Gość: 007
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.04.04, 09:51
Można by rzec WSA a TVP.
Jeden przeciwko WSA w Gorzowie, tak samo drugi przeciwko TVP.
Przegrana Zielonej Góry w pierwszej kwestii to osbista porażka Miguela.
Zadeklarował się, iż do Zielonej Góry już nigdy nie wróci.
I nie wróci. czy taki sam los spotka Rewię?