kwirszyll
07.10.08, 22:02
Uwazem, ze beatyfikowanie wogole, a razem Janem Pawlem II w
szczegolnosci to policzek wymierzony dla polakow. Jest to proba
postawienia narodu, ktory byl ofiara hitlerowcow (ktorym to przyszly
swiety swiecil sztandary) z narodem oprawcow, z ktorego wywodzi sie
obecny szef kosciola. Ciekaw jestem jak w tej sytuacji zachowaja sie
katolicy polscy, czy wymamrocza to slynne "bog zaplac" czy tez
zaprotestuja, tak, ze B16-emu podskoczy jego tron pod tylkiem w
Rzymie.