Gość: XYZ
IP: *.ztpnet.pl
15.05.04, 01:04
"Halo, Tadziu?...a co tak słabo Cię słychaćPewnie..." - "Tata leży pod
respiratorem."
Głupiec ze mnie.Ale jakoś nigdy nie trafia do mnie ból bliskich mi osób,
osób które szanuję.Po prostu w to nie wierzę.Odsuwam to jak się tylko da
daleko i nie wierzę..., że ktoś wygasa.
Gsdyby nie Tadeusz, pewnie do tej pory nie potrafiłbym pojąć sensu
przekazu telewizyjnego.Gdyby nie jego cierpliwość, pewnie miałbym dwa razy
więcej stresów w mojej pracy, bo sam bym jej nie miał dla innych.Gdyby nie
jego obiektywna ocena własnej pracy, byłbym tylko zadufanym w sobie dupkiem
który coś tam niby zrobił.Gdyby nie Tadeusz, pewnie byłbym bardziej próżnym
człowiekiem.Pierwszy reportaż jaki w życiu zrobiłem _ zrobiłem z nim. To był
reportaż za który dostaliśmy wraz z Tadeuszem "Dziennikarski Debiut Roku".
Przepraszam Tadziu ale nie potrafię dotknąć kamery myśląc o Tobie jako o
osobie której nie ma.Byłeś i jesteś cudownym duchem zielonogórskiego
dziennikarstwa telewizyjnego.Choć tak cichutko, tak niewidocznie, jak zawsze
Ty, zawsze będziesz.Nawet o tym że nie jesteś już z nami dowiedziałem się
szukając czegoś zupełnie innego.
Dziękuje Ci że wciąż jesteś.