więcej słońca, więcej piasku

IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.04.05, 02:15
Chodzę sobie po Z.G. (mieszkam też) i widzę,
że nikt nie sprząta piasku pozostałego po zimie.
Brud, pył, niszczą się buty, zatykać się będą
studzienki kanalizacyjne po deszczach (spłynie
do nich piasek). Rozwiewany i przemiatany na trawniki
piasek niszczy też trawniki (tam, gdzie one jeszcze
jako tako są).

Nie rozumiem, dlaczego ani z ulic (przy krawężnikach)
ani z chodników nikt nie sprząta piachu. Przecież
nie wyparuje. Nie sztuka piasek zimą wysypać. Trzeba
go potem posprzątać. Jeżeli brak małego pojazdu
do zbierania (przecież nie sprzątacze z miotłami i tumanami pyłu),
piachu i śmieci z chodników, to trzeba wypożyczyć albo kupić.
Nie można udawać, że piasek wyparuje, bo nie wyparuje.
Będzie go tylko przybywać.

O piachu rozwalonym przy pojemnikach z piaskiem
nie trzeba specjalnie wspominać. Może to dobre
na standard Azji Mniejszej, ale nie na UE.

Halo, Urząd Miasta: mówi się! Jest tam kto?
    • Gość: zetka Re: więcej słońca, więcej piasku IP: *.wrzesnia.ksw-net.pl 01.04.05, 08:36
      Widać mało chodzisz po mieście!
      Ja widziałam maszynę (zamiatarke) ,która dzielnie
      walczyła z piachem na Wojska Polskiego, i to w sobotę!
      Tak, że ulice sa zamiatane ,najgorzej jest nie z terenami
      miejskimi ,lecz z prywatnymi,ci sie nie kwapią.
      • Gość: druchBoruch Re: więcej słońca, więcej piasku IP: *.dialog.net / *.zgora.dialog.net.pl 01.04.05, 09:51
        zetka - wiemy, że jeździsz autem, ale przejdź - powtarzam PRZEJDŹ - się na
        spacer a będizesz wiedzieć (ała) o so chozi!

        Niech żyje Piaskowa Góra!
Pełna wersja