Gość: Blase
IP: *.szpital.zgora.pl
01.09.02, 16:29
Ludzie! Zagrywki a la Liga Polskich Rodzin nie uratują tego
upadającego miasta! Potrzeba tu PIENIĘDZY! Co z tego, że
zagranicznych? Żadne miasto na świecie nie straciło jeszcze na
rozbudowie infrastruktury!
Owszem, może splajtuje jeszcze kilka rodzinnych sklepików - ale
przecież taki los czeka je, niezależnie, czy w mieście jest
jeden supermarket, czy dwadzieścia!
Nie widzę powodu, dla którego ludzie chcieliby chodzić do małego
sklepiku, w którym nie kupią wszystkiego, a zapłacą drożej.
Jeśli hipermarket ma niższe ceny, to ludzie kupują właśnie tam.
Jeśli dodamy do tego wygodę robienia zakupów, wszystko staje się
jasne - precz z małymi sklepikami! Reguły biznesu są jasne!
Nie zamierzam utrzymywać całych rodzin, które żyją z takich
sklepików, bo mam już swoją na utrzymaniu.
Konserwowanie "osiedlowych sklepików" jest może sympatyczne, ale
sprzeczne z prawami ekonomii i rynku :-(. Sklep, który nie ma
niczego do zaoferowania - pada!
Hipermarkety, które chcą wyremontować ohydne, rozpadające się
gmaszysko, stworzyć tam miejsca pracy i rozbudować misto,
powinny być witane na kolanach! Wyznacznikiem rozwoju miasta
jest właśnie rozwój infrastruktury, a nie konserwowanie starej
za wszelką cenę!