Dodaj do ulubionych

Slub cywilnya koscielny

25.08.09, 05:02
Witam dzis mocno zdziwilem sie ze zycie tylko w slubie cywilnym jest potepiane
przez Kosciol katolicki jako zyciew grzechu, w zwiazku z tym pytam po jakiego
pierona byl podpisywany konkordat - na jego mocy panstwo zobowiazalo sie
uznawac sluby koscielne jako cywilne (wystarczy zlozenie papierow przez
proboszcza) to dlaczego Kosciol nie uznaje slubow panstwowych - przeciez umowa
miala byc na rownych warunkach dlaczego tu tylko panstwo poszlo na reke?
Obserwuj wątek
    • lumpior Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 06:40
      Kasa,kasa to podstawa,reszta jest zwykla
      sciema,klamstwem,obluda,ciemnota.
      • wanda43 Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 11:34
        Jasne, ze kasa. Przed kunkordatem oplate za sluby, chrzty cywilne czy pogrzebowe
        bralo panstwo. Teraz zyski ida do kieszeni czarnego.
      • jol.a33 Re: Slub cywilnya koscielny 26.08.09, 16:13
        lumpior napisał:

        > Kasa,kasa to podstawa,reszta jest zwykla
        > sciema,klamstwem,obluda,ciemnota.

        Mocne słowa Wszystkich wierzacych w srod bliskich swoich nazywasz ciemmnota i
        mowisz im to w oczy czy tylko na forum taki hojrak jesteś??
        Dla mnie wazne jest czy spelniam 'warunki' aby zostac przez Niego, przez Boga
        uznanym za wierzącą.
    • pocoo Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 06:48
      lordvvvader napisał:

      laczego Kosciol nie uznaje slubow panstwowych - przeciez umowa
      > miala byc na rownych warunkach dlaczego tu tylko panstwo poszlo na reke?

      E, tam.Państwowe jest równe, ale kościelne jest równiejsze.
    • bartoszcze Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 07:36
      Czyli chciałbyś, żeby ślub cywilny miał automatycznie skutki
      kościelne, ze wszystkimi tego konsekwencjami?:)
      Zasada konsekwencji oznaczałaby w tym przypadku, że - skoro ślub
      kościelny ma spełniać wymogi dla ślubu cywilnego - przystępujący do
      ślubu cywilnego musiałby spełnić też warunki dla ślubu kościelnego.
      Myśl o tym, że ateista przystępujący do ślubu cywilnego musi
      przedłożyć zaświadczenie o naukach przedślubnych, jest tak cudna, że
      aż się pośmieję z Wami:DDD
      • pocoo Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 08:38
        Ale wymyśliłeś? Jestem ateistką i nawet mój ślub cywilny niewiele mnie
        obchodzi.Jest , bo jest.Wszystko zależy od tego , czy para chce być ze sobą ,czy
        nie?
      • lordvvvader Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 11:03
        dokladnie bartoszcze - jesli koscielny jest automatycznie panstwowym o ile zgodzilismy sie na slubie to dlaczego cywilny nie moz byc koscielnym jednoczesnie? W takim razie dupa blada z tym konkordatem nie rozumiem czemu tylko jedna ze stron ma isc na ustepstwo
        • magicbox Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 11:31
          Z tego co wiem ślub kościelny jest ważny tylko jeśli udzieli go ksiądz.
          Już z tego tylko powodu ślub cywilny nie może być równoważny.
          • lordvvvader Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 11:40
            no ale panstwo w konkordacie poszlo na ustepstwo uznajac sluby koscielne za rownowazne panstwowym wiec dlaczego Kosciol nie zrobil tego samego jak w normalnej partnerskiej umowie panstwa polskiego z panstwem watykanskim o to mi chodzi
            Widze tu nierowne prawa wy nasze uznajecie a my obstajemy przy swoim nie jest tak? Co dostalo panstwo z konkordatu w kakim razie?
            • bartoszcze Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 12:14
              > Z tego co wiem ślub kościelny jest ważny tylko jeśli udzieli go
              ksiądz.

              Nie do końca. Ale w Polsce w zasadzie bardzo mało prawdopodobna jest
              sytuacja, w której bez księdza można by się obyć. (kanon 1112-1116)

              > Widze tu nierowne prawa wy nasze uznajecie a my obstajemy przy
              swoim nie jest tak? Co dostalo panstwo z konkordatu w kakim razie?

