Gość: NN
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
04.11.02, 21:40
Pracuje w takim miejscu gdzie zdarza mi sie często widzieć
tego człowieka.
Stwierdzam że nie lubi ludzi -bo jest ciągle na wszystkich spieniony.
Czy mu drzwi przed nosem ktos nie otworzy,albo nie tak spojrzy
-nienawiść zionie z jego oczu,i jeszcze do tego podskakuje jak pchła-
komiczne!
Wogóle brak mu ogłady i kultury.
Jak taki ktoś może pracowac DLA DOBRA mieszkańców ??
NO JAK??