Dodaj do ulubionych

Cichociemni

29.09.08, 17:06
Zakladam, ze wiekszosc glosow krytycznych wobec KK pochodzi z ust
tych, ktorym wiara katolicka zostala przekazana/ narzucona.
Czy z osob, ktore krytykuja otwarcie KK- kazda wypisala sie z
Kosciola?

Chyba za bardzo zwalamy/cie tylko na kler.
A poza tym- wiekszosc narodu jest cichociemna- narzeka i pluje, ale
siedzi i sie nie wypisze, choc nikt sila nie trzyma.
To mnie wlasnie zastanawia- dzis juz nikt nie griluje na placach za
inne poglady, a malo kto korzysta z wywalczonej wolnosci. Dziwne
podobienstwo do niechodzenia na wybory.
Ktos usilowal mnie przekonac, ze sie ludziom nie chce i tyle.
Co to znaczy "nie chce"? Przeciez to nie jest trudne.
Co trzyma ludzi jedna noga tu druga tam?
Wygoda? Strach, ze pogrzeb bedzie mniej wystawny? Sasiedzi?
www.apostazja.info

Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka ja się wypisałem 29.09.08, 19:01

    • aurelia_aurita Re: Cichociemni 29.09.08, 20:08
      a ja wychodzę z założenia, że bez sensu jest zużywanie czasu i energii na
      wypisywanie się z instytucji, do której z własnej woli się nie przystępowało. to
      że jakiś ksiądz uważa, że należę do jego organizacji - to jego problem, a nie
      mój. do domu 'po kolędzie' nie wpuszczam. w obrzędach katolickich nie
      uczestniczę. gdybym miała dzieci, to też by w nich nie uczestniczyły. chyba że
      same w pewnym wieku zadecydowałyby inaczej.
      • raistek Re: Cichociemni 30.09.08, 13:53
        Pozostajac w ich spisach dalej wspierasz ich statystyki chociazby i ich glowny
        argument 'bo ponad 99% ludnosci to katolicy'.

        Ja mialem tego dosc i poswiecilem te 3 dni na wypisanie sie (co wiazalo sie z
        dluga podroza w rodzinne strony).
    • katrina_bush nie jestem już rzym-kat ale ludziom się nie dziwię 29.09.08, 21:59
      nie jestem już rzym-kat :-)

      ufff...jaka to ulga

      ludziom nie ma też co się dziwić

      po pierwsze:
      odrzucenie instytucji KK wymaga czasu

      wyznawcy innych religii, czy zwłaszcza sekt mają tak samo problemy

      po drugie:
      ludzie nie wiedzą jak i gdzie ten papierek załatwić a KK nie ma w tym żadnego
      interesu, by szybko i sprawnie takie sprawy załatwić
      • opornik4 Re: nie jestem już rzym-kat ale ludziom się nie d 30.09.08, 03:09
        katrina_bush napisała:

        > ludzie nie wiedzą jak i gdzie ten papierek załatwić a KK nie ma w tym żadnego
        > interesu, by szybko i sprawnie takie sprawy załatwić

        Teraz juz nie ma z tym wiekszych problemow, zobacz:

        www.apostazja.info/
      • kolebeczka Re: nie jestem już rzym-kat ale ludziom się nie d 30.09.08, 08:43

        Dziwi mnie procedura dwoch swiadkow towarzyszacych wystapieniu.
        Ona chyba tez jest bariera psychiczna. No i wysylanie do parafii
        chrztu dokumentu o apostazji.
        Czesto sa to male parafie- nie sadze, aby tajemnica byly objete
        takie informacje(?)
        U mnie wystepuje sie w urzedzie miejskim na podstawie swiadectwa
        chrztu i waznego dokumentu tozsamosci.
        Mam czasem wrazenie, ze przez te powierzchownie prosta procedure
        statystyki pozostaja w Polsce bez zmian.
        I chyba dopiero obowiazkowy podatek na kosciol regulowany dochodami
        przeczyscilby nieco cichociemnych. Przynajmniej tych oszczednych.
    • opornik4 Re: Cichociemni 30.09.08, 03:06
      kolebeczka napisała:

      > Chyba za bardzo zwalamy/cie tylko na kler.
      > A poza tym- wiekszosc narodu jest cichociemna- narzeka i pluje, ale
      > siedzi i sie nie wypisze, choc nikt sila nie trzyma.

      > Co trzyma ludzi jedna noga tu druga tam?
      > Wygoda? Strach, ze pogrzeb bedzie mniej wystawny? Sasiedzi?

      Masz chyba racje. Wiekszosc plujaca sie na forach,
      to wlasnie cichociemni.
      Co ich trzyma?
      Chyba to wszystko co podalas i sklonnosc genetyczna
      do konformizmu. Tutaj sie pyszcza ile wlezie,
      a co niedziele potulnie do kosciolka biegaja.
      Ksiedza "dobrodzieja" po Koledzie przyjmuja,
      gruba koperte wreczaja.
      Dlaczego? Zawsze ktos taki moze sie w zyciu przydac.
      Moze wsrod sasiadow o chojnosci rozpowie,
      pomoze cos zalatwic, itp.
    • raistek Re: Cichociemni 30.09.08, 13:55
      Wlasnie wypisanie sie czesto jest klopotem.

      Dla mnie bylo to 7h podrozy w jedna strone i dwa dni walki z ksiedzem na
      miejscu. Potem 7h powrotu.

      Takie cos na prawde moze zniechecic i tylko osoby o dostatecznie silnej
      motywacji poswiecaja dni urlopu z pracy, wlasny czas i nerwy zeby sie wypisac.
      • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 14:49
        raistek napisał:

        > Wlasnie wypisanie sie czesto jest klopotem.
        >
        > Dla mnie bylo to 7h podrozy w jedna strone i dwa dni walki z
        ksiedzem na
        > miejscu. Potem 7h powrotu.
        >
        > Takie cos na prawde moze zniechecic i tylko osoby o dostatecznie
        silnej
        > motywacji poswiecaja dni urlopu z pracy, wlasny czas i nerwy zeby
        sie wypisac.

        Z tego wynika, ze jednak sa wielkie roznice pomiedzy poszczegolnymi
        filiami KK...
        Te roznice dotycza tez np.ksiezy porzucajacych swiecenia kaplanskie.
        W Polsce ksiadz moze dopiero po 10-u latach zawrzec slub, w innych
        krajach "juz" po roku.
        Czy wie ktos (na pewno opornik-?) skad biora sie te miedzynarodowe
        roznice?
        • opornik4 Re: Cichociemni 30.09.08, 22:05
          kolebeczka napisała:

          > Te roznice dotycza tez np.ksiezy porzucajacych swiecenia
          kaplanskie.
          > W Polsce ksiadz moze dopiero po 10-u latach zawrzec slub, w innych
          > krajach "juz" po roku.
          > Czy wie ktos (na pewno opornik-?) skad biora sie te miedzynarodowe
          > roznice?

          Ksiadz, ktory zrezygnowal z pelnienia poslugi kaplanskiej,
          o dyspense (nadzwyczajne zezwolenie) wystepuje do Watykanu.
          I decyzja wlasnie tam zapada.
          Nie wiem nic o roznicach miedzy poszczegolnymi
          krajami. Kazdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie.
          Dlugosc czasu oczekiwania, jest uzalezniona od okolicznosci.
          Urzad Kosciola, chce miec pewnosc, iz dany kaplan nie podjal
          decyzji zbyt pochopnie. Ze zwiazek, ktory zbudowal bedzie trwalym.
          osciol chce uniknac sytuacji, gdy dyspensowany, po jakims
          czasie (powiedzmy roku) bedzie zabiegal o mozliwosc powrotu.
    • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 14:03
      Osadzasz moze innych ludzi wedlug siebie ?Co ciebie obchodzi
      dlaczego nie chca sie wypisać??Zajmij sie sobą .
      • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 14:53
        park-uba napisał:

        > Osadzasz moze innych ludzi wedlug siebie ?Co ciebie obchodzi
        > dlaczego nie chca sie wypisać??Zajmij sie sobą .

        Slonce- nie interesuje Cie temat?- to sie nie odzywaj.
        Slabo Ci wychodzi przebieranka w nicki- zajmij sie moze lepiej
        zmiana stylu?
        • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 14:55
          Przebierasz sie sama ,ze osodzasz innych??
          Nie spodobal mi sie ton Twojego watku i mam prawo krytykowac
          Myslisz ,ze tylko Ty mozesz tu zabierać glos?
          Chyba sie pomylilaś/
          • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 15:08

            > Myslisz ,ze tylko Ty mozesz tu zabierać glos?
            > Chyba sie pomylilaś/

            To mialabym gadac do lustra? Glupie. Nie lubie.
            No i caly czas sie myle. Az do konca.

            > Nie spodobal mi sie ton Twojego watku i mam prawo krytykowac

            A co Ci sie nie podoba w tonie mojego watku?
            Ze nie lubie konformistow?
            Nie wazne w jakich szatkach, klubie itepe?
            Przeczytaj uwaznie, co napisalam, zanim zaczniesz nie lubic.
            Zauwaz, ze wypowiedzialy sie osoby roznych wyznan lub ich braku.
            Nie jest to temat egzotyczny. I dlatego, podejrzewam, Cie boli.
            • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 15:12
              Zauwazylam ,ze pelno jest tu twoich watkow .Czesto piszesz i chyba
              sobie przyznalaś jakies specjalne prawa do pisania na tym forum Nie
              zapomnialaś się??To forum publiczne .Nie Twoje - prywatne
              Nie lubisz krytyki to nie zabieraj glosu na forum.
              Wszystko.
              • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 15:22
                park-uba napisał:

                > Zauwazylam ,ze pelno jest tu twoich watkow .Czesto piszesz i chyba
                > sobie przyznalaś jakies specjalne prawa do pisania na tym forum
                Nie
                > zapomnialaś się??To forum publiczne .Nie Twoje - prywatne
                > Nie lubisz krytyki to nie zabieraj glosu na forum.
                > Wszystko.

                A ja zauwazylam, ze "park-uba napisał", a potem zmienil plec i
                napisal "Zauwazylam".
                Krytyke uwielbiam- inaczej nie odpisywalabym Tobie.
                A poza tym- znow mi czegos zazdroscisz? Tym razem ilosci watkow?
                Przeciez mozesz tez zakladac? Nie mozesz? Serio? Ja bym to zglosila
                do moderatora, ze dyskryminuje, bo wiesz, ja w temacie dyskryminacja
                gryze.
                • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 15:37
                  To ,ze sie pomyliłam wypelniając formularz zaraz mnie
                  osadzasz ,doszukujesz sie kłamstw.

                  Masz jakieś problemy chyba z wlasna osobowością skoro atakujesz
                  zaraz jak tylko ktoś zwroci ci uwagę Nie lubię zaroozymialych ludzi .
                  Na szczescie to tylko forum

                  Wszystkich sadzisz wedlug siebie
                  Koncze dyskusje z Tobą.Nie zamierzam psuć sobie humoru Sa tu ludzie-
                  mam - nadzieję- rozsadni z ktorymi mozna podyskutowac.
                  Tacy jak Ty odchodza u mnie na dalszy plan bo wystawiaja o sobie zle
                  świadectwo Z
                  • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 15:38
                    Zegnam forumowiczkę gaszacą światło na forum:)
                  • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 15:46
                    park-uba napisał:

                    > To ,ze sie pomyliłam wypelniając formularz zaraz mnie
                    > osadzasz ,doszukujesz sie kłamstw.
                    >
                    > Masz jakieś problemy chyba z wlasna osobowością skoro atakujesz
                    > zaraz jak tylko ktoś zwroci ci uwagę Nie lubię zaroozymialych
                    ludzi .
                    > Na szczescie to tylko forum
                    >
                    > Wszystkich sadzisz wedlug siebie
                    > Koncze dyskusje z Tobą.Nie zamierzam psuć sobie humoru Sa tu
                    ludzie-
                    > mam - nadzieję- rozsadni z ktorymi mozna podyskutowac.
                    > Tacy jak Ty odchodza u mnie na dalszy plan bo wystawiaja o sobie
                    zle
                    > świadectwo Z


