cancro
30.11.05, 07:26
Wątek o Keppleriadzie rozrósł siedo rozmiarów utrudniających poruszanie sie w
nich. Odszedł także od swegpo merytorycznego tematu. O tym, że jest ważny i
wywołuje emocje świadczy liczba wpisów. Niestety, większości "lubuszan"
puściły nerwy i w niewybredny sposób traktują nas, "południowców". Zobaczcie
zatem "lubuszanie", co może się stać:
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3039664.html
Może topomoże wam zrozumieć, oc nam tu w Żaganiu, Żarach i innych miastach chodzi?