Gość: urwis
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.11.04, 22:49
Szkoda, że w artykule kompletnie brakuje informacji o twórcach szkoły. Kim są,
jakie sukcesy dotychczas zanotowali. Epatowanie bon tonem, erystyką i siłownią
na dobrą sprawę nic mi nie mówi. Zastanawiam się prostym problemem: uczeń owej
elitarnej szkoły jest w wieku, w którym ma nieuksztłowany kościec, ćwieczenia
na siłowni trzeba dozować z największą ostrożnością. Jak to pogodzić z
rozsądkiem, którego w wieku nastu lat z reguły brakuje ( w późniejszym również).
Znowu niedoróbka dziennikarska.