Dodaj do ulubionych

Sylwester w Żaganiu

09.01.05, 15:09
Kto opisze sylwka w Żaganiu? Wiem, że temat już nieco nieświeży, ale dopiero
dziś mam możliwość umieszczenia takiego wątku na forum.
Osobiście jestem przeciwnikiem tego rodzju imprez na wolnym powietrzu - są
zbyt niebezpieczne. Jednak może są hardcorowcy, którzy nie potrafią inaczej
przywitać Nowego Roku?
Obserwuj wątek
    • boberzary Re: Sylwester w Żaganiu 10.01.05, 21:59
      Ja opisze sylwka w Żarach, sądze że w Żaganiu jest podobnie.U nas jest tak że
      na rynku zjawia się z 500 osób w tym półowa pijanych,jak dochodzi północ ludzie
      zaczynają rzucać petardy w inne osoby.Po petardach w ruch idą butelki i inne
      przedmioty. Taka imprezia może skończyć się spaloną kurtką lub raną ciętą.U nas
      w tym roku atrakcją było zrobienie zdjęcia z burmistrzem i posłem
      Wołowiczem.Atrakcje na maxa.Pozdrowienia dla mieszkańców Żagania.
      • dj_dlugi Re: Sylwester w Żaganiu 11.01.05, 17:29
        Nie pomyuiłeś się... i dodam jeszcze, że można umyć włosy w "szampanie"
        • sliders Re: Sylwester w Żaganiu 19.01.05, 13:18
          może jest troche niebezpiecznie, ale tak sie dzieje przecież od wielu lat.Ja
          bynajmniej jestem zwolennikiem takich imprez w plenerze, chociaż pewnie
          zmieniłbym zdanie gdybym to ja dostał z butelki w głowe. Ale jak narazie nie
          dostałem. Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka