Gość: dudek
IP: *.zgora.dialog.net.pl
05.09.02, 23:31
Nie jestem ekspertem od autobusow, ale jako potencjalny pasazer
interesuje mnie tylko komfort przejazdu w stosunku do cen
biletow. Poniewaz wszystkie pojazdy maja podobne parametry
techniczne na najwyzszym poziomie technicznym to tylko od
wlasciwej regulacji silnika (servis ; jego koszty) i ciezaru
nogi kierowcy zalezy ile on spali paliwa. Poniewaz lata mamy
ostatnio bardzo gorace to jazda w komunikacji miejskiej
przypomina puszke z sardynkami. Duchota i brak odpowiedniej
wentylacji i to nie tylko grawitacyjnej przez stworzenie
przeciagu, ale i mechanicznej. W przegubowym MANie cztery
uchylne okienka na caly pojazd. A tak wogle ciasnota miedzy
rzedami krzesel w przemieszczaniu sie do biletomatow i
kasownikow. Pomyslec tez trzeba o promowaniu i utrzymaniu
krajowych miejsc pracy i zakladow ktore wyprodukuja wszystko na
zyczenie klienta i wcale nie drozej i gorzej od zachodu ktorego
nie musimy wspierac.