Dodaj do ulubionych

Nowe przymierze i jego owoce

23.01.09, 08:35
mateusz.pl/czytania/2009/20090123.htm
(Hbr 8,6-13)
Teraz arcykapłan nasz otrzymał w udziale o tyle wznioślejszą służbę, o ile
stał się pośrednikiem lepszego przymierza, które oparte zostało na lepszych
obietnicach. Gdyby bowiem owo pierwsze było bez nagany, to nie szukano by
miejsca na drugie /przymierze/. Albowiem ganiąc ich, zapowiada: Oto nadchodzą
dni, mówi Pan, a zawrę z domem Izraela i z domem Judy przymierze nowe. Nie
takie jednak przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami, w dniu, gdym ich wziął
za rękę, by wyprowadzić ich z ziemi egipskiej. Ponieważ oni nie wytrwali w
moim przymierzu, przeto i Ja przestałem dbać o nich, mówi Pan. Takie jest
przymierze, które zawrę z domem Izraela w owych dniach, mówi Pan. Dam prawo
moje w ich myśli, a na sercach ich wypiszę je, i będę im Bogiem, a oni będą Mi
ludem. I nikt nie będzie uczył swojego rodaka ani nikt swego brata, mówiąc:
Poznaj Pana! Bo wszyscy Mnie poznają, od małego aż do wielkiego. Ponieważ
ulituję się nad ich nieprawością i nie wspomnę więcej na ich grzechy. Ponieważ
zaś mówi o nowym, pierwsze uznał za przestarzałe; a to, co się przedawnia i
starzeje, bliskie jest zniszczenia.

(Ps 85,8.10-14)
REFREN: Łaska i wierność spotkają się z sobą

Okaż nam, Panie, łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.
Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie
dla tych, którzy Mu cześć oddają,
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Łaska i wierność spotkają się z sobą,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kroczyć sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.
Obserwuj wątek
    • z2006 Re: Nowe przymierze i jego owoce 24.01.09, 06:45
      mateusz.pl/czytania/2009/20090124.htm
      (Hbr 9,1-3.11-14)
      Pierwsze /przymierze/ miało przepisy służby Bożej oraz ziemski przybytek. Był to
      namiot, w którego pierwszej części zwanej /Miejscem/ Świętym, znajdował się
      świecznik, stół i chleby pokładne. Za drugą zaś zasłoną był przybytek, który
      nosił nazwę "Święte Świętych". Ale Chrystus, zjawiwszy się jako arcykapłan dóbr
      przyszłych, przez wyższy i doskonalszy, i nie ręką - to jest nie na tym świecie
      - uczyniony przybytek, ani nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną
      krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego, zdobywszy wieczne odkupienie.
      Jeśli bowiem krew kozłów i cielców oraz popiół z krowy, którymi skrapia się
      zanieczyszczonych, sprawiają oczyszczenie ciała, to o ile bardziej krew
      Chrystusa, który przez Ducha wiecznego złożył Bogu samego siebie jako nieskalaną
      ofiarę, oczyści wasze sumienia z martwych uczynków, abyście służyć mogli Bogu
      żywemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka