Dodaj do ulubionych

sandalowi skarpeciarze

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.07.04, 14:27
juu przymykam oko jak jakis staruszek idzie w sandalkach skorzanych i do tego
ma skarpeteczki (szare lub granatowe w paski)

ale jak widze mlodych chlopakow w sandalkach sportowych i do tego bialuskie
skarpetki podciagniete do pol lydki z logo znanej firmy to zaczynam sie smiac

skad sie to bierze?? boja sie przeziebic??, a moze maja nieestetyczne stopy -
cokolwiek to znaczy!!??

no skad??
Obserwuj wątek
    • Gość: wwww Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.04, 16:16
      może nie chca miec obtarć
    • Gość: MM Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 18.07.04, 21:44
      Wiele lat temu chodzenie z gołymi stopami było niestosowne. Teraz jest moda
      na chodzenie boso w sandałach. Nie wszyscy muszą o tym wiedzieć, albo się do
      tej mody stosować.
    • Gość: Chodzący w skarpet Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 22:20
      Nie masz kasy na skarpetki? Nie zazdrość innym!
    • Gość: urwis byc moze maja motywacje altruistyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 23:13
      Moze uwazaja, ze smierdza im nogi i naraza to otoczenie na przykrosc, a ich
      samych na niechec otoczenia.
    • Gość: IIIks Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.ztpnet.pl 18.07.04, 23:23
      To new wave SLD:-)Tak orzecze Janik and the Dydych.
      • Gość: Bip Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.zacisze.zgora.pl 19.07.04, 00:48
        IIIks :))))))
      • Gość: Basia Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.04, 09:17
        Granatowa sukieneczka, może też być biały kołnierzyk i skarpetki - to moda
        lansowana przez IIIks na tę kadencję ( czyt. Unia Wolności&Kościół ) ...
        • Gość: IIIks Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.ztpnet.pl 19.07.04, 14:01
          Do Basi! A jaką modę preferuje moja ulubiona radna SLD? Jesli taką jak widzę w
          telewizji podczas obrad sesji Rady Miasta to w imię Ojca i Syna i...:-)Basiu!
          Prośba.Zrób coś ze swoim make-upem.Nie wiem-zmień kosmetyki,kosmetyczkę albo
          wymień lustro:-)Pa!
          • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 14:56
            bez wycieczek osobistych IIIks i Basia (nie wazne pod jakim nikiem)
            • Gość: IIIks Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.ztpnet.pl 19.07.04, 16:11
              Powiedz to Basi:-)
    • Gość: Ulala Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.proxy.aol.com 19.07.04, 03:31
      co cie to obchodzi ,kazdy ubiera sie tak jak lubi .Nie podoba to sie tobie nie
      musisz patrzec co za ludzie mieszkaja w tej Polsce? ciagle tylko
      narzekanie,krytykowanie i obmawianie innych wstyd.Po co sa produkowane skarpwty
      palancie???? sorry za moje wyrazenie ale brak mi slow.Pozdrawiam w skarpetkach
    • Gość: antyskarpeta Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.04, 17:13
      To nie jest moda, ze w sandalach chodzi sie bez skarpet...
      Po to sa sandaly aby nogi odpoczywaly i oddychaly a nie ciagle w skarpetkach
      To jest obrzydliwe i nieestetyczne...
      Ci ktorzy chodza z logo firmy na skarpecie i w sandalach to dopiero buractwo... do butow sportowych to tak!!!
    • wp15 Re: sandalowi skarpeciarze 19.07.04, 20:26
      Powodów dla których noszę skarpety do sandałów może być kilka:
      1.Bo lubię.
      2.Sandały obcierają mi stopy.
      3.Mam brudne nogi i się tego wstydzę.
      4.Mam brudne nogi ale się tego nie wstydzę, tylko brudu jest tyle, że zrosły
      się ze skarpetami i musiałbym je odmaczać.
      5.Mam czyste nogi i nie chcę by się zakurzyły, co i tak nie ma sensu przy
      stanie czystości naszych chodników.
      6.Mam pomalowane paznokcie u nóg.
      Wybierzcie sobie jeden z tych powodów i przestańcie zwracać na mnie uwagę bo
      się peszę.
      • marcin_zielonagora Re: sandalowi skarpeciarze 20.07.04, 01:06
        Dobrze jak jeszcze są te skarpetki dobrze dobrane pod względem koloru do
        sandałów. W innym przypadku wygląda to okropnie śmiesznie. Już nieraz takich
        ludzi widziałem.
        • Gość: Wictoria Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.proxy.aol.com 20.07.04, 03:11
          Marcin-zielonagora ja mieszkam w Kanadzie ponad 20 lat i tak jak tu i w Usa
          chodza ludzie ubrani to w glowie sie nie miesci i wiesz co? nikt sie nie smieje
          nikt nie pokazuje palcem, nikomu to nie przeszkadza dlaczego wiec my polacy
          ciagle potrafimy widziec w drugim czlowieku tylko coz smiesznego ,dziwnego itp
          niech on chodzi ubrany tak jak chce ,tak jak mu wygodnie to jego pieniadze to
          on je wydaje na takie czy inne ubranie co komu do tego czy on pojdzie w jednej
          zoltej a w drugiej bialej skarpetce to znaczy,ze jest chory?ze jest stukniety?
          chyba nie on moze byc wspanialym czlowiekiem a to,ze tak sie ubral to tylko
          dlatego,ze nie zwraca na to uwagi.W Polsce jak tylko siegne pamiecia to zawsze
          bylo zobacz ale ona gruba ale ona piegowata ale ona chuda ale ona garbata ale
          on krzywy i zawsze cos nie tak DLACZEGO??????czy tacu ludzie nie maja prawa byc
          soba???W Kanadzie obojetne czy gruba czy w kropki czy w skarpetkach czy na boso
          liczy sie tylko czlowiek liczysz sie TY i to mi sie tu podoba.pozdrawiam cie
          bardzo serdecznie
          • marcin_zielonagora Re: sandalowi skarpeciarze 21.07.04, 01:02
            Nie napisałem że się śmieję z takich ludzi tylko że śmiesznie to wygląda.
            Jestem bardzo tolerancyjny i różne style ubierania sie mi nie przeszkadzają.
            Chodziło mi właśnie o to. Źle odebrałaś moje intencje. Jak dla mnie może ktoś
            sobie pofarbować włosy na różowo i też go nie wyśmieję. W końcu to jego włosy,
            ale nie ma co ukrywać że wygląda to dziwnie, a nawet śmiesznie.
        • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 07:11
          czyli marcin co?? zolte sandaly to zolte skarpeteczki?? :-))))


          a do wictori. a pewnie neich sobie chodza ale daj nam o tym napisac - dziekuje
          • Gość: Wictoria/ Naskrent Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.proxy.aol.com 20.07.04, 22:05
            Naskret dziekuje ale Wy nie mozecie pisac o ludzach ,ktorych nie widzicie jak
            mozesz opisac kanadyjczyka jak on chodzi ubrany o jego zwyczajach jesli go nie
            znasz?jesli go nie widzisz.Pozdrawiam
            • Gość: WICTORIA Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 00:39
              Naskret bardzo przepraszam za pomylke w Twoim imieniu,przepraszam i pozdrawiam.
          • marcin_zielonagora Re: sandalowi skarpeciarze 21.07.04, 01:06
            Nie udawaj że nie wiesz o co mi chodzi. Przykład który podałeś dotyczy
            skrajnych przypadków. Mi chodziło o coś zupełnie innego. Np. nie powinno się
            ubierać do szarych sandałów czerwonych skarpetek, chyba nie wygląda to zbyt
            ładnie, prawda? A tak przy okazji to widziałeś żółte sandały? Ja jeszcze nie,
            chyba że masz na myśli dziecięce. Ale to już inna kwestia.
            • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 11:53
              wictoria nie rizumiem o co chodzi z tymi kanadyjczykami - ja napisalem o
              zielonogorskich ulicach.

              marcin tak sobie zazartowalem - jak dla mnie to do sandalow nie powinno sie
              nosic skarpet (jak sama nazwa wskazuje sandaly - czyli zeby nie bolala gola
              stopa od goracego piasku: ala=(onomatopeja)bol, sand=piasek)

              a powaznie skarpety (wedloog mnie) nie pasuja do sandalow - tak jak sandaly do
              garnituru - tak jak garnitur do kaloszy - tak jak kalosze do .... itd.

              a pozatym to stopa w skarpecie chyba slizga sie w sandalch - czy nie??
              • Gość: Wictoria/Naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.proxy.aol.com 21.07.04, 23:33
                Przepraszam Ciebie zle zrozumialam Twoj post.Mysle,ze nie czyjesz sie urazony i
                zostaniemy"przyjaciolmi".Pozdrawiam i zycze troszeczke chlodu.
            • irenka82 Re: sandalowi skarpeciarze 25.07.04, 21:19
              eh,zapewniam was ze na zachodzie NIKT nie nosi sandalow i skarpet (wszystko jedno w jakich
              kolorach). tego sie razem nie nosi i juz,tak jak sie nie nosi adidasow i futra jednoczesnie. a gadanie o
              syfach na nogach tez nie jest wytlumaczeniem - trzeba sie czesciej myc,a nie tylko w dni parzyste.
              ta mowa o zachodzie to dlatego ze wlasnie jestem w turynie i widze jak sie wlosi ubieraja.
    • panna_marianna Re: sandalowi skarpeciarze 22.07.04, 10:07
      Gość portalu: naskret napisał(a):

      > juu przymykam oko jak jakis staruszek idzie w sandalkach skorzanych i do tego
      > ma skarpeteczki (szare lub granatowe w paski)
      >
      > ale jak widze mlodych chlopakow w sandalkach sportowych i do tego bialuskie
      > skarpetki podciagniete do pol lydki z logo znanej firmy to zaczynam sie smiac
      >
      > skad sie to bierze?? boja sie przeziebic??, a moze maja nieestetyczne stopy -
      > cokolwiek to znaczy!!??
      >
      > no skad??

      rok temu był podobny wątek na FG Aborysa
      • panna_marianna Re: sandalowi skarpeciarze 22.07.04, 14:20
        i ciekawe gdzie on zniknął?
      • lepian4 Re: sandalowi skarpeciarze 22.07.04, 14:29
        Pewnie ta moda posunela sie teraz na poludnie.
    • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.04, 13:32
      uwaga sie robi sie cieplo i zaczynaja wylazic. znaczy przyjezdzaja z wiosek i
      paraduja w bialuchnych skarpeteczkach i sandalkach


      mnniooodzik
    • afe-lek Re: oferta dla debili 02.08.04, 22:19
      Nareszcie jakaś konstruktywna dyskusja!
      Super pomysły - jestem ZA!!!
      • tezgucio Re: oferta dla debili 02.08.04, 23:43
        afe-lek napisała:
        > Nareszcie jakaś konstruktywna dyskusja!
        > Super pomysły - jestem ZA!!!
        Gdzie są te pomysły? ;o)
        • afe-lek Re: oferta dla debili 18.08.04, 10:27
          tezgucio napisał:

          > afe-lek napisała:
          > > Nareszcie jakaś konstruktywna dyskusja!
          > > Super pomysły - jestem ZA!!!
          > Gdzie są te pomysły? ;o)

          pokręciłam wątki, tak to jest z prędkością - nie zawsze jest wskazana, a tekst
          o skarpetkach pewnie jest poniżej.
    • Gość: jahoo Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:03
      Ale sobie wymysliłeś problem,
      pewnie nigdy w sandałach nie chodziłeś.
      pewnie jesteś nieźle zakompleksiony, co?
      A tak wogóle to daj ludziom spokój.
      Niech się ubierają jak im się podoba.
      • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 07:15
        dla mnie to nie jest problem - poprostu opisalem co widze.

        daj mi spokoj i pozwol mi pisac o tym o czym kce.

        oferta dla debili?? afe-lek a jednak sie zalapales!!??
        • Gość: jahoo Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 20:26
          Pisz sobie człowieku.
          Ale na przyszłość
          mógłbyś wymyślić coś ciekawszego.
          • Gość: naskret Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.08.04, 23:07
            chlopie
            1. nie musisz tego czytac
            2. nie musisz na to odpowiadac
            3. mozesz zalozyc super mega hiper ciekawy temat, na ktory na wakacje ludzie
            beda sie wpisywac - powodzenia
            4. dzis widzialem goscia nie w sandalach a klapkach i bialych podkoanowkach
            albo getry to byly bo prawie do pepka mu siegaly - dumny szedl - chyba 1 raz w
            miescie byl
    • Gość: agnieszka20 Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.cytanet.com.cy 05.08.04, 21:04
      pyszny temat na forum!! ja oczywiscie rowniez nie popieram ludzi chodzacych w
      skarpetach i sandalach, ale wiem skad to sie bierze! kiedys zapytalam sie
      kolezanki, a ona po prostu wyjasnila mi ze w bialych skarpetach i sportowych
      sandalach czuje sie czysciej i wydaje sie jej ze nogi sa dluzej swieze, co wg
      mnie jest zartem, bo biala skarpeta szybko sie brudzi i brudna wyglada o wiele
      gorzej niz brudna stopa:) a ja jestem teraz na cyprze i tu nikt nie nosi
      skarpet, no chyba ze takie krociotkie do butow sportowych, faceci nosza sandaly
      i nne zejbiscie wymyslne buty, ktore dla mnie sie troszke smieszne, ale nie w
      tym rzecz, na bose stopy, dziewczyny rowniez, tak wiec mam nadzieje ze
      ta "moda" kiedy sie u nas zadomowi, bo nie mam nic przyjemniejszego niz poczuc
      ma bosych stopach obutych w sandalki orzezwijacy wietrzyk:) pozdrwiam
    • Gość: kolton Re: sandalowi skarpeciarze IP: *.sulechow.net 16.08.04, 17:31
      ja nie zwracam na to uwagi :|
      Dla mnie to jest smieszne ze ktos patrzy na kogos.Człowieku interesuj sie soba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka