11.01.06, 19:36
Obserwuj wątek
    • mika19801 Re: ARSEN 11.01.06, 19:37
      Jak długo będzie nas jeszcze terroryzował w MZK?
      Nikt z nimi nie chce zrobić porządku :(
      • Gość: typ Re: ARSEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:42
        Ile biorą? jeśli bez kwitu?
        • Gość: mordek Re: ARSEN IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.01.06, 00:33
          gdyby nie arsen to wszyscy by za darmo jeździli, a mzk nie miało by pieniędzy
          na pensje dla pracowników, na paliwo , czesci do autobusów i na nowe
          autobusy.uczciwi pasażerowie nie muszą sie niczego obawiać a nieuczciwi nie
          zapiepszają piechotą!!!
          • Gość: aaa lla Re: ARSEN IP: *.ztpnet.pl 23.01.06, 16:43
            dokładnie tak, a ten teroryzowany niech zapiepsza rowerem. Won od autobusów MZK - ten co jexdzi na gapę to zwykły złodziej, a złodziej zaczyna od pierdułek a kończy na naszych mieszkaniach i samochodach. Zapiepszaj z Chynowa na Jędrzychów z kapcia. Terorysta!!!!!!!!!!!??
            • Gość: artek Re: ARSEN IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.01.06, 00:35
              Jechałem dziś linią 14, jeden koleś wysiadając podał swój bilet wsiadającej
              Pani, ona go wzięła i wiecie co zrobiła?? Podeszła z wcześniej przygotowanymi
              pieniędzmi do automatu biletowego, kupiła bilet i go skasowała.I nie okradła w
              ten sposób zakładu komunikacji.Kierowca MZK widział tą sytuację i podziękował
              jej za uczciwość gdy wysiadała z autobusu.Pani się uśmiechnęła i stwierdziła że
              to nic takiego.A ja uważam, że jednak zasłużyła na te podziękowania bo pokazała
              że nikogo okradać nie lubi, i mi też zrobiło się miło:)
    • Gość: pasa żer Faktem jest, że IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.01.06, 01:28
      kontrolerzy MZK mają wygląd cokolwiek nieświeży i łapią tylko uczniów i starsze
      osoby. Mam wrażenie (nie badałem tego alkomatem) że czuć niekiedy od nich
      alkohol. Szczególnie od takiej jednej w okularach, co ma chyba z 60 wiosen. Jak
      jadą dresy, to ani oni, ani kierowca nie reaguje, mimo tego że lecą w ich
      strone ...uje, ..ierdalać itp., a dresy demonstracyjnie pokazują że jadą bez
      biletu. Są jednak potrzebni chociażby jako straszak na gapowiczów. Ale MZK
      mógłby zafundować "kanarom", kurs rozmowy z klientem, podejścia do człowieka i
      zabronić im krzyku. (To znowu taka druga, byleciiiikiiii psze, O!!!! Pani nie
      maaaaaaaaaa, Psze nie kasować teraaaaaa. Panie kierowco zaaaablokować
      kasowniiiki itp). Żenada czasami.
      • Gość: artek Re: Faktem jest, że IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.01.06, 00:57
        Faktem też jest to, że praca kanara nie jest łatwa.Dużą część pasażerów
        denerwują kontrole i wyżywają się na Bogu ducha winnych kanarach za to, że
        wykonują swoją pracę.Bo tak ciężko przecież pokazać bilet.Jakoś dziwnie konrole
        konduktora w pociągu tak ludzi nie denerwują, może dlatego że są zawsze a nie
        tak jak w MZK czasami.Bardzo wątpie by kontrolerzy wykonywali swoją prace po
        pijanemu , nikt w dzisiejszych czasach nie ryzykuje przecież tak łatwej jej
        utraty.Prędzej wiek niektórych bardziej by usprawiedliwiał nieco wolniejsze
        ruchy czy zachowania.Jednakże komentarze zawsze mają swoją podstawę , do
        uczciwych pasażerów nikt się przeciez nie czepia, a oszustów trzeba tępić!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka