Dodaj do ulubionych

SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja??

12.12.05, 00:37
Pamiętam lat temu kilka ( a moze już i z 10) gdy powstał pomysł stworzenia
tzw: SPALONEGO LASU twórcy pomysłu mówili o strefie przemysłowej Zielonej
Góry do której sprowadzimy inwestrów zewnętrznych - firmy PRODUKCYJNE i o
ZAAWANSOWANEJ technologii ....minęły lata -Spalony Las dzięki ogromnym
pieniądzom głównie z UE prawie już powstał i co się okazało??????????? Główni
inwestorzy to podzielonogórski Stelmet - przecierający drewno, hurtownia-
hipermarket MAKRO , coś tam planuje pan Bombelek( Valdi i drobna produkcja
kosmetyków),ostatnio coś się mówi o przymiłym człowieku sprzedajacym
papierosy i słonecznik panu Dowhanie , oraz kilka innych małych hurtowni już
działających w mieście ,itd.itp.
Moje pytania: czy to tak miało wygłądac??? czy spalony las da jakiś przełom w
poziomie zatrudnienia w mieście???? czy naprawde urzednicy zrobili wszystko
aby ściągnąc poważnych inwestorów produkcyjnych ze świata??? czy ta strefa to
nadzieja dla mieszkańców czy raczej przykład beznadziei?????????Prosze tylko
o wypowiedzi merytoryczne o problemie a nie osobiste wycieczki pod adresami
byłej i obecnej ekipy rządzącej miastem.........
Obserwuj wątek
    • Gość: wacek Re: SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.12.05, 08:26
      Lepszy wróbel w garści niż......jakość inwestorów nie powala to fakt ,ale coś
      gospodarczo się ruszylo dzieki spalonemu lasowi.
      • Gość: zielongorzanin Re: SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.12.05, 08:52
        Spalony Las to beznadzieja!!!! to miał być teren na którym miały lokować się
        firmy produkcyjne. Mieliśmy (misto Zielona Góra) ściągnąć inwestorów
        zagranicznych, mówiono o firmach działających w zaawansowanych technologiach a
        tymczasem mamy hurtownie, siedziby firm, centrum logistyczne!!!! Miasto
        wspiera uniwersytet ale nie robi nic by absolwenci zostawali tutaj. Skoro
        magister czy inżynier ma pracować w sklepie czy w hipermarkecie w kasie lub
        wykładając towar na półki to gratuluję włodarzom dobrego samopoczucia. Nalezy
        starać się o inwestotrów, którzy dadzą pracę dla różnych osób o różnym poziomie
        wykształcenia. Przecież Stelmet to praca dla stolarzy i kilku no może
        kilkunastu inżynierów "od drewna", których nie ma po naszej uczelni. Lepiej by
        teren ten czekał kilka miesięcy lub nawet lat na pożadnego inwestora niż
        sprzedawać go na siedziby firm czy hurtownie jakiś lokalnych inwestorów(czemu
        wcześniej nie zainwestowali)!!! należy brać przykład z Wrocławia i chociaż
        dzieli nas przepaść do nich pod każdym względem, to należy starać się
        naśladować najlepszych (ściągneli inwestorów, promują miasto i miejsca pracy w
        porządnych zakładach, które udało im się sciagnac)
        • Gość: analityk rynku ŚWIĘTA ODSTRASZA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 09:02
          Przyjedzie taki inwestor/poważny/zobaczy czorta i ucieka.HA-HA-HA!
          • Gość: Dociekliwy Re: ŚWIĘTA ODSTRASZA !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 09:59
            Widać dużą rozbieżność i chaos w podejściu do inwestowania w mieście. Z jednej
            strony daje się duże pieniądze na rozwój Uniwersytetu z drugiej strony tworzy
            się miejsca pracy dla stolarzy... poprzez sprzedaż gruntu np. firmie Stelmet.
            Zielona Góra jest przede wszystkim miastem uniwersyteckim. Ale miasto (szanowni
            Panowie i Panie Radni też) nie myśli o tym, że co roku mury Uniwersytetu
            opuszcza wykształcona kadra, która raczej jako stolarze pracować nie będzie.
            Większość tych osób emigruje za granicę i wyjeżdża z miasta. Ci co zostają
            skazują się na głodowe pensje. No bo po co pracodawca ma zapłacić więcej skoro
            na miejsce jednego wykształconego czeka kliku(nastu) następnych?

            Wszystko będzie pięknie - wybudujemy TARTAKI w strefie otworzymy firmy z wielką
            pompą a potem okaże się, że firma będzie płacić najniższe wynagrodzenia (oby
            nie - pewnie powie że są wyższe... czytaj o 10, 20zł)

            Firmy które potrzebują niewykształconej kadry nie zostaną w strefie na długo.
            Bo poszukają wkrótce rąk do pracy tam, gdzie będzie jeszcze taniej. A Zielonej
            Górze zostaną puste hale i zmarnowana szansa na stanie się prężnym ośrodkiem.
            Jak ktoś inwestuje w kapitał ludzki (w wysokie technologie) - ciężko mu będzie
            przenieść firmę gdzie indziej. Nie znajdzie przecież w krótkim czasie zespołu
            który zastąpi tych których zwolnił gdzie indziej. Firmę bazującą na "ludziach"
            buduje się latami (patrz ADB). A jej przeniesienie jest nierealne.

            Gdzie powstaną miejsca pracy dla Elektryków, Nechaników, Specjalistów od
            Zarządzania Produkcją, Socjologów, Ekonomistów???? We Wrocławiu??... bo do
            Zielonej Góry do pracy zapraszamy tylko "stolarzy", których kształcimy
            w "zawodówkach"
            • marekkl Re: ŚWIĘTA ODSTRASZA !!! 13.12.05, 10:48
              Dociekliwy, jest dużo racji w Twojej wypowiedzi. Też chciałbym, aby w strefie
              były firmy produkcyjne nie tylko w branży obróbki drzewa. Jest malutka iskierka
              w postaci firmy która będzie produkować uszczelnienia techniczne i ponoć firma
              która będzie zajmować się podeszwami do obuwia .....ale to tylko malutkie
              iskierki.....
              Jestem za jak najszybszym połączeniem miasta i gminy, stworzeniu uzbrojonych
              gruntów z daleka od osiedli i szukaniu inwestorów w tych branżach które
              wymieniłeś.
              Najbardziej mnie martwi fakt iż miasto czeka, aż inwestor sam przyjdzie bo
              gdzieś cudem zobaczy stronkę internetową lub będzie gdzieś akurat na tych
              samych targach co nasze miasto...
              • Gość: tom.zgora urzędnicy, ruszcie się! IP: *.ztpnet.pl 13.12.05, 15:38
                Spróbowaliście coś zrobić, żeby taki zakład przyciągnąć do ZG??

                gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3064979.html
                • marekkl Re: urzędnicy, ruszcie się! 13.12.05, 15:43
                  tom.zgora, 1,5-2 lata temu miasto ponoć rozmawiało z jakąś brytyjską firmą
                  branży cukierniczej, być może to ta sama firma powróciła do pomysłu wybudowania
                  fabryki w południowo-zachodniej Polsce. Z tego co pamiętam w Zielonej Górze nie
                  było odpowiednich gruntów dla tej firmy.
                  • Gość: tom.zgora Re: urzędnicy, ruszcie się! IP: *.ztpnet.pl 13.12.05, 15:53
                    No to na Spalonym Lesie teren był i co z nim zrobili? Jeśli to ten sam inwestor
                    to mieli 2 lata na zrealizowanie poszerzenia granic miasta. Skoro mu teren nie
                    odpowiadał to była to lekcja na temat - na co zwraca uwagę duży inwestor i
                    jakiej infrastruktury potrzebuje. I co? ręka w nocniku - "nie wiedzieliśmy, że
                    teren się tak szybko rozejdzie". Nie lepiej ściągnąć jedną taką fabrykę zamiast
                    budować na Spalonym Lesie kolejne hurtownie i hipermarket?
            • Gość: kolejarz_zg Re: ŚWIĘTA ODSTRASZA !!! IP: 213.223.113.* 13.12.05, 23:51
              Gość portalu: Dociekliwy napisał(a):

              > Panowie i Panie Radni też) nie myśli o tym, że co roku mury Uniwersytetu
              > opuszcza wykształcona kadra, która raczej jako stolarze pracować nie będzie.
              > Większość tych osób emigruje za granicę

              a można emigrować nie za granicę??
              Ludzie! Piszcie po polsku...
              • Gość: zielonogorzanin Re: ŚWIĘTA ODSTRASZA !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.05, 07:58
                kolejarz_zg. - o co Ci chodzi? O brak ogonków w polskich znakach czy tez, ze
                nie zawsze forma osobowa zostanie zachowana???
                chyba nie znasz zasad forum, tutaj nie pisze sie wypracowan a ewentualny bledy
                (no bez ortografów oczywiscie)nikogo nie rażą!! A moze jestes jedny z tych
                pseudo inwestorów budujacych hurtownie lub siedzibe??
    • Gość: res Re: SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.12.05, 17:51
      No właśnie i jak w świetle przedstawionych tu poglądów, ma się sprawa braku
      terenów inwestycyjnych w Zielonej Górze?
      Od jakiegoś czasu niektórzy urzędnicy UM biją na alarm, twierdząc że: "miasto
      sie dusi, nie ma gdzie inwestować - trzeba wyciąć lasy i będziemy mieli
      inwestycyjne eledorado"
      Po co? By firmy które już w Zielonej Górze już działają przeniosły tam swoje
      siedziby? To się chyba mija z celem, bo przecież miasto, czytaj my podatnicy
      wydajemy na to grube pieniądze.
      A może chodzi o to by dostarczyć surowiec do nowej fabryki Stelmetu, a jak się
      skończy wycinka to firma zmuszona "obiektywnymi" względami rynkowymi,
      przeniesie się bliżej źródła materiału do przeróbki.
      • Gość: MAXX Re: SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.12.05, 11:27
        Lasów nie wycinać tylko poprzylaczać okoliczne wioski.....
        • Gość: zg Re: SPALONY LAS- nadzieja czy beznadzieja?? IP: *.ztpnet.pl 16.12.05, 13:10
          hey zielonogorzanin i marekki
          Jak zwykle macie racje

          hey res
          Zbadaj sobie glowe chlopie bo zle z Toba

          hey MAXX

          Tez jestem tego zdania ale do polaczenia miasta i gminy nie dojdzie wczesniej
          niz za 5- 10 lat tak wiec w tym czasie trzeba ciac

          PZDR
          • Gość: MAXX hey zg IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.12.05, 13:55
            Jakby nasza miejska wladza miala nabial to do przylaczenia doszloby w ciagu
            roku....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka