Dodaj do ulubionych

17 proc. katolików przyjmuje komunię

11.06.08, 09:49
Wszystkie wnioski wydają się logiczne. Szkoda tylko, że podstawą tej
analizy nie jest badanie statystyczne przeprowadzone przez
instytucję niepowiązaną z KK.
Obserwuj wątek
    • heterofob2 o manipulowaniu 11.06.08, 15:42
      1990: polska liczy 38.000.000 mieszkańców, z czego 90% deklaruje się jako
      katolicy (czyli mniej więcej 34 miliony), spośród których 40% chodzi do
      kościoła, znaczy prawie 14 milionów.

      2008: RP ma trzydzieści pięć milionów mieszkańców. 80% deklaruje się jako
      katolicy, czyli 28 milionów. do kościoła chodzi jedenaście milionów, czyli o
      trzy miliony mniej (!), niż wcześniej, ale to stanowi 40% owych dwudziestu ośmiu
      milionów polskich katolików, więc krk podaje, że "nic się nie zmieniło, ponieważ
      nadal 40% chodzi do kościoła".

      czy znacie genialniejszy sposób, aby w publikowanych sondażach pominąć
      TRZYMILIONOWY spadek liczby chodzących do kościoła?

      (powyższe to tylko przykład, równie łatwo jest udowodnić dowolną tezę, jeśli
      przyjmie się to, co publikuje krk).
      • wanda43 Re: o manipulowaniu 11.06.08, 19:18
        Ta religia od poczatku manipulacja stoi. Kto ma oczy - ten widzi.
        • pocoo Re: o manipulowaniu 11.06.08, 19:41
          No tak , ale wiara czyni ślepcem.
      • supaari Re: o manipulowaniu 11.06.08, 20:09
        O, tak!!! Tytuł oddaje treść postu Heterofoba!!! Zapowidział, że
        będzie o manipulowaniu i próbował manipulować...

        heterofob2 napisał:

        > 1990: polska liczy 38.000.000 mieszkańców, z czego 90% deklaruje
        się jako
        > katolicy (czyli mniej więcej 34 miliony), spośród których 40%
        chodzi do
        > kościoła, znaczy prawie 14 milionów.

        Gwoli ścisłości - do kościoła chodziło wówczas wg ISKK 50,8%. Nie
        wiem za to skąd pomysł, że podstawą danych ISKK było deklarowanie
        się jako katolicy.

        > 2008: RP ma trzydzieści pięć milionów mieszkańców. 80% deklaruje
        się jako
        > katolicy, czyli 28 milionów. do kościoła chodzi jedenaście
        milionów, czyli o
        > trzy miliony mniej (!), niż wcześniej, ale to stanowi 40% owych
        dwudziestu ośmi
        > u
        > milionów polskich katolików, więc krk podaje, że "nic się nie
        zmieniło, poniewa
        > ż
        > nadal 40% chodzi do kościoła".

        Wow! Tu mnie zdumiałeś!!! Masz dane z roku 2008??? To, że wiesz ile
        Polska ma mieszkańców to mały pikuś? Ale wiesz, że będzie ilu
        deklaruje się jako katolicy, ilu chodzi do kościoła??? Gratuluję...


        > czy znacie genialniejszy sposób, aby w publikowanych sondażach
        pominąć
        > TRZYMILIONOWY spadek liczby chodzących do kościoła?

        Nie! nie znamy nawet bardziej prostackiego sposobu, aby wykazać
        domniemany spadek... Przyznaj się - nawet nie czytałeś założeń
        badawczych ISKK...

        > (powyższe to tylko przykład, równie łatwo jest udowodnić dowolną
        tezę, jeśli
        > przyjmie się to, co publikuje krk).

        Powyższe (czyli to, co napisałeś) to próba manipulacji, do czego sam
        się przyznałeś. A że nieudolnej...
        • heterofob2 czy wszystko trzeba brać na serio? 12.06.08, 11:28
          do supaari:

          witaj, dziękuję za zainteresowanie. wyjaśniam, że mój wpis był ilustracją, jak
          wygląda manipulowanie w wydaniu instytutu statystyki krk.

          najprymitywniejszą manipulację stanowią daty: na przykład napisałem "2008" (i
          nic więcej) i proszę, zrozumiałeś, że chodzi o wyniki za cały rok 2008, co jest
          nawet zabawne.

          mnie akurat chodziło o dane szczątkowe (na przykład jeden miesiąc 2006 w
          czterech parafiach) opublikowane w 2008, czego nie zaznaczyłem.

          --
          ale to nieważne; ważne są procenty: ani wtedy, ani teraz iskk nie podaje, w
          stosunku do czego mierzy te procenty. iskk plącze kompletnie "osoby deklarujące
          się jako rzymscy katolicy", "osoby należące do krk" itepe. dla przykładu
          rozwodnicy do wspólnoty kościoła nie należą, ale mogą nadal się deklarować jako
          katolicy. nie muszę ci mówić, jaki to jest rząd wielkości.

          iskk raz podaje dane jako odsetek polaków (jakim prawem?), raz jako odsetek
          katolików (czy tylko rzymskich?).

          założeń badawczych iskk nie czytałem. pozdrawiam!
          • supaari Re: czy wszystko trzeba brać na serio? 13.06.08, 12:02
            heterofob2 napisał:

            > do supaari:
            >
            > witaj, dziękuję za zainteresowanie. wyjaśniam, że mój wpis był
            ilustracją, jak
            > wygląda manipulowanie w wydaniu instytutu statystyki krk.
            >
            > najprymitywniejszą manipulację stanowią daty: na przykład
            napisałem "2008" (i
            > nic więcej) i proszę, zrozumiałeś, że chodzi o wyniki za cały rok
            2008, co jest
            > nawet zabawne.
            >
            > mnie akurat chodziło o dane szczątkowe (na przykład jeden miesiąc
            2006 w
            > czterech parafiach) opublikowane w 2008, czego nie zaznaczyłem.

            Gdzieś się dokopałeś takich zestawień??

            > --
            > ale to nieważne; ważne są procenty: ani wtedy, ani teraz iskk nie
            podaje, w
            > stosunku do czego mierzy te procenty.

            W stosunku do osób zobowiązanych, czyli 82% katolików. Dziwne że
            rzekomo nie podaje, ale ja o tym wiem. 0_j też wie...

            iskk plącze kompletnie "osoby deklarujące
            > się jako rzymscy katolicy", "osoby należące do krk" itepe. dla
            przykładu
            > rozwodnicy do wspólnoty kościoła nie należą, ale mogą nadal się
            deklarować jako
            > katolicy. nie muszę ci mówić, jaki to jest rząd wielkości.

            Rozwód ani nie unieważnia chrztu, ani nie oznacza apostazji.
            Generalnie rzecz biorąc bredzisz.