                    Alez, ze jestes kobieta wiedzialam od razu. Jestem zarozumiala?
                    Masz racje- jestem. Jak sie ma swoje poglady to sie jest.
                    Na tym forum kazdy ma. A jak nie ma, to sie rzuca, ze inni tyle
                    pisza, ze wystawiaja sobie zle swiadectwo. Ja tam od Ciebie
                    swiadectw nie potrzebuje.
                    Wierzaca jestem, ale wiesz ta- bez nagrod. Sola gratia.
                    (tylko jak juz bedziesz gasic to swiatlo- to sie postaraj- i
                    porzadnie zgas). Tylko, ze- jak Ty bedziesz dalej po ciemku szla?

                    • park-uba Re: Cichociemni 30.09.08, 15:53
                      To znaczy ze Ty nie masz poglądów?
                      Ja na foraum jestem od wielkiego swieta Nie spedzam tu swojego zycia
                      Ale nie mam nic przeciwko tym ktorzy kazda chwilę swojego zycia
                      przeznaczaja na wirtual oby nie szkodzili innym Bo to już mi sie nie
                      podoba i zawsze bede tepić
                      Tyle do Ciebie .
                      • kolebeczka Re: Cichociemni 30.09.08, 16:01

                        zenujace co piszesz, nie sadzisz?
                        Nie wiem jak Ty, ale ja nie spedzam zycia. Ja zyje.
                        Spedza to sie na sie enpe wielkie chmury, a te- ohoho trza
                        rzeczywiscie tepic. Fajnie konczysz posty. Jakos tak w jednolitym
                        stylu.
                        Masz spraya na szkodniki? A co lubisz? Jest takie cos?
                        Ja bardzo pozytywnie pytam. Ale Ty mi na pewno pozytywnie nie
                        odpowiesz.
    • lux_occulta Re: Cichociemni 30.09.08, 23:46
      Odpowiem za siebie. Zostałam ochrzona w wierze katolickiej i w takowej byłam wychowywana, a raczej próbowano mnie wychować. Moja rodzina jest religijna (ale bez przesady), natomiast ja sama nie. I nie uważam się za katoliczkę czy za chrześcijankę, chociaż przyznaję, żę są rzeczy, które nawet nieświadomie sobie przyswajam. Nie czuję natomiast potrzeby wypisywania się z Kościoła a raczej składania na papierku oświadczenia, że do KK należeć nie chcę. PO co to wogóle? Dla mnie samej nie należę do tego Kościoła i mnie to wystarczy. Nie potrzeba mi tego na piśmie.
      • kolebeczka Re: Cichociemni 01.10.08, 08:25
        lux_occulta
        ja jednak znow zapytam przekornie:
        Czy zdecydowalabys sie na taki "papierek", gdyby istnial obowiazek
        oplaty na kosciol zalezny od Twoich dochodow?
        Czy tez po prostu uwazasz, ze nie jest Ci z ta przynaleznoscia tak
        zle? Przeciez ja tu nie krytykuje osob nalezacych do KK, ale tylko
        te, ktore z jakichs powodow "nie potrzebuja" sie wypisac pomimo
        duchowej nieprzynaleznosci.
        Czy wymierne, finansowe skutki czlonkostwa "ulatwilyby" decyzje?
        • muerte2 Re: Cichociemni 01.10.08, 13:15
          kolebeczka napisała:

          > Czy wymierne, finansowe skutki czlonkostwa "ulatwilyby" decyzje?


          Zupełnie nie rozumiem Twojej krytyki tych, co to "nie potrzebują" się wypisać z
          katolicyzmu. Co to za wydumany powód do krytyki?? Kościół katolicki i każdy inny
          jest mi całkowicie obojętny, nie zwracam na niego uwagi, nie dostrzegam w życiu
          codziennym. Ja i kościół żyjemy obok siebie bez żadnych punktów stycznych. Zatem
          po co mam się wypisywać? Nie mam czasu na wiele innych ważnych spraw, więc
          oskarżanie mnie, że pozostaję w ewidencji kościelnej pomimo "duchowej
          nieprzynależności" jest absurdalne. Po prostu - nie chcę uczestniczyć i nie
          uczestniczę. Z Zuchów też się nigdy nie wypisałem - ot, po prostu przestałem w
          pewnym momencie przychodzić na zbiórki.
          Co innego, gdyby pomimo mojej obojętności, jakakolwiek instytucja żądała ode
          mnie składek na swoje funkcjonowanie. Tutaj bez wahania wypisałbym się jeszcze
          dzisiaj ;-) Ale to chyba normalne i nie trzeba roztrząsać powodów ani dokonywać
          zbyt daleko idących krytycznych ocen, nieprawdaż? :-)
          • kolebeczka Re: Cichociemni 01.10.08, 13:48
            alez ja nie oskarzam, ale sie zastanawiam.
            Pytam, bo wiem, co stalo sie np. w kraju, gdzie mieszkam, gdy
            wprowadzono obowiazkowa oplate. Nagle wielu zweryfikowalo swoj
            stosunek do grupy wyznaniowej. Zreszta placi sie nie tylko na KK.
            To, czego nie rozumiem to ostra krytyka wobec kosciola polaczona
            czesto z zerwaniem z nim i jednoczesny brak deklaracji.
            Moge po Twojej wypowiedzi wywnioskowac, ze w Polsce wystepuje tylko
            ten, dla ktorego kwestia wiary/ innej wiary/ niewiary jest wazna.
            W innych krajach- takze bo jest kosztowna, skoro nie korzysta sie z
            tego, za co sie placi.
            • muerte2 Re: Cichociemni 01.10.08, 14:02
              kolebeczka napisała:

              > alez ja nie oskarzam, ale sie zastanawiam.

              Cóż, forma tego Twojego "zastanawiania się" raczej jest oskarżeniem niż zadumą...


              > Pytam, bo wiem, co stalo sie np. w kraju, gdzie mieszkam, gdy
              > wprowadzono obowiazkowa oplate. Nagle wielu zweryfikowalo swoj
              > stosunek do grupy wyznaniowej. Zreszta placi sie nie tylko na KK.
              > To, czego nie rozumiem to ostra krytyka wobec kosciola polaczona
              > czesto z zerwaniem z nim i jednoczesny brak deklaracji.

              Jakiej deklaracji? Nie ma obowiązku ani nawet moralnego nakazu deklarowania
              wiary czy niewiary. Jeżeli ktoś odczuwa dyskomfort w związku z uczestniczeniem w
              katolicyzmie będąc niewierzącym - to może się wypisać. Jeżeli jest to dla niego
              obojętne - nie wypisuje się. Nie widzę problemu ani powodów do przygany, że nie
              wierzy, ale się nie wypisał! Zbyt wielką wagę zapewne przykładasz do religii,
              nie mogąc zrozumieć czyjejś obojętności wobec religijnej ewidencji.

              > Moge po Twojej wypowiedzi wywnioskowac, ze w Polsce wystepuje tylko
              > ten, dla ktorego kwestia wiary/ innej wiary/ niewiary jest wazna.

              Być może. Ale jakie to ma znaczenie?? Gdzie ten problem, bo niestety nie
              dostrzegam go.


              > W innych krajach- takze bo jest kosztowna, skoro nie korzysta sie z
              > tego, za co sie placi.

              To chyba normalne... Natomiast nienormalne jest pobieranie opłat za
              uczestniczenie w danej religii. To taka kategoria działalności publicznej, że
              nakaz uiszczania składek jest niemoralny i wręcz grzeszny. Ale skoro nikt nie
              protestuje to niech sobie taki stan rzeczy trwa. Żałować tylko należy, że ludzie
              generalnie nie myślą.
              • kolebeczka Re: Cichociemni 03.10.08, 14:47
                muerte2 napisał:

                > Natomiast nienormalne jest pobieranie opłat za
                uczestniczenie w danej religii. To taka kategoria działalności
                publicznej, że nakaz uiszczania składek jest niemoralny i wręcz
                grzeszny. Ale skoro nikt nie protestuje to niech sobie taki stan
                rzeczy trwa. Żałować tylko należy, że ludzie generalnie nie myślą.

                No wiec zacznijmy myslec. Jak sie ma utrzymac kosciol jako budynek,
                plac wokol, cmentarz- z manny z nieba? Duszpasterz (24h robota) ma
                isc do dodatkowej pracy? Uroczystosci (media)- za darmo? Jest taka
                instytucja na swiecie? Podatek wreszcie wyrownalby dysproporcje,
                ktore obecnie panuja wsrod pol.wiernych KK. To jest podatek
                uzalezniony od dochodow, czyli niezamozne rodziny maja takze ulgi o
                ile nie sa zwolnione zupelnie z oplat.
                Dzis kazdy daje ponad stan, bo determinuje go wstyd wobec sasiadow.
                • muerte2 Re: Cichociemni 03.10.08, 15:15
                  kolebeczka napisała:

                  > No wiec zacznijmy myslec. Jak sie ma utrzymac kosciol jako budynek,
                  > plac wokol, cmentarz- z manny z nieba? Duszpasterz (24h robota) ma
                  > isc do dodatkowej pracy? Uroczystosci (media)- za darmo? Jest taka
                  > instytucja na swiecie? Podatek wreszcie wyrownalby dysproporcje,
                  > ktore obecnie panuja wsrod pol.wiernych KK. To jest podatek
                  > uzalezniony od dochodow, czyli niezamozne rodziny maja takze ulgi o
                  > ile nie sa zwolnione zupelnie z oplat.
                  > Dzis kazdy daje ponad stan, bo determinuje go wstyd wobec sasiadow.

                  Tak! Zacznijmy myśleć.
                  Nie widzę powodu, aby opodatkowywać usługobiorców, bo usługodawcy zachciało się
                  prowadzić działalność usługową. Doskonałym rozwiązaniem jest w tym konkretnym
                  przypadku instytucja "co łaska". Niestety, usługodawca rzadko dziś korzysta z
                  tej instytucji wprowadzając cennik swoich usług. Twoja ocena wydaje się być o
                  tyle nietrafna, że każdy inny usługodawca jest zmuszony sam zadbać o siebie i
                  swoją działalność. W tym przypadku usługodawca ostatnią rzeczą, o którą się
                  martwi, jest dopływ gotówki. Potocznie zwanej kasiurką.
                  • kolebeczka Re: Cichociemni 03.10.08, 15:43

                    Alez wierni chca placic. Co w tym zlego?
                    Przeciez funkcjonuje to tak jak ubezpieczenie zdrowotne czy
                    emerytalne. Nasz wklad pracuje tez na innych, na inna szeroko pojeta
                    dzialalnosc- nie tylko te, z ktorej my akurat korzystamy.
                    "Co laska" to text do egoistow, a nie do tych, co czuja sie czescia
                    wspolnoty o bardzo zlozonym profilu i potrzebach.

                    W spoleczenstwie tez "co łaska"?- dopiero jak ja korzystam? Niezle
                    by ten swiat wygladal.
                    • muerte2 Re: Cichociemni 03.10.08, 15:59
                      kolebeczka napisała:

                      >
                      > Alez wierni chca placic. Co w tym zlego?


                      Chcą a muszą to różnica.
                      Chcą a "chcą" to też różnica.
                      Zresztą, jak pisałem wyżej, niech płacą. Jest mi to dokładnie obojętne.
                      • kolebeczka Re: Cichociemni 03.10.08, 16:02

                        taa- ale mnie sie marzy, zeby placili rozsadniej...
                        zeby wreszcie skonczylo sie naliczanie wg taryfy "wstyd"
        • lux_occulta Re: Cichociemni 01.10.08, 19:23
          Po pierwsze - musiałby istnieć żebym wogóle się nad tym zaczęła zastanawiać. Szczerze mówiąc nie wiem, jaką decyzję bym podjęła.
    • honorowaa.honorata [...] 01.10.08, 14:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • muerte2 Re: Cichociemni 01.10.08, 15:08
        honorowaa.honorata napisała:

        > Wypisuja sie Ci co nie rozumieja nauk kosciola Bog i milośc do
        > blizniego jest im obca Nikt nie zdołał im przekazać wartości
        > chrześcijnskich .


        Oooo, wypraszam sobie! Miłość do bliźniego nie jest mi obca. Jeden bliźni jest
        mi bardzo bliski i mocno go miłuję ;-)
        • honorowaa.honorata [...] 01.10.08, 15:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jerz-ykk Re: Cichociemni 06.10.08, 14:05
      Cichociemna wiekszośc narodu?Robilaś jakieś badania?
      Pipszysz jak potluczona!!Coraz wiecej ludzi oficjalnie wypisuje sie
      z tego bagna!!
      Ja to tez zrobiłem Sa tacy co im sie nie chce chodzić i pisac
      papierki!!Mają to w dupie.Jak i cale to koscielne bagno!
      • kolebeczka Re: Cichociemni 06.10.08, 15:16
        Czy ja cos pisalam o wiekszosci narodu?
        Przeczytaj dokladnie wstep, a potem wyrokuj.
        Chodzilo mi tu o tych wlasnie, co maja to w d..e, jak to trafnie
        nazwales. W owej d...e maja tez inne rzeczy.
        Co zlego jest w deklaracji, w szczerej przynaleznosci lub w szczerej
        nieprzynaleznosci? Do czegokolwiek?
        Wlasnie od tej d..y rosna ludziom d..y zamiast glow.
        • jerz-ykk Re: Cichociemni 06.10.08, 15:19
          Czytam dokladnie to co ktoś pisze!!
          Ty chyba masz zamiast tej wspomnianej glwy tylko d,,pe
          Wyluzuj bo sie zapowietrzysz.Nie moim celem jest klocic sie z toba.
          sa ciekawsze osoby do 'wymiany zdan'
          • kolebeczka Re: Cichociemni 06.10.08, 15:30
            jerzy-kk jestes w tym podobny do korkka
            i zauwaz, ze to Ty wymieniles pierwszy ze mna zdanie, nie ja z Toba.
            "Ciekawosc osoby" jest pojeciem wzglednym, ale w tym kontekscie
            niescislym.
            Uwazam Cie bowiem za osobe "ciekawa" (przez to chocby jak dmuchasz
            na wiare, a w innym watku koniecznie cos na jej temat chcesz
            wiedziec no i ze wogole zagladasz do tematu religia).
            Pomimo tej "ciekawosci" rysow wydajesz sie nieco prymitywny.
            Ale da sie nad tym pracowac. Wiecej ode mnie nie uslyszysz- no chyba
            ze sobie ze soba teraz pogadasz.
            Wymieniaj tyle zdan, ile tam masz w swoim niskim bagazniku.
            • jerz-ykk Re: Cichociemni 06.10.08, 15:39
              Zauwaz ze to ty piersza uzywasz obelg Nie dziwi mnie to wcale a
              wcale Kazda wierzaca w Boga hipokrytka predzej czy pozniej odslania
              swoje prawdziwe oblicze
              Czyzbym ci zagrazał na tym forum ze wyzywasz mnie od prymitywow?
              Jestes żałosna a uważasz sie tu za jakaś wielka osobowość tego
              forum.
              Ucz sie skromności od ludzi .Madrych ludzi Sa tu tacy zanim ty sie
              zjawiłaś ze swoimi "madrościami"

              • opornik4 Re: Cichociemni 06.10.08, 22:30
                jerz-ykk napisał:

                > Ucz sie skromności od ludzi .Madrych ludzi Sa tu tacy zanim ty sie
                > zjawiłaś ze swoimi "madrościami"

                Czy masz na mysli, niejakiego -koltera-,
                uosobienie cnoty powsciagliwosci, taktu
                i niesamowitej wrecz kultury?
                • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 06.10.08, 22:37
                  opornik4 napisała:
                  > Czy masz na mysli, niejakiego -koltera-,
                  > uosobienie cnoty powsciagliwosci, taktu
                  > i niesamowitej wrecz kultury?

                  ::))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • caroli_ne_86 Re: Cichociemni 06.10.08, 22:54
                  opornik4 napisała:
                  Czy masz na mysli, niejakiego -koltera-,
                  > uosobienie cnoty powsciagliwosci, taktu
                  > i niesamowitej wrecz kultury?

                  Oporniczku:)
                  Jeżeli już o kolterku wspomniałaś to zgadzam sie z tym co ..napisałaś:)
                  Cnotliwy ci On oj ...cnotliwy:)
                  Poważnie; nigdy ,w żadnym komentarzu nie odniósł sie do mnie w sposób opryskliwy...niekulturalny.
                  Zauważyłam ,ze kiedy jest przedmiotem diabolicznych ataków -często bezpodstawnych - uwalnia swoje złe emocje ale tylko ...wtedy!
                  Nie bronie Go oj.. nie:)
                  Gdyby potrafił zachować spokój w kazdej sytuacji ( nie tylko On ) byłby ideałem:)

                  Pozdrawiam:)
                  • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:02
                    caroli_ne_86 napisała:
                    > Gdyby potrafił zachować spokój w kazdej sytuacji ( nie tylko On ) byłby ideałe
                    > m:)

                    AVE SATANAS ::))))
                    • caroli_ne_86 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:12
                      kolter_hugh1 napisał:

                      > AVE SATANAS ::))))
                      :)Zeby nikt przypadkiem nie ..zwątpił!!:)
                      • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:17
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > kolter_hugh1 napisał:
                        >
                        > > AVE SATANAS ::))))
                        > :)Zeby nikt przypadkiem nie ..zwątpił!!:)

                        members.fortunecity.com/timevehicle/14/14_n05_3.jpg
                        • caroli_ne_86 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:28
                          pl.youtube.com/watch?v=5P6UU6m3cqk
                  • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:03
                    images.google.pl/images?q=diabe%C5%82&hl=pl&lr=&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:pl:official&hs=uPx&um=1&ie=UTF-8&sa=X&oi=images&ct=title
                    • caroli_ne_86 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:20
                      Piękny On ,Szatan ,oj piekny :)

                      Koi wszystkie smutki, kołysze emocje itede ..itepe:)
                      • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:29
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > Piękny On ,Szatan ,oj piekny :)
                        >
                        > Koi wszystkie smutki, kołysze emocje itede ..itepe:)

                        Wolę tego czorcika :))
                        bi.gazeta.pl/im/8/5196/z5196408X.jpg
                        • caroli_ne_86 Re: Cichociemni 06.10.08, 23:42
                          Cudeńko !!:)
                          Prwdziwi mężczyzni lubia otaczać sie takimi ..diablicami:)
                          Cieply kiss dla Cie;)
                          Dobranoc

                          pl.youtube.com/watch?v=H6V8KSBGLR4&feature=related
                          • kolter_hugh1 Re: Cichociemni 07.10.08, 08:04
                            caroli_ne_86 napisała:

                            > Cudeńko !!:)
                            > Prwdziwi mężczyzni lubia otaczać sie takimi ..diablicami:)
                            > Cieply kiss dla Cie;)
                            > Dobranoc

                            ::)))))))))))))))))))))))
    • piwi77 Re: Cichociemni 06.10.08, 22:53
      Nie wypisałem się. Ciągle sie zastanawiam. Argumentem przeciw
      wypisaniu się jest fakt, że wypisywanie się z czegoś, do czego się
      nie zapisywałem, byłoby uznaniem bycia w, za stan naturalny, a na to
      też nie mogę się zgodzić.
      • kolebeczka Re: Cichociemni 08.10.08, 11:46

        Czyli skoro sie choruje, to nie nalezy sie leczyc, piwi?
        Tez przyszla z "natura" ta choroba- no i?
        Jakos polska droga do apostazji pogmatwana i nielekka jest- dwoch
        swiadkow, dokumenty, presja nierzadko ze strony proboszcza, czas,
        nerwy.
        Czyz to nie ostatni sposob na zastraszenie, na zniechecenie, na
        pozostanie w wirtualnych statystykach? Przynajmniej z liczby
        fiktywnej mozna sie pocieszyc. Przeciez na tym forum slychac
        napuszone glosy, "ilu to do naszych szeregow nalezy, a ilu jeszcze
        bedzie, ilu sie nawroci" i ze pylem liczbowym sa w porownaniu inne
        zgromadzenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka