają sie na Dekalogu! Naukom Jezusa Dekalog
                        > > jest niepotrzebny! ST jest w naukach Jezusa nie tylko
                        niepotrzebny,
                        > > ale wręcz szkodliwy.
                        >
                        > No tak dlatego Jezus kilkaset razy cytował ,,szkodliwy ST" ::))

                        :))))
                        • kaprys9 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 24.06.08, 22:30
                          Co z ta kobieta sie dzieje|?
                    • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 07:42
                      krytykantka07 napisała:
                      > Nie można nikogo zrozumieć głosząc hasło: " Bóg jest ze mną ". Ten
                      > błąd popełnił Paweł z Tarsu i zniszczył dzieło Jezusa! Sakrament
                      > pokuty dopełnił dzieła zniszczenia!

                      tak mowi czlowiek....biorac boga za swiadka-swojego prywatnego
                      boga.a czy Bog jest "prywatny"?
                      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 08:15
                        Nie chodzi o Boga. Chodzi o to, że każdy nawet niewierzący ma
                        godność dziecka Bożego i tę godność należy szanować. Jezus
                        powiedział: " cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich
                        najmniejszych mnieście uczynili ". Nie można więc mówić, że Bóg jest
                        czyjąś własnością, bo dla każdego a nie tylko dla samozwańczych
                        wybrańców Jezus umarł na krzyżu. A słowa : " Bóg jest ze mną "
                        świadczą o pysze tego kto w ten sposób mówi. Świadczą o czymś
                        jeszcze. Ten ktoś w imię Boga przyznaje sobie prawo do robienia
                        największych podłości. Czuje sie bezkarny. Czyli nie wierzy w Boga.
                        • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 13:14
                          krytykantka07 napisała:

                          > Nie chodzi o Boga. Chodzi o to, że każdy nawet niewierzący ma
                          > godność dziecka Bożego i tę godność należy szanować. Jezus
                          > powiedział: " cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich
                          > najmniejszych mnieście uczynili ". Nie można więc mówić, że Bóg
                          jest
                          > czyjąś własnością, bo dla każdego a nie tylko dla samozwańczych
                          > wybrańców Jezus umarł na krzyżu. A słowa : " Bóg jest ze mną "
                          > świadczą o pysze tego kto w ten sposób mówi. Świadczą o czymś
                          > jeszcze. Ten ktoś w imię Boga przyznaje sobie prawo do robienia
                          > największych podłości. Czuje sie bezkarny. Czyli nie wierzy w
                          Boga.

                          Amen
            • ja.7 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 30.06.08, 10:20
              krytykantka07 napisała:

              > Zapominasz, że w naukach Jezusa tych ideologicznych " izmów " nie
              > było. Znaczenia słów były inne ;). I wszystko było proste.

              przepraszam,ze odpisuje dopiero teraz.
              nie zapomnialam,ze Jezus nie stosowal zadnych -izmow,ani-tym
              bardziej-zadnych ideologii poza ideologia zycia zgodna z...
              czy stosowal ideologie smierci?
              tylko tyle co w zakresie zycia kazdy czlowiek powinien miec na
              uwadze."ani o jote" nic ze ST nie uczynil niewaznym.
    • caroli_ne_86 Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 13:52
      W Starym Testamencie nie doszukałam sie zakazu wielożeństwa- mamy tam przykład
      praktykowania i akceptowania wielożeństwa.Wielkie postaci Starego Testamentu,
      jak Abraham, Izaak itp mieli wiele żon i nałożnic.
      Może ktoś z Was będzie mógł wyjaśnić skąd pochodzi koncepcja jednożeństwa?
      Może jest to zapisane a ja jeszcze do tego nie doszłam?
      Pozdrawiam
      pl.youtube.com/watch?v=xLJyQRM1Kkk
      • anna.1 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 19:17

        Adam miał jedną żonę a to był wzór.
        Izraelici mogli mies wiele zon poniewaz mieli zatwardziałe serca jak im
        powiedział Jezus-to nie jest prawo Boże .
        Chrześcijanie moga mieć tylko jedną.
        • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 19:52
          anna.1 napisała:

          >
          > Adam miał jedną żonę a to był wzór.
          > Izraelici mogli mies wiele zon poniewaz mieli zatwardziałe serca jak im
          > powiedział Jezus-to nie jest prawo Boże .
          > Chrześcijanie moga mieć tylko jedną.

          Z tym zatwierdzeniem serc to nie tak ,Jezus powiedział ze to dotyczy rozwodów a
          nie posiadania wielu żon !!
          • anna.1 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 20:44
            kolter_hugh napisał:

            > anna.1 napisała:
            >
            > >
            > > Adam miał jedną żonę a to był wzór.
            > > Izraelici mogli mies wiele zon poniewaz mieli zatwardziałe serca jak im
            > > powiedział Jezus-to nie jest prawo Boże .
            > > Chrześcijanie moga mieć tylko jedną.
            >
            > Z tym zatwierdzeniem serc to nie tak ,Jezus powiedział ze to dotyczy rozwodów a
            > nie posiadania wielu żon !!

            Mylisz się.
            • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 20:56
              anna.1 napisała:
              > > Z tym zatwierdzeniem serc to nie tak ,Jezus powiedział ze to dotyczy rozw
              > odów a
              > > nie posiadania wielu żon !!
              >
              > Mylisz się.

              Mat 19,7-8
              Odparli Mu: Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?
              (8) Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam
              Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było.
        • pat-i27 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 17.06.08, 18:17
          Jezus powiedział, że każdy będzie sądzony nie według wiary ale według uczynków
          albowiem wiara bez uczynków martwa jest.
          • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 17.06.08, 18:41
            pat-i27 napisała:

            > Jezus powiedział, że każdy będzie sądzony nie według wiary ale według uczynków
            > albowiem wiara bez uczynków martwa jest.

            Powiedział setki jeszcze innych rzeczy których ty i tak robić nie będziesz::))))
          • caroli_ne_86 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 17.06.08, 18:57
            pat-i27 napisała:

            > Jezus powiedział, że każdy będzie sądzony nie według wiary ale według uczynków
            > albowiem wiara bez uczynków martwa jest.

            Przepraszam Pati ,może się mylę ale moim zdaniem Biblia mówi że zbawienie jest
            darem od Boga otrzymywanym na podstawie wiary.
            Uczynki są tylko potwierdzeniem wiary,ale samo zbawienie jest od nich niezależne.
            Pozdrawiam:)
            Jan 3,15-16 , Jan 3,18, Jan 5,24 1 Jana 5,13, Efezjan 2,8-9
            www.youtube.com/watch?v=lKg4g9zMeHI
            • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 10:30
              caroli_ne_86 napisała:

              > pat-i27 napisała:
              >
              > > Jezus powiedział, że każdy będzie sądzony nie według wiary ale według ucz
              > ynków
              > > albowiem wiara bez uczynków martwa jest.
              >
              > Przepraszam Pati ,może się mylę ale moim zdaniem Biblia mówi że zbawienie jest
              > darem od Boga otrzymywanym na podstawie wiary.
              > Uczynki są tylko potwierdzeniem wiary,ale samo zbawienie jest od nich niezależn
              > e.
              > Pozdrawiam:)
              > Jan 3,15-16 , Jan 3,18, Jan 5,24 1 Jana 5,13, Efezjan 2,8

              1 Ja 4,9
              W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na
              świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu
            • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 10:48
              caroli_ne_86 napisała:

              > Przepraszam Pati ,może się mylę ale moim zdaniem Biblia mówi że
              zbawienie jest > darem od Boga otrzymywanym na podstawie wiary.

              No to jeszcze musisz wiedzieć w co wierzysz. Do tego musisz
              wiedzieć, co znaczy wierzyć. Tylko uważaj, bo łatwo wpaść w pułapkę
              takiego myślenia.
              • pat-i27 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:11
                krytykantka07 napisała:

                > caroli_ne_86 napisała:
                >
                > > Przepraszam Pati ,może się mylę ale moim zdaniem Biblia mówi że
                > zbawienie jest > darem od Boga otrzymywanym na podstawie wiary.
                >
                > No to jeszcze musisz wiedzieć w co wierzysz. Do tego musisz
                > wiedzieć, co znaczy wierzyć. Tylko uważaj, bo łatwo wpaść w pułapkę
                > takiego myślenia.

                Ty krytykantko wiesz w co wierzysz??Bo chyba nie w tego Boga w jakiego wszyscy
                wierzaTy masz swoja prywatna religie ktora glosisz na forum tylko jakos trudno
                ci przekonać innych do niej i do Twojego 'Boga'
                • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:36
                  Jak to swoją religię, skoro wierzę w Jezusa? Dlatego odrzuciłam
                  wszystko co jest przeciwko Jezusowi w tym ST i listy Pawła. Bez tego
                  widać prawdziwe przesłanie Jezusa.
                  • astrotaurus Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:45

                    krytykantka07 napisała:

                    ** Jak to swoją religię, skoro wierzę w Jezusa?**

                    Jak to "Jak to swoją religię" ??!!
                    Chcesz powiedzieć, że masz już jakiegoś współwyznawcę tej religii ?!
                    Gratulacje!
                    Jeśli będziesz się starać jak dotychczas, to na gwiazdkę może będzie was
                    troje.... :D
                    • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:50
                      Nie taką mam rolę ;). Ja nie krytykuję religii co Ty robisz. Dlatego
                      wierzący w Jezusa zrozumieją, że myśląc jak do tej pory są
                      faryzeuszami.
                      • pat-i27 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:53
                        Ktos kto glosi takie nauki niezgodne ze ST i Nowym jest faryzeuszem
                        Chrzescijanstwo to Stary i Nowy testament Zapamietaj to raz na zawsze i przestań
                        naklaniać ludzi do swoich herezji
                        • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 12:03
                          pat-i27 napisała:

                          > Ktos kto glosi takie nauki niezgodne ze ST i Nowym jest faryzeusze

                          > Chrzescijanstwo to Stary i Nowy testament Zapamietaj to raz na zawsze i przesta
                          > ń
                          > naklaniać ludzi do swoich herezji

                          He czyli znasz ten kawałek ST
                          Wj 20,4-5
                          Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
                          wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
                          (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan,
                          twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do
                          trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
                        • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 12:05
                          To raczej Ty zrozum, że ST szkodzi naukom Jezusa. Uzasadnij, że ST
                          jest potrzebny Jezusowi do głoszenia swojej nauki. Jeśli oddzielisz
                          Jego poglądy od Boga, czyli uznasz, że Jezus synem Jehowy nie był,
                          czy Jego poglądy wyrażone w przypowieściach nie będą prawdziwe i
                          zawsze aktualne? Im nawet religijna otoczka potrzebna nie jest!
                          • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 12:25
                            krytykantka07 napisała:

                            > To raczej Ty zrozum, że ST szkodzi naukom Jezusa. Uzasadnij, że ST
                            > jest potrzebny Jezusowi do głoszenia swojej nauki. Jeśli oddzielisz
                            > Jego poglądy od Boga, czyli uznasz, że Jezus synem Jehowy nie był,
                            > czy Jego poglądy wyrażone w przypowieściach nie będą prawdziwe i
                            > zawsze aktualne? Im nawet religijna otoczka potrzebna nie jest!

                            Masz to są wypowiedzi Jezusa zaczerpnięte ze ST;
                            Mat4,4.7.10.Mat4,15-16. jest tego tyle że ......nie chce mi się ich cytować bo
                            jest tego setki
                            • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 12:40
                              Kolterku tłumaczyłam już ;). Nie interesują mnie komentarze
                              apostołów, szczególnie zaprzyjaźnionych z satanistą Pawłem. Mnie
                              interesuje działalność Jezusa!. W tym kontekście ST jest do niczego
                              niepotrzebny! Z NT mnie interesują tylko przypowieści Jezusa. Czyli
                              tylko to, co On mówił!.
                              • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 12:42
                                krytykantka07 napisała:

                                > Kolterku tłumaczyłam już ;). Nie interesują mnie komentarze
                                > apostołów, szczególnie zaprzyjaźnionych z satanistą Pawłem. Mnie
                                > interesuje działalność Jezusa!. W tym kontekście ST jest do niczego
                                > niepotrzebny! Z NT mnie interesują tylko przypowieści Jezusa. Czyli
                                > tylko to, co On mówił!.

                                Toż on to mówił !!!!! i podpierał się autorytetem ST
                                • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 13:06
                                  No pewnie. Dlatego każdy z apostołów rozumiał co chciał? I każdy
                                  przekazywał to, co jemu wydawało sie ważne? Nie sądzisz, że to
                                  manipulacja? Gdzie jest prawdziwy Jezus u ewangelistów? Dlaczego nie
                                  każdy ewangelista odwołuje się do tych samych zdarzeń?
                                  • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 13:22
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > No pewnie. Dlatego każdy z apostołów rozumiał co chciał? I każdy
                                    > przekazywał to, co jemu wydawało sie ważne? Nie sądzisz, że to
                                    > manipulacja? Gdzie jest prawdziwy Jezus u ewangelistów? Dlaczego nie
                                    > każdy ewangelista odwołuje się do tych samych zdarzeń?

                                    No nie każdy ,bo tylko dwóch apostołów było tez twórcami ewangelii::))))i za
                                    dużo nie mam pomiędzy nimi sprzeczności !! to Marek nie apostoł trochę inaczej
                                    to opisuje !!
                                    • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 15:53
                                      Ty to masz jednak poczucie humoru ;). Dwóch apostołów pisało
                                      niezależnie od siebie i sie nawet nie widywali i nie czytali tego co
                                      piszą? Każdy z nich to wziął z nauki Jezusa co do niego przemawiało.
                                      Kim był wcześniej Mateusz? A kim był Łukasz? Jakie miał powiązania z
                                      Pawłem? Kim był Jan i dlaczego nie zginął śmiercią męczeńską jako
                                      apostoł? Marek nie apostoł pisze obiektywnie. I jak sam napisałeś
                                      jego rozumienie Jezusa jest inne!
                                      • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 17:32
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Ty to masz jednak poczucie humoru ;). Dwóch apostołów pisało
                                        > niezależnie od siebie i sie nawet nie widywali i nie czytali tego co
                                        > piszą?

                                        Każdy miał swoja rolę do wykonania , może nigdy sie już nie widzieli po śmierci
                                        Jezusa ??

                                        Każdy z nich to wziął z nauki Jezusa co do niego przemawiało.

                                        Każdy napisał to jak samo to zapamiętał Mateusz napisał ewangelię około 42 roku
                                        a Jan dopiero około 96 r.

                                        > Kim był wcześniej Mateusz? A kim był Łukasz? Jakie miał powiązania z
                                        > Pawłem?

                                        Mateusz był wybrany przez Jezusa i to nie ważne co robił przedtem !
                                        Łukasz to uczeń Pawła , Paweł zaś to jeden z najlepszych apostołów Jezusa

                                        Kim był Jan i dlaczego nie zginął śmiercią męczeńską jako
                                        > apostoł?

                                        A o ilu wiesz ze umarli śmiercią męczeńska ??? Ja wiem tylko o Jakubie !!

                                        Marek nie apostoł pisze obiektywnie. I jak sam napisałeś
                                        > jego rozumienie Jezusa jest inne!

                                        Ja napisałem ze Marek to trochę inaczej opisuje, nie napisałem ze jego
                                        rozumienie jest inne, to ty napisałaś !!!
                                        • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 17:58
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > Każdy miał swoja rolę do wykonania , może nigdy sie już nie
                                          widzieli po śmierc> i > Jezusa ??

                                          No tak, ale Jan był z Maryją, więc mógł wiedzieć więcej ;). Dlaczego
                                          spokojnie mógł wziąć do siebie Matkę Jezusa? I on dożył starości? Na
                                          logikę to własnie on powinien byc pzresladowany najbardziej!

                                          > Każdy napisał to jak samo to zapamiętał Mateusz napisał ewangelię
                                          około 42 roku > a Jan dopiero około 96 r.

                                          O tak Jan napisał tak późno i jeszcze wszystko pamiętał. Nie
                                          dziwota, bo był natchniony przez Ducha Swiętego. Dlaczego nie opisał
                                          swoich relacji z Maryją? Powinien być w takim razie dumny, że to
                                          jemu Jezus powierzył własną matkę!

                                          > Łukasz to uczeń Pawła

                                          No właśnie i to świadczy o tym, że nie rozumiał co mówił Jezus

                                          Paweł zaś to jeden z najlepszych apostołów Jezusa

                                          No co Ty nie powiesz? Paweł apostołem Jezusa? Jezus już dawno był w
                                          niebie, gdy pojawił się Szaweł!

                                          > A o ilu wiesz ze umarli śmiercią męczeńska ??? Ja wiem tylko o
                                          Jakubie !!

                                          Hmmmmmmm Piotr nie zginął? I Szczepan też nie?

                                          >> Ja napisałem ze Marek to trochę inaczej opisuje, nie napisałem ze
                                          jego > rozumienie jest inne, to ty napisałaś !!!

                                          Opisuje tak, że niekoniecznie wskazuje na Jehowę jako ojca Jezusa ;)
                                          • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 18:22
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > kolter_hugh napisał:
                                            >
                                            > > Każdy miał swoja rolę do wykonania , może nigdy sie już nie
                                            > widzieli po śmierc> i > Jezusa ??
                                            >
                                            > No tak, ale Jan był z Maryją, więc mógł wiedzieć więcej ;). Dlaczego
                                            > spokojnie mógł wziąć do siebie Matkę Jezusa? I on dożył starości? Na
                                            > logikę to własnie on powinien byc pzresladowany najbardziej!

                                            Maria był nikim !! nie miał nic do powiedzenia w zborze jak każda kobieta w tym
                                            czasie więc Jan nie miał z niej szczególnych korzyści!

                                            > O tak Jan napisał tak późno i jeszcze wszystko pamiętał.

                                            Może miał notatki ???

                                            Nie
                                            > dziwota, bo był natchniony przez Ducha Swiętego. Dlaczego nie opisał
                                            > swoich relacji z Maryją? Powinien być w takim razie dumny, że to
                                            > jemu Jezus powierzył własną matkę!

                                            Nawet Jezus nie uważał Marii za kogoś szczególnego !!

                                            > No właśnie i to świadczy o tym, że nie rozumiał co mówił Jezus

                                            Przestań !!

                                            > No co Ty nie powiesz? Paweł apostołem Jezusa? Jezus już dawno był w
                                            > niebie, gdy pojawił się Szaweł!

                                            Dz 9,3-6
                                            3 Kiedy, podróżując, zbliżył się do Damaszku, nagle rozbłysło wokół niego
                                            światło z nieba, 4 a on, upadłszy na ziemię, usłyszał głos, który do niego
                                            rzekł: „Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz?” 5 On powiedział: „Kim jesteś,
                                            Panie?” Ten rzekł: „Jam jest Jezus, którego ty prześladujesz. 6 Wstań jednak
                                            i wejdź do miasta, a powiedzą ci, co masz zrobić”.

                                            Dz 9 ,10-18
                                            W Damaszku był pewien uczeń imieniem Ananiasz i Pan rzekł do niego w wizji:
                                            „Ananiaszu!” On zaś odrzekł: „Otom ja, Panie”. 11 Pan powiedział do niego:
                                            „Wstań, idź na ulicę zwaną Prostą i w domu Judasa poszukaj mężczyzny imieniem
                                            Saul, z Tarsu. Oto bowiem się modli 12 i w wizji zobaczył, jak mężczyzna
                                            imieniem Ananiasz wszedł i włożył na niego ręce, aby odzyskał wzrok”.
                                            13 Ananiasz zaś odpowiedział: „Panie, słyszałem od wielu o tym mężczyźnie, ile
                                            krzywd wyrządził twoim świętym w Jerozolimie. 14 A oto ma od naczelnych kapłanów
                                            upoważnienie, by nakładać więzy na wszystkich, którzy wzywają twego imienia”.
                                            15 Lecz Pan rzekł do niego: „Idź, bo człowiek ten jest mi naczyniem wybranym,
                                            aby nieść moje imię do narodów, a także do królów oraz do synów Izraela.
                                            16 Albowiem ja wyraźnie mu pokażę, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia”.
                                            17 Poszedł więc Ananiasz i wszedł do domu, a włożywszy na niego ręce, rzekł:
                                            „Saulu, bracie, Pan — Jezus, który ci się ukazał w drodze, którą szedłeś —
                                            posłał mnie, abyś odzyskał wzrok i został napełniony duchem świętym”.
                                            18 I z jego oczu natychmiast spadły jakby łuski, i odzyskał wzrok; i powstawszy,
                                            dał się ochrzcić.

                                            >
                                            > Hmmmmmmm Piotr nie zginął? I Szczepan też nie?

                                            Szczepan był apostołem ??? nic mi o tym nie wiadomo !!! on był tylko uczniem !!
                                            Rz 6, 1-6
                                            Wówczas, gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko
                                            Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. (2)
                                            Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbywali słowo Boże, a obsługiwali stoły -
                                            powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów. (3) Upatrzcie zatem, bracia,
                                            siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i
                                            mądrości. Im zlecimy to zadanie. (4) My zaś oddamy się wyłącznie modlitwie i
                                            posłudze słowa. (5) Spodobały się te słowa wszystkim zebranym i wybrali
                                            Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora,
                                            Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. (6) Przedstawili ich
                                            Apostołom, którzy modląc się włożyli na nich ręce.
                                            Piotr nic nie wiem o jego śmierci !!

                                            > Opisuje tak, że niekoniecznie wskazuje na Jehowę jako ojca Jezusa ;

                                            jakiś wersecik ??
                                            • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 18:40
                                              kolter_hugh napisał:

                                              > Maria był nikim !! nie miał nic do powiedzenia w zborze jak każda
                                              kobieta w tym > czasie więc Jan nie miał z niej szczególnych
                                              korzyści!

                                              Acha i dlatego teraz jest boginią dzięki ewangelii Jana. No pięknie.

                                              > Może miał notatki ???

                                              O tak miał notatki ;). Pisał wtedy jak był z Jezusem i Jezus mu
                                              dyktował, żeby nie wypaczył Jego słów ;)

                                              >> Nawet Jezus nie uważał Marii za kogoś szczególnego !!

                                              A o tym to już Ty najlepiej wiesz. Ze słów Jezusa wynika, że On
                                              nikogo nie uważał za kogoś szczególnego,szczególnie tych, co
                                              wierzyli w Jehowę, a Jan określa sie mianem ucznia, którego Jezus
                                              miłował. Jezus dla Maryi był ojcem i matką!

                                              >> Dz 9,3-6
                                              > 3 Kiedy, podróżując, zbliżył się do Damaszku, nagle rozbłysło
                                              wokół niego > światło z nieba, 4 a on, upadłszy na ziemię, usłyszał
                                              głos, który do niego > rzekł: „Saulu, Saulu, czemu mnie
                                              prześladujesz?”

                                              To słowa Pawła i nie muszą być prawdziwe. Paweł miał cel:
                                              podporządkować sobie wyznawców Jezusa. Cel sie nie zmienił. Zmieniły
                                              się tylko metody!

                                              > Szczepan był apostołem ??? nic mi o tym nie wiadomo !!! on był
                                              tylko uczniem !!

                                              Tiaaaaa to kim byli apostołowie? I ilu ich było?

                                              Piotr nic nie wiem o jego śmierci !!

                                              Co takiego? Piotr wg. Ciebie nie został ukrzyżowany?

                                              > jakiś wersecik ??

                                              Ja mam rzucać wersecikiem? To Twoja działka. Ja tylko komentuję. Tak
                                              szybko jak Tobie nie udałoby mi się znaleźć właściwych wersecików ;)

                                              • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 18:54
                                                krytykantka07 napisała:
                                                > Acha i dlatego teraz jest boginią dzięki ewangelii Jana. No pięknie.

                                                Nie dlatego ,ale dlatego ze poganie zawsze mieli sentyment do matek bogiń
                                                ,popatrz choćby na Izydę rzymska boginie wypisz wymaluj przedstawiona jako
                                                kobietę z dzieckiem na reku całkiem jak Maria z Jezusem !!
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Izyda
                                                Zresztą katolicy dziś nadal czcza królową nieba dokładnie jak 2600 poganie co
                                                wyrażnie potępiał prorok Jeremiasz !!

                                                Jer 44,25
                                                To mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Wy, kobiety, mówicie to własnymi ustami i
                                                wykonujecie własnymi rękami, mówiąc: Wypełnimy niezawodnie nasze śluby, jakie
                                                uczyniłyśmy, by ofiarować kadzidło królowej nieba i wylewać na jej cześć płyny.
                                                Dobrze! Wypełniajcie więc swe śluby, wylewajcie płynne ofiary!

                                                >
                                                > O tak miał notatki ;). Pisał wtedy jak był z Jezusem i Jezus mu
                                                > dyktował, żeby nie wypaczył Jego słów ;

                                                Skąd wiesz jak było ?????

                                                > To słowa Pawła i nie muszą być prawdziwe. Paweł miał cel:
                                                > podporządkować sobie wyznawców Jezusa. Cel sie nie zmienił. Zmieniły
                                                > się tylko metody!

                                                Wybacz nie Paweł napisał dzieje apostolskie !!

                                                > Tiaaaaa to kim byli apostołowie? I ilu ich było?

                                                Było ich w sumie tylko czternastu !!! nigdzie nie jest zapisane ze ktoś
                                                dziedziczył ten,,Urząd"

                                                > Co takiego? Piotr wg. Ciebie nie został ukrzyżowany?

                                                Jakiś dowód na ten rodzaj śmierci ?? poza bajką z Quo Vadis !!

                                                > Ja mam rzucać wersecikiem? To Twoja działka. Ja tylko komentuję. Tak
                                                > szybko jak Tobie nie udałoby mi się znaleźć właściwych wersecików ;)

                                                Nie ma takowego po prostu !!!


                                                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/03269638bd42cefa.html
                                                • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 19:26
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > Nie dlatego ,ale dlatego ze poganie zawsze mieli sentyment do
                                                  matek bogiń > ,popatrz choćby na Izydę rzymska boginie wypisz
                                                  wymaluj przedstawiona jako > kobietę z dzieckiem na reku całkiem jak
                                                  Maria z Jezusem !!

                                                  No bo widzisz ojciec to nie to samo co matka ;). Człowiek bardziej
                                                  potrzebuje bogini matki niż boga ojca. Matka to ktoś najważniejszy w
                                                  życiu. Dlatego bogini Maryja jest tak naprawdę w chrześcijaństwie
                                                  najważniejsza, chociaż nawet sami katolicy nie zdają sobie z tego
                                                  sprawy. Jest po prostu bliższa sercu ludzi.

                                                  >> Skąd wiesz jak było ?????

                                                  Tego nikt nie wie ;). Więc tak samo nie wiadomo czy to naprawde byli
                                                  apostołowie. Co do Łukasza mam wątpliwości wiedząc, że był uczniem
                                                  Pawła. Ta ewangelia musiała powstać! Tylko dlaczego Paweł nie
                                                  napisał ewangelii. Co do Jana szczególnie zastanawia mnie ta
                                                  część : " na początku było słowo...". To zwykły bełkot na modłę
                                                  papieża, który tłumaczył tajemnicę Trójcy Świętej ;). Co do
                                                  Mateusza. Tu zastanawia mnie coś innego...Mateusz uparł się aby
                                                  udowodnić powiązanie Jezusa z ST ;).

                                                  > Wybacz nie Paweł napisał dzieje apostolskie !!

                                                  Wybaczam ;). Z lektury nie widać kto napisał i jaki miał cel. A
                                                  jeśli celem było tylko zdobycie władzy to zmienia postać rzeczy. No
                                                  i udało się...

                                                  > Jakiś dowód na ten rodzaj śmierci ?? poza bajką z Quo Vadis !!

                                                  No wiesz bajka z Quo Vadis chyba opierała sie na żywotach
                                                  świętych ;). Tam to musi być zapisane. Poza tym nie rozumiem
                                                  dlaczego Sienkiewicz nie został wyniesiony na ołtarze. On pisząc Quo
                                                  Vadis był nadchniony przez Ducha Świętego. Czyli powinien być
                                                  świętym!

                                                  • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 19:37
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > No bo widzisz ojciec to nie to samo co matka ;). Człowiek bardziej
                                                    > potrzebuje bogini matki niż boga ojca. Matka to ktoś najważniejszy w
                                                    > życiu. Dlatego bogini Maryja jest tak naprawdę w chrześcijaństwie
                                                    > najważniejsza, chociaż nawet sami katolicy nie zdają sobie z tego
                                                    > sprawy. Jest po prostu bliższa sercu ludzi.

                                                    Sercu tak ,ale tych co biblii nie zrozumieli lub jej po prostu nie znają !!


                                                    > Tego nikt nie wie ;). Więc tak samo nie wiadomo czy to naprawde byli
                                                    > apostołowie.


                                                    Ich imiona są wymienione nie raz i nie przez jednego !!

                                                    Co do Łukasza mam wątpliwości wiedząc, że był uczniem
                                                    > Pawła. Ta ewangelia musiała powstać! Tylko dlaczego Paweł nie
                                                    > napisał ewangelii.

                                                    Paweł był najbardziej płodnym pisarzem biblijnym !!

                                                    Co do Jana szczególnie zastanawia mnie ta
                                                    > część : " na początku było słowo...". To zwykły bełkot na modłę
                                                    > papieża, który tłumaczył tajemnicę Trójcy Świętej ;).

                                                    Słowo czyli rzecznik Boga tu na ziemi !!

                                                    Co do
                                                    > Mateusza. Tu zastanawia mnie coś innego...Mateusz uparł się aby
                                                    > udowodnić powiązanie Jezusa z ST ;).

                                                    On był żydem i słyszał co żyd Jezus mówił !!

                                                    > Wybaczam ;). Z lektury nie widać kto napisał i jaki miał cel. A
                                                    > jeśli celem było tylko zdobycie władzy to zmienia postać rzeczy. No
                                                    > i udało się...

                                                    Autorem jest Łukasz ::)))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    > No wiesz bajka z Quo Vadis chyba opierała sie na żywotach
                                                    > świętych ;). Tam to musi być zapisane. Poza tym nie rozumiem
                                                    > dlaczego Sienkiewicz nie został wyniesiony na ołtarze. On pisząc Quo
                                                    > Vadis był nadchniony przez Ducha Świętego. Czyli powinien być
                                                    > świętym!

                                                    Ta i on to w usta Piotra wciska ten debilny tekst; Boga żywego widziałem ::)))))
                                                  • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 19:53
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Sercu tak ,ale tych co biblii nie zrozumieli lub jej po prostu nie
                                                    znają !!

                                                    Ci co zrozumieli biblię? A na co im zrozumienie? Ci co zrozumieli
                                                    słowa Jezusa to prawdziwi wyznawcy. Ale czy tacy jeszcze są? Nawet
                                                    JPII i Benio do takich nie należą.

                                                    > Ich imiona są wymienione nie raz i nie przez jednego !!

                                                    O tak i myślenie grupowe to to co może innych przekonać! To żaden
                                                    dowód. Nie zapominaj do kogo adresowane były ewangelie. Do
                                                    niemyślących ludzi! Raczej do ludzi wrażliwych i tchórzy.

                                                    > Paweł był najbardziej płodnym pisarzem biblijnym !!

                                                    Tiaaaaaaa jeszcze by nie był, skoro ta religia zapewniała mu władzę!

                                                    > Słowo czyli rzecznik Boga tu na ziemi !!

                                                    A pewnie, bo Jan tak mądrze mówił pod nadchnieniem Ducha
                                                    Świętego ;). To kłamstwo szyte grubymi nićmi. Te słowa nie są Jana!

                                                    > On był żydem i słyszał co żyd Jezus mówił !!

                                                    On był Żydem i nie rozumiał co Jezus mówi. To było niezgodne z
                                                    mentalnością Żydów!

                                                    > Autorem jest Łukasz ::)))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    To wszystko wyjaśnia. On był wspólnikiem satanisty Pawła! Wzajemnie
                                                    się uzupełniaja.

                                                    > Ta i on to w usta Piotra wciska ten debilny tekst; Boga żywego
                                                    widziałem ::))))

                                                    No widzisz i dlatego kler katolicki w Polsce wiele Sienkiewiczowi
                                                    zawdzięcza ;).

                                                  • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 20:02
                                                    krytykantka07 napisała:
                                                    > Ci co zrozumieli biblię?

                                                    Jaką biblie ?? Jezus to żywe słowo

                                                    A na co im zrozumienie? Ci co zrozumieli
                                                    > słowa Jezusa to prawdziwi wyznawcy. Ale czy tacy jeszcze są? Nawet
                                                    > JPII i Benio do takich nie należą.

                                                    Żaden klecha katolicki nigdy nie był wyznawcą Jezusa

                                                    > O tak i myślenie grupowe to to co może innych przekonać! To żaden
                                                    > dowód. Nie zapominaj do kogo adresowane były ewangelie. Do
                                                    > niemyślących ludzi! Raczej do ludzi wrażliwych i tchórzy.

                                                    Do normalnych ludzi po prostu !!

                                                    > Tiaaaaaaa jeszcze by nie był, skoro ta religia zapewniała mu władzę!

                                                    Władzę mieli inni on był wykonawcą !!

                                                    > A pewnie, bo Jan tak mądrze mówił pod nadchnieniem Ducha
                                                    > Świętego ;). To kłamstwo szyte grubymi nićmi. Te słowa nie są Jana!

                                                    A kogo ???

                                                    > On był Żydem i nie rozumiał co Jezus mówi. To było niezgodne z
                                                    > mentalnością Żydów!

                                                    Nie żydów, a sekt faryzejskich czy tez sadyceuszy !

                                                    > To wszystko wyjaśnia. On był wspólnikiem satanisty Pawła! Wzajemnie
                                                    > się uzupełniaja.

                                                    Powiem tak nie zgadzam si e z twoją feministyczna niechęcią do Pawła !!

                                                    > No widzisz i dlatego kler katolicki w Polsce wiele Sienkiewiczowi
                                                    > zawdzięcza ;).

                                                    Nie tylko jemu !!
                                                  • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 20:20
                                                    kolter_hugh napisał:

                                                    > Jaką biblie ?? Jezus to żywe słowo

                                                    O tak i dlatego trzeba było pisac coś więcej oprócz Jego
                                                    przypowieści. Same przypowieści i błogosławieństwa to za mało? Dla
                                                    kogo?

                                                    >> Żaden klecha katolicki nigdy nie był wyznawcą Jezusa

                                                    Z tym się zgadzam. Wyznawcy Jezusa na takim stanowisku spowodowaliby
                                                    niebo na ziemi. Skoro nieba nie ma - to jest jak mówisz.

                                                    > Do normalnych ludzi po prostu !!

                                                    Do normalnych ludzi wyjąwszy Żydów ;). Normalni luzie to tacy co
                                                    patrząc na ukrzyżowanego Jezusa płakali, ale nie Żydzi! Od nich
                                                    nauczyli sie ci, co chcieli władzy.

                                                    > Władzę mieli inni on był wykonawcą !!

                                                    O tak. Władzę miał Piotr. Więc wykonawcą byli ci, co postępowali
                                                    zgodnie z przykazaniem miłości. Na tym polegała władza, którą dał
                                                    Jezus. Była to władza ojca nad dziećmi. A raczej matki ;). Ojcowie
                                                    wtedy chyba nie byli tacy jak powinni ;).

                                                    > A kogo ???

                                                    No właśnie to mnie zastanawia ;). Komu zależało na tym, żeby to co
                                                    głosi było niezrozumiałe? To nie jest prosty język zrozumiały dla
                                                    innych. Nawet Jezus syn Boga tak nie mówił ;).

                                                    >> Nie żydów, a sekt faryzejskich czy tez sadyceuszy !

                                                    Sekty faryzejskie to nie Żydzi? Do tego wybrani do tłumaczenia
                                                    pisma?

                                                    > Powiem tak nie zgadzam si e z twoją feministyczna niechęcią do
                                                    Pawła !!

                                                    Zawsze możesz się przerobić na kobietę. Wtedy zobaczysz czy
                                                    chciałbys być kobietą zgodnie z tym, co głosił Paweł. Na razie
                                                    powinna Ci wystarczyć wyobraźnia ;)

                                                    >> Nie tylko jemu !!

                                                    No teraz specjalnie rozdmuchanemu kultowi JPII ;). I biednemu
                                                    Popiełuszce i innym buntownikom zaczynając od Stanisława ze
                                                    Szczepanowa.
                                                  • kolter_hugh Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 19.06.08, 17:40
                                                    krytykantka07 napisała:
                                                    > O tak i dlatego trzeba było pisac coś więcej oprócz Jego
                                                    > przypowieści. Same przypowieści i błogosławieństwa to za mało? Dla
                                                    > kogo?

                                                    Nie ci którzy pisali pewne rzeczy decydowali potem że ktoś uzna to za święte !!

                                                    > Do normalnych ludzi wyjąwszy Żydów ;). Normalni luzie to tacy co
                                                    > patrząc na ukrzyżowanego Jezusa płakali, ale nie Żydzi! Od nich
                                                    > nauczyli sie ci, co chcieli władzy.

                                                    Żydzi nie płakali za Jezusem ???

                                                    > O tak. Władzę miał Piotr. Więc wykonawcą byli ci, co postępowali
                                                    > zgodnie z przykazaniem miłości. Na tym polegała władza, którą dał
                                                    > Jezus. Była to władza ojca nad dziećmi. A raczej matki ;). Ojcowie
                                                    > wtedy chyba nie byli tacy jak powinni ;).

                                                    Piotr nie miał władzy raczej rządził tam Jakub !!

                                                    > No właśnie to mnie zastanawia ;). Komu zależało na tym, żeby to co
                                                    > głosi było niezrozumiałe? To nie jest prosty język zrozumiały dla
                                                    > innych. Nawet Jezus syn Boga tak nie mówił ;).

                                                    Ja go tam rozumiem !!

                                                    > Sekty faryzejskie to nie Żydzi? Do tego wybrani do tłumaczenia
                                                    > pisma?

                                                    No i ??

                                                    > Zawsze możesz się przerobić na kobietę. Wtedy zobaczysz czy
                                                    > chciałbys być kobietą zgodnie z tym, co głosił Paweł. Na razie
                                                    > powinna Ci wystarczyć wyobraźnia ;)

                                                    Tak żyły kobiety w Izraelu od wieków i nikt tam nie robił z tego hallo , nic z
                                                    biblii nie wynika żeby Jezus coś zmieniał , a Paweł tylko napisał to co było od
                                                    dawna wiadome wszystkim Żydówkom.

                                                    > No teraz specjalnie rozdmuchanemu kultowi JPII ;). I biednemu
                                                    > Popiełuszce i innym buntownikom zaczynając od Stanisława ze
                                                    > Szczepanowa.

                                                    Olać ::))
                      • astrotaurus Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 13:58

                        krytykantka07 napisała:

                        **Ja nie krytykuję religii co Ty robisz.**

                        Cóż, jesteś zaślepiona, więc niezdolna do krytyki. A ja jestem wolny. :)


                        **Dlatego wierzący w Jezusa zrozumieją, że myśląc jak do tej pory są
                        faryzeuszami. **

                        Coś mi umknęło...? :o
                        Nawracasz wierzących w Jezusa na wiarę w Jezusa?
                        • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 14:30
                          astrotaurus napisał:

                          > Coś mi umknęło...? :o
                          > Nawracasz wierzących w Jezusa na wiarę w Jezusa?

                          No nareszcie doczytałeś. Dokładnie tak jest. Nawracam katolików i
                          chrześcijan na prawdziwe chrześcijaństwo. Czyli wierzących w Jezusa
                          ( a za takich oni się mają ) na wiarę w Jezusa. Jeśli oni sie
                          prawdziwie nawrócą to Ty jako ateista możesz być spokojny o losy
                          świata. A podważając judaizm podważam inne religie, które wywodzą
                          się z judaizmu. Jezus promował hummanizm. Tego w żadnej religii, w
                          której są kapłani - nie ma. Humanizm wyklucza władzę...
            • pat-i27 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 18.06.08, 11:09
              Mylisz się Karolina Przeczytaj dokladnie w Biblii .
      • krytykantka07 Re: Czy Bog nakazal miec jedna zone ? 16.06.08, 21:04
        caroli_ne_86 napisała:

        > Może ktoś z Was będzie mógł wyjaśnić skąd pochodzi koncepcja
        jednożeństwa?

        Raczysz żartować. A która kobieta chciałaby żeby jej mąż miał
        jeszcze inne żony? Ja np wolałabym więcej mężów ;). Jezus nakazał
        jednożeństwo z prostego powodu. Chodziło o miłość bliźniego. Nie
        można jednakowo kochać kilka żon czy kilku mężów. Zawsze któraś
        będzie ukochana, a reszta bedzie traktowana jak przedmiot tylko w
        celu zapewnienia potomstwa. To kapłani w ST nakazali wielożeństwo,
        żeby ich religia miała możliwie najwięcej wyznawców. Wszyscy
        oszołomi, którzy cały świat chcieliby zas.rać swoimi wyznawcami
        propagują wielożeństwo, bo wtedy zawsze jakaś żona jest w ciąży.
        Wielożeństwo służy więc utrzymaniu potęgi kapłanów. No ale poświęcać
        sie z tego powodu, aby nieroby mieli władze i kase? To trzeba nie
        mieć godności dziecka Bożego!
    • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 14:07


      "A oświadczam się każdemu słuchającemu słów proroctwa księgi tej: Jeźliby kto
      przydał do tego, przyda mu też Bóg plag opisanych w tej księdze"

      Nie rozumiem ..
      pl.youtube.com/watch?v=AGcB_wlvJB4
      • anna.1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 19:23
        caroli_ne_86 napisała:

        >
        >
        > "A oświadczam się każdemu słuchającemu słów proroctwa księgi tej: Jeźliby kto
        > przydał do tego, przyda mu też Bóg plag opisanych w tej księdze"
        >
        > Nie rozumiem ..

        Znajomość Bożego Słowa, Biblii jest najważniejszą sprawą w życiu każdego
        człowieka.Pełne rozumienie Słowa Bożego otrzymujemy z łaski Boga a ci co nie
        rozumieja przybedzie im plag .
        • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 19:54
          anna.1 napisała:
          > Znajomość Bożego Słowa, Biblii jest najważniejszą sprawą w życiu każdego
          > człowieka.Pełne rozumienie Słowa Bożego otrzymujemy z łaski Boga a ci co nie
          > rozumieja przybedzie im plag

          Plag tez doda Bóg tym którzy równolegle z pismem czczą swoje pogańskie tradycje
          (wypisz wymaluj KrK)::)))))
          • anna.1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 19:57
            Ja nie czcze zadnych poganskich tradycji!!!!
            • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 20:55
              anna.1 napisała:

              > Ja nie czcze zadnych poganskich tradycji!!!!

              W KrK jakieś 90% nauk jest pogańskie ::))))
        • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 21:07
          anna.1 napisała:

          > Znajomość Bożego Słowa, Biblii jest najważniejszą sprawą w życiu
          każdego > człowieka.Pełne rozumienie Słowa Bożego otrzymujemy z
          łaski Boga a ci co nie > rozumieja przybedzie im plag .

          Co za brednie. Rozumienie słowa Bożego otrzymujemy pracując nad
          sobą. Ja rozumiem słowo Boże, a do tego inaczej niż Ty. A która z
          nas otrzymała łaskę Boga?
          • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 16.06.08, 21:23
            Nie żartowałam. Historie starotestamentowe opisują wiele przypadków wielożeństwa
            i posiadania nałożnic...chciałam widzieć, dziękuję .
            • melulu_1 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 16:16
              Mozesz do mnie napisac na poczte ja ci wytlumacze wszystko
              Pamietaj ze stary testament i nowy tworza wspolnie slowo Boze
              Listy Pawla sa rwoniez wazne Nadmienilam bo przeczytala tu jakies cuda
              wypisywane przez forumowiczke o nicku ''krytykantka''
              Omijaj posty LUDZI KTORZY GLOSZA HEREZJE NA FORACH
              • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 16:59
                A dlaczegóż to Twoja wiedza miąłaby być prawdziwsza niż moja? Z
                wiedzy takich jak Ty wzięło się zło, bo Paweł je zapoczątkował
                odwołując sie i wracając do ST.
              • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 17:33
                melulu_1 napisała:

                > Mozesz do mnie napisac na poczte ja ci wytlumacze wszystko
                > Pamietaj ze stary testament i nowy tworza wspolnie slowo Boze
                > Listy Pawla sa rwoniez wazne Nadmienilam bo przeczytala tu jakies cuda
                > wypisywane przez forumowiczke o nicku ''krytykantka''
                > Omijaj posty LUDZI KTORZY GLOSZA HEREZJE NA FORACH

                Czyli wszystkich katolików po prostu !!!!
              • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 19.06.08, 13:18
                melulu_1 napisała:

                > Mozesz do mnie napisac na poczte ja ci wytlumacze wszystko

                To miłe Melulu , dziękuję ale ja nie piszę ..maili:)
                Pozdrawiam cieplutko:)
                pl.youtube.com/watch?v=hhB8H1YnRF0&feature=related
      • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 11:42

        caroli_ne_86 napisała:

        **"A oświadczam się każdemu słuchającemu słów proroctwa księgi tej: Jeźliby kto
        przydał do tego, przyda mu też Bóg plag opisanych w tej księdze"
        Nie rozumiem ..**

        A co byś tu chciała zrozumieć?
        Gdybyś założyła, że ten zbiór baśni jest , jak się roi niektórym, dyktowany
        przez boga - miałabyś nad czym myśleć. Mogłabyś np. wymyślić, że kler kk za
        przydawanie nowych bajek do starych (np. o locie w kosmos matki Jezusa) dostał
        egipskie ciemności w głowach swoich i swoich owieczek.

