z2006
28.08.08, 11:25
mateusz.pl/czytania/20080828.htm
"“Niespokojne jest serca człowieka dopóki nie spocznie w Bogu.” Tylko On bowiem jest dawcą miłości wiecznej. Św. Augustyn (354-430), który mówił o sobie, że przed nawróceniem był “pełen kości trupich i wszelkiego plugastwa”, doświadczył pokoju płynącego z wiary. Miłość Pana zaprowadziła go tam, gdzie się nie spodziewał, i obdarzyła go ponad wszystko, co mógł sobie wyobrazić. Augustyn przekonał się, że kiedy się raz zakosztuje piękna wiary, nie można nie iść dalej, gdyż Ten, kto został dotknięty łaską, pragnie Boga coraz bardziej."
Małgorzata Konarska, „Oremus” sierpień 2002, s. 120