Gość: pytek
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
07.04.05, 16:09
oto fragment testamentu dotyczący pochówku
"5.III.1982.
Ps. W związku z ostatnim zdaniem testamentu z 6.III.1979 (O miejscu m. in.
pogrzebu) "niech zdecyduje Kolegium Kardynalskie i Rodacy" - wyjaśniam, że
mam na myśli Metropolitę Krakowskiego lub Radę Główną Episkopatu Polski -
Kolegium Kardynalskie zaś proszę, aby ewentualnym prośbom w miarę możności
uczynili zadość.
1.III.1985 (w czasie rekolekcji):
Jeszcze - co do zwrotu "Kolegium Kardynalskie i Rodacy": "Kolegium
Kardynalskie" nie ma żadnego obowiązku pytać w tej sprawie "Rodaków", może
jednak to uczynić, jeśli z jakichś powodów uzna za stosowne."
oczywiście nie uznano za stosowne pytać Polaków, ale taką małą nadzieję
jednak w sercu miał