kolter_hugh
03.07.08, 21:34
Ileż fałszu, zakłamania i obłudy kryło się w każdym czynie i każdym słowie
księdza Romana ze Stargardu Szczecińskiego. Stojąc na ambonie, wygłaszał
płomienne kazania i pouczał wiernych, jak mają żyć. Ale poza murami kościoła
objawiało się jego drugie, potworne oblicze. Bo – jak twierdzą policyjni
śledczy – duchowny przez ponad dwa lata gwałcił 15-letnią dziś dziewczynę. W
szokującym materiale dowodowym można wyczytać, że kapłan zmuszał nastolatkę do
seksu groźbami i szantażem. "Fakt" podaje nowe szczegóły tej szokującej sprawy.
wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title,Ksiadz-gwalcil-dziecko,wid,10112037,wiadomosc_prasa.html?ticaid=162e5