Dodaj do ulubionych

Remonty dróg w ZG

21.10.13, 22:32
Nie wiem jak inni, ale ja mam dosyć remontów dróg w ZG. Jasne że trzeba je robić, ale bardziej w sposób bardziej przemyślany. Nie wiem już jak jeździć przez ZG.

Załóżmy że chce się dostać z zachodniej cześci miasta do dworca PKP. Przyjmijmy, że z Zacisza, os. Przyjaźni, Malarzy czy Leśnego. Warianty? Proszę bardzo:

1. Trasą Północną. Do dzisiaj myślałem, że całkiem fajna droga jest odwodnicą. Niestety, jest już "zaorana". Wprowadzono ruch wahadłowy. Kolejki od ronda na Przylep po rondo na Gubin.

2. Przez Zacisze, ul. Działkową. Nastepnie na wiadukt i przed nim na ul. Jana z Kolna i Dworcową. Całkiem nieźle, poza tym że chyba całkiem pokaźne grono kierowców wybiera tę trasę. Wiec przyblokowana i zakorkowana. Teoretycznie można by z ul. Działkowej skrecić na Rondo PCK i na nim w lewo do miasta. Ale sami wiecie co można powiedzieć o przejeździe przez to rondno. Poza tym zdaje się, że od tygodnia roboty tamże znowu zamarły.

3. No to może ul. Wojska Polskiego w kierunku Ronda PCK. Nieeee, to już było wyżej ;-) Nie będę się powtarzał ani bluźnił ;-)

4. Wariant przez ul. Wyszyńskiego, następnie 3. Maja i skręt w lewo w Reja, potem w Boh. Westerplatte. Makabra korkowo-sygnalizacyjna.

Dodam, że Wojska Polskiego też podziurawiono, korki całkiem pokaźne. Dodając do tego wyłączoną ul. Batorego mamy zakorkowane całe miasto.

Stąd zastanawiam się kto wpada na takie szatańskiego pomysły jak dalsze dziurwanie dróg i obiżanie i tak już ubogiej przepustowości dróg, któymi dało się jeszcze w mirę jeździć. Czy ktoś w tym mieście panuje jeszcze nad remontami dróg i ulic? Obstawiam że zima będzie jeszcze gorzej, jako że część remontów nie zostanie zakończona.

Czy macie podobne odczucia?

Pzdr.,
M.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka