dejot7 11.06.08, 09:49 Wszystkie wnioski wydają się logiczne. Szkoda tylko, że podstawą tej analizy nie jest badanie statystyczne przeprowadzone przez instytucję niepowiązaną z KK. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heterofob2 o manipulowaniu 11.06.08, 15:42 1990: polska liczy 38.000.000 mieszkańców, z czego 90% deklaruje się jako katolicy (czyli mniej więcej 34 miliony), spośród których 40% chodzi do kościoła, znaczy prawie 14 milionów. 2008: RP ma trzydzieści pięć milionów mieszkańców. 80% deklaruje się jako katolicy, czyli 28 milionów. do kościoła chodzi jedenaście milionów, czyli o trzy miliony mniej (!), niż wcześniej, ale to stanowi 40% owych dwudziestu ośmiu milionów polskich katolików, więc krk podaje, że "nic się nie zmieniło, ponieważ nadal 40% chodzi do kościoła". czy znacie genialniejszy sposób, aby w publikowanych sondażach pominąć TRZYMILIONOWY spadek liczby chodzących do kościoła? (powyższe to tylko przykład, równie łatwo jest udowodnić dowolną tezę, jeśli przyjmie się to, co publikuje krk). Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: o manipulowaniu 11.06.08, 19:18 Ta religia od poczatku manipulacja stoi. Kto ma oczy - ten widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: o manipulowaniu 11.06.08, 20:09 O, tak!!! Tytuł oddaje treść postu Heterofoba!!! Zapowidział, że będzie o manipulowaniu i próbował manipulować... heterofob2 napisał: > 1990: polska liczy 38.000.000 mieszkańców, z czego 90% deklaruje się jako > katolicy (czyli mniej więcej 34 miliony), spośród których 40% chodzi do > kościoła, znaczy prawie 14 milionów. Gwoli ścisłości - do kościoła chodziło wówczas wg ISKK 50,8%. Nie wiem za to skąd pomysł, że podstawą danych ISKK było deklarowanie się jako katolicy. > 2008: RP ma trzydzieści pięć milionów mieszkańców. 80% deklaruje się jako > katolicy, czyli 28 milionów. do kościoła chodzi jedenaście milionów, czyli o > trzy miliony mniej (!), niż wcześniej, ale to stanowi 40% owych dwudziestu ośmi > u > milionów polskich katolików, więc krk podaje, że "nic się nie zmieniło, poniewa > ż > nadal 40% chodzi do kościoła". Wow! Tu mnie zdumiałeś!!! Masz dane z roku 2008??? To, że wiesz ile Polska ma mieszkańców to mały pikuś? Ale wiesz, że będzie ilu deklaruje się jako katolicy, ilu chodzi do kościoła??? Gratuluję... > czy znacie genialniejszy sposób, aby w publikowanych sondażach pominąć > TRZYMILIONOWY spadek liczby chodzących do kościoła? Nie! nie znamy nawet bardziej prostackiego sposobu, aby wykazać domniemany spadek... Przyznaj się - nawet nie czytałeś założeń badawczych ISKK... > (powyższe to tylko przykład, równie łatwo jest udowodnić dowolną tezę, jeśli > przyjmie się to, co publikuje krk). Powyższe (czyli to, co napisałeś) to próba manipulacji, do czego sam się przyznałeś. A że nieudolnej... Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 czy wszystko trzeba brać na serio? 12.06.08, 11:28 do supaari: witaj, dziękuję za zainteresowanie. wyjaśniam, że mój wpis był ilustracją, jak wygląda manipulowanie w wydaniu instytutu statystyki krk. najprymitywniejszą manipulację stanowią daty: na przykład napisałem "2008" (i nic więcej) i proszę, zrozumiałeś, że chodzi o wyniki za cały rok 2008, co jest nawet zabawne. mnie akurat chodziło o dane szczątkowe (na przykład jeden miesiąc 2006 w czterech parafiach) opublikowane w 2008, czego nie zaznaczyłem. -- ale to nieważne; ważne są procenty: ani wtedy, ani teraz iskk nie podaje, w stosunku do czego mierzy te procenty. iskk plącze kompletnie "osoby deklarujące się jako rzymscy katolicy", "osoby należące do krk" itepe. dla przykładu rozwodnicy do wspólnoty kościoła nie należą, ale mogą nadal się deklarować jako katolicy. nie muszę ci mówić, jaki to jest rząd wielkości. iskk raz podaje dane jako odsetek polaków (jakim prawem?), raz jako odsetek katolików (czy tylko rzymskich?). założeń badawczych iskk nie czytałem. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: czy wszystko trzeba brać na serio? 13.06.08, 12:02 heterofob2 napisał: > do supaari: > > witaj, dziękuję za zainteresowanie. wyjaśniam, że mój wpis był ilustracją, jak > wygląda manipulowanie w wydaniu instytutu statystyki krk. > > najprymitywniejszą manipulację stanowią daty: na przykład napisałem "2008" (i > nic więcej) i proszę, zrozumiałeś, że chodzi o wyniki za cały rok 2008, co jest > nawet zabawne. > > mnie akurat chodziło o dane szczątkowe (na przykład jeden miesiąc 2006 w > czterech parafiach) opublikowane w 2008, czego nie zaznaczyłem. Gdzieś się dokopałeś takich zestawień?? > -- > ale to nieważne; ważne są procenty: ani wtedy, ani teraz iskk nie podaje, w > stosunku do czego mierzy te procenty. W stosunku do osób zobowiązanych, czyli 82% katolików. Dziwne że rzekomo nie podaje, ale ja o tym wiem. 0_j też wie... iskk plącze kompletnie "osoby deklarujące > się jako rzymscy katolicy", "osoby należące do krk" itepe. dla przykładu > rozwodnicy do wspólnoty kościoła nie należą, ale mogą nadal się deklarować jako > katolicy. nie muszę ci mówić, jaki to jest rząd wielkości. Rozwód ani nie unieważnia chrztu, ani nie oznacza apostazji. Generalnie rzecz biorąc bredzisz. > iskk raz podaje dane jako odsetek polaków (jakim prawem?), raz jako odsetek > katolików (czy tylko rzymskich?). Gdzie tak podaje? > założeń badawczych iskk nie czytałem. pozdrawiam! I tu jest pies pogrzebany... Dopatryjesz się manipulacji nie znając podstaw zbierania danych?? Do heterofobii musisz dodać prawdofobię... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 20:58 1,6% w ciągu roku to dużo, dziwię się, że kk to bagatelizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:15 ...czyli co około 6 spotykany na ulicy człowiek zyje przykazaniami Bozymi i koscielnymi na codzien (nie od swieta, bo badania rozumiem nie byly robione w swieta)?? Wow! To bardzo duzo, to budujace! Odpowiedz Link Zgłoś
lux_occulta Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:28 Wiesz, delkaracja to jedno... A rzeczywistość to już co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:45 lux_occulta napisała: > Wiesz, delkaracja to jedno... A rzeczywistość to już co innego. Deklaracje to co innego. Wg omawianego artykułu w sondażach "do katolicyzmu przyznaje się na ogół ok. 90 proc. Polaków. 60 proc. z nich deklaruje, że regularnie chodzi do kościoła". To by znaczylo, że 3 na 4 lata do kościoła (wg deklaracji)... No, chyba że "regularnie" oznacza też "na Pasterkę i Rezurekcje"... Odpowiedz Link Zgłoś
lux_occulta Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:50 Owszem, ale wiesz, powiedzieć można co bądź. Przecież nikt nie będzie każdego sprawdzał czy powiedział prawdę. Komuś mogło być głupio powiedzieć, jaka jest prawda albo chciał uniknąć niewygodnych pytań. Wiesz, jacy czasami ludzie są. Nie wszyscy co prawda, ale niektórzy napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 23:14 lux_occulta napisała: > Owszem, ale wiesz, powiedzieć można co bądź. Przecież nikt nie będzie każdego s > prawdzał czy powiedział prawdę. Komuś mogło być głupio powiedzieć, jaka jest pr > awda albo chciał uniknąć niewygodnych pytań. Wiesz, jacy czasami ludzie są. Nie > wszyscy co prawda, ale niektórzy napewno. Dlatego wskazałem czym sa deklaracje, a czym nie (choć Ty tak to określiłaś). Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 22:01 Artykuł nie uwzględnia rzeczy najważniejszej i najbardziej optymistycznej - spada odsetek chrzczonych dzieci. Porównałem dane demograficzne GUS i statystykę sakramentów. W 2003 roku ochrzczono 97,9% narodzonych dzieci, a w 2006 94,4%. Te 17% communicantes jeszcze długo się utrzyma, ale już wkrótce Kościół nie będzie mógł powoływać sie na większość, bo ubywa hipokrytów robiących kościelne statystyki dla celebry. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 02:10 l.george.l napisał: > W 2003 roku ochrzczono 97,9% narodzonych dzieci, a w 2006 94,4%. Wciąż straszliwie dużo. W tym tempie to wiele pokoleń minie nim wyjdziemy na prostą. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:39 Osobiście przyczyniłem się do zmniejszenia tego haniebnego odsetka. A Wy?! Ciekawe jakie będą wyniki w roku 2007. Niedługo chyba pojawią się wyniki na stronie www.iskk.ecclesia.org.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Ależ Dejot, KK wykazał deklaratywność 11.06.08, 22:57 katolicyzmu - skoro jako katolicy deklaruje się 90% (kilka lat temu - 98%), deklaratywnie co niedziela chodzi 60%, a po policzeniu wyszło, że 45% lub 33% w Warszawie - to znaczy, że następuje laicyzacja, tylko że ludzie się do tego nie przyznają. Zastraszeni? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 22:57 44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO? Czyżby katolików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%? To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających regularnie do kościoła. ALE TAK NIE JEST!!! Okazuje się, że liczbę dominicantes wyznacza się na podstawie 82% ogólnej liczby katolików (pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa w praktykach niedzielnych, głównie ze względu na wiek). Tak więc na coniedzielne msze chodzi ZALEDWIE 44%*93%*82%=33% Polaków. I to jest prawidłowa liczba! ZALEDWIE CO TRZECI Polak chodzi regularnie do kościoła! O ile można w ogóle wierzyć statystykom kościelnym, ale te będą raczej zawyżone niż zaniżone, gdyż swoje pseudobadania statystyczne Kościół przeprowadza ogłaszając to wszem i wobec, aby zmobilizować całe wsie i miasteczka. Spójrzmy faktom w oczy! Nie więcej niż 1/3 Polaków regularnie uczestniczy w podstawowych rytuałach katolickich (msza) a te zawansowane (komunia) uprawia zaledwie co ÓSMY! Co więcej, znaczna część praktykujących wyznawców to osoby starsze. Młode pokolenie tylko w nieznacznym odsetku para się zabobonami! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:06 0golone_jajka napisał: > 44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO? Czyżby katol> ików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%? > To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających regularnie do kości> oła. Oczywiście, że manipulacja, która do tego nic nie znaczy. Co z tego, że przyjmują komunię świętą? A jakimi są ludźmi? Jak ta komunia wpływa na ich relacje z innymi ludźmi? Uznają prawa innych ludzi, czy organizują krucjaty? Jeśli mają takie zapędy to komunii nie powinni przyjmować. A może rozumieją kiedy grzeszą pychą? Komunii nie powinni przyjmować dostojnicy kościoła, którzy są pedofilami, a nie przyjmują? Nie powinny przyjmować pyszni i próżni książęta Kościoła! A nie przyjmują? Komunii kler nie powinien przyjmować, a co dopiero pseudochrześcijanie, którzy grzeszą cały tydzień, wyspowiadają sie przyjmą komunię świętą i znów z czystym sumieniem grzeszą i do tego popełniają te same grzechy. To kpina z nauki Jezusa! Zakazać udzielania komunii, to głupich ankiet nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:13 0golone_jajka napisał: > 44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO? Czyżby katol > ików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%? > To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających regularnie do kości > oła. > > ALE TAK NIE JEST!!! > > Okazuje się, że liczbę dominicantes wyznacza się na podstawie 82% ogólnej liczb > y katolików (pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa w praktykach > niedzielnych, głównie ze względu na wiek). Tak więc na coniedzielne msze chodz > i ZALEDWIE 44%*93%*82%=33% Polaków. I to jest prawidłowa liczba! Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie powinni (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie powinni)??? Fałszują na potęgę! > ZALEDWIE CO TRZECI Polak chodzi regularnie do kościoła! O ile można w ogóle wie > rzyć statystykom kościelnym, ale te będą raczej zawyżone niż zaniżone, gdyż swo > je pseudobadania statystyczne Kościół przeprowadza ogłaszając to wszem i wobec, > aby zmobilizować całe wsie i miasteczka. Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym wyprzedzeniem! A do Supaariego w dniu liczenia na mszy... > Spójrzmy faktom w oczy! Nie więcej niż 1/3 Polaków regularnie uczestniczy w pod > stawowych rytuałach katolickich (msza) a te zawansowane (komunia) uprawia zaled > wie co ÓSMY! Regularnie to jeszcze mniej, bo pewien odsetek to "rotacyjni", ale Twoje wylioczenia są naciągane. > Co więcej, znaczna część praktykujących wyznawców to osoby starsze. > Młode pokolenie tylko w nieznacznym odsetku para się zabobonami! Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie niedziele... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:18 > Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie powinni > (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie > powinni)??? Fałszują na potęgę! Raczej nie liczą i nie fałszują. Fałszuje Kościół podając liczbę 44%. Tymczasem prawda jest inna. > Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym wyprzedzeniem! > A do Supaariego w dniu liczenia na mszy... W mediach to ogłaszają. Nie oglądasz, nie słuchasz, nie czytasz to sam jesteś sobie winny. Z ambony też pewnie przypominają. Śpisz na mszy? > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie niedziele... Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z mszy...Nie trzeba osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:24 0golone_jajka napisał: > > Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie powinni > > (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie > > powinni)??? Fałszują na potęgę! > > Raczej nie liczą i nie fałszują. Fałszuje Kościół podając liczbę 44%. Tymczasem > prawda jest inna. Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy? Naprawdę??? Wiesz cos o tym? > > Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym wyprzedzeniem! > > A do Supaariego w dniu liczenia na mszy... > > W mediach to ogłaszają. Nie oglądasz, nie słuchasz, nie czytasz to sam jesteś s > obie winny. Z ambony też pewnie przypominają. Śpisz na mszy? Wiesz - jako klasyczny "moher" nie czytam i nie słucham mediów... A z ambony słyszę - w dniu liczenia... > > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie niedziele... > > Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z mszy...Nie trzeba osobiś > cie. I Ty oczywiście z zapamiętaniem i wypiekami na twarzy oglądasz... Szczegól,nie te przebitki z twarzami... Nie wpadłeś na pomysł, że młodzi kryją się przed kamerą za filarami??? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:27 >Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy? Naprawdę??? Wiesz cos o tym? Nie wiem o co Ci chodzi? Nie rozumiesz słowa pisanego i matematyki że podważasz moje wyliczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:35 0golone_jajka napisał: > >Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy? Naprawdę??? > Wiesz cos o tym? > > Nie wiem o co Ci chodzi? Nie rozumiesz słowa pisanego i matematyki że podważasz > moje wyliczenia? Twierdzisz, że minostranci nie doliczają starszych i dzieci do dominicantes (a może coś mi się ubrdało - w końcu mam poważny deficyt snu...?), ale mimo to uważasz, że KK fałszuje. Zatem pierwsze podejrzenie - pallotyni z ISKK dodaja coś do nadesłanych wyników... Coś pochrzeniłem? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:40 Twierdzę że podawany odsetek (44%) nie dotyczy ogółu Polaków, jak moloby się wydawać komuś naiwnemu. Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim wydaje. Dotyczy on 82% katolików, a tych jest (wg różnych źródeł) 93-95%. Tak więc conedzielne katolickie rytuały odprawia nie więcej niż nie 44% krajan, ale nie więcej niż owe wyliczone przeze mnie 33%. Teraz rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:48 0golone_jajka napisał: > Twierdzę że podawany odsetek (44%) nie dotyczy ogółu Polaków, jak moloby się wy > dawać komuś naiwnemu. Dobrze. Ale ktoś tak twierdził???? > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim > wydaje. Dobrze. Ale ktoś tak twierdził??? Ach, "Gazeta" w tytule artykułu! Dodała nawet, że z sondaży wynika, że "regularnie praktykuje" 73% Polaków! Dotyczy on 82% katolików, a tych jest (wg różnych źródeł) 93-95%. Tak > więc conedzielne katolickie rytuały odprawia nie więcej niż nie 44% krajan, ale > nie więcej niż owe wyliczone przeze mnie 33%. Teraz rozumiesz? Opierałes owe wyliczenia m. in. na fakcie, że zobowiązanych jest zaledwie 82% wiernych (pozostali to chorzy, starzy i gó..arze). Jeśli jednak ministranci nie liczą starych i gó..arzy (a chorzy generalnie - poza szpitalami - zadowalaja się, Twoim wzorem, oglądamien transmisji; choć mozna mieć uwagi co do właściwej identyfikacji tych grup), to z manipulacji nie zostaje wiele... Teraz rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:52 > > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim > > wydaje. > > Dobrze. Ale ktoś tak twierdził??? Poczekaj na tytuły katolickich mediów. Poza tym założę się że ie wiedziałeś że to nie odsetek katolików ale odsetek katolików zobowiązanych. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:07 0golone_jajka napisał: > > > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim > > > wydaje. > > > > Dobrze. Ale ktoś tak twierdził??? > > Poczekaj na tytuły katolickich mediów. Poczekam. Dasz znać jak się z nich czegoś dowiesz? Bo ja raczej nie czytuję - ze wstydem przyznaję... > Poza tym założę się że ie wiedziałeś że > to nie odsetek katolików ale odsetek katolików zobowiązanych. To przegrasz zakład! Tu dowód (sprzed ponad 2 lat!!!): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=42291679&a=42291679 Założoną przegrana możesz wpłacić na jakąś bibliotekę lub inny szczytny cel... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:08 To zapewne bylo w rekacji na moj wpis, bo o tych 82% wklasnie wowczas sie dowiedzialem i psialem - al enie chc emi sie szukac linkow Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:49 Poza tym ciekawi mnie skąd KK wytrzasnął 18% dzieci i starców i jak to weryfikuje - przecież demografia się zmienia, mamy coraz mniej dzieci a coraz więcej osób starszych, tyle że znaczna część tych starszych osób chadza jednak na msze. W tych badaniach chyba są grube błędy, ale to statystyk musiałby się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:01 0golone_jajka napisał: > Poza tym ciekawi mnie skąd KK wytrzasnął 18% dzieci i starców i jak to weryfiku > je - przecież demografia się zmienia, mamy coraz mniej dzieci a coraz więcej os > ób starszych, tyle że znaczna część tych starszych osób chadza jednak na msze. > W tych badaniach chyba są grube błędy, ale to statystyk musiałby się wypowiedzi > eć. > Przyjął stały wskaźnik. W roku 2002 było ponad 11% osób pow. 70 lat i kilka procent osób pon. 7 lat. Do tego dochodzą chorzy... Ale muszę tutaj zaznaczyć, że wbrew założeniom badawczym w instrukcji formularza nie zaznacza się, że osoby starsze nie powinny być liczone. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:09 No wlasnie, wiec wynik jest raczej zawyzony! Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:Ach te małe katolickie kłamstewka... 13.06.08, 01:19 Ach te małe katolickie kłamstewka... Z jednej strony: "Zespół Wyznań Religijnych i Narodowości" Głównego Urzędu Statystycznego i Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC współpracują ze sobą i wydają wspólne publikacje. GUS opiera sie na danych KK. A z drugiej strony ? Dane GUS swoje – a dane katolików swoje... Dla przykładu: Wg. danych GUS na koniec roku 2005 ochrzczeni katolicy to 89,5 procent społeczenstwa polskiego. Wg. danych ze strony Instytutu Statystyki KK ochrzczeni katolicy to 95,8 procent społeczeństwa polskiego ! Fajne, co nie ? katolicy "ukradli" GUS-owi 6,2 procent niekatolików... Chuligani :-) Z drugiej strony nie ma co się dziwić... Wg. GUS liczba katolików spadła o 750 tys. W okresie 1995 - 2005 34 908 739 w 1995 roku - do 34 158 305 w 2005 roku przy jednoczesnym spadku ludności o 450 tys. 38 609 000 w 1995 roku - do 38 157 000 na koniec 2005 roku Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re:Ach te wielkie katrinowskie... 13.06.08, 11:48 GUS opiera się na danych uzyskanych od Kościołów... Nie mogę nie zacytować fragmentów moich wcześniejszych wpisów: Dane są wstrząsające! GUS od kilkunastu lat prowadzi rejestr katolików. Z dokładnością do 1 wiernego!!! Wie zatem o mnie! Druga wstrząsająca wiadomość - co 2 lata nagle znika 1/3 moich braci obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Zapewne ma to jakiś związek z cyklem rozrodczym unitów, bo w pozostałych latach ich liczba się nie zmieniała - wnioskuję, że jakieś czynniki zaburzyły ów cykl. Inaczej sprawa sma się z kolejnym obrządkiem katolickim - ormiańskim. W roku 2003 liczba wiernych tego obrządku spadła o 62,5%, ale rok później wzrosła o 66%. Poza tymi zmianami - constans. Czwarty katolicki obrządek (neounici) trzyma się dzielnie - trzy lata z rzędu 195 wiernych. Dobra robota! Swoją drogą - jeśli GUS rzeczywiście wykorzystuje dane ISKK (liczba katolików = liczba ochrzczonych - jak możemy w małym roczniku wyczytać), to skąd wziął się spadek liczby katolików obrządku łacińskiego w roku 2005 o 48462 osoby? ISKK podaje liczbę ochrzcznych w tym roku na 351368 (tylko obrządek łaciński). Liczba zgonów w Polsce (wg GUS) wyniosła wtedy 368,3 tys, a emigracja 22,2 tys. Zakładając, że cały "odpływ" (z obu źródeł) dotyczył katolików oraz że żaden z 9 tys. imigrantów nie okazał się łacinnikiem, to mamy jakieś zagadkowe 39 brakujące tysiące... Apostazja zapewne? W pierwszym kwartale 2006 roku akt apostazji złożyły... 152 osoby, czy mam rozumieć, że w porównaniu z tymi 39 tys. rok wcześniej oznacza to gwałtowny spadek? Te dane mi się po prostu nie bilansują... Tyle. Kurde, ktoś tu kradnie wiernych... Ale kto komu??? Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:Katolicy to chuligani :-) 13.06.08, 16:46 Katolicy to chuligani :-) za to też ich lubie... nie to co prawdomówni do bólu protestanci... Z jednej strony KK dostarcza dane Głównemu Urzędowi Statystycznemu, ba ! KK nawet sam się na dane GUS powołuje... tu przykład: ekai.pl/serwis/?MID=6731 a z drugiej stony się tych danych boi ?! Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Katrina to... 13.06.08, 19:58 katrina_bush napisała: > Katolicy to chuligani :-) > > za to też ich lubie... > > nie to co prawdomówni do bólu protestanci... > > Z jednej strony KK dostarcza dane Głównemu Urzędowi Statystycznemu, > > ba ! KK nawet sam się na dane GUS powołuje... > > tu przykład: > ekai.pl/serwis/?MID=6731 > a z drugiej stony się tych danych boi ?! Katolickja Agencja Informacyjna... informuje (od tego są agencje informacyjne). O czym informuje? Ano o tym, że GUS publikuje swoje dane o liczebności wyznań w Polsce. Czy to jest powoływanie się??? ISKK przekazuje GUS-owi dane statystyczne. O czym? O liczbie chrztów (jak można przeczytać w "Małym Roczniku Statystycznym"). Co z nimi robi GUS? Ano przetwarza, żeby dojść do szacunków liczby wyznawców różnych religii... A jak przetwarza?? Tak, że "gubi" w ciągu roku w najlepszym razie 39 tys. katolików (o czym pisałem jakiś czas temu i skopiowałem nieco wyżej). To kim jest w swietle powyższego Katrina? Chuliganem - nie (choć ich lubi). Protestantką też nie - bo bólu prawdy jeszcze nie odczuła... Czy jest jakaś kategoria opisująca sklepowe mające problemy ze zrozumieniem istoty agencji informacyjnej i ze zbilansowaniem liczb??? Odpowiedz Link Zgłoś
katrina_bush Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 19:49 supaari napisał: > ISKK przekazuje GUS-owi dane statystyczne. O czym? O liczbie chrztów > (jak można przeczytać w "Małym Roczniku Statystycznym"). Co z nimi > robi GUS? Ano przetwarza, żeby dojść do szacunków liczby wyznawców > różnych religii... A jak przetwarza?? Tak, że "gubi" w ciągu roku w > najlepszym razie 39 tys. katolików (o czym pisałem jakiś czas temu i > skopiowałem nieco wyżej). > Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki instytut z GUS-em współpracuje ? ze strony ISKK w rubryce publikacje: INSTYTUT STATYSTYKI KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO SAC i GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY: Kościół Katolicki w Polsce 1918-1990. Rocznik Statystyczny, redakcja naukowa: dr Lucjan Adamczuk i ks. Prof. Witold Zdaniewicz.Główny Urząd Statystyczny i Zakład Socjologii Religii SAC, Warszawa 1991, Religijność Polaków 1991, red. L. Adamczuk i ks. W. Zdaniewicz, Warszawa 1993, z serii Studia Empiryczne z Socjologii Religii, Nowe Diecezje Kościoła Katolickiego w Polsce, red. L. Adamczuk i ks. W. Zdaniewicz. Główny Urząd Statystyczny Zespół Wyznań Religijnych i Narodowości i Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC, Warszawa 1994 , z serii Statystyka Kościoła 1 p. s. a jak nie małe kłamstewka - to opowiadanie bajeczek ?! tylko po co ? W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 20:09 > W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy... Nikt kto ma IQ powyżej 75 chciałaś napisać ;) A więc masy wierzą :( Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 23:26 katrina_bush napisała: > Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki instytut z GUS-em > współpracuje ? Odwracając (choć ja nigdy nie napisałem, że GUS "bezczelnie kłamie"): skoro Kościół manipuluje i kłamie, to dlaczego tak szacowna instytucja jak GUS z nim współpracuje? > p. s. > a jak nie małe kłamstewka - to opowiadanie bajeczek ?! Katrina, sprawozdanie z włąsnej działalności na forum składaj pod koniec roku, a nie w jego połowie... I nie opatruj go znakiem zapytania. > tylko po co ? Taki już Twój urok... > W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy... ... bo w Credo już nie ma miejsca na "wierzę w 95% katolików...". No tak, ale jak kogoś Credo nie obowiązuje, to może uwierzy? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 17.06.08, 10:18 supaari napisał: > katrina_bush napisała: > > Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki > instytut z GUS-em > > współpracuje ? > > Odwracając (choć ja nigdy nie napisałem, że GUS "bezczelnie > kłamie"): skoro Kościół manipuluje i kłamie, to dlaczego tak > szacowna instytucja jak GUS z nim współpracuje? Bo wielu kretynów nadal wierzy że KrK to taka cudowna szacowna instytucja ::(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:14 > > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie > niedziele... > > > > Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z mszy...Nie > trzeba osobiś > > cie. > > I Ty oczywiście z zapamiętaniem i wypiekami na twarzy oglądasz... > Szczegól,nie te przebitki z twarzami... Nie wpadłeś na pomysł, że > młodzi kryją się przed kamerą za filarami??? Transmisja mszy niedzielnej jest zdaje sie z godziny 7 czy 8. Niewielu młodych zrywa się aby byc na tak wczesnej porze. U nas w parafii najwiecej starszych osób jest na 8 , 9.30 i 11, potem na 12.30 to juz młode rodziny z małymi dziecmi, na 16 rodziny z dziecmi starszymi, 17 młodziez, 19 studenci, 20 poststudenci - to wszystko praktyka,nie teoria. > > Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:31 Nie kwestionuję tego, że młodzi ludzie chadzają do kościoła. Jednakże wydaje mi się, że znaczną część jednej trzeciej Polaków, którzy decydują się brać udział w tych rytuałach stanowią ludzie starsi. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:44 0golone_jajka napisał: > Nie kwestionuję tego, że młodzi ludzie chadzają do kościoła. Jednakże wydaje mi > się, że znaczną część jednej trzeciej Polaków, którzy decydują się brać udział > w tych rytuałach stanowią ludzie starsi. Ale na jakiej podstawie? Z moich obserwcji wynika,ze w niedziele proporcje miedzy ludzi straszymi i młodymi sa podobne , o ile młodych nie jest nawet wiecej... Co innego w dzien powszedni- tutaj straszych jest wiecej: powiedzmy 3/4 - 4/5 starszych, 1/4 - 1/5 młodszych, ale wiadomo,ze starsi na emaryturze bez dzieci ,pracy, szkoły itd. moga sobie po prostu pozwolic na takie codzienne wypady Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:48 > Ale na jakiej podstawie? To tylko takie moje domysły których nie jestem w stanie nijak udowodnić. Faktem natomiast jest, że co niedziela do polskich kościołów chadza nie więcej niż 1/3 ludności Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:53 0golone_jajka napisał: > > Ale na jakiej podstawie? > > To tylko takie moje domysły których nie jestem w stanie nijak udowodnić. Faktem > natomiast jest, że co niedziela do polskich kościołów chadza nie więcej niż 1/ > 3 ludności Polski. W tamtym roku liczono,ze regularnie (!) chadza ok 47 % ,wiec znów nie wiem o czym piszesz..znów domysły? I to wbrew faktom???? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:00 Przeczytaj moj wpis o manipulacji statystycznej to zrozumiesz 47%*82%*93%=36% W tym roku z badan KK wynika ze ten odsetek spadl o 3 punkty procentowe Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:10 0golone_jajka napisał: > Przeczytaj moj wpis o manipulacji statystycznej to zrozumiesz > 47%*82%*93%=36% W tym roku z badan KK wynika ze ten odsetek spadl o 3 punkty pr > ocentowe Na razie jedynych manipulantów w tym watku widze atechów,którzy wierza własnym domysłom wbrew faktom. Jeszcze Cie dobije,ze o ile pamietam ze starystyk z tamtego roku (choc moze to były sprzed 2 lat-nie pamietam), tylko 2-3 % Polaków to zdeklarowani ateisci, a tylko 7% Polaków w ogole nie chodzi do zadnego koscioła... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:13 To mnie wcale nie dobija, bo od deklaracji do realizacji droga bardzo daleka. A zrozumiałaś już skąd liczba 33% faktycznie chodzących do kościoła? I zgadasz się że 1/3 Polaków chodzi a nie ok. połowy? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka atechy(atechowie) i katole 12.06.08, 09:21 > Na razie jedynych manipulantów w tym watku widze atechów,którzy > wierza własnym domysłom wbrew faktom. Jeśli nie chcesz by nazywać katolików katolami to nazywaj ateistów ateistami a nie atechami. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 19:21 Dobrze ci sie zdaje. W mojej rodzinie tylko dziadkowie regularnie uczestniczą w mszach niedzielnych i tak jedna babcia zyje w strachu ,że ksiądz może odmówic jej koscielnego pogrzebu. Średnie pokolenie i młodzi do kosciola zaglądaja jak muszą - ślub,pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 02:14 0golone_jajka napisał: > pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa > w praktykach niedzielnych, głównie ze względu na wiek A czy przy liczeniu weryfikuje się, czy policzony nie należy przypadkiem do owych 18%? Bo wliczanie ich zawyżałoby wynik. Tak czy inaczej owo 33% to ograniczenie górne praktykujących katolików w tym kraju. Warto o tym pamiętać :). Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:17 Co do zawyzonych sondazy to takowe znam ze źródeł pozakoscilnych,ktore podaja liczbę katolików nawet na 95% w Polsce. W Koscile tendencja jest odwrotna,ale skad macie to wiedziec skoro do Kosciola nie chodzicie?? U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików jest moze ok. 2 %.... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:33 A czy to ważne ilu ludzi jest w kościele? I tak nikt nie wie o czym w nim myślą. Miejsce do spotkania ze znajomymi dobre jak każde inne. A przy okazji można zademonstrować nową kreację. A po mszy pójść do pobliskiego baru na piwo. Gdyby było tylu wierzących co napisano, to psu na budę zdałyby się dyskusje o Agacie i aborcji. A czy ona i jej matka do kościoła nie chodziły? A do komunii nie przystępowały? Co z tego, że ktoś chodzi do kościoła i przystępuje do komunii. To nic nie znaczy. Pedofilscy księża też chodzą do kościoła, a nawet w nim pracują. I opłatki też jedzą, a nawet popijają winem. I czy przez to nie są pedofilami? A homoseksualni księża? Druga patologia w KK. O tych, co mają kochanki i dzieci nie wspomnę. Co wynika z chodzenia do kościoła i przystępowania do komunii? Zupełnie nic. No właściwie jedno: kler chce pokazać, że reprezentuje dużą grupę osób i konkordat musi zostać. Czyli to liczenie przydaje sie klerowi, żeby z tytułu posiadania dużej grupy wyznawców otrzymywać przywileje. W tym celu wcześniej ogłasza, że będzie liczenie baranów. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:35 Czyli to liczenie przydaje sie klerowi, żeby > z tytułu posiadania dużej grupy wyznawców otrzymywać przywileje. W > tym celu wcześniej ogłasza, że będzie liczenie baranów. Dokładnie tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:34 > U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików > jest moze ok. 2 %.... DWA? To chyba trochę zaniżył, ale jest bliżej prawdy niż ci co mówią 95%. Ja bym szacował odsetek prawdziwych katolików na 15, góra 20%. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:51 0golone_jajka napisał: > > U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików > > jest moze ok. 2 %.... > > DWA? To chyba trochę zaniżył, ale jest bliżej prawdy niż ci co mówią 95%. Ja by > m szacował odsetek prawdziwych katolików na 15, góra 20%. No własnie..to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika". Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac za katolików, tych którzy za takowych się uwazają.Trudno się kłocic z człowiekiem,ze nie jest tym kim jest. Równie dobrze ja bym mogla się z Tobą kłocic ,ze nie jestes prawdziwm mezyzczna,bo prawdziwy mezczyzna ..bla bla bla... Chodzi o to,ze nie zauwazyłam zeby w Koscile sobie klaskano,ze duzo Polaków to katolicy,wprost przeciwnie raczej mozna się zdołowac ciagłym gadaniem ,ze z religijnoscią jest bardzo źle, ze ludzie nie chodza do koscioła(najczesciej musza tego wysłuchiwac ci ktorzy akurat przyszli...;) itd. Wiec takie gadanie,ze Kosciól zawyza jakis starystyki jest zupłenie bezpodstawne,gdyby chcial zawyzac toby uznał,ze katolicy to ci ochrzczeni i nie bawiłby sie w jakies liczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:02 to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika". > Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac za > katolików, tych którzy za takowych się uwazają. To absurd. Mam kumpla, który do kościoła nie chodzi, żonę zdradza i mi o tym opowiada, ale uważa się za katolika. Twoim zdaniem on jest katolikiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:07 0golone_jajka napisał: > to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika". > > Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac za > > katolików, tych którzy za takowych się uwazają. > > To absurd. Mam kumpla, który do kościoła nie chodzi, żonę zdradza i mi o tym op > owiada, ale uważa się za katolika. Twoim zdaniem on jest katolikiem??? Nie wiem, trzeba by go spytac na jakiej posdstawie tak uwaza, Na pewno nie jest tak ,ze katolicy to ci ,ktorzy nie grzesza, bo trzeba by wymontowac wszytskie konfesjonały z kosciołow... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:11 Jest grzech i grzech. Jeśli ktoś świadomi i z premedytacją grzeszy i nie czuje skruchy, nie pokutuje, nie zna nawet podstawowych obowiązków katolika i ich nie wypełnia, ale wierzy w boga i został ochrzczony w rycie katolickim to czy to czyni z niego katolika? Ja mogę uważać się za przystojniaka, ale czy nim jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:16 0golone_jajka napisał: > Jest grzech i grzech. Jeśli ktoś świadomi i z premedytacją grzeszy i nie czuje > skruchy, nie pokutuje, nie zna nawet podstawowych obowiązków katolika i ich nie > wypełnia, ale wierzy w boga i został ochrzczony w rycie katolickim to czy to c > zyni z niego katolika? Na forum duzo ludzi uznaje się za porzadnych,tolerancyjnych ludzi, a zieje nienawiscią...tak to jest z deklaracjami Na pewno chrzest ,wiara i przekonania,ze jakies poglady sa słuszne, przywiazanie do Koscioła sa juz jakąs podstawą. O praktycznym wykonastwie mozna dyskutowac u kazdego... > > Ja mogę uważać się za przystojniaka, ale czy nim jestem? Nie wiem-musiałabym Cie zobaczyc haha Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:23 > Nie wiem-musiałabym Cie zobaczyc haha Ano właśnie, ja mojego kumpla widzę i wiem że nie postępuje jak katolik w najmniejszym stopniu. Bo cóż czyni katolika katolikiem i wyróżnia go sposród innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 19:27 Przepraszam, wtrącę się. Skoro kolega uważa się za katolika, to nim jest. To Rydzyk uważa, że ma prawo decydować o tym, kto jest "prawdziwym katolikiem". Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 19:28 Czy jeśli uważam się za papieża to nim jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 13.06.08, 02:51 0golone_jajka napisał: **Czy jeśli uważam się za papieża to nim jestem?** Och, to kwestia precyzji definicji. I o ile definicja papieża jest dość ścisła i trudno się pomylić, o tyle definicja katolika jest bardzo luźna i rozciągliwa. :D Np: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=80804755 Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 13.06.08, 07:45 Masz rację, jednak jak pytałem katolików i pseudokatolików o definicję katolika to nie potrafili jej podać albo utożsamiali katolika z ochrzczonym w obrządku katolickim. A ty chyba nie jest to samo. Zapytam o to w nowym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:10 ilu chodzi, ilu nie, czy spada, czy rośnie, chodzi o to aby żadna z oby grup, wierzących i niewierzących nie narzucała drugiej swojego modelu, a państwo było dla wszystkich, czyli światopoglądowo neutralne. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:18 piwi77 napisał: > ilu chodzi, ilu nie, czy spada, czy rośnie, chodzi o to aby żadna z > oby grup, wierzących i niewierzących nie narzucała drugiej swojego > modelu, a państwo było dla wszystkich, czyli światopoglądowo > neutralne. Zeby jeszcze to foriuum takie było i atechy nie narzucałyby swojego ateizmu wierzącym...eh..zeby chociaz swojego chamstwa nie narzucali to juz byłoby cos! ps. nie pisze o wszytskich off course Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:25 znów starasz się obrazić niewierzących pisząc o nich atechy a potem się dziwisz,że "atachy" oddają pięknym za nadobne. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:27 Na forum nie da się nikomu niczego narzucać, jedyne co Ci może na nim przeszkadzać, to wolność słowa i brak cenzury, ale Ty masz wtedy problem, że wolność słowa sprawia Ci ból. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 12:04 mala.mi74 napisała: > Zeby jeszcze to foriuum takie było i atechy nie narzucałyby swojego > ateizmu wierzącym...eh..zeby chociaz swojego chamstwa nie narzucali > to juz byłoby cos! > ps. nie pisze o wszytskich off course O twoim wywyższaniu się i megalomani szczekają nawet psy sołtysa z pcimia dolnego !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 19:26 Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie wchodze. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 13.06.08, 15:29 maura4 napisała: > Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie > atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie > wchodze. No widzisz...katolicy w druga strone raczej obawiac się nie musza...zwłaszcza na tym forum:) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie,ps. 13.06.08, 15:32 mala.mi74 napisała: > maura4 napisała: > > > Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie > > atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie > > wchodze. > No widzisz...katolicy w druga strone raczej obawiac się nie > musza...zwłaszcza na tym forum:) W sumie to nawet to forum jest dla mnie potwierdzeniem jak biedny jest człowiek bez wiary. Pisze to bez ironi i szczerze..po prostu bieda .... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka biedni ateiści 13.06.08, 19:49 Wielu tzw. katolików współczuje niewierzącym i nazywa ich biednymi. Nie mogę pojąć dlaczego. To tak jakby kulawy współczuł zdrowemu że ten nie ma kul. Odpowiedz Link Zgłoś
mmujer P.U.R. 12.06.08, 10:02 Wielu katolików traktuje Kośćiół jako Punkt Usług Religijnych /P.U.R./ z okazji chrztu dziecka, ślubów czy pogrzebów. "Katolickość" Polaków jest stopniowalna i stopniowalne oraz zróżnicowane są lojalności wobec Kościoła. Im bardziej ludzie widzą, że Kościół uwikłany jest na różne sposoby w politycznych grach, tym większą mają skłonność, by postrzegać go w ogólności jako organizm polityczny, czyli wyzuwać chrześcijastwo z treści. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 praktykujący to nie zawsze wierzący 12.06.08, 11:31 polska jest jedynym krajem w europie, gdzie liczba chodzących do kościoła jest wyższa, niż liczba katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 jak manipulować danymi 12.06.08, 12:00 odnośnie rzymskich katolików, można wykorzystać następujące nieścisłości: 1) liczba mieszkańców RP w grudniu, kiedy emigranci wracają na kilka dni, waha się o kilkaset tysięcy. w ten sposób można zmanipulować wyniki o mniej więcej 1-2% 2) utożsamianie katolików z polakami 3) utożsamianie katolików z katolikami, podczas gdy katolicy nie istnieją. istnieją polscy katolicy i rzymscy katolicy i greccy katolicy i pewnie jeszcze inni katolicy. 4) osoby deklarujące się jako rzymscy katolicy nie zawsze nimi są - na przykład nie są nimi rozwodnicy. 5) a największa manipulacja polega na tym, że krk podaje jako liczbę wierzących liczbę osób, których danymi dysponuje, a którzy do żadnych związków z krk się nie poczuwają - jest to kilka, jeśli nie kilkanaście milionów osób. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 12:48 heterofob2 napisał: > odnośnie rzymskich katolików, można wykorzystać następujące nieścisłości: > > 1) > liczba mieszkańców RP w grudniu, kiedy emigranci wracają na kilka dni, waha się > o kilkaset tysięcy. w ten sposób można zmanipulować wyniki o mniej więcej 1-2% Ostatni sondaz osób uczestniczaych do koscioła robiony był zdaje się w listopadzie.... > > 2) > utożsamianie katolików z polakami A kto utozsamia? Moze niektóre partie polit...no i Ty > > 3) > utożsamianie katolików z katolikami, podczas gdy katolicy nie istnieją. Nie widziałam,ze nie istnieję;) istniej > ą > polscy katolicy i rzymscy katolicy i greccy katolicy i pewnie jeszcze inni kato > licy. Dla Twojej wiadomosci: -w Polsce jest 19.000 polskokatolików - ok 80.000 grekokatolików, co drudzy ,w dadatku na Twoje nieszczescie uznają prymat Rzymu.... Chyba ich nie policzono w drzwiach kosciołów ,nic mi nie wiadomo o liczeniu wiernych w tamntych kosciolach. Masz jakies dane? > 4) > osoby deklarujące się jako rzymscy katolicy nie zawsze nimi są - na przykład ni > e > są nimi rozwodnicy. Co Ty nie powiesz,nie wiedziałam,ze rowodników się ekskomunikuje z Koscioła, ba, kilku z nich jest w mojej wspolnocie. Moze oni nie wiedza,ze katolików nie ma jak sam piszesz;)a wiec oni nie istnieja hihi > > 5) > a największa manipulacja polega na tym, że krk podaje jako liczbę wierzących > liczbę osób, których danymi dysponuje, a którzy do żadnych związków z krk się > nie poczuwają - jest to kilka, jeśli nie kilkanaście milionów osób. A gdzie i w jaki sposób to podaje? Ci ,którzy chodza do koscioła nie poczuwaja się do zwiazku z KK?...bardzo ciekawy wniosek-jak na manipulanta przystało Rzecywiscie manipulowac to mozesz ale sam soba, bo ten bełkot pełen zyczen i zazalen jest dosc nielogiczny... ziew ziew.... Ja bym najpierw okresliła kto to jest katolik, bo mam wraznie,ze szanownemu panstwu słowo katolik kojarzy sie z jakims bezgrzesznym bóstwem co jest dosc pochlebiajace dla nas katolików ale no...bez przesady.... Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 17:07 to wyglada jak dywagacje pisdakow przed wyborami PIS ma 40 % a PO tylko 26 % . Klechy robia sztuczny tlok w swych statystykach , wymozdzaja narodek . Ich statystyki mam gdzies ( zobaczymy za 10 lat ) ,im bedzie zawsze roslo jak zalganym kaczkom i pisdakom z PIS . Cyframi chca podmurowac dziesiecine pobierana od narodku . Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 18:35 Masz rację, heterofob bredzi. Ale fakt pozostaje faktem, że coniedzielne praktyki odprawia ok 1/3 Polaków, a nie około połowy jak by chcieli widzieć to niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
itineris Re: jak manipulować danymi 13.06.08, 17:37 Statystyki są dobre. Przynajmniej wychodzi "szdło z worka". A coniektórym przebudzenie sie przyda! Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: jak manipulować danymi 13.06.08, 19:48 Ba, żeby tzw. katolicy chcieli się tym danym rzetelnie przyjrzeć... Dla nich ogłoszone 44% to prawie połowa, a więc połowa chodzi do kościoła. A jak dobrze poczytać to nie połowa tylko 1/3, no ale po co drążyć - połowa brzmi znacznie lepiej niż 1/3. Odpowiedz Link Zgłoś