nemozyna
17.06.11, 18:53
Jak widać, Polska Ludowa na wieki zaimpregnowała tubylczą ludność. Pozostawcie może decyzję co zwiedzać i czym się zajmować samej delikwentce? A tu już prezydent garnitur prasuje, rajcy miejscy golą łydki i myją zęby, ratuszowy skryba plany wizyty obmyśla... Może w takim razie strażacka orkiestra, ludowe stroje, chleb i sól a trawniki seledynową olejną przeciągnąć?