        Lepiej byłoby jednak przyjąć rzecz bez udziwniania. Bajek było multum. Część z
        nich była wpięta do antologii, część odrzucona, część zniszczona, część w czesie
        tworzenia owej antologii była nieznana...
        To nie ma prawa kupy się trzymać. ;)
        • pat-i27 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 11:52
          Biblia jest od Boga!

          Bóg nie istnieje ? chcesz dowodów ?
          To je masz-
          • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 12:01
            pat-i27 napisała:

            > Biblia jest od Boga!
            >
            > Bóg nie istnieje ? chcesz dowodów ?
            > To je masz-
          • mors76 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 15:42
            pat-i27 napisała:

            > Biblia jest od Boga!
            >
            > Bóg nie istnieje ? chcesz dowodów ?
            > To je masz-
            • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 16:37
              MORS takie slowa o Bogu są oburzajace!!!Nie musisz wierzyc nikt cie nie zmusza
              ale uszanuj wiare innych bo to co piszesz bardzo zle swiadczy o Tobie
        • sigma.33 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 15:30
          ASTROTAURS,moze ona chce poznac i ta bajke Bajek nigdy za wiele
        • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 19.06.08, 13:14
          astrotaurus napisał:


          > A co byś tu chciała zrozumieć?

          Wszystko ,zachłanna jestem :)

          > Gdybyś założyła, że ten zbiór baśni jest , jak się roi niektórym, dyktowany
          > przez boga

          A nie jest?:)

          Bajek było multum.

          O taaak:) Lubię bajki a zwłaszcza Muminki, pamiętasz ?:):)
          Booka... mmm kocham ją...nieodgadniona, nieświadomo skąd jest... po co przybywa i dlaczego odchodzi-jest taka smutna- pamiętam raz nawet śpiewała piosenkę ale wszyscy od niej uciekli::(


          > To nie ma prawa kupy się trzymać. ;)

          Potwierdzę lub zaprzeczę kiedy sama poznam .

          Dlaczego nie Biblia ,powiedz?
          Czy tylko Camus, Cervantes,Szekspir,Davkins[[ który 'zdzielił'' mnie w głowę obuchem i zaczęły się schody, niekoniecznie do nieba:)]] i inni ..Wielcy tegoż Świata?
          Każdy z nas jest ..odrębną "kastą"- ja siebie zaliczam do tzw. dzikusek::)
          Dążę do poznania, opartego nie na wierze [[ wiarę można utracić, można ją odtrącić, a w najlepszym wypadku - nie stosować się do niej] a na wiedzy i dociekaniach bo uważam ,że to zmienia nas najgłębiej i ..najskuteczniej:)

          www.youtube.com/watch?v=JtA9Js-22ko&feature=related
    • kobieta.11 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 18.06.08, 18:07
      Hmmm... dla mnie dowodem na istnienie Boga jest mój codzienny kontakt z Nim.
      Miałam kiedyś takie marzenie, żeby Bóg mówił do mnie, jak za czasów
      starotestamentowych do Patriarchów. Ale przyszła mi do głowy myśl, że nie mogę
      oczekiwać, że będzie mówił do mnie, skoro kompletnie nie znam tego, co do mnie
      napisał. Od tego czasu wytrwale czytam Jego Słowo pisane.
      Zawsze interesowała mnie wola Boża odnośnie mojego istnienia - On pisze, czego
      ode mnie oczekuje, wystarczy wytrwale czytać, prosząc o wpływ Ducha i Jego
      zrozumienie.
      Największą nagrodą na dzień dzisiejszy, jest dla mnie poczucie niesamowitego
      spokoju - spokoju takiego, który dać może tylko Stwórca swojemu stworzeniu.
      "A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i
      myśli waszych w Chrystusie Jezusie" Fil. 4:7
    • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 21.06.08, 23:01
      Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
      • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 21.06.08, 23:23
        butterfly05 napisała:

        > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .

        Kto ma Boga w sercu nie potrzebuje Biblii...
        • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 21.06.08, 23:45
          krytykantka07 napisała:

          > butterfly05 napisała:
          >
          > > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
          >
          > Kto ma Boga w sercu nie potrzebuje Biblii..

          Twoja odp.nie jest zwiazana z pytaniem glownym czy ktos zrozumie Biblie czy
          nie.Ja zawsze odnosze sie do tresci zawartej w watku glownym
          • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 21.06.08, 23:47
            A na Twoja odp odpowiem ze kto ma Boga w sercu poznanie Bibli nie jest dla niego
            przeszkoda zadna
            • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 02:06

              butterfly05 napisała:

              **A na Twoja odp odpowiem ze kto ma Boga w sercu poznanie Bibli nie jest dla
              niego przeszkoda zadna**


              A na Twoja odp odpowiem, że kto ma Boga w sercu poznanie Biblii jest dla niego
              przeszkodą nie do przebycia.
              Każde zaślepienie jest przeszkodą w poznaniu.
              • missssi-3 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 08:36
                astrotaurus napisał:
                >
                >
                > A na Twoja odp odpowiem, że kto ma Boga w sercu poznanie Biblii jest dla niego
                > przeszkodą nie do przebycia.
                > Każde zaślepienie jest przeszkodą w poznaniu.

                A Ty co łazisz po nocach i wierzacych straszysz!! hahaha
                >
                • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 09:12

                  missssi-3 napisała:

                  **A Ty co łazisz po nocach i wierzacych straszysz!! hahaha**

                  Niech albowiem zaprawdę nie znają dnia ani godziny...
                  może z bezsenności wezmą do ręki jakiś szkolny podręcznik zamiast
                  katechizmu. ;)
                  • missssi-3 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 09:17
                    astrotaurus napisał:

                    >
                    > missssi-3 napisała:
                    >
                    > **A Ty co łazisz po nocach i wierzacych straszysz!! hahaha**
                    >
                    > Niech albowiem zaprawdę nie znają dnia ani godziny...
                    > może z bezsenności wezmą do ręki jakiś szkolny podręcznik zamiast
                    > katechizmu. ;)

                    Zaprawde powiem ci : sluszne to i zbawienne:) haha
                    >
                    >
                    >
              • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 12:53
                astrotaurus napisał:

                > A na Twoja odp odpowiem, że kto ma Boga w sercu poznanie Biblii
                jest dla niego > przeszkodą nie do przebycia.
                > Każde zaślepienie jest przeszkodą w poznaniu.

                Z tym sie zgodzę. Poznanie Biblii jest trudne gdy kocha się
                bliźniego. To wyklucza rządzenie innymi, a biblia podaje przykłady
                rządzenia. Cała biblia miała tylko zapewnić władzę pośrednikom Boga.
              • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 16:32
                astrotaurus napisał:

                > przeszkodą nie do przebycia.
                > Każde zaślepienie jest przeszkodą w poznaniu.

                Nie wim gdzie ty widzisz i u kogo zaslepienie bo chyba nie umie
                >
                • astrotaurus Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 18:58

                  butterfly05 napisała:

                  **Nie wim gdzie ty widzisz i u kogo zaslepienie bo chyba nie umie**

                  A o kim pisałaś, ze czyta biblię z bogiem w sercu?
                  Co to by miało znaczyć? Co to w ogóle jest bóg? Itp.

                  Na tyle, na ile ja znam ludzi wierzących to to jest właśnie zaślepienie.
            • krytykantka07 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 12:50
              butterfly05 napisała:

              > A na Twoja odp odpowiem ze kto ma Boga w sercu poznanie Bibli nie
              jest dla nieg> o > przeszkoda zadna

              A ja odpowiem tak: kto ma Boga w sercu, nie czyta Biblii, bo
              przykazanie miłości ma wyryte w sercu. Na co mu biblia? W tamtych
              czasach nie było książek o psychologii, a ona traktuje o humaniźmie
              no i filmów nie było. To z czego niby ludzie mieli uczyć się
              poznawać co jest dobre a co złe? Jeśli jeszcze do tego nie umieli
              czytać i trzeba było kapłanów, którzy by im czytali i wyjaśniali jak
              mają żyć? Prawa innego oprócz boskiego a raczej kapłańskiego - też
              nie było. Teraz nawet prawnika nie potrzebujesz, bo wszystko w necie
              można znaleźć. A do czego potrzebny Ci klecha? Aby tłumaczył Ci
              pismo święte? A co tam jest do tłumaczenia? Kochaj bliźniego i to
              wszystko. Nie oceniaj innych, bo wtedy oceniasz Boga. Klechy nie
              kochają bliźnich, a chcą ich uczyć miłości? Czysty paradoks!
              • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 16:33
                Nie zgadzam sie z Toba *krytykantko" ale kazdy ma prawo miec swoje zdanie
                .Pozdrawiam
        • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 10:48
          krytykantka07 napisała:

          > butterfly05 napisała:
          >
          > > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
          >
          > Kto ma Boga w sercu nie potrzebuje Biblii...

          Błąd w myśleniu !!
          2 Tym 3,16-17
          Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
          przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
          człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
      • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 10:46
        butterfly05 napisała:

        > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .

        To już wiemy że kler katolicki niema w sercu boga ::))))
        • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 16:35
          kolter_hugh napisał:

          > butterfly05 napisała:
          >
          > > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
          >
          > To już wiemy że kler katolicki niema w sercu boga ::))))

          Bardzo sie mylisz mlody czlowieku a przy tym obrazasz ludzi duchownych .Czy nie
          mozna rozmawiac bez wzajemnego obrazania sięMozna tylko trzeba chciec Pozdrawiam
          • kolter_hugh Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 19:57
            butterfly05 napisała:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > > butterfly05 napisała:
            > >
            > > > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
            > >
            > > To już wiemy że kler katolicki niema w sercu boga ::))))
            >
            > Bardzo sie mylisz mlody czlowieku a przy tym obrazasz ludzi duchownych .Czy ni
            > e

            Ja ich obrażam ??? czym? prawdą !!

            > mozna rozmawiac bez wzajemnego obrazania sięMozna tylko trzeba chciec Pozdrawia
            > m

            Już ci napisałem ze ja ich nie obrażam !!!
      • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 15:52
        butterfly05 napisała:

        > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .

        Witaj ..Motylku:)>ładny nick<
        Wiele można w necie dowiedzieć sie o sobie:to ,że nie mam Ducha ani też Boga w sercu , naiwniaczka pozbawiona rozumu - brakuje mi jeszcze tam czegoś(kogoś) ...itede ..itepe ....
        Słowa mają wielką moc ...jedne są delikatne,zwiewne ,potrafią przytulić , ukołysac rozsypane myśli,pozwolą odnależć w sobie ciszę pewności:)
        Ale są i takie które szarpią emocjami ,powodują kociokwik myśli....ranią .
        Dostałam piękną ..piosenkę ..posłuchaj proszę..:)))
        euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia
        Ściskam ciepło...:)

        • butterfly05 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 16:31
          caroli_ne_86 napisała:

          > butterfly05 napisała:
          >
          > > Kto ma Boga w sercu zrozumie kazdy werset z Bibli .
          >
          > Witaj ..Motylku:)>ładny nick<
          > Wiele można w necie dowiedzieć sie o sobie:to ,że nie mam Ducha ani też Boga w
          > sercu , naiwniaczka pozbawiona rozumu - brakuje mi jeszcze tam czegoś(kogoś) .
          > ..itede ..itepe ....
          > Słowa mają wielką moc ...jedne są delikatne,zwiewne ,potrafią przytulić , ukoł
          > ysac rozsypane myśli,pozwolą odnależć w sobie ciszę pewności:)
          > Ale są i takie które szarpią emocjami ,powodują kociokwik myśli....ranią .
          > Dostałam piękną ..piosenkę ..posłuchaj proszę..:)))

          Slowa prawdy nie powinny bolec tylko nalezy z nich wyciagac wnioski
          Nick moj wymyslila moja 30 letania corka ktora tak nazywa swoja coreczke a moja
          wnuczke
          Piosenka jak piosenka Mnie podoba sie Irena Santor ,Iren Jarocka Maryla Rodowicz
          bo to moje pokoenie Pozdrawiam
          >
          • caroli_ne_86 Re: Pismo Swięte jest zrozumiałe dla "szarych" l 22.06.08, 21:16
            )

            > Slowa prawdy nie powinny bolec tylko nalezy z nich wyciagac wnioski
            >
            > Piosenka jak piosenka Mnie podoba sie Irena Santor ,Iren Jarocka Maryla Rodowic
            > z bo to moje pokoenie Pozdrawiam

            Masz córkę o kilka lat starszą ode mnie...:)
            Z pewnością masz rację... masz doświadczenie życiowe którego mi brakuje.
            Co do piosenki ..myślałam ,że zwrócisz uwagę na tekst ..no ale oczywiście ,nie musi się Tobie podobać.

            Zyczę radości wiele ,pociechy z wnusi,dobranoc .
            pl.youtube.com/watch?v=YAZyjARWKzM
            • caroli_ne_86 Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:15
              "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec wasz, Ten w niebie." - Ew. Mat. 23:9.

              Nikogo - znaczy nikogoa jeden = jeden.
              Chyba nie powinniśmy nazywać tym tytułem Boga i człowieka.?
              Więc dlaczego?

              euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia

              "...Wy wszyscy jesteście braćmi". Wszyscy rozumiecie? Nie ma żadnego wyjątku, każdy kto nazywa człowieka Ojcem Świętym podkreśla, że nie jest posłuszny naukom Chrystusa, który powiedział, by tego nie czynić - Ew. Mat. 23:9.
              • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:20
                Dlatego, żeby pokazać ważność tej osoby czyli papieża.
                • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:24
                  krytykantka07 napisała:

                  > Dlatego, żeby pokazać ważność tej osoby czyli papieża.

                  "Świętym cię zwać nie mogę, ojcem się nie wstydzę,
                  Kiedy, wielki kapłanie, syny twoje widzę."[J.K]

                  Życie niektórych papieży dalekie było od świętości, czy takie osoby mogą
                  prowadzić ludzi do Boga?
                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:27
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > krytykantka07 napisała:
                    >
                    > > Dlatego, żeby pokazać ważność tej osoby czyli papieża.
                    >
                    > "Świętym cię zwać nie mogę, ojcem się nie wstydzę,
                    > Kiedy, wielki kapłanie, syny twoje widzę."[J.K]
                    >
                    > Życie niektórych papieży dalekie było od świętości, czy takie osoby mogą
                    > prowadzić ludzi do Boga?

                    Mogą bo przecież bogiem tego świata jest szatan , do niego na pewno zaprowadzą
                    swoich wiernych ::)))))
                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:39
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > Życie niektórych papieży dalekie było od świętości, czy takie
                    osoby mogą > prowadzić ludzi do Boga?

                    To nawet nie tak ;). Życie każdego papieża było dalekie od
                    świętości. Nie wyłączając JPII. A święci też zostali nimi nie
                    dlatego, że byli świętymi, bo ich życie też było dalekie od
                    świętości ;)
                    • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:45
                      krytykantka07 napisała:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > Życie niektórych papieży dalekie było od świętości, czy takie
                      > osoby mogą > prowadzić ludzi do Boga?
                      >
                      > To nawet nie tak ;). Życie każdego papieża było dalekie od
                      > świętości. Nie wyłączając JPII. A święci też zostali nimi nie
                      > dlatego, że byli świętymi, bo ich życie też było dalekie od
                      > świętości ;)

                      Trudno to wszystko zrozumieć- Kościół katolicki wywyższa biskupa Rzymu,
                      nazywając go Ojcem Świętym, a on z kolei pozwala, aby go tak nazywano.
                      • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:04
                        Nie jest trudno zrozumieć. Taką religię zapoczątkował Paweł z Tarsu.
                        • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:14
                          krytykantka07 napisała:

                          > Nie jest trudno zrozumieć. Taką religię zapoczątkował Paweł z Tarsu.
                          Wiesz jak dotąd nigdzie w Nowym Testamencie nie znalazłam ,zeby np. do
                          Apostołów nie zwracano się Ojciec, a już na pewno nie Ojciec Święty.
                          Może sie mylę bo nie znam całości ,jeśli tak to napisz mi ...
                          Jeśli jest tak jak myslę to wszystko jest wyrazem pychy .
                          • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:24
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > krytykantka07 napisała:
                            >
                            > > Nie jest trudno zrozumieć. Taką religię zapoczątkował Paweł z Tarsu.
                            > Wiesz jak dotąd nigdzie w Nowym Testamencie nie znalazłam ,zeby np. do
                            > Apostołów nie zwracano się Ojciec, a już na pewno nie Ojciec Święty.
                            > Może sie mylę bo nie znam całości ,jeśli tak to napisz mi ...
                            > Jeśli jest tak jak myslę to wszystko jest wyrazem pychy .

                            Paweł raz użył takiej formy :Choćbyście bowiem mieli dziesięć tysięcy
                            wychowawców w Chrystusie, na pewno nie macie wielu ojców; bo w Chrystusie
                            Jezusie ja zostałem waszym ojcem przez dobrą nowinę(1 Kor 4,15)
                            • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:25
                              Paweł zapoczątkował hierarchię, a to już dawało władzę ;)
                              • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:28
                                krytykantka07 napisała:

                                > Paweł zapoczątkował hierarchię, a to już dawało władzę ;)

                                Nie prawda Paweł nic takiego nie zrobił !!!
                                • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:30
                                  Nie kłóć się teraz ze mną, bo sam to napisałeś!!!
                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:33
                                    krytykantka07 napisała:

                                    > Nie kłóć się teraz ze mną, bo sam to napisałeś!!!

                                    Nic z tego!! ja tego nie napisałem , to że Paweł pouczał jak ma wyglądać ktoś
                                    kto rządzi zborem nie jest dowodem tego ze on ustanowił kapłaństwo !!
                                    • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:37
                                      Kapłaństwo sie ustanowiło samo! To było kolejne celowe wypaczenie
                                      nauki Jezusa. Paweł przez to pouczanie i pokazanie kto ma rządzić to
                                      spowodował!!!
                                      • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:39
                                        krytykantka07 napisała:

                                        > Kapłaństwo sie ustanowiło samo! To było kolejne celowe wypaczenie
                                        > nauki Jezusa. Paweł przez to pouczanie i pokazanie kto ma rządzić to
                                        > spowodował!!!

                                        To nie wina Pawła ze ktoś spaczył nauki Jezusa to odstępstwo zostało
                                        przepowiedziane ,
                                        Przecież ktoś musiał tych zborów pilnować !!
                                        • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:49
                                          Nikt nie musiał nikogo pilnować! Chrześcijaństwo w założeniach było
                                          dobrowolne! Jeśli ktos miał pilnować to przyznawał sobie władzę i
                                          mógł oceniać innych! Tego Jezus nie uczył, skoro mówił: " nie
                                          sądźcie... " Teraz dziwisz sie, że władza doprowadziła do tego, co
                                          krytykujesz? Paweł zniszczył tę religię a jego następcy w wyniku
                                          władzy ogłosili się następcami Boga!!!Jezus nie wybrał Pawła tylko
                                          Piotra i on miał kontynuować dzieło Jezusa, bo nie był uczony w
                                          piśmie!!!
                                          • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:55
                                            krytykantka07 napisała:

                                            > Nikt nie musiał nikogo pilnować! Chrześcijaństwo w założeniach było
                                            > dobrowolne! Jeśli ktos miał pilnować to przyznawał sobie władzę i
                                            > mógł oceniać innych! Tego Jezus nie uczył, skoro mówił: " nie
                                            > sądźcie... " Teraz dziwisz sie, że władza doprowadziła do tego, co
                                            > krytykujesz? Paweł zniszczył tę religię a jego następcy w wyniku
                                            > władzy ogłosili się następcami Boga!!!Jezus nie wybrał Pawła tylko
                                            > Piotra i on miał kontynuować dzieło Jezusa, bo nie był uczony w
                                            > piśmie!!!

                                            Tu się mylisz! Paweł poszedł do pogan , a oni czasem nie do końca rozumiejąc
                                            nową wiarę dorabiali jej swoje pogańskie nauki co powodowało bałagan i
                                            odstępstwo ,stąd Paweł tak usilnie zalecał żeby tej czystości wiary pilnowali
                                            ludzie solidni i sprawdzeni.
                                            • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:56
                                              Paweł sam był poganinem! Zrobił z tej religii kult Jehowy!
                                              • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 23:01
                                                krytykantka07 napisała:

                                                > Paweł sam był poganinem! Zrobił z tej religii kult Jehowy!

                                                Paweł był faryzeuszem i tak samo jak Jezus kochał Jehowę !!!
                                                • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 23:05
                                                  kolter_hugh napisał:

                                                  > Paweł był faryzeuszem i tak samo jak Jezus kochał Jehowę !!!

                                                  Jeśli był faryzeuszem to nie kochał Jehowy! Kochał władzę, którą
                                                  zapewnił mu Jehowa. Jezus by takiego nie wybrał na pasterza swoich
                                                  owiec!. Wybrał Piotra, ale szatan podstawił Pawła!
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:09
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > kolter_hugh napisał:
                                                    >
                                                    > > Paweł był faryzeuszem i tak samo jak Jezus kochał Jehowę !!!
                                                    >
                                                    > Jeśli był faryzeuszem to nie kochał Jehowy! Kochał władzę, którą
                                                    > zapewnił mu Jehowa.

                                                    Był do momentu kiedy w drodze do Damaszku został nawrócony , napisałem o tym że
                                                    był faryzeuszem na twój zarzut że był poganinem !

                                                    Jezus by takiego nie wybrał na pasterza swoich
                                                    > owiec!. Wybrał Piotra, ale szatan podstawił Pawła!

                                                    Pokaż gdzie jest napisana ze Jezus wybrał Piotra !!!
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:11
                                                    Nie został nawrócony!. To tylko jego słowa. Te słowa zapewniły mu
                                                    posłuch wśród apostołów!. Jezus powiedział o opoce ;)
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:41
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Nie został nawrócony!. To tylko jego słowa.

                                                    Był nawrócony jego życie tego dowodem !!zresztą masz dowody że to nie prawda
                                                    poza pustymi frazesami ??

                                                    Te słowa zapewniły mu
                                                    > posłuch wśród apostołów!. Jezus powiedział o opoce ;)

                                                    Opoka jest Bóg Piotr to po prostu kamień !!(jeszcze jedna cegła w murze )
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:47
                                                    Nie był nawrócony. Jego życie jest tego dowodem! On wykorzystał
                                                    postać Jezusa, a Piotr był tak naiwny, że nie zobaczył podstępu.
                                                    Jezus nigdzie nie powiedział o władzy dla swoich wybrańców. Paweł od
                                                    razu zaczął od władzy i dyskryminacji! Jezus był kamieniem
                                                    węgielnym, to Piotr mógł byc cegłą. Co nie umniejsza jego roli
                                                    nadanej mu przez Jezusa! To on miał zastąpić Jezusa. Nie Paweł!
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:50
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Nie był nawrócony. Jego życie jest tego dowodem! On wykorzystał
                                                    > postać Jezusa, a Piotr był tak naiwny, że nie zobaczył podstępu.
                                                    > Jezus nigdzie nie powiedział o władzy dla swoich wybrańców. Paweł od
                                                    > razu zaczął od władzy i dyskryminacji! Jezus był kamieniem
                                                    > węgielnym, to Piotr mógł byc cegłą. Co nie umniejsza jego roli
                                                    > nadanej mu przez Jezusa! To on miał zastąpić Jezusa. Nie Paweł!

                                                    Wiesz podaj jakieś żródło tych twoich rewelacji ???
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:56
                                                    No to porównaj naukę Jezusa i Pawła. Tam są same sprzeczności.
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:02
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > No to porównaj naukę Jezusa i Pawła. Tam są same sprzeczności.

                                                    Wymień kilka ???
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:21
                                                    Cały czas wymieniam: dyskryminacja kobiet kult Boga i strach przed
                                                    nim kontrolowanie i władza. Czyli ludzie wcale dobrowolnie nie
                                                    przyjmowali nauki Jezusa i ona nie zmieniała ich serc. Jezus nie
                                                    kazał nam modlić sie do Boga inaczej niż słowami: Ojcze nasz. Jezus
                                                    nie mówił o modlitwie inaczej niż w ukryciu. No i jest jeszcze coś
                                                    co mnie zastanawia: Magnificat ;). Kto wymyślił słowa, które
                                                    wypowiedziała Maryja? " odtąd błogosławić mnie będą wszystkie
                                                    pokolenia ". To świadczyłoby o jej próżności i Jezusowi by się nie
                                                    spodobało.
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:38
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Cały czas wymieniam: dyskryminacja kobiet kult Boga i strach przed
                                                    > nim kontrolowanie i władza.

                                                    Dyskryminacja jest wynikiem głupoty jakiej dopuściła się Ewa!

                                                    Czyli ludzie wcale dobrowolnie nie
                                                    > przyjmowali nauki Jezusa i ona nie zmieniała ich serc.

                                                    Nie nowina !!

                                                    Jezus nie
                                                    > kazał nam modlić sie do Boga inaczej niż słowami: Ojcze nasz.

                                                    Święć się imię twoje
                                                    , czyli przypomniał żydom że Bóg ma imię Jehowa /Jahwe

                                                    Jezus
                                                    > nie mówił o modlitwie inaczej niż w ukryciu.

                                                    Nie rozumiesz tego, on mówił żeby nie być jak hipokryci i tylko to miał na myśli !!

                                                    No i jest jeszcze coś
                                                    > co mnie zastanawia: Magnificat ;). Kto wymyślił słowa, które
                                                    > wypowiedziała Maryja? " odtąd błogosławić mnie będą wszystkie
                                                    > pokolenia ". To świadczyłoby o jej próżności i Jezusowi by się nie
                                                    > spodobało.

                                                    Nie znam tych słów ????
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:55
                                                    Dyskryminacja jest wynikiem głupoty jakiej dopuścił sie Paweł. Nauka
                                                    Jezusa kobiet nie dyskryminowała. Wiesz dlaczego? Bo dyskryminując
                                                    kogokolwiek - poniżasz sam siebie. No właśnie chodzi o hipokrytów, a
                                                    sam widzisz, że otrzymali już na ziemi nagrodę ;). Nie znasz słów
                                                    Ewangelii Łukasza? ;). Tylko on to napisał:
                                                    " Magnificat

                                                    46 Wtedy Maryja rzekła: "Wielbi dusza moja Pana, 47 i raduje się
                                                    duch mój w Bogu, moim Zbawcy. 48 Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy
                                                    swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
                                                    49 gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. święte jest Jego
                                                    imię - 50 a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje]
                                                    dla tych, co się Go boją. 51 On przejawia moc ramienia swego,
                                                    rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. 52 Strąca
                                                    władców z tronu, a wywyższa pokornych. 53 Głodnych nasyca dobrami, a
                                                    bogatych z niczym odprawia. 54 Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
                                                    pomny na miłosierdzie swoje - 55 jak przyobiecał naszym ojcom - na
                                                    rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki". 56 Maryja pozostała u
                                                    niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu "
                                                    I o czym to świadczy? O tym, że pisał pod kierunkiem satanisty
                                                    Pawła! I stąd wywodzą sie psalmy i hymny żydowskie. Tak obce nauce
                                                    Jezusa!
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 21:03
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Dyskryminacja jest wynikiem głupoty jakiej dopuścił sie Paweł. Nauka
                                                    > Jezusa kobiet nie dyskryminowała. Wiesz dlaczego? Bo dyskryminując
                                                    > kogokolwiek - poniżasz sam siebie. No właśnie chodzi o hipokrytów, a
                                                    > sam widzisz, że otrzymali już na ziemi nagrodę ;)

                                                    Paweł nie dyskryminował ,ale prawo ówczesne ,a Jezus nazywając Marie niewiastą
                                                    wcale jej jakoś nie wyróżniał !!

                                                    Nie znasz słów
                                                    > Ewangelii Łukasza? ;). Tylko on to napisał:
                                                    > " Magnificat

                                                    Znam ale co to ma do tego ze zrobili z niej boginię ???
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 21:44
                                                    Kolterku, prawo nie miało nic do rzeczy. Jezus ustanowił inne prawo
                                                    i wytłumaczył dlaczego ma być takie a nie inne. Co do rozumienia
                                                    słów Jezusa. Nie można ich rozumieć dosłownie bez miłości bliźniego.
                                                    Poza tym co my wiemy o tym w jaki sposób Jezus mówił? Nigdzie nie
                                                    jest to opisane. A mowa ciała jest ważniejsza niż słowa. To też
                                                    sobie już wyjaśniliśmy ;). Zrobili z Maryi boginię dzięki tym
                                                    słowom ;)
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 26.06.08, 12:45
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Kolterku, prawo nie miało nic do rzeczy. Jezus ustanowił inne prawo
                                                    > i wytłumaczył dlaczego ma być takie a nie inne.

                                                    To ciekawe bo ja wiem że nie jest tak jak piszesz
                                                    Mat 22,36-40
                                                    Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? (37) On mu
                                                    odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją
                                                    duszą i całym swoim umysłem. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie.
                                                    (39) Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie
                                                    samego. (40) Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

                                                    Co do rozumienia
                                                    > słów Jezusa. Nie można ich rozumieć dosłownie bez miłości bliźniego.
                                                    > Poza tym co my wiemy o tym w jaki sposób Jezus mówił? Nigdzie nie
                                                    > jest to opisane. A mowa ciała jest ważniejsza niż słowa. To też
                                                    > sobie już wyjaśniliśmy ;). Zrobili z Maryi boginię dzięki tym
                                                    > słowom ;)

                                                    Też
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 28.06.08, 10:34
                                                    Kolterku, skarbie te słowa Jezusa już były przeze mnie
                                                    tłumaczone ;). Czy Jezus miał powiedzieć inaczej? Wtedy nie zostałby
                                                    ukrzyżowany. Faryzeusz by go udusił ;). Jezus stopniowo chciał
                                                    odsunąć faryzeuszy od pisma, bo oni przestali widzieć ludzi. Prawo
                                                    Boże opiera sie na miłości bliźniego. Miłując bliźniego miłujesz -
                                                    Boga, który go stworzył! Nienawidząc bliźniego - nienawidzisz Boga,
                                                    który go stworzył. To proste. Miłości do Boga i miłości do bliźniego
                                                    nie da sie rozdzielić. Na tym polegało myślenie Jezusa. Czy wtedy
                                                    gdy kochasz bliźniego jest mowa o jakiejkolwiek dyskryminacji? Czy
                                                    wtedy jest mowa o świętych wojnach? Czy wtedy do głosu dochodzi
                                                    pycha? Nie. Czy wtedy chcesz się bogacić kosztem swojego bliźniego?
                                                    Nie. Czy wtedy chcesz bliźniemu zabrać żonę, którą on kocha? Nie.
                                                    Jest to możliwe tylko w sytuacji gdy nienawidzisz Boga, który
                                                    stworzył Twojego bliźniego!
                          • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:24
                            caroli_ne_86 napisała:

                            >> Wiesz jak dotąd nigdzie w Nowym Testamencie nie znalazłam ,zeby
                            np. do > Apostołów nie zwracano się Ojciec, a już na pewno nie
                            Ojciec Święty.

                            Widzisz Karolinko, to już jest tak, że jak organizacja zaczyna
                            dostawać władzę, to po jakimś czasie władcy nazywają siebie bogami.
                            To wszystko już było w starożytności. Cezar był bogiem. Dlatego
                            religii Jezusa pozbawiała władzy jego wyznawćów. Ale Paweł musiał
                            mieć władzę. Więc zrobił wszystko, żeby ją zdobyć wykorzystując
                            postać Jezusa. Skoro została otwarta furtka to wiadomo było, że gdy
                            na tronie Piotrowym zasiądą szaleńcy - nazwą siebie bogami ze
                            wszystkimi tego konsekwencjami. Charaktery ludzi obdarzonych władzą
                            absolutną - się od wieków nie zmieniają. Do tego nie trzeba
                            znajomości biblii. Wystarczy historia starożytna ;).
                            • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:33
                              Wiadomo że zrozumienie innych punktów widzenia nie zubaża, a w prost
                              przeciwnie ,wzgogaca:)
                              Trochę czyytałam tej historii ale to wszystko za mało
                              Piszcie ,z przyjemnościa sobie poczytam:)I za darmo ,bez wysiłku:)
                              • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:42
                                Hmmmmmm aby zrozumieć co się stało z chrześcijaństwem trzeba cofnąć
                                sie do starożytnych władców ;). Gdy oni ogłosili się bogami - mogli
                                wymyślać co chcieli. To samo było z papieżami. Im mniej ( jako, że
                                to byli szaleńcy ) było zrozumiałe co wymyślali - tym większy
                                wzbudzali podziw. No bo nic tylko Bóg przez nich przemawiał ;). W
                                końcu ogłosili się równi Bogu ;).
                                • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:46
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Hmmmmmm aby zrozumieć co się stało z chrześcijaństwem trzeba cofnąć
                                  > sie do starożytnych władców ;). Gdy oni ogłosili się bogami - mogli
                                  > wymyślać co chcieli. To samo było z papieżami. Im mniej ( jako, że
                                  > to byli szaleńcy ) było zrozumiałe co wymyślali - tym większy
                                  > wzbudzali podziw. No bo nic tylko Bóg przez nich przemawiał ;). W
                                  > końcu ogłosili się równi Bogu ;).

                                  Po prostu panowie z watykanu przejęli od władców Rzymu ich tytuł !! stąd w nich
                                  tyle szatańskiej pychy ::)))Pontifex Maximus
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Pontifex_Maximus
                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:51
                                    Dokładnie tak sie stało. Dzięki Twojemu ukochanemu Pawłowi!!!
                                    • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:55
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > Dokładnie tak sie stało. Dzięki Twojemu ukochanemu Pawłowi!!!

                                      Nie wiem co masz na myśli ??
                                      • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 23:02
                                        Zaczął oceniać ludzi? Zaczął. Zaczął ich dzielić? Zaczął. Zaczęli
                                        ludzie uznawać go za kogoś waznego? Zaczęli, bo cała szopka z
                                        nawróceniem to pokazała. No to co mogło stać się dalej? Zaczął sie
                                        kult tych mądrzejszych, których nie rozumiano i trzeba było wierzyć
                                        im na słowo! Dlaczego tyle atramentu zużyto, aby wyjaśnić tajemnicę
                                        trójcy świętej? Bo była nie do wyjaśnienia. A kto to wiedział? Nikt,
                                        bo jak skomplikowanie wyjaśniano, to ano chybi pod natchnienniem
                                        Ducha Świętego. No to jak nie czcić takich mędrów, którymi Bóg
                                        kieruje? W końcu oni sami w to uwierzyli, że są wybrani przez Boga.
                                        I od czego sie zaczęło? Od oszustwa Pawła o jego nawróceniu!
                                        • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:06
                                          krytykantka07 napisała:

                                          > Zaczął oceniać ludzi? Zaczął. Zaczął ich dzielić? Zaczął. Zaczęli
                                          > ludzie uznawać go za kogoś waznego?

                                          Miał prawo jako ktoś naprawdę ważny !!

                                          Zaczęli, bo cała szopka z
                                          > nawróceniem to pokazała. No to co mogło stać się dalej? Zaczął sie
                                          > kult tych mądrzejszych, których nie rozumiano i trzeba było wierzyć
                                          > im na słowo!

                                          Jakoś nie widzę tego jak ty może poczytaj w końcu jego listy !!!

                                          Dlaczego tyle atramentu zużyto, aby wyjaśnić tajemnicę
                                          > trójcy świętej? Bo była nie do wyjaśnienia. A kto to wiedział? Nikt,

                                          Paweł tego nie nauczał , ba w ogóle w biblii nic takiego nawet się nie sugeruje

                                          > bo jak skomplikowanie wyjaśniano, to ano chybi pod natchnienniem
                                          > Ducha Świętego. No to jak nie czcić takich mędrów, którymi Bóg
                                          > kieruje? W końcu oni sami w to uwierzyli, że są wybrani przez Boga.
                                          > I od czego sie zaczęło? Od oszustwa Pawła o jego nawróceniu!

                                          Ciekawe gdzie ty takich mądrości sie o Pawle naczytałaś ???
                                          • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:16
                                            kolter_hugh napisał:

                                            > Miał prawo jako ktoś naprawdę ważny !!
                                            >
                                            Nie był nikim ważnym! Jezus zakazał sie wywyższać!

                                            > Jakoś nie widzę tego jak ty może poczytaj w końcu jego listy !!!

                                            To, co Ty skopiowałes dla mnie - wystarczy. Z tych listów widać kim
                                            był Paweł.
                                            >
                                            > Paweł tego nie nauczał , ba w ogóle w biblii nic takiego nawet
                                            się nie sugeruj> e

                                            Ty sobie żarty stroisz? Trójca święta to wymysł średniowiecza. A co
                                            papież miał pokazać, że został nawrócony jak Paweł? Na własny użytek
                                            wymyślił coś podobnego absolutnie nie do sprawdzenia!

                                            > Ciekawe gdzie ty takich mądrości sie o Pawle naczytałaś ???

                                            Z Twoich wklejek ;)
                                            • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:44
                                              krytykantka07 napisała:
                                              > Nie był nikim ważnym! Jezus zakazał sie wywyższać!

                                              Ciekawe czemu w takim razie bronisz prymatu Piotra ??

                                              > To, co Ty skopiowałes dla mnie - wystarczy. Z tych listów widać kim
                                              > był Paweł.

                                              Czyli podzielasz moja opinie ze to ciekawa postać ::))))

                                              > Ty sobie żarty stroisz? Trójca święta to wymysł średniowiecza.

                                              No i co to ma do Pawła ??

                                              A co
                                              > papież miał pokazać, że został nawrócony jak Paweł? Na własny użytek
                                              > wymyślił coś podobnego absolutnie nie do sprawdzenia!

                                              Czyli bzdurę papieże wymyślili ale co do tego ma Paweł ???
                                              • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:55
                                                Piotr był Apostołem. I na jego przykładzie Jezus pokazał co znaczy
                                                wybaczenie. Później Piotr nie zaparłby się Jezusa. Piotr Go kochał.
                                                Paweł tylko wykorzystał. To ciekawa postać jako satanista. To już
                                                dawno przyznałam. Ale Piotr powinien był wiedzieć jak wielka moc ma
                                                szatan. Jezus tego nie przewidział, że szatan może sie pojawić we
                                                wspólnocie Jego wiernych? Dlaczego? Kto uznał, że Jezus pokonał
                                                szatana? Papieże wymyślili bzdury nauczeni przykładem Pawła.
                                                Kłamstwo którego w żaden sposób nie da sie sprawdzić.


                                                • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:02
                                                  krytykantka07 napisała:

                                                  > Piotr był Apostołem.

                                                  Paweł też !!

                                                  I na jego przykładzie Jezus pokazał co znaczy
                                                  > wybaczenie.

                                                  Jezus Pawłowi też wybaczył że pomagał zamordować Szczepana !!

                                                  Później Piotr nie zaparłby się Jezusa. Piotr Go kochał.

                                                  Paweł też kochał Jezusa !!

                                                  > Paweł tylko wykorzystał. To ciekawa postać jako satanista.

                                                  Co wykorzystał ??

                                                  To już
                                                  > dawno przyznałam. Ale Piotr powinien był wiedzieć jak wielka moc ma
                                                  > szatan.

                                                  Wiedział bo sam nim był ::))))
                                                  Mat 16,22-23
                                                  A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni!
                                                  Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. (23) Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra:
                                                  Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale
                                                  o tym, co ludzkie.

                                                  Jezus tego nie przewidział, że szatan może sie pojawić we
                                                  > wspólnocie Jego wiernych?

                                                  Przewidział nie raz o tym mówił !!
                                                  Mat 7,15-16
                                                  15 „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do
                                                  was w okryciu owczym, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Rozpoznacie ich po
                                                  ich owocach. Czyż zbiera się z cierni winogrona albo z ostu figi?

                                                  Dlaczego? Kto uznał, że Jezus pokonał
                                                  > szatana? Papieże wymyślili bzdury nauczeni przykładem Pawła.
                                                  > Kłamstwo którego w żaden sposób nie da sie sprawdzić.

                                                  nic nie wiem na temat tego żeby Paweł dawał zły przykład !!
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:24
                                                    o widzisz, czyli mówił o wilkach w owczej skórze ;). A co to znaczy?
                                                    Wiedział, że pojawi sie satanista Paweł. A Pawłowy KK poznaliśmy po
                                                    jego owocach.
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:40
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > o widzisz, czyli mówił o wilkach w owczej skórze ;). A co to znaczy?
                                                    > Wiedział, że pojawi sie satanista Paweł. A Pawłowy KK poznaliśmy po
                                                    > jego owocach.

                                                    Ta i dlatego na drodze do Damaszku dywersanta sobie naraił ::)))
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:56
                                                    To były tylko słowa Pawła. Jemu pomógł szatan.
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 21:04
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > To były tylko słowa Pawła. Jemu pomógł szatan.

                                                    Jakieś dowody na to twierdzenie ??
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 21:46
                                                    A jakieś dowody na twierdzenie przeciwne? ;). Sam widzisz co sie
                                                    stało z nauką Jezusa po wprowadzeniu biskupów ;)
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 26.06.08, 12:46
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > A jakieś dowody na twierdzenie przeciwne? ;). Sam widzisz co sie
                                                    > stało z nauką Jezusa po wprowadzeniu biskupów ;)

                                                    Ja używam biblii ty tylko swoje sugestie nie poparte wersetami !!
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 28.06.08, 10:25
                                                    Mylisz sie Kolterku ;). Ja do moich rozważań używam Twoich wersetów
                                                    z Biblii. Jak widzisz rozumiem je nieco inaczej ;).
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 28.06.08, 18:23
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Mylisz sie Kolterku ;). Ja do moich rozważań używam Twoich wersetów
                                                    > z Biblii. Jak widzisz rozumiem je nieco inaczej ;).

                                                    Ty nic nie rozumiesz , w tobie jest jakieś dziwne uprzedzenie na którym
                                                    bazujesz::(((((
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 29.06.08, 23:34
                                                    Owszem. Uprzedzenie do manipulatorów. Paweł był manipulatorem i
                                                    dlatego mam do niego uprzedzenie, bo pomiędzy słowami Jezusa
                                                    przemycał własne poglądy, które z nauką Jezusa nie miały nic
                                                    wspólnego, a świadczyły o braku miłości bliźniego u Pawła.
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 30.06.08, 10:41
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Owszem. Uprzedzenie do manipulatorów. Paweł był manipulatorem i
                                                    > dlatego mam do niego uprzedzenie, bo pomiędzy słowami Jezusa
                                                    > przemycał własne poglądy, które z nauką Jezusa nie miały nic
                                                    > wspólnego, a świadczyły o braku miłości bliźniego u Pawła.

                                                    1 Kor 13,1-8

                                                    Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak
                                                    miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. (2) Gdybym też miał dar prorokowania i
                                                    znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę,
                                                    tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. (3) I gdybym
                                                    rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz
                                                    miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. (4) Miłość cierpliwa jest, łaskawa
                                                    jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; (5) nie
                                                    dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta
                                                    złego; (6) nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
                                                    (7) Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko
                                                    przetrzyma. (8) Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się
                                                    skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 30.06.08, 11:26
                                                    Kolterku to była doskonała manipulacja. Te słowa nie były nikomu
                                                    potrzebne, tylko Pawłowi. Dlatego tak trudno odkryć motywy, które
                                                    nim kierowały. Ale czytając wszystkie jego wypociny - widać o co mu
                                                    chodzi. To strategia kija i marchewki. Chciał sobie podporządkować
                                                    uczniów Jezusa. Stąd te górnolotne słowa trafiające niewykształconym
                                                    i nieznającym się na manipulacji - prosto w serce. Nie mów mi tylko,
                                                    że Ty ulegasz manipulacji, a nie myślisz samodzielnie! Przykład z
                                                    Pawła wzięły klechy i tak samo jak on głoszą słowa miłości grając na
                                                    emocjach ludzi i tak samo jak on chcą tylko władzy. Nie rozumiesz
                                                    pojęcia marketing i polowanie? ;). Jak sie najlepiej poluje? Tak,
                                                    żeby zwierzyna była przekonana, że nie zrobisz jej nic złego ;). Ale
                                                    zwierzęta w odróżnieniu od ludzi nie myślą!
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 30.06.08, 11:29
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Kolterku to była doskonała manipulacja. Te słowa nie były nikomu
                                                    > potrzebne, tylko Pawłowi. Dlatego tak trudno odkryć motywy, które
                                                    > nim kierowały. Ale czytając wszystkie jego wypociny - widać o co mu
                                                    > chodzi. To strategia kija i marchewki. Chciał sobie podporządkować
                                                    > uczniów Jezusa. Stąd te górnolotne słowa trafiające niewykształconym
                                                    > i nieznającym się na manipulacji - prosto w serce. Nie mów mi tylko,
                                                    > że Ty ulegasz manipulacji, a nie myślisz samodzielnie! Przykład z
                                                    > Pawła wzięły klechy i tak samo jak on głoszą słowa miłości grając na
                                                    > emocjach ludzi i tak samo jak on chcą tylko władzy. Nie rozumiesz
                                                    > pojęcia marketing i polowanie? ;). Jak sie najlepiej poluje? Tak,
                                                    > żeby zwierzyna była przekonana, że nie zrobisz jej nic złego ;). Ale
                                                    > zwierzęta w odróżnieniu od ludzi nie myślą!

                                                    pl.youtube.com/watch?v=SRwwYWlbP2U&feature=related
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 30.06.08, 11:31
                                                    krytykantka07 napisała:

                                                    > Kolterku to była doskonała manipulacja. Te słowa nie były nikomu
                                                    > potrzebne, tylko Pawłowi. Dlatego tak trudno odkryć motywy, które
                                                    > nim kierowały. Ale czytając wszystkie jego wypociny - widać o co mu
                                                    > chodzi. To strategia kija i marchewki. Chciał sobie podporządkować
                                                    > uczniów Jezusa. Stąd te górnolotne słowa trafiające niewykształconym
                                                    > i nieznającym się na manipulacji - prosto w serce. Nie mów mi tylko,
                                                    > że Ty ulegasz manipulacji, a nie myślisz samodzielnie! Przykład z
                                                    > Pawła wzięły klechy i tak samo jak on głoszą słowa miłości grając na
                                                    > emocjach ludzi i tak samo jak on chcą tylko władzy. Nie rozumiesz
                                                    > pojęcia marketing i polowanie? ;). Jak sie najlepiej poluje? Tak,
                                                    > żeby zwierzyna była przekonana, że nie zrobisz jej nic złego ;). Ale
                                                    > zwierzęta w odróżnieniu od ludzi nie myślą!

