Dodaj do ulubionych

Słuchanie Boga

02.07.09, 06:24
mateusz.pl/czytania/2009/20090702.htm
"Dialog zakłada słuchanie. W Piśmie świętym po wiele razy
rozbrzmiewa wezwanie: „Słuchajcie słowa Pana” (Jr 31, 10). To był
nieustanny okrzyk proroków przywołujących ludzi do ich właściwego
powołania: słuchać głosu Boga i iść za Nim. „Słuchajcie głosu
mojego! — mówi Pan przez usta Jeremiasza — a będę wam Bogiem, wy zaś
będziecie Mi narodem” (7, 23).

Lecz słowo Boga zostało dane światu w całej pełni, kiedy Słowo
ciałem się stało, Słowo stało się człowiekiem i przyszło między
ludzi, by mówić z nimi. Wówczas dał się słyszeć głos z nieba: „To
jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie... Jego słuchacie”
(Mt 17, 5). Cała Ewangelia jest wezwaniem do słuchania. Ze słuchania
rodzi się wiara (Rz. 10, 17); dzięki słuchaniu ludzie przyjmują
orędzie Chrystusa, owszem, przyjmują samego Chrystusa i w Nim stają
się dziećmi Boga: „Wszystkim, którzy Go przyjęli, dał moc, aby się
stali dziećmi Bożymi” (J 1, 12). Słuchać lub nie, to sprawa życia
albo śmierci. Kto Go słucha, idzie za Nim, przyjmuje Jego naukę,
należy do Jego owczarni: Jego owce „słuchają Jego głosu” (J 10, 3).
Nie wystarczy słuchanie powierzchowne, nie wystarczy słuchać tylko
niekiedy; trzeba słuchać zawsze. Kto kocha, zawsze uważnie słucha
głosu umiłowanej osoby.

Świat jest pełen głosów. Ludzie są żądni słuchania: wiadomości,
sprawozdań, nowości, ciekawostek. Te głosy zbyt łatwo stają się
gwarem, który ogłusza, czyni człowieka powierzchownym, niezdolnym do
zwracania się ku wnętrzu i do słuchania jedynego prawdziwego Głosu.
Człowiek nawet gdy się modli, zatrzymuje się niejako na powierzchni:
fizycznie słucha głosu kapłana lub pobożnej książki mówiącej mu o
Bogu, lecz rzadko pozwala temu głosowi przeniknąć do głębi swego
jestestwa, jak ziarnu wrzuconemu w ziemię, aby w swoim czasie
zakiełkowało. A jednak tylko ci, którzy przyjmują „słowo o
Królestwie” w ziemię dobrą, czyli słuchają, wykonują je, żyją nim,
przynoszą owoc (Mt 13, 19-23)."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 347
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka