naskrett
06.03.10, 14:43
polityczki, wspolpracowniczki, naukowczynie??
przeraza mnie ta nowomowa.
bo ogolnie rownouprawnieni i brak dysryminacji przejawia sie tym ze
organizacje kobiece dostaja potezne pieniadze i wystepuja w TV i
prasie i mowia o polityczkach itd.
aaa i jeszcze bombowy porazajacy madroscia pomysl gwaranji 50% miejsc
w sejmie itd.
jak bardzo trzeba byc ograniczonym by wpasc na taki pomysl??