                                                    Jestem ateistą i tak naprawdę to mi wisi co napisał Paweł ,ale wiem jedno to ty
                                                    jesteś przez kogoś zmanipulowana i zindoktrynowana !! i to tak solidnie ::((((((
                                                  • kaprys9 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 09.07.08, 13:36
                                                    Wiekszych bzdur jakie Wy tu piszecie to ja jak zyje nie czytalam
                                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 09.07.08, 19:10
                                                    kaprys9 napisała:

                                                    > Wiekszych bzdur jakie Wy tu piszecie to ja jak zyje nie czytalam

                                                    Chcesz poczytać jeszcze większe ?? poczytaj encykliki papieskie !!!
              • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:26
                caroli_ne_86 napisała:

                > "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest Ojciec was
                > z, Ten w niebie." - Ew. Mat. 23:9.
                >
                > Nikogo - znaczy nikogoa jeden = jeden.
                > Chyba nie powinniśmy nazywać tym tytułem Boga i człowieka.?
                > Więc dlaczego?

                To jeszcze nic , bo w biblii tylko Boga nazwano Ojcem Swiętym
                Jan 17 ,11
                Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie.
                Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My
                stanowili jedno

                Czyli skoro Jezus nazywa tak Boga , to klerowi wolno nazywać tak samo
                śmiertelnego człowieka ????
                • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:31
                  Z tego wynika ,że biskup Rzymu zasłania swoją osoba postać Stwórcy
                  Przecież nigdy nim nie był, nie jest i nie będzie Ojcem Świętym.

                  "...Wy wszyscy jesteście braćmi". Wszyscy rozumiecie? Nie ma żadnego wyjątku,
                  każdy kto nazywa człowieka Ojcem Świętym podkreśla, że nie jest posłuszny naukom
                  Chrystusa, który powiedział, by tego nie czynić - Ew. Mat. 23:9.

                  Czy robie postępy??:)
                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:34
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > Z tego wynika ,że biskup Rzymu zasłania swoją osoba postać Stwórcy
                    > Przecież nigdy nim nie był, nie jest i nie będzie Ojcem Świętym.

                    Tym bardziej ze oficjalnym tytułem władcy watykanu jest (Vicarius Filii
                    Dei)czyli następca syna bożego a dziś to już nawet wyżej samego Boga są ::)))

                    > "...Wy wszyscy jesteście braćmi". Wszyscy rozumiecie? Nie ma żadnego wyjątku,
                    > każdy kto nazywa człowieka Ojcem Świętym podkreśla, że nie jest posłuszny naukom
                    > Chrystusa, który powiedział, by tego nie czynić - Ew. Mat. 23:9.
                    >

                    Ano widać że są równi i równiejsi ::((((


                    > Czy robie postępy??:)

                    Zobaczymy co będzie dalej ::)))))
                    • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:38
                      kolter_hugh napisał:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > Z tego wynika ,że biskup Rzymu zasłania swoją osoba postać Stwórcy
                      > > Przecież nigdy nim nie był, nie jest i nie będzie Ojcem Świętym.
                      >
                      > Tym bardziej ze oficjalnym tytułem władcy watykanu jest (Vicarius Filii
                      > Dei)czyli następca syna bożego a dziś to już nawet wyżej samego Boga są ::)))
                      >
                      > > "...Wy wszyscy jesteście braćmi". Wszyscy rozumiecie? Nie ma żadnego wyją
                      > tku,
                      > > każdy kto nazywa człowieka Ojcem Świętym podkreśla, że nie jest posłuszny
                      > naukom
                      > > Chrystusa, który powiedział, by tego nie czynić - Ew. Mat. 23:9.
                      > >
                      >
                      > Ano widać że są równi i równiejsi ::((((

                      :((
                      dlaczego Kościół katolicki naucza według własnego widzimisię?

                      Przecież Kościół ma przekazywać nauki, które są zawarte w Piśmie Świętym.
                      Czy robie postępy??:)

                      > Zobaczymy co będzie dalej ::)))))

                      To żadna zachęta :(
                      • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:41
                        caroli_ne_86 napisała:
                        > dlaczego Kościół katolicki naucza według własnego widzimisię?

                        Bo tak już jest kiedy jedno kłamstwo musi przykryć drugie !!!

                        > Przecież Kościół ma przekazywać nauki, które są zawarte w Piśmie Świętym.
                        > Czy robie postępy??:)
                        > > Zobaczymy co będzie dalej ::)))))
                        >
                        > To żadna zachęta

                        Jak mi udowodnisz ze właśnie ten kościół ma przekazywać nauki to zdasz celująco
                        ::))))
                        • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:49
                          kolter_hugh napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          > >
                          > > To żadna zachęta
                          >
                          > Jak mi udowodnisz ze właśnie ten kościół ma przekazywać nauki to zdasz celując
                          > o
                          > ::))))
                          E tam ,nigdy mi sie to nie uda:(

                          W Księdze Malachiasza 1,6 jest napisane: -

                          `Syn czci ojca, a sługa swojego pana. Jeżeli jestem Ojcem, to gdzież jest Moja
                          cześć? A jeżeli jestem Panem, to gdzież jest bojaźń przede Mną - mówi Pan
                          Zastępów..."

                          Cześć należna Bogu, nie może być oddawana człowiekowi.
                          Zdałam?

                          • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:54

                            Papież Pius X: "Wiecie, że jestem Ojcem Świętym, reprezentantem Boga na ziemi,
                            Zastępcą Chrystusa, co oznacza, że jestem Bogiem na ziemi"
                            Przecież PPismo Święte sprzeciwia sie takim slowom- kategorycznie ich zabrania
                            To jest wywyższanie człowieka śmiertelnego ,czyż nie ?

                            • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:57
                              caroli_ne_86 napisała:

                              >
                              > Papież Pius X: "Wiecie, że jestem Ojcem Świętym, reprezentantem Boga na ziemi,
                              > Zastępcą Chrystusa, co oznacza, że jestem Bogiem na ziemi"
                              > Przecież PPismo Święte sprzeciwia sie takim slowom- kategorycznie ich zabrania
                              > To jest wywyższanie człowieka śmiertelnego ,czyż nie ?

                              Gdybym wierzył to powiedziałbym o papieżach jedno , ,blużniercy"
                              • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:00
                                kolter_hugh napisał:

                                > caroli_ne_86 napisała:
                                >
                                > >
                                > > Papież Pius X: "Wiecie, że jestem Ojcem Świętym, reprezentantem Boga na z
                                > iemi,
                                > > Zastępcą Chrystusa, co oznacza, że jestem Bogiem na ziemi"
                                > > Przecież PPismo Święte sprzeciwia sie takim slowom- kategorycznie ich zab
                                > rania
                                > > To jest wywyższanie człowieka śmiertelnego ,czyż nie ?
                                >
                                > Gdybym wierzył to powiedziałbym o papieżach jedno , ,blużniercy"


                                Nie wierzysz? komu wierzyć a komu nie??Jeśli wszelkie przekazy tak mówią....
                                • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:10
                                  caroli_ne_86 napisała:
                                  > Nie wierzysz? komu wierzyć a komu nie??Jeśli wszelkie przekazy tak mówią....
                                  • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:16
                                    kolter_hugh napisał:

                                    > caroli_ne_86 napisała:
                                    > > Nie wierzysz? komu wierzyć a komu nie??Jeśli wszelkie przekazy tak mówią.
                                    > ...

                                    Ja miałam na myśli informacje o Papieżach ..
                          • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:56
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > W Księdze Malachiasza 1,6 jest napisane: -
                            >
                            > `Syn czci ojca, a sługa swojego pana. Jeżeli jestem Ojcem, to gdzież jest Moja
                            > cześć? A jeżeli jestem Panem, to gdzież jest bojaźń przede Mną - mówi Pan
                            > Zastępów..."
                            >
                            > Cześć należna Bogu, nie może być oddawana człowiekowi.
                            > Zdałam?

                            Popatrz co napisał Łukasz na temat oddawania czci człowiekowi !!

                            Dz 10,25-26
                            A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i
                            oddał mu pokłon. (26) Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem
                            człowiekiem.
                            papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5&ticaid=161f5
                            Na razie idziesz w dobrym kierunku ::)))))
                            • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:59
                              kolter_hugh napi
                              >
                              > Popatrz co napisał Łukasz na temat oddawania czci człowiekowi !!
                              >
                              > Dz 10,25-26
                              > A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i
                              > oddał mu pokłon. (26) Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem
                              > człowiekiem.
                              > Na razie idziesz w dobrym kierunku ::)))))

                              Daleka droga przede mną,prawda?
                              • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:08
                                caroli_ne_86 napisała:
                                > Daleka droga przede mną,prawda?

                                No chyba tak ::(((((
                                • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:36
                                  kolter_hugh napisał:

                                  > caroli_ne_86 napisała:
                                  > > Daleka droga przede mną,prawda?
                                  >
                                  > No chyba tak ::(((((

                                  Jeszcze ze 20 lat,prawda??

                                  >
                                  >
                                  • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:38
                                    caroli_ne_86 napisała:

                                    > kolter_hugh napisał:
                                    >
                                    > > caroli_ne_86 napisała:
                                    > > > Daleka droga przede mną,prawda?
                                    > >
                                    > > No chyba tak ::(((((
                                    >
                                    > Jeszcze ze 20 lat,prawda??

                                    Nie ::)))))))))))))))))
                      • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:41
                        Gdyby KK nauczał tak jak mu kazał Jezus to nie miałby władzy.
                        • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 21:50
                          krytykantka07 napisała:

                          > Gdyby KK nauczał tak jak mu kazał Jezus to nie miałby władzy.

                          Ktoś to powinien zmienić chyba?
                          • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:02
                            Myślisz, że walcząc z KK sie to zmieni? Jeśli walczysz z czyimiś
                            poglądami niczego nie zmienisz, bo on się zaprze i będzie się
                            bronił. A do tego są proroctwa, że KK będzie prześladowany ;).
                            • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:05
                              Nigdy nie walczę Nie mam walki wpisanej w geny:)Chyba ,ze z wiekliem to się może zmieni?Nie wiem
                              Jak myślisz ,czy katolicy kiedyś zaprzestaną nazywania człowieka Ojcem Świętym?
                              euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia
                              • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:06
                                z wiekiem":)
                              • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:09
                                Żartujesz? Kiedyś się go bali i nazywali ojcem świętym, a teraz
                                kochają papieży i mieliby tak ich nie nazywać? ;). To JPII pokazał,
                                co znaczy ojciec święty, który kocha ludzi ;).
                                • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:11
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Żartujesz? Kiedyś się go bali i nazywali ojcem świętym, a teraz
                                  > kochają papieży i mieliby tak ich nie nazywać? ;). To JPII pokazał,
                                  > co znaczy ojciec święty, który kocha ludzi ;).

                                  czytelnia.onet.pl/0,1467269,do_czytania.html
                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:17
                                    No więc jak sam widzisz JPII dbał o swój wizerunek kochającego
                                    ojca ;). Czyli był świętym ojcem dla tych na opinii których mu
                                    zależało. To był czysty marketing...
                                • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:18
                                  krytykantka07 napisała:

                                  > Żartujesz? Kiedyś się go bali i nazywali ojcem świętym, a teraz
                                  > kochają papieży i mieliby tak ich nie nazywać? ;). To JPII pokazał,
                                  > co znaczy ojciec święty, który kocha ludzi ;).

                                  Nie żartuje Poprostu to wszystko jest jakieś ..zakłamane ,ehh
                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:27
                                    A jakie ma być? Cały marketing to ściema ;)
                                    • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:39
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > A jakie ma być? Cały marketing to ściema ;)

                                      A niech będzie ,ze to ściema!:)Już nie myślę bo kurki na grzędach dawno śpią:)
                                      Dzięęękuję Wam ..dobranoc
                                      pl.youtube.com/watch?v=FN_O8Nq_gJI
                                      • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:40
                                        caroli_ne_86 napisała:

                                        > krytykantka07 napisała:
                                        >
                                        > > A jakie ma być? Cały marketing to ściema ;)
                                        >
                                        > A niech będzie ,ze to ściema!:)Już nie myślę bo kurki na grzędach dawno śpią:)
                                        > Dzięęękuję Wam ..dobranoc

                                        Już ci kiedyś napisałem ze na bantach ::))))
                                        • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:43
                                          kolter_hugh napisał:

                                          > caroli_ne_86 napisała:
                                          >
                                          > > krytykantka07 napisała:
                                          > >
                                          > > > A jakie ma być? Cały marketing to ściema ;)
                                          > >
                                          > > A niech będzie ,ze to ściema!:)Już nie myślę bo kurki na grzędach dawno ś
                                          > pią:)
                                          > > Dzięęękuję Wam ..dobranoc
                                          >
                                          > Już ci kiedyś napisałem ze na bantach ::))))

                                          Ale prababcia ,ta od koralików mówiła ,że na grzedach!
                                          Komu mam wierzyć? .pomyślę...dobranoc
                                          pl.youtube.com/watch?v=on8_Fkr5pA8&feature=related
                                          • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:47
                                            caroli_ne_86 napisała:
                                            > Ale prababcia ,ta od koralików mówiła ,że na grzedach!
                                            > Komu mam wierzyć? .pomyślę...dobranoc

                                            W końcu to odemnie masz się uczyć ::))))
                                          • missssi-3 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 08:13
                                            caroli_ne_86 napisała:

                                            >
                                            > Ale prababcia ,ta od koralików mówiła ,że na grzedach!
                                            > Komu mam wierzyć? .pomyślę...dobranoc>

                                            Kyrie elejson!!Ty nie masz o czym rozmawiać w tym wieku??? to mord na wlasnym
                                            umysle zajmowac sie ta swieta ksiega!!i staropanienstwem grozi .A pisalas mi tam
                                            gdzieś ,ze chcesz piatke dzidziusiow mieć Pytam: kiedy i z kim? Niech ja tylko
                                            dorwe to twoja prababcie!:)
                                            • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:39
                                              missssi-3 napisała:
                                              >
                                              > Kyrie elejson!!Ty nie masz o czym rozmawiać w tym wieku??? to mord na wlasnym
                                              > umysle zajmowac sie ta swieta ksiega!!i staropanienstwem grozi .A pisalas mi ta
                                              > m
                                              > gdzieś ,ze chcesz piatke dzidziusiow mieć Pytam: kiedy i z kim? Niech ja tylko
                                              > dorwe to twoja prababcie!:)

                                              Okreslenie "stara panna " zalatuje mi naftaliną.
                                              Moja prababcia mówiła mi ,ze w jej czasach ,kiedy była młodą osobą staropanieństwo zaczynało sie wraz z ukonczeniem 25 roku zycia!:)

                                              Zostaw w spokoju moją prababcię- to kochana ,cieplutka najmądrzejsza osoba!:)
                                              A dzieci będe miała 5!Tyle.Tak będzie:)
                                              martynkaa.wrzuta.pl/audio/9Hk4cV4Bgi/urszula_sipinska_-_komu_weselne_dzieci
                                              • missssi-3 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 25.06.08, 09:10
                                                caroli_ne_86 napisała:

                                                > missssi-3 napisała:
                                                > >
                                                > > Kyrie elejson!!Ty nie masz o czym rozmawiać w tym wieku??? to mord na wl
                                                > asnym
                                                > > umysle zajmowac sie ta swieta ksiega!!i staropanienstwem grozi .A pisalas
                                                > mi ta
                                                > > m
                                                > > gdzieś ,ze chcesz piatke dzidziusiow mieć Pytam: kiedy i z kim? Niech ja
                                                > tylko
                                                > > dorwe to twoja prababcie!:)
                                                >
                                                > Okreslenie "stara panna " zalatuje mi naftaliną.
                                                > Moja prababcia mówiła mi ,ze w jej czasach ,kiedy była młodą osobą staropani
                                                > eństwo zaczynało sie wraz z ukonczeniem 25 roku zycia!:)
                                                >
                                                > Zostaw w spokoju moją prababcię- to kochana ,cieplutka najmądrzejsza osoba!:)
                                                > A dzieci będe miała 5!Tyle

                                                Tylko czy znajdziesz chętnego na ta piatke??:

                                                Swiata ksiege zostaw katolikom ,nich sie ucza bo nic a nic nie umieja lepiej
                                                -inne bajki poczytaj
                                      • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 23.06.08, 22:45
                                        Nie wiem za co dziękujesz ;). Dobrej nocy. Pa.
                                        • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:42
                                          krytykantka07 napisała:

                                          > Nie wiem za co dziękujesz ;). Dobrej nocy. Pa.
                                          Za to ,że jesteś:)
                                          pl.youtube.com/watch?v=3RaqzxHOEl0&feature=related
                                          • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:49
                                            Dziękuję, ale ja na tym forum sie nieźle bawię. Więc sama lubię tu
                                            być ;)
                                            • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:04
                                              krytykantka07 napisała:

                                              > Dziękuję, ale ja na tym forum sie nieźle bawię. Więc sama lubię tu
                                              > być ;)
                                              Ja też ale czasem bywa tak ,ze myślę sobie iż lepiej być dla niektórych przyjacielem niż wrogiem bo jeśli jeśli to co masz do przekazania nie spodoba sie to szybko dostaniesz obuchem w ..głowę:(
                                              pl.youtube.com/watch?v=JjD4eWEUgMM
                                              • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:25
                                                Mnie tam nikt jeszcze nie uderzył ;). Ja jestem odporna na jakieś
                                                ciosy ;). Wszystko obracam w żart ;).
                                                • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:38
                                                  krytykantka07 napisała:

                                                  > Mnie tam nikt jeszcze nie uderzył ;). Ja jestem odporna na jakieś
                                                  > ciosy ;). Wszystko obracam w żart ;).
                                                  To dobrze:)Ja nie ..uciekam wtedy gdzieś tam ,przeczekuję aż nerwy miną temu komuś i wtedy ostrożnie wychodzę z kryjówki.
                                                  Ale ..każdy z nas jest ..inny:)
                                                  Pa ,dobranoc
                                                  euphoria86.wrzuta.pl/audio/2SKcdAXoUt/lidia_jazgar_slowa_zaklecia
                                                • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:40
                                                  krytykantka07 napisała:

                                                  > Mnie tam nikt jeszcze nie uderzył ;). Ja jestem odporna na jakieś
                                                  > ciosy ;). Wszystko obracam w żart ;).

                                                  E tam ostatnio obraziłaś się na mnie !!!
                                                  • krytykantka07 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 20:57
                                                    Na pewno nie. Ja sie nie obrażam.
                  • kaprys9 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 10:56
                    caroli_ne_86 napisała:
                    >
                    > Czy robie postępy??:)

                    zadnych ,musisz sie jeszcze duzo uczyc

                    Ojcem Jezusa był Józef, a matką Maria, więc... Jezus nie był synem Jehowy. Poza
                    tym, od 'poczęcia' posiadał niechrześcijańskiego Ducha Świętego.
                    • astrotaurus Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 11:06

                      kaprys9 napisała:

                      **Ojcem Jezusa był Józef, a matką Maria, więc... Jezus nie był synem Jehowy.
                      Poza tym, od 'poczęcia' posiadał niechrześcijańskiego Ducha Świętego.**

                      Leda puściła się z łabędziem, to bibliści pozazdrościli barwności i kazali Maryi
                      puścić się z gołębiem. Jak kościelni uzgodnią ze sobą, które z wielu ton
                      szczątków napletka Jezusa (reszta przecie w kosmos poleciała) jest prawdziwa -
                      będzie można przeprowadzić badania genetyczne, które może co rozjaśnią.
                      A z tym posiadaniem ducha... taki był Jezus jurny od poczęcia? Niezła sodomia i
                      gomoria! ;)
                    • missssi-3 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 13:11
                      kaprys9 napisała:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      > >
                      > > Czy robie postępy??:)
                      >
                      > zadnych ,musisz sie jeszcze duzo uczyc
                      >
                      ty ja nie zniechecaj- jest mila dla koltera a jak juz nauczy sie tej swietej
                      ksiegi to dopiero mu pokaze na co ja stac Ja juz ja przejrzalam ,buhahhahaha
                      • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:11
                        missssi-3 napisała:
                        > >
                        > ty ja nie zniechecaj- jest mila dla koltera a jak juz nauczy sie tej swietej
                        > ksiegi to dopiero mu pokaze na co ja stac Ja juz ja przejrzalam ,buhahhahaha

                        Przestań zazdrośnico ::((((
                      • caroli_ne_86 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:24
                        missssi-3 napisała:


                        jest mila dla koltera a jak juz nauczy sie tej swietej
                        > ksiegi to dopiero mu pokaze na co ja stac Ja juz ja przejrzalam ,buhahhahaha

                        Nie ,nie jesteś spostrzegawcza ,haha , ja już poluję niczym modliszka na jego inteligentnie podłączone zmysły do ..mózgu .:)
                        pl.youtube.com/watch?v=-Th_lZab7IQ
                    • ja.28 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 15:30
                      kaprys9 napisała:
                      >
                      > Ojcem Jezusa był Józef, a matką Maria, więc... Jezus nie był synem Jehowy. Poza
                      > tym, od 'poczęcia' posiadał niechrześcijańskiego Ducha Świętego.

                      Świętość czy miłość to cechy określające Boga. Duch Święty to można powiedzieć -
                      Duch Boży. Bez sensu jest to co napisałeś.
                    • kolter_hugh Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 19:10
                      kaprys9 napisała:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      > >
                      > > Czy robie postępy??:)
                      >
                      > zadnych ,musisz sie jeszcze duzo uczyc
                      >
                      > Ojcem Jezusa był Józef, a matką Maria, więc... Jezus nie był synem Jehowy. Poza
                      > tym, od 'poczęcia' posiadał niechrześcijańskiego Ducha Świętego.

                      Nie Pantera ???
                      • kaprys9 Re: Dlaczego człowieka nazywamy Ojcem Świętym? 24.06.08, 21:39
                        Jesteś od Pantery?
                        • caroli_ne_86 Nowe Przymierze 25.06.08, 19:56
                          "Oto idą dni - mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim Nowe
                          Przymierze. Nie takie Przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich
                          ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to Przymierze oni
                          zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem
                          - mówi Pan -
                          Lecz takie Przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złożę
                          mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni
                          będą Moim ludem".


                          W Księdze Ezechiela 36,26-27, czytamy: -

                          "I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego
                          ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego Ducha dam do waszego
                          wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według Moich przykazań, Moich praw
                          będziecie przestrzegać i wykonywać je".

                          Przed Przymierzem ludzie mieli kamienne serca?- nie wierze.
                          Serce mięsiste to czułe serce?
    • 1.fxx Barack Obama mówi o biblii 26.06.08, 10:18

      Czołowy lider ewangelików w USA James Dobson zarzuca Barackowi Obamie,
      wypaczenie nauk Biblii oraz błędną interpretację amerykańskiej konstytucji w
      kwestiach religijnych - informuje serwis CNN.
      Dobson skrytykował słowa, które Obama wygłosił w 2006 r. przemawiając na
      spotkaniu z liberalnym stowarzyszenium chrześcijan o nazwie "Powołani do Odnowy".

      Senator z Illinois powiedział wtedy, że "bazowanie wyłącznie na naukach
      zawartych w Biblii jest niepraktyczne"; jako przykład wskazał ustępy, które,
      jego zdaniem, dopuszczają możliwość istnienia niewolnictwa. - Które fragmenty
      Biblii powinny być wskazówką dla polityki w stanach Zjednoczonych? - pytał
      retorycznie Obama. - Może te fragmenty, które mówią, że niewolnictwo jest OK?
      Albo może tych, które przewidują kamienowanie dzieci za odstąpienie przez nie od
      wiary? -zastanawiał się.

      - Lepiej przeczytajmy Biblię, zanim uczynimy ją podstawą polityki - zasugerował
      Obama. - Ludzie przecież nawet nie wiedzą, co w niej jest - dodał.

      Senator nazwał następnie biblijne "Kazanie na Górze" fragmentem tak "radykalnym,
      że nie wytrzymałby go nawet amerykański Departament Obrony".

      ===================================
      Ludzie dostrzegają to samo, niezależnie od siebie, w różnych rejonach świata.
      • net.ja.7 Re: Barack Obama mówi o biblii 28.06.08, 10:17
        > - Lepiej przeczytajmy Biblię, zanim uczynimy ją podstawą polityki -
        zasugerował
        > Obama. - Ludzie przecież nawet nie wiedzą, co w niej jest - dodał.
        > ===================================
        > Ludzie dostrzegają to samo, niezależnie od siebie, w różnych
        rejonach świata.

        raz przeczytac biblie tez nie wystarczy zeby zrozumiec co w niej
        jest.poszerzaja sie horyzonty w czlowieku-poszerza sie rozumienie
        tresci biblijnych
        • krytykantka07 Re: Barack Obama mówi o biblii 28.06.08, 10:36
          Proponuję przeczytać serię pt. " książki mojego dzieciństwa ". Są
          bardziej pouczające niż Biblia bo traktują o psychologii, a Biblia
          ( za wyjątkiem przypowieści Jezusa ) o psychologii nie traktuje.
          • kolter_hugh Re: Barack Obama mówi o biblii 28.06.08, 18:24
            krytykantka07 napisała:

            > Proponuję przeczytać serię pt. " książki mojego dzieciństwa ". Są
            > bardziej pouczające niż Biblia bo traktują o psychologii, a Biblia
            > ( za wyjątkiem przypowieści Jezusa ) o psychologii nie traktuje.

            No to już wiemy wszystko !! zamiast do żródeł siekasz do jakiś dziwnych książek
            ::)))))
            • krytykantka07 Re: Barack Obama mówi o biblii 29.06.08, 23:38
              Dziwne książki to książki psychologiczne, które uczą jak rozumieć
              Biblię, bo pokazują czym jest manipulacja! Najpierw poczytaj coś o
              manipulowaniu, a później czytaj Biblię. Zobaczysz różnice w odbiorze
              treści ;). Jezus był psychologiem i dlatego bez znajomości
              psychologii nie zrozumiesz Go. I do tego pomylisz Go z Pawłem -
              satanistą. Psychologia pomaga to zrozumieć...
              • ja.7 Re: Barack Obama mówi o biblii 30.06.08, 10:25
                krytykantka07 napisała:

                > Dziwne książki to książki psychologiczne, które uczą jak rozumieć
                > Biblię, bo pokazują czym jest manipulacja! Najpierw poczytaj coś o
                > manipulowaniu, a później czytaj Biblię. Zobaczysz różnice w
                odbiorze
                > treści ;). Jezus był psychologiem i dlatego bez znajomości
                > psychologii nie zrozumiesz Go. I do tego pomylisz Go z Pawłem -
                > satanistą. Psychologia pomaga to zrozumieć...

                ok!
                tu sie z toba zgadzam w 100%-ach
                bez znajomosci podstaw psychologii,w tym umiejetnosci manipulowania
                ludzmi,trudno obiektywnie rozumiec biblie
                • krytykantka07 Re: Barack Obama mówi o biblii 30.06.08, 10:53
                  No cóż. Myślę, że przesłanie ST i wszystkiego oprócz nauk Jezusa w
                  NT jest jedno: " jeśli nie będziecie postępować zgodnie z wolą Boga -
                  Bóg zniszczy ten świat". Natomiast z przypowieści Jezusa i Jego
                  kazania na górze można wyciągnąć inne przesłanie: " jeśli nie
                  będziecie postępować zgodnie z przykazaniem miłości bliźniego - sami
                  zniszczycie ten świat ". Na tym polega różnica. Aby postępować
                  zgodnie z wolą Boga - trzeba kapłanów, którzy wolę Boga rozumieją i
                  odpowiednio ( dla własnych korzyści ) interpretują. Aby postępować
                  zgodnie z przykazaniem miłości - kapłanów nie trzeba. Jak wiemy z
                  przypowieści o faryzeuszu i celniku - Jezus kapłanów i uczonych w
                  piśmie pełnych pychy, bo Bóg przez nich przemawia - potępił. Jak
                  wiemy z zachowania Jezusa gdy przyprowadzono nierządnicę - potępił
                  oceniających innych ludzi. Tu są przejawy psychologicznego
                  podejścia. To każdy chrześcijanin rozumieć powinien. Najpierw
                  pytanie skąd biorą sie problemy świata, czyli grzech, a później
                  przeciwdziałanie. Czyli dopóki chrześcijanie nie zrozumieją, że
                  zamiast rozwiązywać prawdziwe problemy - rozwiązują urojone - nie
                  można świata przed zagładą uratować. Odpowiedzią jest tylko miłość
                  bliźniego. A ona przejawia sie w braku rywalizacji.

                  Pozdrawiam. Basia.

                  PS. Jak wiadomo manipulacja nie służy manipulowanym, bo ma przynieść
                  korzyści manipulatorom. Dlatego pytanie podstawowe brzmi: jakie
                  korzyści kapłanom i ich wyznawcom przyniosła religia chrześcijańska.
                  Jeśli żadnych to nie ma mowy o manipulacji z ich strony. Jest tylko
                  miłość bliźniego.
          • ja.7 Re: Barack Obama mówi o biblii 30.06.08, 10:23
            krytykantka07 napisała:

            > Proponuję przeczytać serię pt. " książki mojego dzieciństwa ". Są
            > bardziej pouczające niż Biblia bo traktują o psychologii, a Biblia
            > ( za wyjątkiem przypowieści Jezusa ) o psychologii nie traktuje.

            a ja uwazam,ze traktuje tez o psychologii.troche w sposob
            zakamuflowany,ale jednak.uwazam,ze historia czlowieka,ludu i narodu
            ma w sobie podloze psychologiczne-wzloty i upadki
            czlowieka,ludu,narodu,panstwa itd.
      • ja.7 Re: Barack Obama mówi o biblii 30.06.08, 10:28
        1.fxx napisał:

        > - Lepiej przeczytajmy Biblię, zanim uczynimy ją podstawą polityki -
        zasugerował
        > Obama. - Ludzie przecież nawet nie wiedzą, co w niej jest - dodał.
        >
        > ===================================
        > Ludzie dostrzegają to samo, niezależnie od siebie, w różnych
        rejonach świata.

        Amen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka