marekkl
28.10.05, 09:09
W tym roku Rzeszów powiększył swoje granice. Oto efekty:
biznes.interia.pl/news?inf=680443
Miliardy dla wielkich miast w Polsce
Jak "ugryźć" unijne miliardy złotych zapewnione największym Polskim miastom?
Wystarczy zdobyć status metropolii. Białystok i Rzeszów są już na liście -
czy Olsztyn też ma szansę? - pyta "Gazeta Olsztyńska".
O status metropolii stara się 12 miast w kraju. Kryteria doboru ustaliła we
wrześniu Rada Ministrów. Pod uwagę brano m.in. liczbę mieszkańców, stopę
bezrobocia, udogodnienia komunikacyjne czy poziom szkolnictwa. Na
metropolitalnej liście znalazła się m.in. Warszawa, Poznań, Wrocław. Ale też
mniejsze miasta jak Białystok, Lublin czy - znacznie mniejszy od Olsztyna -
Rzeszów.
Status metropolii daje nie tylko prestiż, ale przede wszystkim możliwość
pozyskania ogromnych dotacji z Unii. Na lata 2007-13 Bruksela zapisała w
swoim budżecie na ten cel ponad 700 mln euro, czyli blisko 3 mld zł! Z tej
puli miasta mogą zabiegać m.in. o środki na komunikację miejską, na
przebudowę dróg czy przygotowanie terenów pod inwestycje - wyjaśnia dziennik.
Zbigniew Dąbkowski, szef Rady Miasta w Olsztynie, uważa, że warto powalczyć
chociaż o część tej ogromnej kwoty. "Dlatego wystąpiliśmy już z odpowiednim
wnioskiem. Na początek chcemy dowiedzieć się jakie trzeba spełnić warunki" -
informuje. Dąbkowski zdaje sobie sprawę, że sam Olsztyn nie ma szans na
uzyskanie statusu metropolii. "Konieczna jest pomoc parlamentarzystów z
regionu" - dodaje gazecie. Zapowiada, że jak pozna warunki ubiegania się o
status metrololi, zwróci się o pomoc do posłów i senatorów - pisze "Gazeta
Olsztyńska".
-Połączenie miasta i gminy oraz wprowadzenie w życie Lubuskiego Trójmiasta
może pomóc w ściąganiu pieniędzy do naszego regionu.
Pozdrawiam!