Dodaj do ulubionych

"ŁOWCY SKÓR" W SZPITALU ZIELONA GÓRA

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 22:43
Jestem zbulwersowany zdarzeniami, które miały miejsce kilka godzin temu w
zielonogórskim szpitalu! Otóż mój kolega, serdeczny przyjaciel od dziecka
(28lat) obudził się rano i stwierdził, że... nie może się ruszyć. Jak to
nazwał przy każdym ruchu głową "mózg uciaka mi do tyłu" - jednym zdaniem:
poważne zachwianie błędnika. Do popołudnia nic się nie poprawiało. Kolega nie
mógł utrzymać się na nogach. Totalne zawroty głowy u zdrowego dotąd jak tur
faceta. O godzinie 16.00 zadzwonił do mnie o pomoc abym "zaniósł go do
lekarza"... Biorę więc faceta pod ręke i ledwo dochodzimy do lekarza
rodzinnego. Ten wydaje skierowanie do NEUROLOGA do szpitala w Zielonej Górze,
traktuje sprawę bardzo poważnie. Następnie kolega udaje się do rzeczonego
szpitala z nadzieją TOMOGRAFII, którą zalecał lekarz rodzinny! W szpitalu
każą czekać koledze 20 minut i szukają neurologa. Przychodzi pani "lekarz
medycyny" - tak ma na pieczątce - i stuka kolegę w kolanka. Jej diagnoza: "z
mózgiem wszystko okej, idź pan do domu i się wyśpij". Kurwa jego mać! Tylko
tyle, brawo!... Przepisuje mu skierowanie do LARYNGOLOGA(?!) aby sobie
poszedł jutro! Jest teraz godzina 22.17 mój przyjaciel dzwoni do mnie, że
jest jeszcze gorzej... Nie może wstać bo się przewraca, ale chuj, on ma się
wyspać, a może wykituje i będzie spokój??? Namawiam go więc aby dzwonił na
pogotowie, ale co z tego skoro w szpitalu przyjmą go ci sami ludzie i znów
dadzą mu "świetną" radę aby się, kurwa, wyspał!!!
Pytam więc CO Z PRZYSIĘGĄ SOKRATESA czy jak mu tam??? Co z tomografem, na
który w szkole składałem datki? Co ze szpitalem w Zielonej Górze??! Ludzie,
to są jaja w biały dzień!!! Mam czekać do jutra aby mi kolega zszedł bo pani
popukała w kolanko i wydała diagnozę dla słaniającego się człowieka? To
SKANDAL nie pierwszy i nie ostatni...

Mój wujek dostał wylewu (a może mój kolega też i uciska mu błędnik? - nie
jestem lekarzem, ale sprawdziłbym to, do cholery!!!). Wujek został
sparaliżowany(lewa strona) Dostał się na oddział dzienny, który nazywany
jest "UMIERALNIĄ" To co zaraz napiszę to sceny DANTEJSKIE ale SZCZERA PRAWDA
o szpitalu w Zielonej Górze! Wujek leżał tam sparaliżowany i cały personel
miał go w dupie!!! Moja matka (jego siostra) chodziła w odwiedziny i pytała
PIELĘGNIARKI czemu facetowi po wylewie nie jest mierzone CIŚNIENIE KRWI? A
panie z obsługi na to, że one to robią, uwaga! uwaga!, jako średnia
artmetyczna czy jakoś tak. Otóż panie PIELĘGNIARKI na tym oddziale wpisują w
kartę chorego ciśnienie tentnicze krwi i temperature, uwaga! uwaga!, z...
głowy!!! Przychodzą i stwierdzają, że pan Henio ma dziś 37,3st. NIE WKŁADAJĄC
MU TERMOMETRU pod pache!!!! Chcecie więcej? Proszę bardzo! Obok Wujka leży
równie sparaliżowany człowiek. Zachciało mu się pić w nocy. Dzwoni tym
jebanym przyciskiem przez 20 minut, ale NIKT nie przychodzi... Zaczyna
krzyczeć, że chce mu się pić (no chyba może mu się chcieć) - po 40 minutach
przychodzi młoda PIELĘGNIARKA i mówi, cytuję: "JAK CHCE CI SIĘ CHLAĆ TO IDŹ
SE DO KNAJPY" - do człowieka sparaliżowanego po lewej stronie, w wieku jej
ojca tak mówi ta jebana gówniara!!! W tym czasie (było lato 2002) szpital ZG
organizuje KONKUERS NA NAJLEPSZĄ PIELĘGNIARKĘ, o paradoksie!!!! BÓG mi
świadkiem, że to co pisze to PRAWDA!!!! Mój wujek leży teraz w... Gorzowie,
sparaliżowany, umierający, z ciężką depresją, na myśl o szpitalu w Zielonej
Górze ryczy jak bóbr!!!

Moja koleżanka ostatnio rodziła. Mieszka od urodzenia w Zielonej Górze.
Wiecie gdzie rodziła? W SULECHOWIE bo tam nie bała się, że potraktują ją
jak "mięso" - to jej słowa...

Nie twierdzę, że wszyscy lekarze w szpiatlu ZG są źli. To byłoby CHORE
uogólnienie. Natomiast te 3 przypadki mówią same za siebie. NIE JEST DOBRZE W
ZIELONOGÓRSKIM SZPITALU. Mam nadzieję, że wywołam dyskusję. Koniec TABU.
Każdy z nas ma przyjaciela, wujka czy rodzącą koleżankę, którzy otarli się o
szpital w ZG - nie wierzę, że wszystkich potraktowano jak w serialu NA DOBRE
I NA ZŁE, nie wierzę, że wszędzie zaglądnął doktor BURSKI...

Szpital w Zielonej Górze jest CHORY! O tym trzeba zacząć MÓWIĆ!!!

PS. Przepraszam za niekolokwialne słowa, ale te emocje...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mis Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.12.02, 23:48
      To co opisujesz jest makabryczne. Ja słyszałem o podobnym przypadku, gdy
      lekarzom na zielonogórskiej izbie przyjęć nie chciało się zbadać pacjentki.
      Niestety nie jestem w stanie podać szczegółów, bo było to kilka miesięcy temu.
      • Gość: trup Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.02, 22:40
        Lekarze ja i owszem mogą skarżyć sie na zarobki (koperty to inna para kaloszy)
        ale do k...nędzy lekarz to chyba powołanie,prawda?są lekarze(Polscy)którzy
        leczą w jebanej afryce po szałasach tylko dlatego że czują się lekarzami i chcą
        pomagać innym.Więc drodzy lekarze(chodzi tu o większą część) jesli nie podoba
        sie wam robota do proponuję rowy kopać z nadgodzinami można niezle zarobic.Po
        jaką cholerę ślęczycie w szpitalach czując sie zupełnie kimś innym.Dajcie sobie
        spokój i nie wkórwiajta potrzebujących.Oki???
    • Gość: kkj Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: 212.160.123.* 06.12.02, 10:44
      Alex,
      W pełni podzielam Twoje emocje jak i wnioski!
      Ja skwitowałbym nasz szpitalik (sic!) tak: masz zdrowie żeby chorować? idź do
      zielonogórskiego szpitala!!!
      Najśmieszniejsze jest to, że narzeka się na brak pieniędzy, zadłużenia i inne
      plagi tego świata. A przyczyna tkwi zupełnie gdzie indziej - kierownictwo tego
      przybytku nie ma kompletnie pomysłu co zrobić żeby poziom leczenia podnieść.
      Wychodzi się zawsze od ogólnej idei, którą potem przekuwa się na drobiazgi, ale
      tej idei nie ma!!
      Jeśli do tego wszystkiego dołożymy jeszcze kompletny brak nadzoru pracodawcy
      nad pracą (jej dyscypliną i jakością) to nie dziwmy się, że wygląda jak
      wygląda.
      Szpital, mimo że zarządzany przez "słynnego" ekonomistę z Wrocławia, który
      niejedną placówkę zdrowia już na prostą wyprowadził, wygląda jak powiatowy
      szpital za najgorszych czasów komuny - mówię o zadłużeniu, sobiepaństwu lekarzy
      etc. Jakoś stępiły się rewolucyjne pomysły Pana Dyrektora na uzdrowienie
      szpitala i podniesienie jego poziomu.
      Inną sprawą są umiejętności fachowe lekarzy... Ale sami wiecie - tak się gra
      jak przeciwnik pozwala - skoro pracodawca nie monitoruje w konstruktywnie
      krytyczny sposób umiejętności swoich pracowników - to po co oni się maja
      przemęczać? Lepiej poszukać kolejnego etaciku...
      Ech, smutno...
      Pozdr
    • redakcja_zg Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA 06.12.02, 11:33
      Zajmujemy sie tą sprawą. Prosimy o kontakt telefoniczny z Krzysztofem
      Kołodziejczykiem tel. 32 88 109.
      • Gość: kkj Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: 212.160.123.* 06.12.02, 12:47
        Życzę Panu KK dociekliwość, wytrwałości, bezkompromisowości i ostrego pióra -
        to temat rzeka! Popytajcie Panowie Redaktorzy wśród swoich bliskich -
        przykładów na pęczki!!
        Pozdr
        • qaz_ Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA 06.12.02, 13:09
          Widocznie zapomnieli wręczyć kopertówke.
          • redakcja_zg Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA 06.12.02, 14:49
            Jeżeli znacie podobne bulwersujące przypadki nieprawidłowości, które miały
            miejsce w zielonogórskim szpitalu proszę o kontakt. Mój numer telefonu 32 88 109
            Krzysztof Kołodziejczyk
            • Gość: ja Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.02, 08:07
              Czy Pan Redaktor, który będzie się zajmował tematem mógłby sprawdzić, co tak
              naprawdę działo się (dzieje się) na zielonogórskiej porodówce? W czerwcu
              oddział był otwarty na odwiedziny a jakiś czas potem ni z tego ni z owego
              zabroniono wszelkich odwiedzin... (nie wiem jak jest teraz). Oddział wówczas
              zamknięto jakby tam co najmniej była izolatka z powodu dżumy. Podobno szalał
              tam gronkowiec w sposób więcej niż przeciętny... :(
              Czy Gazeta mogłaby to wyjaśnić i albo potwierdzieć albo rozwiać pogłoski?
              Byłoby fajnie wiedzieć czy można tam czuć się bezpiecznie czy nie. Za
              rozwikłanie zagadki z góry bardzo dziękuję...
    • Gość: szpieg Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.12.02, 16:47
      A oto cytat z karteczki umieszczonej w szatni dla lekarzy zielonogorskiego
      OIOMu - 'koledzy, prosze sprawdzic czy w kitlach znajduja sie jakies narzedzia
      medyczne. Szeczolnie prosze zwrocic uwage na koperty...'. Bez komentarza.
      Napewno juz zerwali te kartke, bo goroco sie robi...
    • Gość: wkurwiony Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.02, 19:07
      Moj ojciec zszedl w tej umierlani po drugiej 'wizycie'. Na wychodnym z
      pierwszym razem ordynator powiedzial mu 'i tak bedzie pan ciagnal na pol
      gwizdka'. Roztrzelalbym te sepy!
      • Gość: klemens Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 07:33
        Współczuję! Na oddziale "umieralnia" jeden z pacjentów podciął sobie żyły tak
        go tam traktowano. Mój bliski leżał obok... Dramat i Tragedia! A im strajki w
        głowach...
    • Gość: SZAK Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: milea:* / 192.168.1.* 07.12.02, 22:37
      W JAŚLE JEST TAK SAMO CO MAMY ZROBIĆ ???
      JASLO WOJ PODKARPACKIE LOBBY LEKARZY I ??? SKUR.....
      ZNAM TO
    • Gość: SZAK Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: milea:* / 192.168.1.* 07.12.02, 22:42
      CO Z TWOIM PRZYJACIELEM ? SZAK Z JASŁA
      POZDRAWIAM I ROZUMIEM FORUM JASŁO
      • tusia251 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA 09.12.02, 10:01
        w stycznia będą cztery lata, jak moja przyjaciółka poszła na porodówkę.
        urodziła szybciutko i bez komplikacji....a niestety tylko ona. zadna z lezących
        tam kobiet nie mogła ani chodzic ani nic zrobic kolo siebie czy dziecka.
        a pielegniarki zrobily sobie impreze(może pepkowe???). dziewczyny nie chodza bo
        nie mogą, dzieciaki sie drą.......a pielegnirek nie ma - popijawa. wiec moja
        przyjacólka latala z dziecmi, przynosila dziewczynom rozne rzeczy(??? - robila
        za pielegniarke.
        a te su.. zamiast pracowac sie bawily.
        a gdyby cos sie stalo z ktoryms dzieckiem???? albo ktorejs dziewczynie to co???
        kto by odpowiadał????
        oczywiscie zadna pielegniara nic nie wie
        w życiu nie pójde tu rodzić!!!!
        • Gość: SZAK Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: milea:* / 192.168.1.* 09.12.02, 22:31
          A JAK JEST u Ciebie ????
    • Gość: pawel 1235 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.szpital.zgora.pl 10.12.02, 12:58
      Ciekawe co to za głupek napisał ten list i te gówna na forum dyskusyjnzm-gdzie
      w naszym szpitalu jest Oddział dzienny ?.Jak gościu był zdrowy to go
      odesłali.Jak się pisze pierdy o rzeczach na których się nie zna to zawsze
      wychiodzą takie banialuki
      • Gość: gawel 5321 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.12.02, 20:21
        Gość portalu: pawel 1235 napisał(a):

        > Ciekawe co to za głupek napisał ten list i te gówna na forum dyskusyjnzm-
        gdzie
        > w naszym szpitalu jest Oddział dzienny ?.Jak gościu był zdrowy to go
        > odesłali.Jak się pisze pierdy o rzeczach na których się nie zna to zawsze
        > wychiodzą takie banialuki


        Sadzac po tym wywodzie jestes zakompleksionym lekarzem z dlugim starzem
        i 'pusta' kieszenia lub jestes synalkiem lekarza, ewentualnie pigula. Lepiej
        wez sie za leczenie tych biedakow oddajacych miliony zlotych w podatkach na ta
        wasza wykanczalnie i urzednikow z LKCH i nie chwytaj ludzi za slowo. Nie kazdy
        potencjalny klient waszego pensjonatu musi znac topografie budynkow i oddzialow.
        Z takim podejsciem do pacjenta daleko nie zajdziecie. Lepiej siedz cicho bo
        niedlugo wpadnie do was prokurator i bedziesz inaczej pial(a)...
      • Gość: dr.x Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 10:37
        Gość portalu: pawel 1235 napisał(a):

        > Ciekawe co to za głupek napisał ten list i te gówna na forum dyskusyjnzm-
        gdzie
        > w naszym szpitalu jest Oddział dzienny ?.Jak gościu był zdrowy to go
        > odesłali.Jak się pisze pierdy o rzeczach na których się nie zna to zawsze
        > wychiodzą takie banialuki

        Gówno prawda w Szpitalu jest bardzo.................
    • Gość: damian Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: 62.87.223.* 11.12.02, 08:43
      zamiast podatków w tej wysokości utrzymujących kasy chorych i "zarządy"- 2
      mniejsze szpitale prywatne konkurujące ze sobą. To najlepsze rozwiązanie. Mój
      jedyny kontakt ze szpitalem w Zg polegał jedynie na odwiedzinach znajomej, po
      których to wyjąłem skalpel z opony swojego samochodu zaparkowanego na
      przyszpitalnym placu. Nawet nie trzeba być pacjentem szpitala by mieć z nim złe
      skojarzenia.
      • Gość: kkj Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: 212.160.123.* 11.12.02, 09:44
        Moim zdaniem przyjęcie modelu finansowania bez ogniwa pośredniego (kasy
        chorych) nie zda egzaminu - chyba nigdzie na świecie tak to nie funkcjonuje.
        Powinny być kasy, tylko że jak zwykle w Polszcze nastąpiło przegięcie pały i
        zamiast kas chorych mamy molochy urzędnicze.
        Ale zmierzam do czego innego - dlaczego nasze państwo nie dopuściło do
        funkcjonowania zagranicznych i prywatnych kas chorych pozostawiając to w gestii
        wyłącznie kas tworzonych odgórnie z Warszawki.
        Na świecie działalność "kas chorych" jest pono intratnym biznesem, jednocześnie
        działającym na korzyść pacjenta, bo podnoszącym REALNIE jakość usług medycznych.
        Pozdr
        • huszcza11 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA 11.12.02, 16:26
          Panie Andrzeju ma pan racje ,ale to nie jest takie łatwe jak sie panu wydaje.u
          nas w ZG problemy biorą sie ze sposobu wyłaniania lekarzy ,to nie są ludzie z
          powołania tylko z dziediczenia lub potencjalnych korzyści jakie ten zawód
          przynosi.No chyba ,że u was w Poznaniu jest inaczej.
    • Gość: lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.02, 10:30
      Niestety zawartoSC tego wątku to w zdecydowanej większości brednie,zwłaszcza
      poczynając od tytułu i pierwszego listu.Typowo Polskie poplątanie z
      pomieszaniem-o ile wiem w Szpitalu nie ma Oddziału Dziennego,w liście twórca
      skarży się właściwie na co?,że postawiono błędną diagnozę?,że rada,żeby się
      wyspał była niegrzeczna?Biorąc pod uwagę wulgaryzmy autor jest chyba
      niedorozwinięty.Czym właściwie ma zamiarar zająć się dziennikarz gazety?Faktem
      odmowy pryjęcia do szpitala.Jak mówia znajomi pracownicy służby zdrowia takich
      odmów jest parę tysięcy rocznie.Jakie były dalsze losy cięzko chorego autora
      listu-niech złoży formalną skargę.Dotakowo gdy yłam ostatnio w Anglii,złamałam
      rękę-czekałam na ortopedę 3 h (norma)Tymaczasem kolega czekał na knsultację
      całe 20 minut-rzeczywiScie bardzo długo bo przecież oczywiście lekarze w całym
      szpitalu nie mają innych zajęć tylkow powinni czekać w Izbie przyjęć (o ile
      prawdę mówią osoby z którymi rozmaiałem nie ma dyżuru neurologa na Izbie
      przjęć,musi on przyjść z Oddziału o ile oczywiScie jak wszyscy lekarze nie ma
      tam nic do roboty i siE nudzi).PosumowujAc-frustracja,Ze nie mamy szpitala jak
      w Ameryce z filmu ostry dyZur.Ale mieć nier bEdziemy z takim poziomem głupoty
      i chamstwa.Życzę dziennikarzom Wyborczej sukcesów-wszak służba zdrowia,urzędy
      (te panie to zawsze tylko kawe piją) to zawsze dobry temat-żadnych konkretów a
      sfrustrowani brakiem pracy i pienędzy zawsze przeczytają
      • Gość: aleXander Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 11:36
        Brednie dziewczynko Lidio5 (chłopaczku?) to ty tu piszesz! Co ma Anglia do
        Zielonej Góry ja pytam???!!!! Co to ma do sprawy??? Co mnie obchodzi, że tam
        czekałaś 3h. Idąc Twoim tokiem myślenia równie dobrze można napisać: odwalcie
        się od szpitala w ZG bo w Permambuko ludzie nie mają antybiotyku na grypę i nie
        narzekają... Bzdety piszesz! I tak na marginesie: złamana rąsią czy nożka to
        jednak trochę inaczej niż to jak tydzień czasu iść nie możesz bo błędnik Ci
        siadł NIE WIADOMO DLACZEGO!!!
        Wracając do kolegi (dopiero na dziś na wyznaczone badania, nie stać go na
        prywatne) rada "lekarza" była rzeczywiście NIEGRZECZNA!!! Pani doktÓr powitała
        kolegę czasownikami w trybie rozkazującym "rozbieraj się!!!" i pytaniem na
        dzień dobry "jesteś ćpunem???" a ja pytam: co to kurwa jest??? co to za
        TYtowanie, co to za pytania - jak chce wiedzieć czy jest ćpunem to niech krew
        pobieże (co zrobić powinna - lekarz rodzinny na drugi dzień łapał sie za głowę)
        a tu stukanie młotkiem w kolanko! Co to za diagnoza, że "z mózgiem okej" po
        pukaniu li tylko i wyłącznie w kolanko? Jeśli tacy geniusze u nas w szpitalu
        pracują, że odsyłają do domu ludzi z diagnozą za pomocą młoteczka to wybacz
        koleżanko, może otwórzmy w ZG poradnie doktor Quinn?!... Taniej i sympatyczniej!
        Chcesz nazwę oddziału? Proszę bardzo: NEUROLOGIA a obok oddział
        DZIENNO-OPIEKUŃCZY, za który płaci się (jako jedyny w szpitalu w ZG OFICJALNIE)
        70% np. renty, gdzie bezpośrednią szefową jest pani Kornowicz szefowa
        pielęgniarek!!! Już znalazłaś na swojej mapce czy więcej szczegółów??? Może
        chcesz się skonfrontować z moim umierającym wujkiem sparaliżowanym, którego
        tam "obsługiwano"? Może chcesz konfrontacji z rodziną pana, któremu pić się
        chciało i odesłano do knajpy a potem żyły sobie na tymże oddziale podciął???
        Służę kontaktami Mądralo!!! Może to oni mówią lub MÓWILI brednie a Ty jesteś
        alfa i omega! I nie pisz mi kurwa jego mać, że wulgaryzmy są przejawem
        niedorozwinięcia bo w ten sposób wrzucasz do jednego wora ponad 50% tego
        społeczeństwa, społeczeństwa wkurwionego na służbę zdrowia! Przeczytaj jeszcze
        raz swój post i pomyśl WHO IS WHO...

        • Gość: lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.02, 12:16
          No i właśnie masz taką służbę zdrowia jakie i społeczeństowo-jakis doktor
          rodzinny łapie sięza głowę chociaz doskonale wie jak należy leczyc chorego(bo
          oni wszystkow wiedzą)Głupoty piszesz z tą złamaną ręka bo jak bym czekała
          tydzień na ortopedę to juz bym nie żyła a tw oj kolega szwenda się po głupich
          lekarzach rodzinnych(pisałeś że pan Doktor wymyślił sobie Tomograf i jeszscze
          badania krwi na narkotyki?-dbry z niego podpowiadacz-niech leczy na własny
          rachunek).OczywiScie nie wiesz ,Ze Anglia jest trochE bogatsza od Polski.Już
          piasałam ,że społeczeństwo jest sfrustrowane-bo jest bezrobocie i brak
          pieniEdzy-wizyta u jakiegokolwiek neurologa(jest chyba z 50) + tomograf
          kosztuje 75 Euro(tomograf robi jakaS amerykaNska firma w szpitalu od
          rEki).Jakby koleS miał prace i rzeczywisty problem byłby zdiagnozowany w ciągu
          doby.Dalej przeklinasz-musisz coS z tym zrobiC.WysiL głowE i pomySL czemu nasi
          lekarze i piguLy są tacy nieuprzejmi i niechEtni do pracy a Ci W Ameryce z
          taką ochotą i troską podchodza do pacjentów.
          • Gość: czytelnik Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.02, 16:25
            Dalej przeklinasz-musisz coS z tym zrobiC.

            Przykro mi, ale nie jestes nawet na tyle inteligentna(ny) aby zrozumiec, ze
            epitety zastosowane przez Alexa w odpowiedzi na Twoj post byly celowe.
            A jak Ci nie placa dobrze za Twoja prace to sie zwolnij i jedz do Szwecji. Ale
            Ty jestes za bardzo leniwa aby sie uczyc jezyka. Wolisz byc skrzywiona i
            obrazona na caly swiat i pacjentow bo tak prosciej. Wychodzi obluda i
            hipokryzja naszych lekarzy/pielegniarek.

            PS. Jesli rozmowa miedzy mna a lekarzem odbywalaby sie taki sposob jak to
            opisal AleXander (zdania rozkazujace per TY) to chyba bym nie opanowal
            odruchu... z grzecznosci (lekarze nie lubia wulgaryzmow) nie opisze........ mac
      • Gość: ??? Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.02, 16:18
        Co Ty opowiadasz o ręce.Ręka to nie głowa i co ma anglia do zielonej gory.Może
        i z łapą mogłaś czekać i pół dnia ale ciekawe jakby w twojej głowie działo się
        coś co przeszywa cie dreszczem bo przezywasz coś co nigdy wcześniej się nie
        zdażało.Nie wymagałabyś od lekarzy bardziej zdecydowanych ruchów? czegoś co
        pozwoli ci isc do domu i spokojnie zasnąć bez strachu o to co jeszcze może może
        sie wydażyć? Nie życzę nikomu zle,ale...może i kiedys ty znajdziesz sie w
        takiej sytuacji i takimi objawami.Ciekawe co wtedy mądrego będziesz miała do
        powiedzenia.
    • Gość: Lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.02, 20:37
      Dalej brednie,choc przynajmiej już wiem o co chodzi-ta lekarka była bez
      kultury,chłoptas był przestraszony bo mu się w głowie kręciło i za
      pośrednictwem czatu skarży się,że sciągnięcie lekarza z jakiegoś Oddziału
      trwało 20 minut-jak tam jego zdrówko,pewnie już nie żyje,bo co to w porównaniu
      z jego ciEżka chorobą złamanie ręki.Przypominam za 75 euro (lekarz + tomograf)
      jesteS zdiagnozowany w ciągu kilku godzin.Ja już nie odwiedzę,żadnego
      publicznego szpitala,śmieszne,tak jak w Anglii jest ocekiwanie ,Zew takich
      placówkach do każdego strachliwego onanisty będą biegać poniżej 15 minut.Ten
      onanista to oczywiScie celowo,jak te przekleństwa wcześniej.Jestem jednak
      ziewczynką,-nie lubiE chłopczyków,którzy krochmalą się nad swoim
      zdrowiem,,,,,,,,,,,,,,,zwłascza przy pomocy kolegów i dziennikarzy(jak tam
      śledztwo w tak wielkiej aferze)
      • Gość: Mis Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 23:14
        Uważasz, że lekarz i pielegniarka ma prawo byc nieuprzejmy, bo mało zarabia. A
        od kiedy zaczyna byc uprzejmy? Od ilu tysięcy? A za co mu płacic jak nie umie
        postępować z ludźmi? Kiedyś odwoziłem na chirurgię potłuczoną koleżankę. Ani
        lekarz, ani pielęgniarka mimo podejżenia złamania nie raczyli jej pomóc przy
        zdejmowaniu kurtki. Mieli to w d... niech się baba męczy. Pewnie sobie
        powiedzieli, że nie płaca im jak w ameryce to sie nie będą przemęczać.
        • Gość: zeus Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 00:29
          Jak czytam wywody lidzi5 to mi ręce opadają... mam wrażenie, że pisze to
          ćwierćinteligent... jakie 75euro?... po co płacę na ubezpieczenie?... zeby
          płacić teraz za to, że komuś się nie chce i w dodatku jest chamem?... na wątki
          o "głupich lekarzach rodzinnych", "kręceniu się w głowie", "onanistach"
          spuszczam zasłonę milczenia... ty lidzia bierz mopa i zamiataj oddziały w
          szpitalu zbuntowana piguło? salowo? lekarko?...
          • Gość: lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.02, 00:39
            Czy ja naprawdę wydaję się zbuntowana-co mam sądzić o naiwniakach,którzy
            piszą,,,ze placą jakieś ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne-niech napiszą
            gdzie widzą te swoje pieniążki-w tych nędznych szpitalikach albo u
            zadowolonych z życia emerytów?Komuna już się skończyła-dbaj o swoje zdrowie i
            przede wszystkim umysł.Zapisz się do jakiejś partii i powalcz,żebu nie
            marnowali tego twojego ubezpiczenia,które jakoby płacisz.Pytanie zna dobranoc-
            kto wie ile składki zdrowotnej płaci budżet za bezrobotnego za miesiąc?
    • Gość: lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.02, 00:30
      Nie spotkałam się z chamstwem w prywatnych placówkach leczniczych-byłó by to
      dla nichw perspektywie zabójcze.Rozumiem,że nie wszystkich na to stać,ale nie
      każdy może jeżdzić nowym mercedesem(zresztą cecy w gabinetach i przychodniach
      prywatnych są u nas dużo niższe niż na zachodzie)i często z koneczności
      pozostaje ci syrenka czyli szpitalik w Zielonej Górze-swoją drogą i tak
      cud,,,,,,,,,,,,,ze stać ich na dyżur neurologiczny-wiem,że w
      Sulechowie,Swiebodzinie,Zarach w szpitalu neurologa nie USwiadczysz po 15.Do
      kiedy będą szpitale publiczne(państwowe.samorządowe) w których pensje ustala
      minister to bEdzies obsługiwany jak we wszystkim copaństwowe(bo nikt tam się z
      pracy nie zwolni bo i po co robiC to samemu + frustracja)-zresztą jakiś czas
      temu gazety pisały,że ze szpitala w Zielonce zwolniło się dużo dobrych lekarzy.
    • Gość: błędnik Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 09:37
      Szanowni Forumowicze- wydaje mi sie że tyle oskarżeń i obraźliwych epitetów
      nienajlepiej swiadczy o poziomie tej dyskusji. W ywilizowanych krajach Europy i
      Ameryki jezeli ktoś czuje sie zle potraktowany- idzie (albo dzwoni) do adwokata-
      i wszystko się wyjaśnia. Następnie umawia się na wizyte do swojego
      psychoanalityka- i przynajmniej nie jest niezdrowo pobudzony. Niestety nie
      potrafię powiedzieć czy te zawody też mają swoją "Przysiegę Soktatesa" (sic!).
      Jednak w razie chwilowego braku gotówki- zawsze można wziąść kredyt, lub
      podzielić się odszkodowaniem. Wydaje mi się że od czasów Gomułki ("służbie
      zdrowia nie trzeba płacić- i tak sobie poradzą") tak się jakos utarło, że w
      naszym kraju jedni mają pracować z uśmiechem na ustach z powołania (lekarze,
      nauczyciele, adwokaci, notariusze, pielęgniarki), a inni- ponieważ są wybitnymi
      specjalistami- mogą rządać pieniędzy, strajkować (górnicy, rolnicy), jedynie
      hydraulicy nie muszą strajkować- oni naprawdę są fachowcami i jakoś nikt się
      nie zastanawia- płacąc. Jestem w takim razie za kolegą proponującym: " służba
      zdrowia do łopaty"- a Panowie "od łopaty" do służby zdrowia- może będzie lepiej
      ( a przynajmniej ciekawiej). Dla pozostałych którzy nie będą jeszcze zadowoleni-
      proponuję wyjazd na Kubę- tam jest ciepło i nie grożą górnicze strajki lub do
      Korei Pld.- można jeść do syta, są jeszcze Chiny- tam przynajmniej wszyscy
      obywatele czują sie traktowani z równym szacunkiem, a w ostateczności jak
      powieział jeden z Kolegów- do Afryki pod szałasy. Przynajmniej może będzie
      normalniej! Łączę pozdrowienia!
      • Gość: Hehe Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.02, 18:12
        Hehe... na Kubie jest swietna opieka lekarska. Badz co badz jest to kraj o
        wysrubowanym socjalu pomimo dyktatury Castro. Kardiologia jest tam na swiatowym
        poziomie... slaby argument. Co do Korei Pn. to sie zgadzam.

        Aha! Lidzia. Myslisz jak konsomolec w czerwonym krawacie. Spojrz ile ludzie
        oddaje pieniedzy na sLUZBE zDROWIA. Masz racje, ze jako wykonujaca swoj zawod
        chcialabys dostawac godziwe wynagrodzenie. Wtedy byc moze nie byloby tej
        dyskusji. Postaraj sie jednak zrozumiec potencjalnego pacjenta i nie traktuj go
        jak mieso armatnie. To nie szpitale sa chore tylko SYSTEM OPIEKI MEDYCZNEJ.
        Czasami psy sa lepiej leczone u weterynarza. Dlaczego! Bo sa to instytucje
        prywatne. Zachorowal pies, becaluje kase... I pies bedzie zdrowy i weterynarz
        zadowolony. Niestety, ja - czlowiek place co miesiac grube pieniadze na tzw.
        skladke zdrowotna, chorobowa, zus itp. Musze je placic, choc niekoniecznie
        musze chorowac. I co?!!! Byc moze kiedys bede musial skorzystac z uslug
        szpitala i spotkac sie z jakas niewychowana gowniara... no, ale sluzba zdrowia
        jest przeciez 'bezplatna', nie? Postaraj sie zrozumiec emocje ludzi i nie
        prawic na forum banalnych moralow, ktore poza satysfakcja nic Tobie nie dadza.
        • Gość: lidzia5 Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.02, 23:13
          Odpowiedż dla hehe-myśle,że wspaniała kardiologia na KUbie to taki sami mit
          jak opowieści o super komandosach z rosyjskiej alfy(wide Budinnowsk i ostatni
          MOskwa)Bardzo ciekawe spostrzeżenie z weternarzami-mam psa i rzeczwiście tam
          to wszystko naprawdę działa-nie spotykam nieuprzejmych i leniwych-więc możę
          jednak a nawet na pewno to wina sysemu.Biedny chłopak z zawrotami głowy
          (ciekawe jak tam zdrowie) i paru innych forumowiczy jakoś nie może
          zrozumieć,że do kiedy będą przekazywać swoje kolosalne(he,he) składki takim
          instytucjom jak Kasa Chorych to w zamian będą g.. otrzymywać nawet jak tch
          doktorów pod grożbą szubienicy(i opisania w gazecie)zmuszą do uSmiechania się i
          uprzejmoSci.Czy wy naprawdę myślicie,żę w cywilizowanych krajach zostali oni
          wytresowani tymi metodami.Na szczęście nie ma już publicznych przychodni
          weterynaryjnych.
    • Gość: błędnik Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 09:39
      Szanowni Forumowicze- wydaje mi sie że tyle oskarżeń i obraźliwych epitetów
      nienajlepiej swiadczy o poziomie tej dyskusji. W ywilizowanych krajach Europy i
      Ameryki jezeli ktoś czuje sie zle potraktowany- idzie (albo dzwoni) do adwokata-
      i wszystko się wyjaśnia. Następnie umawia się na wizyte do swojego
      psychoanalityka- i przynajmniej nie jest niezdrowo pobudzony. Niestety nie
      potrafię powiedzieć czy te zawody też mają swoją "Przysiegę Soktatesa" (sic!).
      Jednak w razie chwilowego braku gotówki- zawsze można wziąść kredyt, lub
      podzielić się odszkodowaniem. Wydaje mi się że od czasów Gomułki ("służbie
      zdrowia nie trzeba płacić- i tak sobie poradzą") tak się jakos utarło, że w
      naszym kraju jedni mają pracować z uśmiechem na ustach z powołania (lekarze,
      nauczyciele, adwokaci, notariusze, pielęgniarki), a inni- ponieważ są wybitnymi
      specjalistami- mogą rządać pieniędzy, strajkować (górnicy, rolnicy), jedynie
      hydraulicy nie muszą strajkować- oni naprawdę są fachowcami i jakoś nikt się
      nie zastanawia- płacąc. Jestem w takim razie za kolegą proponującym: " służba
      zdrowia do łopaty"- a Panowie "od łopaty" do służby zdrowia- może będzie lepiej
      ( a przynajmniej ciekawiej). Dla pozostałych którzy nie będą jeszcze zadowoleni-
      proponuję wyjazd na Kubę- tam jest ciepło i nie grożą górnicze strajki lub do
      Korei Pld.- można jeść do syta, są jeszcze Chiny- tam przynajmniej wszyscy
      obywatele czują sie traktowani z równym szacunkiem, a w ostateczności jak
      powieział jeden z Kolegów- do Afryki pod szałasy. Przynajmniej może będzie
      normalniej! Łączę pozdrowienia!
      • Gość: KLEMP Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 15:26
        BŁĘDNIKU jesteś w BŁĘDZIE... W cywilizowanych krajach, proszę Państwa, to nic
        nie musi się "ucierać" jak tu imputujesz Błędnik. Lekarze leczą, nauczyciele
        uczą, ekspedienktki sprzedają a hydraulicy uszczelki wymieniają. Jest jednak ta
        diametralna różnica, że powyżej wymienieni mają świadomość, że "panem" sytuacji
        jest tu obywatel, który płaci za ich utrzymuje z podatków lub z prywatnej
        gotówki. Tym samym okazują obywatelowi należny mu szacunek. U nas jest
        odwrotnie, ale widać dla ciebie to wciąż norma. Właśnie mentalność jak Twoja
        uzmysławia mi, że nawet moje wnuki będą skazane na wysłuchiwanie fochów pani
        Zosi ze spożywczego, chamstwo pielęgniarki Zuzanny i znudzenia polonisty
        Henryka - tak a propos - pisze się i mówi "WZIĄĆ" zanim więc zaczniesz
        wygłaszać swe błędnikowe wywody naucz się mówić po polskiemu...
        • Gość: Błednik Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 22:12
          KLEMPie- każdy z nas ma część racji po swojej stronie. Jednak nie wolno
          uogólnić- nie wszyscy są tacy jak próbują to przedstawić mocno rozpaleni
          Koledzy- w ten sposób krzywdzi się tych, którzy mają w sobie etykę tego zawodu
          i dla których zdrowie i życie człowieka jest najważniejsze. Przecież nie
          wszyscy celnicy "biorą" a tylko niektórzy ksieża są "biznesmenami". PS. wybacz
          błąd. Pozdrawiam!

          • Gość: KLEMP Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 18:40
            Błędniku. Nikt tu nie uogólnił. W pierwszym liście Alex pisze, że nie twierdzi,
            iż wszyscy lekarze są źli. Zgadzam się. Są lekarze, zapewne w większości,
            którzy wykonują zawód z powołania. Jednak na Forum opisuje się konkretny
            przypadek i tak jest tu. Ktoś pisał o zawrotach, ktoś o zmarłym ojcu, którego w
            szpitalu "pocieszono" że i tak będzie żył na pół gwizdka, ktoś inny pisze o
            tym, że nie będzie tu rodzić lub ktoś podciął sobie żyły. Takie przypadki
            trzeba piętnować bo wypaczają ten wspaniały i odpowiedzialny zawód lekarza.
            Mojej dziewczyny ojciec był przyjęty na ortopedii w Zielonej Górze rodem z
            serialu Ostry Dyżur - pełna kultura i poświęcenie. O tym też warto pisać choć
            to powinno być NORMĄ. Natomiast czarne owce trzeba ze stada wyłapywać.
            Pozdrawiam:)
    • Gość: alex Re: 'ŁOWCY SKÓR' W SZPITALU ZIELONA GÓRA IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 18:11
      Nic nie przejdzie bo to środowisko otoczone jest murem (nie tylko lekarzy)
      przez który trudno przeskoczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka