Dodaj do ulubionych

Jak sąd sprzedaje upadłe firmy

IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.02, 11:05
Rada dla naszych rodaków.Tego typu przekręty,żerują na
niedosonałościach naszego wymiaru sprawiedliwosci.Ale przeciez
kij ma dwa konce,wiec ,zamiast robole strajkować ,wychodzić na
ulice sądzić sie, lepiej wynając po cichu pana z ukrainy i niech
wyrznie do trzeciego pokolenia rodzinke biznesmena.Pamietajcie !!
Prawo jest niedoskonałe dla wszystkich.
Obserwuj wątek
    • Gość: FL Re: Jak sąd sprzedaje upadłe firmy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 12:41
      Z przyjemnością przeczytałem artykuł red. Kostrzewskiego, który
      miał odwagę uderzyć w kolejną "świętą krowę". Obserwuję jego
      karierę dziennikarską i uważam, że w kategorii dziennikarstwa
      śledczego jest absolutnym Nr 1 województwie. Inna sprawa, że
      właściwie nie ma konkurencji. A tematów nie brakuje, niestety.

      Zastanawiam się nad jednym. Ujawnione zostało zło. Ujawniony
      został mechanizm przekrętu. Korzeniem było matactwo w przetargu,
      które później zaczęło być chronione tzw. "przepisami prawnymi",
      bo dalibóg nie żadnym Prawem, które w swojej istocie odnosi się
      do sprawiedliwości, tj. do poglądu, że istnieje pewien ład
      społeczny, w którym, każdy dostaje to, co mu się należy.
      Pan sędzia miał zapewne na studiach takie przedmioty jak
      filozofia, czy historia doktryn politycznych i prawnych, gdzie
      się te rzeczy wałkuje na okrągło.
      Skutki działań, w których p. sędzia usiłuje pomniejszyć swoją
      dziwną rolę są widoczne gołym okiem i tragiczne dla rodzin
      pracowników zatrudnionych w przedsiębiorstwie upadłym, dla
      stosunków gospodarczych w mieście i województwie (wyprowadzone
      zostają pieniądze z województwa, które przestają krążyć na jego
      terenie - spełniją one funkcje w gospodarce lokalnej podobne do
      funkcji jakie spełnia krew w organizmie, są jak tlen, konieczny
      do życia). Nie wiem, gdzie ulokuje wyrwane stąd piniądzie p.
      Widz, w Bielsku, w Warszawie czy zagranicą. Na pewno nie
      na "ziemi kolonialnej" tj. na Ziemi Lubuskiej.

      Kto zatem powinien zacząć wyjaśniać kulisy tej i podobnych
      spraw? Bo jestem przekonany, że jest ich znacznie więcej, choćby
      bankructwo Zastalu.
      Wydaje mi się, że nie wolno pozostawiać tej i podobnych spraw
      korporacji sędziowskiej, bo problem ma wymiar etyczny,
      polityczny, ekonomiczny i społeczny. Jeżeli mamy robić porządki
      w swoim domu, to każdy jego mieszkaniec ma prawo przynajmniej
      wiedzieć kto i jak w nim gospodaruje.
      Warto przypomnieć o sędzi-aferzyście p. Ś., który nigdy nie
      został osądzony przez kolegów-sędziów. W nagrodę był doradcą
      prezydenta Listowskiego. Warto zobaczyć jakie były skutki tego
      doradztwa, opierającego się na preferowaniu biegłości w technice
      prawnej, przy urąganiu elementarnym zasadom etyki. Skutki tego
      są opłakane. Nie przypadkowo w opinii członków UE polski wymiar
      sprawiedliwości jest ciężko chory, bo pracują w nim ludzie
      nieuczciwi i to oni nadają ton środowisku, które nie jest w
      stanie się samooczyścić.

      Z niecierpliwością czekam na dalsze informacje o tej sprawie.
      Pozdrawiam
      • tezgucio Re: Jak sąd sprzedaje upadłe firmy 29.11.02, 16:33
        Gość portalu: FL napisał(a):
        > Z przyjemnością przeczytałem artykuł red. Kostrzewskiego, który
        > miał odwagę uderzyć w kolejną "świętą krowę". Obserwuję jego
        > karierę dziennikarską i uważam, że w kategorii dziennikarstwa
        > śledczego jest absolutnym Nr 1 województwie. Inna sprawa, że
        > właściwie nie ma konkurencji. A tematów nie brakuje, niestety...

        Może red. Kostrzewski udzieliłby kilku porad swoim kolegom.
        PS
        Tym razem z przyjemnością napisałem red. przed nazwiskiem.
    • Gość: Zielonogórzanin Re: Jak sąd sprzedaje upadłe firmy IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.11.02, 14:15
      Warto przyjżeć się takżę sedziemu SKUPIENIOWI.To niezły interes
      w zielonej Górze (upadłość)
      • Gość: Anastazja Re: Jak sąd sprzedaje upadłe firmy IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.11.02, 16:02
        Sprawa wyszła na jaw bo dotyczy dużych pieniędzy i wielu pracowników. Na co
        dzień toczą się dziwne sprawy w zielonogórskim sądzie przy udziale adwokatów. A
        gdy trafają na takich co się nie dają to się sprawy przciąga w nieskończoność.
        Aplikantów przyjmuje się na wzór starych wyjadaczy. Sędziemu Kaczanowskiemu Sąd
        apelacyjny w Poznaniu zmienił wyrok w ciągu 2 min bo nie miał watpliwości kto
        ma sprawę wygrać.Jezeli sędziemu sąd wyzszej instancji zmienia wyrok to nalezy
        zadać sobie pytanie czy taki sędzia jest przydatny w wymiarze sprawidliwości.
    • Gość: 1qba upadlosci IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.12.02, 13:27
      ciekawe
    • Gość: Robert Re: Jak sąd sprzedaje upadłe firmy IP: *.zielona.pl 03.12.02, 14:12
      Dzięki Wam prokuratura jeszzce ma jakieś zajęcie i musi trochę
      popracować.Policja nadal się boi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka