Gość: Justyna
IP: 217.153.179.*
15.11.04, 04:45
Być albo nie być w Gorzowie
Zapraszam wszystkich miłośników teatru, by przekonali się na własne oczy, że
tragedia Szekspira może poruszać do dziś. Udowodni to piątka młodych Słowaków
z Bańskiej Bystrzycy w ramach Gorzowskich Spotkań Teatralnych — i to
dwukrotnie: 16.11 o godz. 12.00 w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie
Wielkopolskim i 18.11 o godz. 19.00 w Lubuskim Teatrze im. L. Kruczkowskiego
w Zielonej Górze.
Przed dwoma miesiącami Słowacy w wielkim stylu zgarnęli Grand Prix festiwalu
teatralnego „Zdarzenia” w Tczewie. „Prawie pusta scena, kilka rekwizytów,
niezwykłe, niemal filmowe budowanie planów scenicznych jakby z wielu różnych
ujęć kamery przy absolutnym zachowaniu dramatyzmu tekstu — to wystarczyło na
stworzenie jednej z najbardziej odkrywczych inscenizacji tej najsłynniejszej,
a więc ogranej na tysiące sposobów sztuki świata” — napisał po „Zdarzeniach”
znany krytyk Tadeusz Nyczek w „Przekroju”. „Młodzi ludzie z Bańskiej
Bystrzycy zagrali Szekspira po bożemu, ale świeżo, tak jakby przed nimi nikt
nie inscenizował tego dramatu, tak jakby nigdy nie słyszeli o setkach udanych
i nieudanych prób jego interpretacji. W ubogich dekoracjach na tle czarnej
kurtyny odegrano dramat na trzy głosy. Peter Kočan, Boris Kováč i Ivana
Fraňová grają wszystkie role w tragedii, na wielu płaszczyznach — prostopadle
i równolegle do widowni. Hamletów jest dwóch, Hamlet wciela się w Klaudiusza
i Poloniusza” — dopowiadał krytyk portalu independent.pl.
Czy powtórzą swój sukces w Gorzowie i Zielonej Górze? Wszystko zależy od was,
widzów...
Teatr z Bańskiej Bystrzycy, „Hamlet” Williama Szekspira, 16.11 o godz. 12.00,
Teatr im. J. Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim, wstęp wolny!!!; 18.11 o godz.
19.00, Lubuski Teatr im. L. Kruczkowskiego w Zielonej Górze.