            > iskk raz podaje dane jako odsetek polaków (jakim prawem?), raz
            jako odsetek
            > katolików (czy tylko rzymskich?).

            Gdzie tak podaje?

            > założeń badawczych iskk nie czytałem. pozdrawiam!

            I tu jest pies pogrzebany... Dopatryjesz się manipulacji nie znając
            podstaw zbierania danych?? Do heterofobii musisz dodać prawdofobię...
    • piwi77 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 20:58
      1,6% w ciągu roku to dużo, dziwię się, że kk to bagatelizuje.
    • mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:15
      ...czyli co około 6 spotykany na ulicy człowiek zyje przykazaniami
      Bozymi i koscielnymi na codzien (nie od swieta, bo badania rozumiem
      nie byly robione w swieta)?? Wow! To bardzo duzo, to budujace!
      • lux_occulta Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:28
        Wiesz, delkaracja to jedno... A rzeczywistość to już co innego.
        • supaari Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:45
          lux_occulta napisała:

          > Wiesz, delkaracja to jedno... A rzeczywistość to już co innego.

          Deklaracje to co innego. Wg omawianego artykułu w sondażach "do
          katolicyzmu przyznaje się na ogół ok. 90 proc. Polaków. 60 proc. z
          nich deklaruje, że regularnie chodzi do kościoła". To by znaczylo,
          że 3 na 4 lata do kościoła (wg deklaracji)... No, chyba
          że "regularnie" oznacza też "na Pasterkę i Rezurekcje"...
          • lux_occulta Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 21:50
            Owszem, ale wiesz, powiedzieć można co bądź. Przecież nikt nie będzie każdego sprawdzał czy powiedział prawdę. Komuś mogło być głupio powiedzieć, jaka jest prawda albo chciał uniknąć niewygodnych pytań. Wiesz, jacy czasami ludzie są. Nie wszyscy co prawda, ale niektórzy napewno.
            • supaari Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 23:14
              lux_occulta napisała:

              > Owszem, ale wiesz, powiedzieć można co bądź. Przecież nikt nie
              będzie każdego s
              > prawdzał czy powiedział prawdę. Komuś mogło być głupio powiedzieć,
              jaka jest pr
              > awda albo chciał uniknąć niewygodnych pytań. Wiesz, jacy czasami
              ludzie są. Nie
              > wszyscy co prawda, ale niektórzy napewno.

              Dlatego wskazałem czym sa deklaracje, a czym nie (choć Ty tak to
              określiłaś).
    • l.george.l Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 11.06.08, 22:01
      Artykuł nie uwzględnia rzeczy najważniejszej i najbardziej optymistycznej -
      spada odsetek chrzczonych dzieci. Porównałem dane demograficzne GUS i statystykę
      sakramentów. W 2003 roku ochrzczono 97,9% narodzonych dzieci, a w 2006 94,4%. Te
      17% communicantes jeszcze długo się utrzyma, ale już wkrótce Kościół nie będzie
      mógł powoływać sie na większość, bo ubywa hipokrytów robiących kościelne
      statystyki dla celebry.
      • xtrin Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 02:10
        l.george.l napisał:
        > W 2003 roku ochrzczono 97,9% narodzonych dzieci, a w 2006 94,4%.

        Wciąż straszliwie dużo. W tym tempie to wiele pokoleń minie nim wyjdziemy na prostą.
        • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:39
          Osobiście przyczyniłem się do zmniejszenia tego haniebnego odsetka. A Wy?!

          Ciekawe jakie będą wyniki w roku 2007. Niedługo chyba pojawią się wyniki na stronie www.iskk.ecclesia.org.pl/
    • drojb Re: Ależ Dejot, KK wykazał deklaratywność 11.06.08, 22:57
      katolicyzmu - skoro jako katolicy deklaruje się 90% (kilka lat temu - 98%),
      deklaratywnie co niedziela chodzi 60%, a po policzeniu wyszło, że 45% lub 33% w
      Warszawie - to znaczy, że następuje laicyzacja, tylko że ludzie się do tego nie
      przyznają. Zastraszeni?
    • 0golone_jajka Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 22:57
      44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO? Czyżby katolików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%?
      To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających regularnie do kościoła.

      ALE TAK NIE JEST!!!

      Okazuje się, że liczbę dominicantes wyznacza się na podstawie 82% ogólnej liczby katolików (pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa w praktykach niedzielnych, głównie ze względu na wiek). Tak więc na coniedzielne msze chodzi ZALEDWIE 44%*93%*82%=33% Polaków. I to jest prawidłowa liczba!

      ZALEDWIE CO TRZECI Polak chodzi regularnie do kościoła! O ile można w ogóle wierzyć statystykom kościelnym, ale te będą raczej zawyżone niż zaniżone, gdyż swoje pseudobadania statystyczne Kościół przeprowadza ogłaszając to wszem i wobec, aby zmobilizować całe wsie i miasteczka.

      Spójrzmy faktom w oczy! Nie więcej niż 1/3 Polaków regularnie uczestniczy w podstawowych rytuałach katolickich (msza) a te zawansowane (komunia) uprawia zaledwie co ÓSMY!

      Co więcej, znaczna część praktykujących wyznawców to osoby starsze.
      Młode pokolenie tylko w nieznacznym odsetku para się zabobonami!
      • krytykantka07 Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:06
        0golone_jajka napisał:

        > 44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO?
        Czyżby katol> ików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%?
        > To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających
        regularnie do kości> oła.

        Oczywiście, że manipulacja, która do tego nic nie znaczy. Co z tego,
        że przyjmują komunię świętą? A jakimi są ludźmi? Jak ta komunia
        wpływa na ich relacje z innymi ludźmi? Uznają prawa innych ludzi,
        czy organizują krucjaty? Jeśli mają takie zapędy to komunii nie
        powinni przyjmować. A może rozumieją kiedy grzeszą pychą? Komunii
        nie powinni przyjmować dostojnicy kościoła, którzy są pedofilami, a
        nie przyjmują? Nie powinny przyjmować pyszni i próżni książęta
        Kościoła! A nie przyjmują? Komunii kler nie powinien przyjmować, a
        co dopiero pseudochrześcijanie, którzy grzeszą cały tydzień,
        wyspowiadają sie przyjmą komunię świętą i znów z czystym sumieniem
        grzeszą i do tego popełniają te same grzechy. To kpina z nauki
        Jezusa! Zakazać udzielania komunii, to głupich ankiet nie będzie.
      • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:13
        0golone_jajka napisał:

        > 44% chodzi do kościoła a 17% przyjmuje komunię. ALE PROCENT CZEGO?
        Czyżby katol
        > ików? Których wg oficjalnych danych mamy ok 93%?
        > To by dało odsetek mniej więcej 43% Polaków uczęszczających
        regularnie do kości
        > oła.
        >
        > ALE TAK NIE JEST!!!
        >
        > Okazuje się, że liczbę dominicantes wyznacza się na podstawie 82%
        ogólnej liczb
        > y katolików (pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa
        w praktykach
        > niedzielnych, głównie ze względu na wiek). Tak więc na
        coniedzielne msze chodz
        > i ZALEDWIE 44%*93%*82%=33% Polaków. I to jest prawidłowa liczba!

        Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie powinni
        (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie
        powinni)??? Fałszują na potęgę!

        > ZALEDWIE CO TRZECI Polak chodzi regularnie do kościoła! O ile
        można w ogóle wie
        > rzyć statystykom kościelnym, ale te będą raczej zawyżone niż
        zaniżone, gdyż swo
        > je pseudobadania statystyczne Kościół przeprowadza ogłaszając to
        wszem i wobec,
        > aby zmobilizować całe wsie i miasteczka.

        Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym wyprzedzeniem!
        A do Supaariego w dniu liczenia na mszy...

        > Spójrzmy faktom w oczy! Nie więcej niż 1/3 Polaków regularnie
        uczestniczy w pod
        > stawowych rytuałach katolickich (msza) a te zawansowane (komunia)
        uprawia zaled
        > wie co ÓSMY!

        Regularnie to jeszcze mniej, bo pewien odsetek to "rotacyjni", ale
        Twoje wylioczenia są naciągane.

        > Co więcej, znaczna część praktykujących wyznawców to osoby starsze.
        > Młode pokolenie tylko w nieznacznym odsetku para się zabobonami!

        Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie niedziele...
        • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:18
          > Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie powinni
          > (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie
          > powinni)??? Fałszują na potęgę!

          Raczej nie liczą i nie fałszują. Fałszuje Kościół podając liczbę 44%. Tymczasem prawda jest inna.

          > Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym wyprzedzeniem!
          > A do Supaariego w dniu liczenia na mszy...

          W mediach to ogłaszają. Nie oglądasz, nie słuchasz, nie czytasz to sam jesteś sobie winny. Z ambony też pewnie przypominają. Śpisz na mszy?

          > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie niedziele...

          Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z mszy...Nie trzeba osobiście.
          • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:24
            0golone_jajka napisał:

            > > Wow!!! a ministranci liczą niemowlęta w wózkach, choć nie
            powinni
            > > (bo takie są założenia)? I zgrzybiałych staruszków (choć nie
            > > powinni)??? Fałszują na potęgę!
            >
            > Raczej nie liczą i nie fałszują. Fałszuje Kościół podając liczbę
            44%. Tymczasem
            > prawda jest inna.

            Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy? Naprawdę???
            Wiesz cos o tym?

            > > Nawet do 0_j-a te informacje docierają z kilkudniowym
            wyprzedzeniem!
            > > A do Supaariego w dniu liczenia na mszy...
            >
            > W mediach to ogłaszają. Nie oglądasz, nie słuchasz, nie czytasz to
            sam jesteś s
            > obie winny. Z ambony też pewnie przypominają. Śpisz na mszy?

            Wiesz - jako klasyczny "moher" nie czytam i nie słucham mediów... A
            z ambony słyszę - w dniu liczenia...

            > > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie
            niedziele...
            >
            > Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z mszy...Nie
            trzeba osobiś
            > cie.

            I Ty oczywiście z zapamiętaniem i wypiekami na twarzy oglądasz...
            Szczegól,nie te przebitki z twarzami... Nie wpadłeś na pomysł, że
            młodzi kryją się przed kamerą za filarami???
            • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:27
              >Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy? Naprawdę???
              Wiesz cos o tym?

              Nie wiem o co Ci chodzi? Nie rozumiesz słowa pisanego i matematyki że podważasz moje wyliczenia?
              • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:35
                0golone_jajka napisał:

                > >Czyli to pallotyni dodają coś do otrzymanych formularzy?
                Naprawdę???
                > Wiesz cos o tym?
                >
                > Nie wiem o co Ci chodzi? Nie rozumiesz słowa pisanego i matematyki
                że podważasz
                > moje wyliczenia?


                Twierdzisz, że minostranci nie doliczają starszych i dzieci do
                dominicantes (a może coś mi się ubrdało - w końcu mam poważny
                deficyt snu...?), ale mimo to uważasz, że KK fałszuje. Zatem
                pierwsze podejrzenie - pallotyni z ISKK dodaja coś do nadesłanych
                wyników... Coś pochrzeniłem?
                • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:40
                  Twierdzę że podawany odsetek (44%) nie dotyczy ogółu Polaków, jak moloby się wydawać komuś naiwnemu. Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim wydaje. Dotyczy on 82% katolików, a tych jest (wg różnych źródeł) 93-95%. Tak więc conedzielne katolickie rytuały odprawia nie więcej niż nie 44% krajan, ale nie więcej niż owe wyliczone przeze mnie 33%. Teraz rozumiesz?
                  • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:48
                    0golone_jajka napisał:

                    > Twierdzę że podawany odsetek (44%) nie dotyczy ogółu Polaków, jak
                    moloby się wy
                    > dawać komuś naiwnemu.

                    Dobrze. Ale ktoś tak twierdził????

                    > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim
                    > wydaje.

                    Dobrze. Ale ktoś tak twierdził??? Ach, "Gazeta" w tytule artykułu!
                    Dodała nawet, że z sondaży wynika, że "regularnie praktykuje" 73%
                    Polaków!

                    Dotyczy on 82% katolików, a tych jest (wg różnych źródeł) 93-95%.
                    Tak
                    > więc conedzielne katolickie rytuały odprawia nie więcej niż nie
                    44% krajan, ale
                    > nie więcej niż owe wyliczone przeze mnie 33%. Teraz rozumiesz?

                    Opierałes owe wyliczenia m. in. na fakcie, że zobowiązanych jest
                    zaledwie 82% wiernych (pozostali to chorzy, starzy i gó..arze).
                    Jeśli jednak ministranci nie liczą starych i gó..arzy (a chorzy
                    generalnie - poza szpitalami - zadowalaja się, Twoim wzorem,
                    oglądamien transmisji; choć mozna mieć uwagi co do właściwej
                    identyfikacji tych grup), to z manipulacji nie zostaje wiele...
                    Teraz rozumiesz?
                    • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:50

                      • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:52
                        > > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim
                        > > wydaje.
                        >
                        > Dobrze. Ale ktoś tak twierdził???

                        Poczekaj na tytuły katolickich mediów. Poza tym założę się że ie wiedziałeś że to nie odsetek katolików ale odsetek katolików zobowiązanych.
                        • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:07
                          0golone_jajka napisał:

                          > > > Nie dotyczy też ogółu katolików jak się zapewne wszystkim
                          > > > wydaje.
                          > >
                          > > Dobrze. Ale ktoś tak twierdził???
                          >
                          > Poczekaj na tytuły katolickich mediów.

                          Poczekam. Dasz znać jak się z nich czegoś dowiesz? Bo ja raczej nie
                          czytuję - ze wstydem przyznaję...

                          > Poza tym założę się że ie wiedziałeś że
                          > to nie odsetek katolików ale odsetek katolików zobowiązanych.

                          To przegrasz zakład! Tu dowód (sprzed ponad 2 lat!!!):
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=42291679&a=42291679
                          Założoną przegrana możesz wpłacić na jakąś bibliotekę lub inny
                          szczytny cel...
                          • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:08
                            To zapewne bylo w rekacji na moj wpis, bo o tych 82% wklasnie wowczas sie dowiedzialem i psialem - al enie chc emi sie szukac linkow
                  • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 11.06.08, 23:49
                    Poza tym ciekawi mnie skąd KK wytrzasnął 18% dzieci i starców i jak to weryfikuje - przecież demografia się zmienia, mamy coraz mniej dzieci a coraz więcej osób starszych, tyle że znaczna część tych starszych osób chadza jednak na msze. W tych badaniach chyba są grube błędy, ale to statystyk musiałby się wypowiedzieć.
                    • supaari Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:01
                      0golone_jajka napisał:

                      > Poza tym ciekawi mnie skąd KK wytrzasnął 18% dzieci i starców i
                      jak to weryfiku
                      > je - przecież demografia się zmienia, mamy coraz mniej dzieci a
                      coraz więcej os
                      > ób starszych, tyle że znaczna część tych starszych osób chadza
                      jednak na msze.
                      > W tych badaniach chyba są grube błędy, ale to statystyk musiałby
                      się wypowiedzi
                      > eć.
                      >

                      Przyjął stały wskaźnik. W roku 2002 było ponad 11% osób pow. 70 lat
                      i kilka procent osób pon. 7 lat. Do tego dochodzą chorzy... Ale
                      muszę tutaj zaznaczyć, że wbrew założeniom badawczym w instrukcji
                      formularza nie zaznacza się, że osoby starsze nie powinny być
                      liczone.
                      • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 00:09
                        No wlasnie, wiec wynik jest raczej zawyzony!
                        • katrina_bush Re:Ach te małe katolickie kłamstewka... 13.06.08, 01:19
                          Ach te małe katolickie kłamstewka...
                          Z jednej strony: "Zespół Wyznań Religijnych i Narodowości" Głównego Urzędu
                          Statystycznego i Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC współpracują ze
                          sobą i wydają wspólne publikacje.
                          GUS opiera sie na danych KK.

                          A z drugiej strony ?

                          Dane GUS swoje – a dane katolików swoje...
                          Dla przykładu:
                          Wg. danych GUS na koniec roku 2005 ochrzczeni katolicy to 89,5 procent
                          społeczenstwa polskiego.

                          Wg. danych ze strony Instytutu Statystyki KK ochrzczeni katolicy to 95,8 procent
                          społeczeństwa polskiego !

                          Fajne, co nie ? katolicy "ukradli" GUS-owi 6,2 procent niekatolików...

                          Chuligani :-)

                          Z drugiej strony nie ma co się dziwić...

                          Wg. GUS liczba katolików spadła o 750 tys. W okresie 1995 - 2005

                          34 908 739 w 1995 roku - do 34 158 305 w 2005 roku

                          przy jednoczesnym spadku ludności o 450 tys.

                          38 609 000 w 1995 roku - do 38 157 000 na koniec 2005 roku
                          • supaari Re:Ach te wielkie katrinowskie... 13.06.08, 11:48
                            GUS opiera się na danych uzyskanych od Kościołów...
                            Nie mogę nie zacytować fragmentów moich wcześniejszych wpisów:
                            Dane są wstrząsające! GUS od kilkunastu lat prowadzi rejestr
                            katolików. Z dokładnością do 1 wiernego!!! Wie zatem o mnie!
                            Druga wstrząsająca wiadomość - co 2 lata nagle znika 1/3 moich braci
                            obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Zapewne ma to jakiś związek z
                            cyklem rozrodczym unitów, bo w pozostałych latach ich liczba się nie
                            zmieniała - wnioskuję, że jakieś czynniki zaburzyły ów cykl. Inaczej
                            sprawa sma się z kolejnym obrządkiem katolickim - ormiańskim. W roku
                            2003 liczba wiernych tego obrządku spadła o
                            62,5%, ale rok później wzrosła o 66%. Poza tymi zmianami - constans.
                            Czwarty katolicki obrządek (neounici) trzyma się dzielnie - trzy
                            lata z rzędu 195 wiernych. Dobra robota!
                            Swoją drogą - jeśli GUS rzeczywiście wykorzystuje dane ISKK (liczba
                            katolików = liczba ochrzczonych - jak możemy w małym roczniku
                            wyczytać), to skąd wziął się spadek liczby katolików obrządku
                            łacińskiego w roku 2005 o 48462 osoby?
                            ISKK podaje liczbę ochrzcznych w tym roku na 351368 (tylko obrządek
                            łaciński).
                            Liczba zgonów w Polsce (wg GUS) wyniosła wtedy 368,3 tys, a
                            emigracja 22,2 tys. Zakładając, że cały "odpływ" (z obu źródeł)
                            dotyczył katolików oraz że żaden z 9 tys. imigrantów nie okazał się
                            łacinnikiem, to mamy jakieś zagadkowe 39
                            brakujące tysiące...
                            Apostazja zapewne? W pierwszym kwartale 2006 roku akt apostazji
                            złożyły... 152 osoby, czy mam rozumieć, że w porównaniu z tymi 39
                            tys. rok wcześniej oznacza to gwałtowny spadek? Te dane mi się po
                            prostu nie bilansują... Tyle.

                            Kurde, ktoś tu kradnie wiernych... Ale kto komu???
                            • katrina_bush Re:Katolicy to chuligani :-) 13.06.08, 16:46
                              Katolicy to chuligani :-)

                              za to też ich lubie...

                              nie to co prawdomówni do bólu protestanci...

                              Z jednej strony KK dostarcza dane Głównemu Urzędowi Statystycznemu,

                              ba ! KK nawet sam się na dane GUS powołuje...

                              tu przykład:
                              ekai.pl/serwis/?MID=6731
                              a z drugiej stony się tych danych boi ?!
                              • supaari Katrina to... 13.06.08, 19:58
                                katrina_bush napisała:

                                > Katolicy to chuligani :-)
                                >
                                > za to też ich lubie...
                                >
                                > nie to co prawdomówni do bólu protestanci...
                                >
                                > Z jednej strony KK dostarcza dane Głównemu Urzędowi Statystycznemu,
                                >
                                > ba ! KK nawet sam się na dane GUS powołuje...
                                >
                                > tu przykład:
                                > ekai.pl/serwis/?MID=6731
                                > a z drugiej stony się tych danych boi ?!

                                Katolickja Agencja Informacyjna... informuje (od tego są agencje
                                informacyjne). O czym informuje? Ano o tym, że GUS publikuje swoje
                                dane o liczebności wyznań w Polsce. Czy to jest powoływanie się???

                                ISKK przekazuje GUS-owi dane statystyczne. O czym? O liczbie chrztów
                                (jak można przeczytać w "Małym Roczniku Statystycznym"). Co z nimi
                                robi GUS? Ano przetwarza, żeby dojść do szacunków liczby wyznawców
                                różnych religii... A jak przetwarza?? Tak, że "gubi" w ciągu roku w
                                najlepszym razie 39 tys. katolików (o czym pisałem jakiś czas temu i
                                skopiowałem nieco wyżej).

                                To kim jest w swietle powyższego Katrina? Chuliganem - nie (choć ich
                                lubi). Protestantką też nie - bo bólu prawdy jeszcze nie odczuła...
                                Czy jest jakaś kategoria opisująca sklepowe mające problemy ze
                                zrozumieniem istoty agencji informacyjnej i ze zbilansowaniem
                                liczb???
                                • katrina_bush Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 19:49
                                  supaari napisał:


                                  > ISKK przekazuje GUS-owi dane statystyczne. O czym? O liczbie chrztów
                                  > (jak można przeczytać w "Małym Roczniku Statystycznym"). Co z nimi
                                  > robi GUS? Ano przetwarza, żeby dojść do szacunków liczby wyznawców
                                  > różnych religii... A jak przetwarza?? Tak, że "gubi" w ciągu roku w
                                  > najlepszym razie 39 tys. katolików (o czym pisałem jakiś czas temu i
                                  > skopiowałem nieco wyżej).
                                  >

                                  Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki instytut z GUS-em
                                  współpracuje ?

                                  ze strony ISKK w rubryce publikacje:

                                  INSTYTUT STATYSTYKI KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO SAC
                                  i GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY:

                                  Kościół Katolicki w Polsce 1918-1990. Rocznik Statystyczny, redakcja naukowa: dr
                                  Lucjan Adamczuk i ks. Prof. Witold Zdaniewicz.Główny Urząd Statystyczny i Zakład
                                  Socjologii Religii SAC, Warszawa 1991,

                                  Religijność Polaków 1991, red. L. Adamczuk i ks. W. Zdaniewicz, Warszawa 1993,
                                  z serii Studia Empiryczne z Socjologii Religii,

                                  Nowe Diecezje Kościoła Katolickiego w Polsce, red. L. Adamczuk i ks. W.
                                  Zdaniewicz. Główny Urząd Statystyczny Zespół Wyznań Religijnych i Narodowości i
                                  Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego SAC, Warszawa 1994 , z serii
                                  Statystyka Kościoła 1

                                  p. s.
                                  a jak nie małe kłamstewka - to opowiadanie bajeczek ?!

                                  tylko po co ?

                                  W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy...

                                  • 0golone_jajka Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 20:09
                                    > W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy...

                                    Nikt kto ma IQ powyżej 75 chciałaś napisać ;) A więc masy wierzą :(
                                  • supaari Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 16.06.08, 23:26
                                    katrina_bush napisała:
                                    > Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki
                                    instytut z GUS-em
                                    > współpracuje ?

                                    Odwracając (choć ja nigdy nie napisałem, że GUS "bezczelnie
                                    kłamie"): skoro Kościół manipuluje i kłamie, to dlaczego tak
                                    szacowna instytucja jak GUS z nim współpracuje?



                                    > p. s.
                                    > a jak nie małe kłamstewka - to opowiadanie bajeczek ?!

                                    Katrina, sprawozdanie z włąsnej działalności na forum składaj pod
                                    koniec roku, a nie w jego połowie... I nie opatruj go znakiem
                                    zapytania.


                                    > tylko po co ?

                                    Taki już Twój urok...


                                    > W te 95 procent katolików i tak nikt nie uwierzy...

                                    ... bo w Credo już nie ma miejsca na "wierzę w 95% katolików...". No
                                    tak, ale jak kogoś Credo nie obowiązuje, to może uwierzy?
                                    • kolter_hugh Re:a jak nie kłamstewka - to opowiadanie bajeczek 17.06.08, 10:18
                                      supaari napisał:

                                      > katrina_bush napisała:
                                      > > Skoro GUS tak bezczelnie kłamie...to dlaczego ten katolicki
                                      > instytut z GUS-em
                                      > > współpracuje ?
                                      >
                                      > Odwracając (choć ja nigdy nie napisałem, że GUS "bezczelnie
                                      > kłamie"): skoro Kościół manipuluje i kłamie, to dlaczego tak
                                      > szacowna instytucja jak GUS z nim współpracuje?

                                      Bo wielu kretynów nadal wierzy że KrK to taka cudowna szacowna instytucja ::((((((
            • mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:14
              > > Gadasz, jakbyś był w kościele co najmniej w 3 ostatnie
              > niedziele...
              > >
              > > Wystarczy TV włączyć i zaraz będzie jakaś transmisja z
              mszy...Nie
              > trzeba osobiś
              > > cie.
              >
              > I Ty oczywiście z zapamiętaniem i wypiekami na twarzy oglądasz...
              > Szczegól,nie te przebitki z twarzami... Nie wpadłeś na pomysł, że
              > młodzi kryją się przed kamerą za filarami???

              Transmisja mszy niedzielnej jest zdaje sie z godziny 7 czy 8.
              Niewielu młodych zrywa się aby byc na tak wczesnej porze. U nas w
              parafii najwiecej starszych osób jest na 8 , 9.30 i 11, potem na
              12.30 to juz młode rodziny z małymi dziecmi, na 16 rodziny z dziecmi
              starszymi, 17 młodziez, 19 studenci, 20 poststudenci - to wszystko
              praktyka,nie teoria.

              >
              >
              • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:31
                Nie kwestionuję tego, że młodzi ludzie chadzają do kościoła. Jednakże wydaje mi się, że znaczną część jednej trzeciej Polaków, którzy decydują się brać udział w tych rytuałach stanowią ludzie starsi.
                • mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:44
                  0golone_jajka napisał:

                  > Nie kwestionuję tego, że młodzi ludzie chadzają do kościoła.
                  Jednakże wydaje mi
                  > się, że znaczną część jednej trzeciej Polaków, którzy decydują się
                  brać udział
                  > w tych rytuałach stanowią ludzie starsi.

                  Ale na jakiej podstawie?
                  Z moich obserwcji wynika,ze w niedziele proporcje miedzy ludzi
                  straszymi i młodymi sa podobne , o ile młodych nie jest nawet
                  wiecej...
                  Co innego w dzien powszedni- tutaj straszych jest wiecej: powiedzmy
                  3/4 - 4/5 starszych, 1/4 - 1/5 młodszych, ale wiadomo,ze starsi na
                  emaryturze bez dzieci ,pracy, szkoły itd. moga sobie po prostu
                  pozwolic na takie codzienne wypady
                  • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:48
                    > Ale na jakiej podstawie?

                    To tylko takie moje domysły których nie jestem w stanie nijak udowodnić. Faktem natomiast jest, że co niedziela do polskich kościołów chadza nie więcej niż 1/3 ludności Polski.
                    • mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 08:53
                      0golone_jajka napisał:

                      > > Ale na jakiej podstawie?
                      >
                      > To tylko takie moje domysły których nie jestem w stanie nijak
                      udowodnić. Faktem
                      > natomiast jest, że co niedziela do polskich kościołów chadza nie
                      więcej niż 1/
                      > 3 ludności Polski.
                      W tamtym roku liczono,ze regularnie (!) chadza ok 47 % ,wiec znów
                      nie wiem o czym piszesz..znów domysły? I to wbrew faktom????
                      • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:00
                        Przeczytaj moj wpis o manipulacji statystycznej to zrozumiesz
                        47%*82%*93%=36% W tym roku z badan KK wynika ze ten odsetek spadl o 3 punkty procentowe
                        • mala.mi74 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:10
                          0golone_jajka napisał:

                          > Przeczytaj moj wpis o manipulacji statystycznej to zrozumiesz
                          > 47%*82%*93%=36% W tym roku z badan KK wynika ze ten odsetek spadl
                          o 3 punkty pr
                          > ocentowe

                          Na razie jedynych manipulantów w tym watku widze atechów,którzy
                          wierza własnym domysłom wbrew faktom.

                          Jeszcze Cie dobije,ze o ile pamietam ze starystyk z tamtego roku
                          (choc moze to były sprzed 2 lat-nie pamietam), tylko 2-3 % Polaków
                          to zdeklarowani ateisci, a tylko 7% Polaków w ogole nie chodzi do
                          zadnego koscioła...
                          • 0golone_jajka Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 09:13
                            To mnie wcale nie dobija, bo od deklaracji do realizacji droga bardzo daleka.

                            A zrozumiałaś już skąd liczba 33% faktycznie chodzących do kościoła? I zgadasz się że 1/3 Polaków chodzi a nie ok. połowy?
                          • 0golone_jajka atechy(atechowie) i katole 12.06.08, 09:21
                            > Na razie jedynych manipulantów w tym watku widze atechów,którzy
                            > wierza własnym domysłom wbrew faktom.

                            Jeśli nie chcesz by nazywać katolików katolami to nazywaj ateistów ateistami a nie atechami.
                • maura4 Re: Manipulacja statystyczna!!! Starsi w kosciele 12.06.08, 19:21
                  Dobrze ci sie zdaje. W mojej rodzinie tylko dziadkowie regularnie
                  uczestniczą w mszach niedzielnych i tak jedna babcia zyje w
                  strachu ,że ksiądz może odmówic jej koscielnego pogrzebu. Średnie
                  pokolenie i młodzi do kosciola zaglądaja jak muszą - ślub,pogrzeb.
      • xtrin Re: Manipulacja statystyczna!!! 12.06.08, 02:14
        0golone_jajka napisał:
        > pozostałe 18% jest zwolnione z obowiązku uczestnictwa
        > w praktykach niedzielnych, głównie ze względu na wiek

        A czy przy liczeniu weryfikuje się, czy policzony nie należy przypadkiem do
        owych 18%? Bo wliczanie ich zawyżałoby wynik.

        Tak czy inaczej owo 33% to ograniczenie górne praktykujących katolików w tym
        kraju. Warto o tym pamiętać :).
    • mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:17
      Co do zawyzonych sondazy to takowe znam ze źródeł
      pozakoscilnych,ktore podaja liczbę katolików nawet na 95% w Polsce.
      W Koscile tendencja jest odwrotna,ale skad macie to wiedziec skoro
      do Kosciola nie chodzicie??
      U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików
      jest moze ok. 2 %....
      • krytykantka07 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:33
        A czy to ważne ilu ludzi jest w kościele? I tak nikt nie wie o czym
        w nim myślą. Miejsce do spotkania ze znajomymi dobre jak każde inne.
        A przy okazji można zademonstrować nową kreację. A po mszy pójść do
        pobliskiego baru na piwo. Gdyby było tylu wierzących co napisano, to
        psu na budę zdałyby się dyskusje o Agacie i aborcji. A czy ona i jej
        matka do kościoła nie chodziły? A do komunii nie przystępowały? Co z
        tego, że ktoś chodzi do kościoła i przystępuje do komunii. To nic
        nie znaczy. Pedofilscy księża też chodzą do kościoła, a nawet w nim
        pracują. I opłatki też jedzą, a nawet popijają winem. I czy przez to
        nie są pedofilami? A homoseksualni księża? Druga patologia w KK. O
        tych, co mają kochanki i dzieci nie wspomnę. Co wynika z chodzenia
        do kościoła i przystępowania do komunii? Zupełnie nic. No właściwie
        jedno: kler chce pokazać, że reprezentuje dużą grupę osób i
        konkordat musi zostać. Czyli to liczenie przydaje sie klerowi, żeby
        z tytułu posiadania dużej grupy wyznawców otrzymywać przywileje. W
        tym celu wcześniej ogłasza, że będzie liczenie baranów.
        • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:35
          Czyli to liczenie przydaje sie klerowi, żeby
          > z tytułu posiadania dużej grupy wyznawców otrzymywać przywileje. W
          > tym celu wcześniej ogłasza, że będzie liczenie baranów.

          Dokładnie tak jest
      • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:34
        > U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików
        > jest moze ok. 2 %....

        DWA? To chyba trochę zaniżył, ale jest bliżej prawdy niż ci co mówią 95%. Ja bym szacował odsetek prawdziwych katolików na 15, góra 20%.
        • mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 08:51
          0golone_jajka napisał:

          > > U nas proboszcz podał ostatnio,ze w Polsce faktycznych katolików
          > > jest moze ok. 2 %....
          >
          > DWA? To chyba trochę zaniżył, ale jest bliżej prawdy niż ci co
          mówią 95%. Ja by
          > m szacował odsetek prawdziwych katolików na 15, góra 20%.

          No własnie..to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika".
          Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac za
          katolików, tych którzy za takowych się uwazają.Trudno się kłocic z
          człowiekiem,ze nie jest tym kim jest. Równie dobrze ja bym mogla się
          z Tobą kłocic ,ze nie jestes prawdziwm mezyzczna,bo prawdziwy
          mezczyzna ..bla bla bla...
          Chodzi o to,ze nie zauwazyłam zeby w Koscile sobie klaskano,ze duzo
          Polaków to katolicy,wprost przeciwnie raczej mozna się zdołowac
          ciagłym gadaniem ,ze z religijnoscią jest bardzo źle, ze ludzie nie
          chodza do koscioła(najczesciej musza tego wysłuchiwac ci ktorzy
          akurat przyszli...;) itd.
          Wiec takie gadanie,ze Kosciól zawyza jakis starystyki jest zupłenie
          bezpodstawne,gdyby chcial zawyzac toby uznał,ze katolicy to ci
          ochrzczeni i nie bawiłby sie w jakies liczenie...

          • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:02
            to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika".
            > Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac za
            > katolików, tych którzy za takowych się uwazają.

            To absurd. Mam kumpla, który do kościoła nie chodzi, żonę zdradza i mi o tym opowiada, ale uważa się za katolika. Twoim zdaniem on jest katolikiem???
            • mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:07
              0golone_jajka napisał:

              > to zalezy kogo uznamy za "parwdziwego katolika".
              > > Wydaje mi się,ze jednak najsprawiedliwiej i najrozsadniej uznac
              za
              > > katolików, tych którzy za takowych się uwazają.
              >
              > To absurd. Mam kumpla, który do kościoła nie chodzi, żonę zdradza
              i mi o tym op
              > owiada, ale uważa się za katolika. Twoim zdaniem on jest
              katolikiem???

              Nie wiem, trzeba by go spytac na jakiej posdstawie tak uwaza,
              Na pewno nie jest tak ,ze katolicy to ci ,ktorzy nie grzesza, bo
              trzeba by wymontowac wszytskie konfesjonały z kosciołow...
              • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:11
                Jest grzech i grzech. Jeśli ktoś świadomi i z premedytacją grzeszy i nie czuje skruchy, nie pokutuje, nie zna nawet podstawowych obowiązków katolika i ich nie wypełnia, ale wierzy w boga i został ochrzczony w rycie katolickim to czy to czyni z niego katolika?

                Ja mogę uważać się za przystojniaka, ale czy nim jestem?
                • mala.mi74 Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:16
                  0golone_jajka napisał:

                  > Jest grzech i grzech. Jeśli ktoś świadomi i z premedytacją grzeszy
                  i nie czuje
                  > skruchy, nie pokutuje, nie zna nawet podstawowych obowiązków
                  katolika i ich nie
                  > wypełnia, ale wierzy w boga i został ochrzczony w rycie katolickim
                  to czy to c
                  > zyni z niego katolika?

                  Na forum duzo ludzi uznaje się za porzadnych,tolerancyjnych ludzi,
                  a zieje nienawiscią...tak to jest z deklaracjami
                  Na pewno chrzest ,wiara i przekonania,ze jakies poglady sa słuszne,
                  przywiazanie do Koscioła sa juz jakąs podstawą. O praktycznym
                  wykonastwie mozna dyskutowac u kazdego...
                  >
                  > Ja mogę uważać się za przystojniaka, ale czy nim jestem?
                  Nie wiem-musiałabym Cie zobaczyc haha
                  • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 09:23
                    > Nie wiem-musiałabym Cie zobaczyc haha

                    Ano właśnie, ja mojego kumpla widzę i wiem że nie postępuje jak katolik w najmniejszym stopniu. Bo cóż czyni katolika katolikiem i wyróżnia go sposród innych ludzi?
            • marajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 19:27
              Przepraszam, wtrącę się. Skoro kolega uważa się za katolika, to nim jest. To Rydzyk uważa, że ma prawo decydować o tym, kto jest "prawdziwym katolikiem".
              • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 12.06.08, 19:28
                Czy jeśli uważam się za papieża to nim jestem?
                • astrotaurus Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 13.06.08, 02:51

                  0golone_jajka napisał:

                  **Czy jeśli uważam się za papieża to nim jestem?**

                  Och, to kwestia precyzji definicji. I o ile definicja papieża jest dość ścisła i
                  trudno się pomylić, o tyle definicja katolika jest bardzo luźna i rozciągliwa. :D
                  Np:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=80804755
                  • 0golone_jajka Re: 17 proc. katolików przyjmuje komunię 13.06.08, 07:45
                    Masz rację, jednak jak pytałem katolików i pseudokatolików o definicję katolika to nie potrafili jej podać albo utożsamiali katolika z ochrzczonym w obrządku katolickim. A ty chyba nie jest to samo. Zapytam o to w nowym wątku.
    • piwi77 To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:10
      ilu chodzi, ilu nie, czy spada, czy rośnie, chodzi o to aby żadna z
      oby grup, wierzących i niewierzących nie narzucała drugiej swojego
      modelu, a państwo było dla wszystkich, czyli światopoglądowo
      neutralne.
      • mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:18
        piwi77 napisał:

        > ilu chodzi, ilu nie, czy spada, czy rośnie, chodzi o to aby żadna
        z
        > oby grup, wierzących i niewierzących nie narzucała drugiej swojego
        > modelu, a państwo było dla wszystkich, czyli światopoglądowo
        > neutralne.

        Zeby jeszcze to foriuum takie było i atechy nie narzucałyby swojego
        ateizmu wierzącym...eh..zeby chociaz swojego chamstwa nie narzucali
        to juz byłoby cos!
        ps. nie pisze o wszytskich off course
        • 0golone_jajka Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:25
          znów starasz się obrazić niewierzących pisząc o nich atechy
          a potem się dziwisz,że "atachy" oddają pięknym za nadobne.
        • piwi77 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 09:27
          Na forum nie da się nikomu niczego narzucać, jedyne co Ci może na
          nim przeszkadzać, to wolność słowa i brak cenzury, ale Ty masz wtedy
          problem, że wolność słowa sprawia Ci ból.
        • kolter_hugh Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 12:04
          mala.mi74 napisała:
          > Zeby jeszcze to foriuum takie było i atechy nie narzucałyby swojego
          > ateizmu wierzącym...eh..zeby chociaz swojego chamstwa nie narzucali
          > to juz byłoby cos!
          > ps. nie pisze o wszytskich off course

          O twoim wywyższaniu się i megalomani szczekają nawet psy sołtysa z pcimia
          dolnego !!!!
        • maura4 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 12.06.08, 19:26
          Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie
          atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie
          wchodze.
          • mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie, 13.06.08, 15:29
            maura4 napisała:

            > Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie
            > atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie
            > wchodze.
            No widzisz...katolicy w druga strone raczej obawiac się nie
            musza...zwłaszcza na tym forum:)
            • mala.mi74 Re: To bez znaczenia ilu przyjmuje, ilu nie,ps. 13.06.08, 15:32
              mala.mi74 napisała:

              > maura4 napisała:
              >
              > > Na to jest tylko jeden sposób .Nie wchodzic na takie fora gdzie
              > > atechy rozprawiaja. Ja w obawie o nawrócenie na katolickie nie
              > > wchodze.
              > No widzisz...katolicy w druga strone raczej obawiac się nie
              > musza...zwłaszcza na tym forum:)

              W sumie to nawet to forum jest dla mnie potwierdzeniem jak biedny
              jest człowiek bez wiary. Pisze to bez ironi i szczerze..po prostu
              bieda ....
              • 0golone_jajka biedni ateiści 13.06.08, 19:49
                Wielu tzw. katolików współczuje niewierzącym i nazywa ich biednymi. Nie mogę pojąć dlaczego. To tak jakby kulawy współczuł zdrowemu że ten nie ma kul.
    • mmujer P.U.R. 12.06.08, 10:02
      Wielu katolików traktuje Kośćiół jako Punkt Usług
      Religijnych /P.U.R./ z okazji chrztu dziecka, ślubów czy
      pogrzebów. "Katolickość" Polaków jest stopniowalna i stopniowalne
      oraz zróżnicowane są lojalności wobec Kościoła. Im bardziej ludzie
      widzą, że Kościół uwikłany jest na różne sposoby w politycznych
      grach, tym większą mają skłonność, by postrzegać go w ogólności jako
      organizm polityczny, czyli wyzuwać chrześcijastwo z treści.
    • heterofob2 praktykujący to nie zawsze wierzący 12.06.08, 11:31
      polska jest jedynym krajem w europie, gdzie liczba chodzących do kościoła jest
      wyższa, niż liczba katolików.
    • heterofob2 jak manipulować danymi 12.06.08, 12:00
      odnośnie rzymskich katolików, można wykorzystać następujące nieścisłości:

      1)
      liczba mieszkańców RP w grudniu, kiedy emigranci wracają na kilka dni, waha się
      o kilkaset tysięcy. w ten sposób można zmanipulować wyniki o mniej więcej 1-2%

      2)
      utożsamianie katolików z polakami

      3)
      utożsamianie katolików z katolikami, podczas gdy katolicy nie istnieją. istnieją
      polscy katolicy i rzymscy katolicy i greccy katolicy i pewnie jeszcze inni katolicy.

      4)
      osoby deklarujące się jako rzymscy katolicy nie zawsze nimi są - na przykład nie
      są nimi rozwodnicy.

      5)
      a największa manipulacja polega na tym, że krk podaje jako liczbę wierzących
      liczbę osób, których danymi dysponuje, a którzy do żadnych związków z krk się
      nie poczuwają - jest to kilka, jeśli nie kilkanaście milionów osób.
      • mala.mi74 Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 12:48
        heterofob2 napisał:

        > odnośnie rzymskich katolików, można wykorzystać następujące
        nieścisłości:
        >
        > 1)
        > liczba mieszkańców RP w grudniu, kiedy emigranci wracają na kilka
        dni, waha się
        > o kilkaset tysięcy. w ten sposób można zmanipulować wyniki o mniej
        więcej 1-2%

        Ostatni sondaz osób uczestniczaych do koscioła robiony był zdaje się
        w listopadzie....
        >
        > 2)
        > utożsamianie katolików z polakami

        A kto utozsamia? Moze niektóre partie polit...no i Ty
        >
        > 3)
        > utożsamianie katolików z katolikami, podczas gdy katolicy nie
        istnieją.

        Nie widziałam,ze nie istnieję;)

        istniej
        > ą
        > polscy katolicy i rzymscy katolicy i greccy katolicy i pewnie
        jeszcze inni kato
        > licy.

        Dla Twojej wiadomosci:
        -w Polsce jest 19.000 polskokatolików
        - ok 80.000 grekokatolików, co drudzy ,w dadatku na Twoje
        nieszczescie uznają prymat Rzymu....
        Chyba ich nie policzono w drzwiach kosciołów ,nic mi nie wiadomo o
        liczeniu wiernych w tamntych kosciolach. Masz jakies dane?
        > 4)
        > osoby deklarujące się jako rzymscy katolicy nie zawsze nimi są -
        na przykład ni
        > e
        > są nimi rozwodnicy.

        Co Ty nie powiesz,nie wiedziałam,ze rowodników się ekskomunikuje z
        Koscioła, ba, kilku z nich jest w mojej wspolnocie.
        Moze oni nie wiedza,ze katolików nie ma jak sam piszesz;)a wiec oni
        nie istnieja hihi
        >
        > 5)
        > a największa manipulacja polega na tym, że krk podaje jako liczbę
        wierzących
        > liczbę osób, których danymi dysponuje, a którzy do żadnych
        związków z krk się
        > nie poczuwają - jest to kilka, jeśli nie kilkanaście milionów osób.

        A gdzie i w jaki sposób to podaje? Ci ,którzy chodza do koscioła nie
        poczuwaja się do zwiazku z KK?...bardzo ciekawy wniosek-jak na
        manipulanta przystało
        Rzecywiscie manipulowac to mozesz ale sam soba, bo ten bełkot pełen
        zyczen i zazalen jest dosc nielogiczny... ziew ziew....
        Ja bym najpierw okresliła kto to jest katolik, bo mam wraznie,ze
        szanownemu panstwu słowo katolik kojarzy sie z jakims bezgrzesznym
        bóstwem co jest dosc pochlebiajace dla nas katolików ale no...bez
        przesady....
        • karbat Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 17:07
          to wyglada jak dywagacje pisdakow przed wyborami
          PIS ma 40 % a PO tylko 26 % .

          Klechy robia sztuczny tlok w swych statystykach , wymozdzaja
          narodek .
          Ich statystyki mam gdzies ( zobaczymy za 10 lat ) ,im bedzie zawsze
          roslo jak zalganym kaczkom i pisdakom z PIS .
          Cyframi chca podmurowac dziesiecine pobierana od narodku .
        • 0golone_jajka Re: jak manipulować danymi 12.06.08, 18:35
          Masz rację, heterofob bredzi. Ale fakt pozostaje faktem, że coniedzielne praktyki odprawia ok 1/3 Polaków, a nie około połowy jak by chcieli widzieć to niektórzy.
          • itineris Re: jak manipulować danymi 13.06.08, 17:37
            Statystyki są dobre. Przynajmniej wychodzi "szdło z worka". A
            coniektórym przebudzenie sie przyda!
            • 0golone_jajka Re: jak manipulować danymi 13.06.08, 19:48
              Ba, żeby tzw. katolicy chcieli się tym danym rzetelnie przyjrzeć...
              Dla nich ogłoszone 44% to prawie połowa, a więc połowa chodzi do kościoła. A jak dobrze poczytać to nie połowa tylko 1/3, no ale po co drążyć - połowa brzmi znacznie lepiej niż 1/3.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka