Dodaj do ulubionych

Wiara ze strachu ?

03.01.09, 21:55
2 list do Tesaloniczan 6-9
Bo przecież jest rzeczą słuszną u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was
uciskają, (7) a wam, uciśnionym, dać ulgę wraz z nami, gdy z nieba objawi się
Pan Jezus z aniołami swojej potęgi (8) w płomienistym ogniu, wymierzając karę
tym, którzy Boga nie uznają i nie są posłuszni Ewangelii Pana naszego Jezusa.
(9) Jako karę poniosą oni wieczną zagładę [z dala] od oblicza Pańskiego i od
potężnego majestatu Jego
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 03.01.09, 22:04
      No i widzisz co ten sługa szatana wymyślił?
      W każdym swoim liście niszczył religię Jezusa!
      Nikt się nie zorientował, że to nie jest nauka Jezusa?
      Toż to judaizm w całej okazałości z narodem wybranym na czele!
      • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 03.01.09, 22:06
        krytykantka07 napisała:

        > No i widzisz co ten sługa szatana wymyślił?
        > W każdym swoim liście niszczył religię Jezusa!
        > Nikt się nie zorientował, że to nie jest nauka Jezusa?
        > Toż to judaizm w całej okazałości z narodem wybranym na czele!

        Jezus nie wspominał o Gehenie co można przetłumaczyć na całkowitą zagładę?
        • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 03.01.09, 22:10
          kolter_one napisał:

          > Jezus nie wspominał o Gehenie co można przetłumaczyć na całkowitą
          zagładę?

          Oczywiście, że nie wspomniał!
          Kogo miałby straszyć, skoro wszyscy sie nawracali?
          Wtedy zaprzeczyłby własnej nauce!
          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 03.01.09, 22:13
            krytykantka07 napisała:
            > Oczywiście, że nie wspomniał!
            > Kogo miałby straszyć, skoro wszyscy sie nawracali?
            > Wtedy zaprzeczyłby własnej nauce!

            Baśka idę się nachlać ,bo od twoich teorii łeb mi już pęka ::(((
            • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 01:38
              Zwierzę jak nie jest upalowane lub kijem poganiane to zawsze w szkodę wlezie.
              Wolę nie myśleć co by było gdyby ludzie nikogo i niczego się nie bali.A Bóg , no cóż , od samego początku śmiercią i ogniem piekielnym straszył.
              Bóg jest Miłością?
              • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 10:26
                Tak.
                Bóg, o którym mówił Jezus jest miłością.
                Ale nie JHWH, któremu służył faryzeusz z Tarsu!
                Bóg o którym mówił Jezus no i sam Jezus nie kontynuował metody kija
                i marchewki.
                Faryzeusz z Tarsu - tak!
              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 19:16
                pocoo napisała:
                od samego początku śmiercią i ogniem piekielnym straszył.

                No nie , akurat ogniem piekielnym to Krk straszył.
                W Biblii ogień zabijał czyli kto w niego wpadł , to po nim bez jakiś długich w
                nim męczarniach !
                • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:22
                  > W Biblii ogień zabijał czyli kto w niego wpadł , to po nim bez jakiś długich w
                  > nim męczarniach !


                  " I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków " Ap 20,10
                  • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:31
                    pele999 napisał:

                    > > W Biblii ogień zabijał czyli kto w niego wpadł , to po nim bez jakiś dług
                    > ich w
                    > > nim męczarniach !
                    >
                    > " I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków " Ap 20,10

                    Może poczytaj do końca ;Obj 20,14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia.
                    To jest śmierć druga - jezioro ognia.

                    Niektórych nauczono, że karą za grzech są wieczne męki w ogniu piekielnym.
                    Ludzie tacy powołują się na Księgę Objawienia 20,10, gdzie jest mowa o wrzuceniu
                    Diabła ,,do jeziora ognia i siarki', i interpretować ten werset w sposób
                    popierający ich poglądy. Jednak z księgi Kaznodziei 9,5 wynika z że że umarli
                    ,nie mają żadnej świadomości', ani ze stwierdzeniem z Listu do Rzymian 6,23, iż
                    ,zapłatą jaką grzech płaci, jest śmierć', a nie świadome męczarnie.
                    Wyraz grecki użyty tu przez Jana i przetłumaczony na ,katusze', miał w pierwszym
                    stuleciu szczególny wydźwięk. Tortury stosowano niekiedy wobec więźniów , toteż
                    do dozorców więziennych przylgnęło miano katów.
                    Nawiązuje do tego Mateusz, mówiąc o wiarołomnym niewolniku: Pan jego kazał wydać
                    go katom, dopóki mu całego długu nie odda' (Mateusza 18:34, BT). W dziele pt.
                    The International Standard Bible Encyclopedia werset ten skomentowano
                    następująco: „Prawdopodobnie już samo uwięzienie uważano za ‛katusze’
                    (i niewątpliwie tak było), a ‛kaci’ to ni mniej, ni więcej tylko strażnicy”.
                    Widać więc, iż dzięki porównywaniu wersetów i uwzględnianiu, jakie miały
                    znaczenie w językach, w których spisywano Biblię, można je zinterpretować
                    w sposób zgodny z resztą Pisma Świętego. Wystarczy odrzucić powzięte z góry
                    przekonania, aby sobie jasno uświadomić, że Księga Objawienia 20,10 nie dowodzi
                    prawdziwości nauki o wiecznych mękach, czyli katuszach. Wszystkich, którzy
                    buntują się przeciwko Bogu, spotyka wieczyste uwięzienie w śmierci. Zostają
                    zupełnie unicestwieni, jak gdyby wrzucono ich do literalnego jeziora ognia.
                    • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:40
                      > Może poczytaj do końca ;Obj 20,14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia
                      > .
                      > To jest śmierć druga - jezioro ognia.

                      Ok , i co w zwiazku z tym ? Uniewaznia to w jakis sposob tamte slowa ?
                      Nie zmienia to faktu ,ze " będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków "
                      • caroli_ne_86 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:52
                        Jeżeli Bóg jest miłością to jak wytłumaczysz ..Piekło,pele99??

                        ja to wiem :)Piekło jest tylko tu na ..Ziemi:)
                        Witaj pele99 i dobranoc:)
                        pl.youtube.com/watch?v=F3TOh252J2E&feature=related
                        • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:06
                          W gruncie rzeczy mozliwosc zarowno zbawienia jak
                          i potepienia wiaze sie w nierozerwalny sposob z kwestia naszej
                          wolnosci i jest niejako jej gwarantem.To czlowiek musi zdecydowac
                          czy chce wiecznosc spedzic z Bogiem czy nie .
                          "Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka —
                          uczynił go obrazem swej własnej wieczności." Mdr 2,23-25
                          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:10
                            pele999 napisał:
                            Mdr 2,23-25

                            Znów kula w plot , Księga Mądrości to apokryf , nie natchniona część katolickiej
                            biblii !nawet Żydzi jej autorzy nie uznali za zasadne ja uznać za kanoniczną.
                            • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:29
                              Wiem ,ze takie zajmujesz stanowisko i wiedzialem ,ze sie do tego przyczepisz
                              .Specjalnie ja zacytowalem , jest to ksiega jak najbardziej nalezaca do Pisma
                              Swietego i szczerze polecam Ci jej lekture , bo naprawde warto :))
                              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:38
                                pele999 napisał:

                                > Wiem ,ze takie zajmujesz stanowisko i wiedzialem ,ze sie do tego przyczepisz
                                > .Specjalnie ja zacytowalem , jest to ksiega jak najbardziej nalezaca do Pisma
                                > Swietego i szczerze polecam Ci jej lekture , bo naprawde warto :))

                                Nie , to zostało włączone do waszego pisma dopiero w XVI wieku ,nie ma tam nic
                                czego nie znalazłoby się w innych,, natchnionych" księgach.
                                Zresztą w tym wersecie zacytowanym przez ciebie nie ma dowodu na wieczne męki
                                ,jest tylko napisane o tym że Bóg stworzył dla nieśmiertelności człowieka( nic o
                                okropnej karze) , ale takie samo stwierdzenie znajdziesz w liści do Rzymian 6,23
                                Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie
                                wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

                                Tu też słowem nie wspomniano o strasznych katuszach !
                                • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 23:18
                                  > Nie , to zostało włączone do waszego pisma dopiero w XVI wieku ,nie ma tam nic
                                  > czego nie znalazłoby się w innych,, natchnionych" księgach.

                                  Mylisz sie wymienia ja chocby "Dekret papieża Damazego" z 382r.
                                  Na soborze,ktory zapewne masz na mysli potwierdzono kanon , ktory chcieli
                                  naruszyc protestanci .
                                  Poza tym czy czytales ta ksiege , skoro mowisz ,ze nie ma w niej nic czego nie
                                  znalazłoby się w innych , natchnionych" księgach.
                                  Naprawde warto sie z nia zapoznac ,dla przykladu wezmy taki fragment , z kim Ci
                                  sie kojarzy ?
                                  12 Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny*:
                                  sprzeciwia się naszym sprawom,
                                  zarzuca nam łamanie prawa,
                                  wypomina nam błędy naszych obyczajów.
                                  13 Chełpi się, że zna Boga,
                                  zwie siebie dzieckiem Pańskim.
                                  14 Jest potępieniem naszych zamysłów,
                                  sam widok jego jest dla nas przykry,
                                  15 bo życie jego niepodobne do innych
                                  i drogi jego odmienne.
                                  16 Uznał nas za coś fałszywego
                                  i stroni od dróg naszych jak od nieczystości.
                                  Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy
                                  i chełpi się Bogiem jako ojcem.
                                  17 Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa,
                                  wybadajmy, co będzie przy jego zejściu*.
                                  18 Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym,
                                  Bóg ujmie się za nim
                                  i wyrwie go z ręki przeciwników*.
                                  19 Dotknijmy go obelgą i katuszą,
                                  by poznać jego łagodność
                                  i doświadczyć jego cierpliwości*.
                                  20 Zasądźmy go na śmierć haniebną,
                                  bo - jak mówił - będzie ocalony».

                                  > Zresztą w tym wersecie zacytowanym przez ciebie nie ma dowodu na wieczne męki
                                  > ,jest tylko napisane o tym że Bóg stworzył dla nieśmiertelności człowieka( nic
                                  > o
                                  > okropnej karze)

                                  Owszem , nie ma tam nic o karze ,ale o niesmiertelnosci ,ktora to nie sugeruje
                                  calkowitego unicestwienia ,ale mowi o ostatecznym przeznaczeniu czlowieka .A to
                                  czy w stanie zbawienia czy potepienia , to juz inna kwestia .


                                  > Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie
                                  > wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
                                  >
                                  > Tu też słowem nie wspomniano o strasznych katuszach !

                                  Owszem ,ale smierc w Biblii czesto okresla po prostu stan braku wspolnoty
                                  czlowieka i Boga "Lecz ta, która żyje rozpustnie, za życia umarła" (1Tm 5:6)
                                  "Dlatego nawet umarłym głoszono Ewangelię" (1P 4:6)
                                  "masz imię, które mówi, że żyjesz a jesteś umarły" Ap 3:1.

                                  Gdyby śmierć była końcem egzystencji to jak Jezus mógłby uczyć: "Tam będzie
                                  płacz i zgrzytanie zębów gdy ujrzycie Abrahama (...) w Królestwie Bożym, a
                                  siebie precz wyrzuconych" Łk 13:28.


                                  • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 23:43
                                    pele999 napisał:
                                    > Mylisz sie wymienia ja chocby "Dekret papieża Damazego" z 382r.

                                    Trudno żeby jej nie znali skoro powstała z 5 wieków prędzej !

                                    > Na soborze,ktory zapewne masz na mysli potwierdzono kanon , ktory chcieli
                                    > naruszyc protestanci .

                                    Trydenckim , tam dopiero ostatecznie zatwierdzono włączenie jako ,,natchnione "
                                    apokryfy !

                                    > Naprawde warto sie z nia zapoznac ,dla przykladu wezmy taki fragment , z kim Ci
                                    > sie kojarzy ?

                                    Ja ci pokaże inny kwiatek z apokryfu ;Mądrości Syracha 3,30-Woda gasi płonący
                                    ogień, a jałmużna gładzi grzechy.

                                    Niby takie mądre ale jakże kłamliwie , bo skoro jałmużna gładzi grzechy to po co
                                    ofiara Jezusa , ten apokryf był dla Krk doskonałym usprawiedliwieniem dla handlu
                                    odpustami ,jak wiesz rozłam w Krk jaki zapoczątkował Luter był właśnie
                                    spowodowanym tym obrzydliwym procederem.więc wybacz znam apokryfy czytałem je
                                    wszystkie ,ale nie zawracam sobie nimi głowy bo to śmieci w Biblii.

                                    > Owszem , nie ma tam nic o karze ,ale o niesmiertelnosci ,ktora to nie sugeruje
                                    > calkowitego unicestwienia ,ale mowi o ostatecznym przeznaczeniu czlowieka .A to
                                    > czy w stanie zbawienia czy potepienia , to juz inna kwestia .

                                    Gdyby Bóg chciał karać wiecznym cierpieniem człowieka to nie mówiłby do Adama
                                    ze wróci do prochu po prostu!
                                    Rdz 3,19
                                    W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz
                                    do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!

                                    Owszem ,ale smierc w Biblii czesto okresla po prostu stan braku wspolnoty
                                    > czlowieka i Boga "Lecz ta, która żyje rozpustnie, za życia umarła" (1Tm 5:6)

                                    Śmierć jest zawsze śmiercią ona po prostu już za życia umarła w oczach Boga, i
                                    nadal nie ma dowodu na to że Bóg skazuje ludzi na wieczna mękę.

                                    > "Dlatego nawet umarłym głoszono Ewangelię" (1P 4:6)

                                    Tymi duchami byli nieposłuszni aniołowie( w Tartarze). Na nic by się też nie
                                    zdało głoszenie dosłownie martwym ludziom, bo jak powiedziano w Kaznodziei 9,5,
                                    tacy ,nie są świadomi niczego', w Psalmie 146,4 czytamy, że w chwili śmierci
                                    człowieka 'giną jego myśli'. Niemniej w Efezjan 2,1-7, 17 jest mowa o ludziach,
                                    którzy byli martwi duchowo, ale po przyjęciu dobrej nowiny ożyli pod względem
                                    duchowym).

                                    > "masz imię, które mówi, że żyjesz a jesteś umarły" Ap 3:1.

                                    Jak raz te słowa dotycza zboru w Sardes.
                                    Zbór w Sardes potrzebował natychmiastowej pomocy, ponieważ był martwy duchowo .

                                    > Gdyby śmierć była końcem egzystencji to jak Jezus mógłby uczyć: "Tam będzie
                                    > płacz i zgrzytanie zębów gdy ujrzycie Abrahama (...) w Królestwie Bożym, a
                                    > siebie precz wyrzuconych" Łk 13:28.

                                    Tutaj kłania się Objawienie Jana rozdział 20 z niego wynika ze po
                                    zmartwychwstaniu ,wielu ponownie odwróci się od boga i tych jak raz dosięgnie
                                    kara a oni będą tego mieli świadomość.
                                  • tok33 Re: Wiara ze strachu ? 17.04.09, 16:01
                                    Szkoda, że - jak na katolika przystało - nie znasz biblii.
                                    A tam jest taka przypowieść Jezusa o wielbłądzie i uchu igielnym, o której kk
                                    nigdy nie pamiętał i nie pamięta, stale napychając sobie kieszenie-;)
                                    • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 18.04.09, 21:46
                                      tok33 napisał:

                                      > Szkoda, że - jak na katolika przystało - nie znasz biblii.
                                      > A tam jest taka przypowieść Jezusa o wielbłądzie i uchu igielnym, o której kk
                                      > nigdy nie pamiętał i nie pamięta, stale napychając sobie kieszenie-;)

                                      Jest tez takie o molach i rdzy ::)));Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi,
                                      gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie
                                      sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie
                                      włamują się i nie kradną(Mat 6,19-20)
                                      • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 18.04.09, 21:51
                                        kolter_one napisał:
                                        >
                                        >;Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi,
                                        > gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie
                                        > sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje ni
                                        > e
                                        > włamują się i nie kradną(Mat 6,19-20)

                                        Wszystko co macie oddajcie "Bogu".Już jego słudzy będą wiedzieli co z tym zrobić.
                                        • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 22.04.09, 16:34
                                          pocoo napisała:
                                          > Wszystko co macie oddajcie "Bogu".Już jego słudzy będą wiedzieli co z tym zrobi
                                          > ć.

                                          Załóżmy sobie kościół , my też będziemy wiedzieć co z datkami zrobić .
                                          • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 22.04.09, 17:16
                                            kolter_one napisał:
                                            >
                                            > Załóżmy sobie kościół , my też będziemy wiedzieć co z datkami zrobić .
                                            Trochę byłby problem z palmą pierwszeństwa.Ale niech tam...
                                            Wchodzę w ten interes."Nasz program" przyciągnie wielu.
                                            • enrque [...] 22.04.09, 18:09
                                              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:55
                        pele999 napisał:

                        > > Może poczytaj do końca ;Obj 20,14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora
                        > ognia
                        > > .
                        > > To jest śmierć druga - jezioro ognia.
                        >
                        > Ok , i co w zwiazku z tym ? Uniewaznia to w jakis sposob tamte slowa ?
                        > Nie zmienia to faktu ,ze " będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wie
                        > ków "

                        Nie przeczytałeś tego co ci odpisałem , ale sam pomyśl jak okrutnym i podłym
                        jest bóg który za dosłownie kilka lat życia w grzechu skazuje swoje dzieło na
                        wieczne męki nie na 100 lat, nie na 100000000000000000000000000000 lat po prostu
                        na zawsze jakże to durny kościół mógł na swojego boga takie obrzydliwe oskarżyć
                        ::))))

                        Tutaj po prostu właściwe tłumaczenie tekstu zawiodło , pierwszy żle
                        przetłumaczył tekst Hieronim (wulgata), potem już w interesie kleru nie było
                        sprostowanie tego bo mogły by na tym interesy ucierpieć.
                        • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:31
                          jak okrutnym i podłym
                          > jest bóg który za dosłownie kilka lat życia w grzechu skazuje swoje dzieło na
                          > wieczne męki nie na 100 lat, nie na 100000000000000000000000000000 lat po prost
                          > u

                          Jak wiesz "jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień "
                          Istnienia w wymiarach wiecznosci nie mozemy porownywac do istnienia w
                          czasie,dlatego mylace moze sie wydawac takie postawienie sprawy ,ze to jakoby
                          napisales 1000000000000000000 lat .Byc moze to jest m.in. rowniez powodem
                          nieodwolalnosci decyzji zbuntowanych aniolow , ktora to podjeta w wymiarach
                          wiecznosci, utwierdzila ich na wiecznosc.

                          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 22:43
                            pele999 napisał:

                            > Jak wiesz "jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień
                            > "
                            > Istnienia w wymiarach wiecznosci nie mozemy porownywac do istnienia w
                            > czasie,dlatego mylace moze sie wydawac takie postawienie sprawy ,ze to jakoby
                            > napisales 1000000000000000000 lat .

                            Dla Boga to nadal jeden dzień ,ale dla tego w kotle warzonego przez czorta to
                            nadal 1000 lat ::))).

                            Byc moze to jest m.in. rowniez powodem
                            > nieodwolalnosci decyzji zbuntowanych aniolow , ktora to podjeta w wymiarach
                            > wiecznosci, utwierdzila ich na wiecznosc.

                            O tym jeszcze zdecyduje sad Boży ,ale na pewno dostaną KŚ ;

                            Judy 6
                            i aniołów, tych, którzy nie zachowali swojej godności, ale opuścili własne
                            mieszkanie, spętanych wiekuistymi więzami zatrzymał w ciemnościach na sąd
                            wielkiego dnia.

                            Są spętane do czasu wydania wyroku a wyrok jest jeden dla zbuntowanych śmierć
                            po prostu !
                            • pele999 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 23:24
                              > Są spętane do czasu wydania wyroku a wyrok jest jeden dla zbuntowanych śmierć
                              > po prostu !

                              Ale smiercia jest tu okreslona wieczna kara, a nie unicestwienie
                              " I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków " Ap 20,10
                              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 23:45
                                pele999 napisał:

                                > > Są spętane do czasu wydania wyroku a wyrok jest jeden dla zbuntowanych śm
                                > ierć
                                > > po prostu !
                                >
                                > Ale smiercia jest tu okreslona wieczna kara, a nie unicestwienie
                                > " I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków " Ap 20,10

                                Przeczytaj to raz jeszcze !jeżeli w ogóle czytałeś !

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=89266360&wv.x=2&a=89305773
                    • opornik4 Re: Wiara ze strachu ? 18.01.09, 04:04
                      kolter_one napisał:

                      > pele999 napisał:
                      >
                      > > > W Biblii ogień zabijał czyli kto w niego wpadł , to po nim bez
                      jaki
                      > ś dług
                      > > ich w
                      > > > nim męczarniach !
                      > >
                      > > " I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków " Ap
                      20,10
                      >
                      > Może poczytaj do końca ;Obj 20,14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do
                      jeziora ognia
                      > .
                      > To jest śmierć druga - jezioro ognia.
                      >
                      > Niektórych nauczono, że karą za grzech są wieczne męki w ogniu
                      piekielnym.
                      > Ludzie tacy powołują się na Księgę Objawienia 20,10, gdzie jest
                      mowa o wrzuceni
                      > u
                      > Diabła ,,do jeziora ognia i siarki', i interpretować ten werset w
                      sposób
                      > popierający ich poglądy. Jednak z księgi Kaznodziei 9,5 wynika z
                      że że umarli
                      > ,nie mają żadnej świadomości', ani ze stwierdzeniem z Listu do
                      Rzymian 6,23, iż
                      > ,zapłatą jaką grzech płaci, jest śmierć', a nie świadome męczarnie.
                      > Wyraz grecki użyty tu przez Jana i przetłumaczony na ,katusze',
                      >miał w pierwszym

                      ble, ble...
                      Jak zwykle -kolter- wciska swoj "jehowicki" kit.
                      Biorac pod uwage, iz deklaruje sie ateista, zaczyna to na psychoze
                      maniakalna wygladac.
                      • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 18.01.09, 14:53
                        opornik4 napisała:
                        >
                        > ble, ble...
                        > Jak zwykle -kolter- wciska swoj "jehowicki" kit.

                        Cieszy mnie że w końcu to co zapisano w biblii ponoć przez katolików uważną
                        za,święta" księgę nazwałaś jak na kato oszołomkę przystało ::)))

                        > Biorac pod uwage, iz deklaruje sie ateista, zaczyna to na psychoze
                        > maniakalna wygladac.

                        Kopanie w dupę nawiedzonych oszołomów::))))
                        • opornik4 Re: Wiara ze strachu ? 18.01.09, 18:07
                          kolter_one napisał:
                          > Cieszy mnie że w końcu to co zapisano w biblii ponoć przez
                          katolików uważną
                          > za,święta" księgę nazwałaś jak na kato oszołomkę przystało ::)))
                          Niektorzy Biblie dosc przewrotnie interpretuja.
                          Np. homoseksualisci wykazali na wyrwanych z kontekstu cytatach,
                          ze Bog ich zwiazki blogoslawi.
                          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 19.01.09, 15:05
                            opornik4 napisała:
                            > Niektorzy Biblie dosc przewrotnie interpretuja.

                            Tak jak kler watykański choćby.

                            > Np. homoseksualisci wykazali na wyrwanych z kontekstu cytatach,
                            > ze Bog ich zwiazki blogoslawi.

                            Dlatego w USA aż 50 % kleru rzymskiego jest homoseksualne ?
                            • enrque Re: Wiara ze strachu ? 13.04.09, 16:35
                              kolter_one napisał:

                              > Dlatego w USA aż 50 % kleru rzymskiego jest homoseksualne ?

                              A 50% swądkówjehowy to pedofile a drugie 50% ich ofiary?
                              • kolter_one [...] 13.04.09, 18:48
                                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • enrque Re: Wiara ze strachu ? 13.04.09, 16:41
                        opornik4 napisała:

                        > Jak zwykle -kolter- wciska swoj "jehowicki" kit.
                        > Biorac pod uwage, iz deklaruje sie ateista, zaczyna to na psychoze
                        > maniakalna wygladac.

                        Kotlet to zatwardziały swądekjehowy, jak już wykazałem w innych tematach. Oni mają zakaz od swoich przełożonych ujawniania się na forach internetowych, więc często udają ateistów albo wyznawców innej sekty np. zielonoświątkowców, baptystów i in.
                        • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 13.04.09, 18:49
                          enrque napisał:

                          > Kotlet to zatwardziały swądekjehowy, jak już wykazałem w innych tematach.

                          Jedyne co wykazałeś to to że jesteś idiotą !! to ci sie udało bezapelacyjnie ::))

                          Oni m
                          > ają zakaz od swoich przełożonych ujawniania się na forach internetowych, więc c
                          > zęsto udają ateistów albo wyznawców innej sekty np. zielonoświątkowców, baptyst
                          > ów i i

                          Jakieś dowody na tą bzdurę ?
      • jerz-ykk Re: Wiara ze strachu ? 12.04.09, 23:14
        Tobie jeszcze nie przeszlo krytykantko????? pozdr
    • wanda43 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 08:13
      kolter_one napisał:

      > 2 list do Tesaloniczan 6-9
      > Bo przecież jest rzeczą słuszną u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was
      > uciskają, (7) a wam, uciśnionym, dać ulgę wraz z nami, gdy z nieba objawi się
      > Pan Jezus z aniołami swojej potęgi (8) w płomienistym ogniu, wymierzając karę
      > tym, którzy Boga nie uznają i nie są posłuszni Ewangelii Pana naszego Jezusa.
      > (9) Jako karę poniosą oni wieczną zagładę [z dala] od oblicza Pańskiego i od
      > potężnego majestatu Jego


      Ciekawa jestem, o jakiej Ewangeli Jezusa on pisał? Jesli takowa byla, to
      dlaczego dotychczas nie zostala ujawniona? A moze ją zniszczyli?
      • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 11:14
        No coś Ty!
        Takiej Ewangelii by nie zniszczyli.
        Tak rozumiał faryzeusz z Tarsu dobrą nowinę Jezusa, który mówił
        tylko tyle: " wszyscy bez względu na narodowość jesteście tak samo
        ważni dla swojego Ojca, który jest w niebie "
        Wytłumaczył to sobie na swój żydowski sposób: " bądźcie posłuszni
        nam Żydom, bo za nami stoi Bóg "
        A biedni prymitywni ludzie, którzy własnego cienia się bali byli
        posłuszni...
        A ci, co nie byli to mieli obiecane za posłuszeństwo niebo.
        Jeszcze dobra nowina nie urosła w taką siłę, że za nieposłuszeństwo
        można było karać ;)
        To stało się gdy religia faryzeusza z Tarsu urosła do rangi jedynej
        religii...
        A co było wcześniej?
        Ech typowa metoda kija i marchewki ;).
        Czyli miernoty spokojnie rządzić mogły, bo nikt mądrzejszy sie
        odezwać nie mógł...
        Mądrzejsi niekoniecznie znaczy odważniejsi...
        I do tego Bóg, którego nie można zobaczyć, a któremu można przypisać
        wszystko...
        Powodzenie to nagroda, a niepowodzenie to kara za grzechy...
        • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 13:09
          O psia kość.Wychodzi na to , że Bóg mnie tylko nagradza.Chyba dzieje się tak dlatego , że nie należę do tych "wierzących".
          • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 13:14
            A to w takim razie Bóg Cię uwodzi, bo chce abyś sie nawróciła ;)
            Ty Go olewasz, a On właśnie dlatego Cię kocha...
            Ale co będzie jak sie nawrócisz i Go pokochasz?
            Wtedy On będzie Cie olewał.
            Taka jest logika tej religii ;)
            • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 13:58
              Samo życie.
              Nadmienię , ze nie gustuję w ....letnich staruszkach.
          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 19:24
            pocoo napisała:

            > O psia kość.Wychodzi na to , że Bóg mnie tylko nagradza.Chyba dzieje się tak dl
            > atego , że nie należę do tych "wierzących".

            Masz w przeciwieństwie do takiej np opornik szansę żyć w raju ?? Dziwne ? czytaj
            ;Obj 3,15-16 Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był
            zimny albo gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę
            cię wyrzucić z mych ust.

            Jeżeli nie wierzysz to jesteś zimna, a jeżeli mówisz ze wierzysz a bluzgasz jak
            opornik toś letnia czyli masz przechlapane ::)))
            • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:17
              kolter_one napisał:
              >
              > Jeżeli nie wierzysz to jesteś zimna, a jeżeli mówisz ze wierzysz a bluzgasz jak
              > opornik toś letnia czyli masz przechlapane ::)))

              Oj prowokujesz mnie kolter , ale nie uda Ci się ze mnie zrobić bluzgającej opornik.
              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:22
                pocoo napisała:

                > Oj prowokujesz mnie kolter , ale nie uda Ci się ze mnie zrobić bluzgającej opor
                > nik.

                Chyba nie zrozumiałaś ?
                • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 11.01.09, 19:07
                  kolter_one napisał:
                  >
                  > Chyba nie zrozumiałaś ?

                  Potraktowałam Twój tekst odwrotnie do zamierzenia , ale traktując go serio wiem o co chodzi.
                  • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 12.01.09, 12:53
                    pocoo napisała:

                    > kolter_one napisał:
                    > >
                    > > Chyba nie zrozumiałaś ?
                    >
                    > Potraktowałam Twój tekst odwrotnie do zamierzenia , ale traktując
                    go serio wiem
                    > o co chodzi.


                    To git heial Hitler haraszo ::))))
            • caroli_ne_86 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:42
              A jeżeli nie wierzysz ,ale też i nie bluzgasz i postepujesz według przykazań
              Bozych to jaki jesteś??Letni??
              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:50
                caroli_ne_86 napisała:

                > A jeżeli nie wierzysz ,ale też i nie bluzgasz i postepujesz według przykazań
                > Bozych to jaki jesteś??Letni??

                Nie ,letni to taki co niby to wierzy (jak ksiądz) ale tak naprawdę to boga olewa!
                Zimny to ateista
                Gorący to wierny sługa boży !
                • caroli_ne_86 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:57
                  to może byc też wątpiący?...
                  • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:08
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > to może byc też wątpiący?...

                    Nie , musi być albo całkiem obojętny lub całkiem oddany .
                    • caroli_ne_86 Re: Wiara ze strachu ? 09.01.09, 20:46
                      To jestem stracona:((((
                      • 4.cyrus Re: Wiara ze strachu ? 11.01.09, 16:59
                        caroli_ne_86 napisała:

                        > To jestem stracona:((((
                        kolter-one robi swoje ,zeby ci dokopać pod innym nickiem.
                        On to lubi. Sie wie.
                        chaaa chaaa chaaaa
                        • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 12.01.09, 12:51
                          4.cyrus napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          >
                          > > To jestem stracona:((((
                          > kolter-one robi swoje ,zeby ci dokopać pod innym nickiem.
                          > On to lubi. Sie wie.
                          > chaaa chaaa chaaaa

                          Goń się trolu
                        • jerz-ykk Re: Wiara ze strachu ? 12.04.09, 23:13
                          4.cyrus napisał:

                          > caroli_ne_86 napisała:
                          >
                          > > To jestem stracona:((((
                          > kolter-one robi swoje ,zeby ci dokopać pod innym nickiem.
                          > On to lubi. Sie wie.
                          > chaaa chaaa chaaaa

                          chyba piszesz tu bedac zawsze dobrze nawalonym Cyrus
      • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 19:20
        wanda43 napisała:

        >
        > Ciekawa jestem, o jakiej Ewangeli Jezusa on pisał? Jesli takowa byla, to
        > dlaczego dotychczas nie zostala ujawniona? A moze ją zniszczyli?

        Oj Wandeczko ty znów spisku szukasz ?,wyraz ,,ewangelia" oznacza ,,dobrą
        nowinę" a Jezus ja głosił i tyle, Paweł po prostu mówi ze jest wierny nauczaniu
        Jezusa.
        • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 20:57
          Paweł wierny nauczaniu Jezusa?
          Mam nadzieję, że to nie Twoja opinia o tym faryzeuszu!
          Sam cytat w pierwszym poście tego wątku o tym mówi!
          • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:09
            krytykantka07 napisała:

            > Paweł wierny nauczaniu Jezusa?
            > Mam nadzieję, że to nie Twoja opinia o tym faryzeuszu!
            > Sam cytat w pierwszym poście tego wątku o tym mówi!

            Oj Baśka tak się ostatnio napilem przez twoje marudzenie ze .....:))
            • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:10
              Jakie marudzenie?
              Ja Cię tylko naprowadzam na właściwą drogę, bo błądzisz jak dziecko
              we mgle :P
              • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:16
                krytykantka07 napisała:

                > Jakie marudzenie?
                > Ja Cię tylko naprowadzam na właściwą drogę, bo błądzisz jak dziecko
                > we mgle :P

                Wole dobrego drina on mi drogi naprostuje w te zimne dni ::)))
                • krytykantka07 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 21:19
                  E no coś Ty!
                  On Ci raczej wyprostuje zwoje mózgowe :P
                  • jerz-ykk Re: Wiara ze strachu ? 16.01.09, 15:43
                    Krytykantce sie chyba pogarsza .cholera!!!!! zrob cos kolter!!!!!!
                    • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 16.01.09, 16:23
                      jerz-ykk napisał:

                      > Krytykantce sie chyba pogarsza .cholera!!!!! zrob cos kolter!!!!!!

                      Uśpić ?
                      • tlenek_wegla Re: Wiara ze strachu ? 17.01.09, 11:32

                        Zamrozić. Etycznie...
                        • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 17.01.09, 21:05
                          tlenek_wegla napisała:

                          >
                          > Zamrozić. Etycznie...

                          Czyli nie na stos ?
                    • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 16.01.09, 17:53
                      jerz-ykk napisał:

                      > Krytykantce sie chyba pogarsza .cholera!!!!! zrob cos kolter!!!!!!

                      Czy uważasz , ze kolter jest lekiem na całe zło?
                      Niezłe ziółko(gorzkie?) z tego koltera?
    • rydz78 Re: Wiara ze strachu ? 04.01.09, 23:37
      Hej,hej nie rdzewiej!
      Wiele faktów przemawia,ze przed bojaźnią bożą lud się korzy.Wiedzieli o tym
      kapłani przed Chrystusem i orężem tym utrwalali swój autorytet,władzę,przed nimi
      klękali nie tylko zniewolone ludy,lecz władcy,faraonowie i królowie.Przez
      tysiąclecia umiejętność starożytnych kapłanów kościół katolicki doprowadził do
      perfekcji.A terasz wśród monoteistycznych religii uzurpuje sobie prawo na
      monopol w glosowaniu jedynej prawdziwej i powszechnej wiary w
      Boga,wszechmogącego,miłującego i karzącego wiekuistym smażeniem się w piekle.
      A kto nie boi się śmierci,spotkania z Lucyperem w piekle?
      Wychowanie w bojaźni zniewala,ubezwłasnowolnia.Manipulowanymi łatwiej rządzić
      niż myślącymi.Ko nie szanuje i głośno myśli powinien się bać.i na tym opierała
      się inkwizycja,sądy borze ,faszyzm i komunizm.Kłamstwa powtarzane w kolko przez
      tysiące lat staja się prawdą.
      Kościół sprzedaje towar którego nikt nigdy nie widział i nie dotykał ,w Polsce
      idzie on jak świeże chrupiące bułeczki.Wszystkim można dowalać,szczególnie
      komuchom",Żydom,sąsiadem z Wschodu,ale od Kościoła wara-to zamach na
      boga,wartości katolickie.Media kościelne sprawy te kierują do
      prokuratora,nagłaśniają jak to atakują kościół Chrystusowy ateiści i wrogowie
      ojczyzny.! A ja wiem,ze Chrystus z Kościoła w Polsce wcześniej się wyprowadził
      niż ja,jego boska mądrość zdemaskowawszy Kaplana obłudę i chciwość rychło w czas
      zwiała,objawia się teraz wśród bezdomnych ,głodnych tułających się po dworcach
      i zaułkach katolickiej"Warszawy, rozmnaża chleb i rozdaje głodnym.Ostatnio
      widzieli Chrystusa ponoć na Brzeskiej, Stalowej gdzie nadal Alfons i ku... mówią
      dobranoc.Jedna z nich obmywała mu stopy łzami wyglądała jak Maria Magdalenka
      .Miałem spóźniony refleks w pożegnaniu kościoła, lepiej jednak później niż
      wcale.Za mną pójdą inni,kościół w takiej imperialistycznej wersji wśród młodych
      ,uczonych nie ma szans w dłuższej perspektywie.Maherowcow żyjących w bojaźni
      przed śmierci i dalszymi perturbacjami nieśmiertelnej duszy miliony!Namiestnicy
      ziemscy Boga wiec maja pełne ręce roboty.Część instytucji,biur i obiektów
      sowiecki na wszelki wypadek już maja w e boskim władaniu.Obrońcy duchowych
      granic nie płacą za nic i odpowiadają tylko przed Bogiem.Amen-
    • 4.cyrus Re: Wiara ze strachu ? 11.01.09, 17:20
      Paweł z Tarsu aż spadł z konia i oślepł na skutek iluminacji myślą, żeby z
      Nauczyciela z Nazareth zrobić boga, by przy pomocy ciemnego luda sterować
      cesarstwem./tak jest do dziś/.
      • kolter_one Re: Wiara ze strachu ? 12.01.09, 12:52
        4.cyrus napisał:

        > Paweł z Tarsu aż spadł z konia i oślepł na skutek iluminacji
        myślą, żeby z
        > Nauczyciela z Nazareth zrobić boga, by przy pomocy ciemnego luda
        sterować
        > cesarstwem./tak jest do dziś

        Akurat on z jezusa zrobił Człowiekiem!
    • tok33 Re: Wiara ze strachu ? 17.04.09, 16:02
      Wiara jest potrzebna człowiekowi, a nie Bogu.

      Wiara to ZAWSZE układ coś-za-coś z jakimś bóstwem. Człowiek zgadza się zapłacić jakąś cenę, a czyni to ZAWSZE w oczekiwaniu że mu się to zwróci z nawiązką.

      Czyli chodzi po prostu o zrobienie INTERESU. Tyle tylko że cena jest realna, a nagroda urojona (np. życie po śmierci-;)
      • pocoo Re: Wiara ze strachu ? 17.04.09, 17:43
        tok33 napisał:
        >
        > Czyli chodzi po prostu o zrobienie INTERESU. Tyle tylko że cena jest realna, a
        > nagroda urojona (np. życie po śmierci-;)

        Kiepski to interes.
        Zakazy , nakazy i bezwzględne posłuszeństwo a w nagrodę obiecanki
        cacanki.Najmniejsze odstępstwo zagrożone jest piekielną karą.
        • karbat Re: Wiara ze strachu ? 23.04.09, 17:01
          tok33 napisał:

          > Wiara to ZAWSZE układ coś-za-coś z jakimś bóstwem. Człowiek zgadza
          się zapłacić jakąś cenę, a czyni to ZAWSZE w oczekiwaniu że mu się
          to zwróci z nawiązką.
          >
          Uklad z bozia zawiera mesjsz , czarownik ,prorok , szman ,fakt .
          Rob tak jak mowi bozia ( tak jak wielebnym ,rzadzycym pasuje )
          bedzeisz grzeczny , dostniesz cukierka ... w niebie .

          Ukladow z bozia bylo KILKA jak oznajmia Pismo Swiete . Starozytni
          Zydzi dla przymierza z Bozia dali sie obrzezac , pozniejsi dla
          nowego przymierza musieli dac sie przybic do krzya.

          • enrque [...] 24.04.09, 09:35
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • karbat Re: Wiara ze strachu ? 24.04.09, 10:02
              Jedni zawieraja uklad z bozia , aby przypieczetowac coraz to nowe
              przymierze , raz obrzezuja sie, pozniej przybijaja sie do krzyza .
              Inni zawieraja uklad ,pakt z diablem ,jak poucza Pismo Swiete .
              To pol biedy , ich problem , ich sprawa .
              To ,ze katolicy juz nie morduja innych tak jak kiedys , aby sie
              przypodobac bozi ,to postep ... cywilizacyjny .
              • kolter_one [...] 24.04.09, 18:22
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka