Gość: mahe
IP: *.chello.pl
19.06.07, 15:11
Dwa miesiące temu zakupiłem motocykl u handlarza. Po jakimś czasie okazało
się, że motocykl ma skrzywioną felgę i nieodpowiednie oświetlenie. Nie
zostałem o tym poinforowany podczas zakupu, ponadto motor miał w momencie
zakupu ważny przegląd techniczny. Motocyklem przejechałem pół Polski żeby
dojechać do domu po zakupie. Nie dość że nie zostalem poinformowany o wadach
to jeszcze zostałem narażony na wypadek jadąc niesprawnym pojazdem. Jako
dowód zakupu otrzymałem f-rę vat na zanizoną o ponad połowę kwotę, ktorej nie
podpisałem. F-ra została wystawiona przez firmę a nie osobę prywatną. W
przeciągu 2 miesięcy od zawarcia transakcji powiadomilem sprzedawce na piśmie
o istniejących problemach na podstawie informacji zawartych w Ustawie
Sprzedaży Konsumenckiej z dnia 27 lipca 2002. Sprzedawca twierdzi, że tych
wymienionych przeze mnie wad nie było w momencie zakupu. Moje pytanie brzmi:
czy mam prawo żądać odstąpienia od umowy i zwrotu pieniędzy i czy w przypadku
zaniżonej f-ry jest to możliwe. Zaznaczam iż cena rynkowa motocykla z tego
roku ponad 2 krotnie przekracza wartość z f-ry. Co mogę "wywalczyć" w tej
sprawie z prawnego punktu widzenia? Czy powinienem zgłosić sprawę do sądu?
Dziękuje.