kolebeczka
29.09.08, 17:06
Zakladam, ze wiekszosc glosow krytycznych wobec KK pochodzi z ust
tych, ktorym wiara katolicka zostala przekazana/ narzucona.
Czy z osob, ktore krytykuja otwarcie KK- kazda wypisala sie z
Kosciola?
Chyba za bardzo zwalamy/cie tylko na kler.
A poza tym- wiekszosc narodu jest cichociemna- narzeka i pluje, ale
siedzi i sie nie wypisze, choc nikt sila nie trzyma.
To mnie wlasnie zastanawia- dzis juz nikt nie griluje na placach za
inne poglady, a malo kto korzysta z wywalczonej wolnosci. Dziwne
podobienstwo do niechodzenia na wybory.
Ktos usilowal mnie przekonac, ze sie ludziom nie chce i tyle.
Co to znaczy "nie chce"? Przeciez to nie jest trudne.
Co trzyma ludzi jedna noga tu druga tam?
Wygoda? Strach, ze pogrzeb bedzie mniej wystawny? Sasiedzi?
www.apostazja.info