Gość: kierowca
IP: *.zgora.dialog.net.pl
04.02.04, 10:29
Ociepliło się i czarne dziury na ulicach Zielonej Góry mogły ukazać się w
całej krasie. Wydaje mi się, że co roku jest gorzej, coraz więcej dziur i
coraz większe, mam poprostu nieodparte wrażenie, że reperacja tych dziur jest
robiona najtańszym kosztem byle taniej. A jak wiadomo takie rozwiązania
najczęściej okazują się najdroższe. Wczoraj widziałem na ulicach Zielonej
Góry dwie naprawdę ogromne dziury przy skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i
Ptasiej oraz na ul. Zachodniej. Spokojnie można urwać sobie koło tym
bardziej, że woda ładnie ukrywała ich głębokość. Kierowcom nie pozostaje nic
innego jak uważać i czekać na jakieś kompleksowe rozwiązanie dla dziur miasta
Zielona Góra.