              Paradoksalnie, w tym zakresie to akurat państwo dostało:) Ponieważ
              odpadła im robota z organizowaniem 80% ślubów cywilnych (liczba
              czysto szacunkowa), przy zachowaniu opłaty. Natomiast małżeństwo wg
              prawa kanonicznego jest przede wszystkim sakramentem - czy naprawdę
              chciałbyś, żeby w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej udzielano
              sakramentów?:))
    • martha31 Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 16:56
      lordvvvader napisał:

      > Witam dzis mocno zdziwilem sie ze zycie tylko w slubie cywilnym
      jest potepiane
      > przez Kosciol katolicki jako zyciew grzechu

      ja tez sie dziwie Twojej nieznaomosci nauki katolickiej w tym
      zakresie...
      • dunajec1 Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 19:59
        Dlaczego panstwo uznalo sluby koscielne? To proste,mlodzi wzieli
        slub w kosciele, a po pieniadze sie szlo do urzedu gminy czy
        miasta ,bo ja samotna matka z dzieckiem, i tu konkordat byl
        potrzebny aby parafie posylaly odpis aktu slubu.
        A tak na marginesie, jeszcze dlugo beda czarni rzadzic,az sie sami
        wykoncza swoja chciwoscia.
        • bartoszcze Re: Slub cywilnya koscielny 25.08.09, 20:29
          dunajec1 napisał:

          > Dlaczego panstwo uznalo sluby koscielne? To proste,mlodzi wzieli
          > slub w kosciele, a po pieniadze sie szlo do urzedu gminy czy
          > miasta ,bo ja samotna matka z dzieckiem, i tu konkordat byl
          > potrzebny aby parafie posylaly odpis aktu slubu.

          Jak jak kocham tych zaangazowanych nieuków:)))
          Małżeństwo kościelne wg konkordatu, wywołuje skutki cywilne tylko
          wtedy, jeżeli młodzi wyraźnie o tym oświadczą przy zawarciu
          małżeństwa. Więc tu akurat żaden konkordat nie pomoże:)
          • d.o.s.i.a Re: Slub cywilnya koscielny 26.08.09, 16:08
            Czy to znaczy, ze slub cywilny mozna zawrzec z inna osoba niz slub
            koscielny? I oba beda wazne?

            • bartoszcze Re: Slub cywilnya koscielny 26.08.09, 20:55
              Teoretycznie jest to jak najbardziej możliwe.
              Posiadanie ślubu tylko kościelnego (zawartego poza Polską, lub bez dochowania
              rygorów konkordatowych) w niczym nie przeszkadza w zawarciu ślubu cywilnego.
              Posiadanie ślubu tylko cywilnego z inną osobą może być przyczyną, dla której
              ksiądz będzie zniechęcał do zawarcia ślubu kościelnego, ale nie powoduje
              nieważności małżeństwa kościelnego.
    • l.george.l Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 25.08.09, 21:42
      Czy podpis elektroniczny nie mógłby tej sprawy załatwić?
      • bartoszcze Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 06:52
        Niektóre problemy "dotyczące religii" są jednak w stanie zadziwić:)))
        A jak komuś tak źle wyjść z domu, żeby wziąć ślub, to zarówno w
        polskim prawie, jak i w kościelnym, istnieje możliwość zawarcia
        małżeństwa przez pełnomocnika. Chociaż załatwienie formalności z tym
        związanych jest chyba znacznie bardziej skomplikowane, niż wyjście na
        ślub:))
        A jak komu mało, niech założy serwis slubbezwychodzeniazdomu.com
        gdzie będzie można ożenić się za jednym kliknięciem. I po co jakiś
        podpisy-śmodpisy elektroniczne, przecież to niewygodny przeżytek:))
        • pocoo Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 07:27
          Takie to kuszące , a ja ulegam pokusom.Z moim mężem mam ślub cywilny i
          wystarczy.A może wzięłabym ślub kościelny,tylko nie wiem z kim?
          • bartoszcze Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 07:38
            Na mnie nie licz:)
            • pocoo Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 20:59
              bartoszcze napisał:

              > Na mnie nie licz:)
              >
              E ,tak ze mną źle nie jest.
              Potrzebuję egzotyki.Może być wiecznie naćpany miś koala.
              • bartoszcze Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 21:10
                No tak, jak będzie wiecznie naćpany, to nici z sodomii i gomorii:)
                • pocoo Re: Kiedy śluby bez wychodzenia z domu? 26.08.09, 21:24
                  bartoszcze napisał:

                  > No tak, jak będzie wiecznie naćpany, to nici z sodomii i gomorii:)
                  >
                  Ty to potrafisz dodać otuchy.
                  Jeżeli ksiądz nie będzie zszokowany to wlezę z dziobakiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka