Dodaj do ulubionych

Porodówka w Sulechowie

03.05.06, 17:34
Pytam wszystkich( mamusie jak i tatusiów) ,którzy rodzili w Sulechowie jakie
mają wrażenia no i jak wygląda opieka w przypadku urodzenia wcześniaczka w
tym właśnie szpitalu,czy ma dobry sprzęt?
A może porodówka jest przechwalona.
Obserwuj wątek
    • Gość: gif Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:03
      co do wczesniakow to nie wiem.
      opieka - pierwsza klasa: milo, pielegniarka na kazded zawolanie, bez porykiwania na "klientke" :-)
      wazne jest to, ze srednia w S. to 2-3 porody dziennie, wiec po pierwsze nikt nie jest przemeczony, po drugie bardziej higienicznie (w duzych szpitalach zaawsze latwiej o zarazki, niezaleznie od staran personelu), po trzecie na wspolnej sali i tak leza max. 2 dziewczyny a nie 5-6....
      aha. pisze to jako ojciec (udzial od pocz. do konca oczywiscie), wiec chyba bardziej obiektywny (matka moze przerysowac niektore istotne dla niej fakty :-) )
      ogolnie: POLECAM (jak pisza w allegro :-) )
      • Gość: powazny Tata Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 16:19
        witam mam 2 dzieci obydowje synowie rodzili sie w Sulechowie w roku 1999 gdy 1
        syn sie rodził to porodówka miala 2 miesce w polsce.... a ordynator dr Rzepka
        jest super
    • Gość: gif Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:05
      aha, zapomnialem dodac, ze sprzet taki sam jak w ZG (zwanej popu;arnie "rzeznia") wiec w razie powiklan z obydwu szpitali jedziemy od razu do POznania
      • dorianne.gray Re: Porodówka w Sulechowie 03.05.06, 22:25
        Nie przesadzaj z tą "rzeźnią" - z wszystkich opinii o porodówce w ZG, jakie
        słyszałam, ogromna większość jest bardzo pozytywnych, negatywne odczucia to
        wyjątki, jakie wszędzie się zdarzają (w Sulu też!). Ja słyszałam te opinie od
        dziewczyn, które w ZG rodziły. Nie od osób, którym się o uszy coś obiło.

        A jestem teraz tym tematem bardzo zainteresowana :)
        • Gość: anella Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 04.05.06, 07:55
          Zielona Góra odpada i to wiem na pewno.Leżałam 2 razy na ginekologii.Także znam
          sytuację z autopsji.Teksty położnej do starszej kobiety: niech ubierze gacie ,
          badanie lekarza dopiero po 5 godzinach od przyjęcia na odział itp,komuna jak
          nic.
          Dlatego chcę rodzić albo w Sulechowie albo w Nowej Soli.
        • Gość: kalmuczek Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.sulechow.net 16.05.06, 21:50
          hejka jestem matką dwójki dzieci jedno urodziłam tu w sulechowie były
          powikłania córka urodziła się przez vacum jednak syna rodziłam w poznaniu i to
          dopiero była RZEŹNIA jednak nie miałam w tym przypadku wyboru i bardzo polecam
          SULECHÓW - pozdrawiam
    • Gość: zasieki1 Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 12:38
      rodzilismy 2 miesiace temu w sulechowie. polecam z calego serca. na prawde
      super. co do powiklan - trudno powiedziec, na szczescie nie mam takich
      doswiadczen. u nas bylo cc, wszystko poszlo gladko. opinii o obu szpitalach
      mozna poczytac na stronie fundacji rodzic po ludzku.
      • Gość: pamana Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 04.05.06, 13:31
        jak sobie pozwolisz na zle traktowanie tak bediesz traktowany i tyle.

        rodzilam w zg 6 lat temu ,sam porod szybko i sprawnie ,opieka po porodzie na
        poziomie 0 ,lezalysmy 3 w sali.ale zadna polozna nie byla opryskliwa czy
        niegrzeczna tylko im sie nie chcialo trzeba bylo wolac a to roznica.
        mlode praktykantki bardzo mile i grzeczne uczynne odwaal robote starszych-jak
        wszedzie:)

        lekarze na obchodzie spoko,zero komentarzy.

        nie odwazylabym sie jechac gdzie indziej skoro pod nosem jest szpital tylko
        trzeba sie umiec odezwac i znac swoje prawa a nie siedziec scicho a potem
        biadolic.
        p.
        • Gość: matka Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 04.05.06, 15:06
          A ty to chyba położna z Zielonej , co?
          Nie myślałam że jeszce u ludzi takie głupie myślenie,jak wykrzyczysz i
          wykłucisz to masz a jak jesteś ledwo żywy i po operacji to niestety nikt cię
          dobrze nie potraktuje.Albo się kulturę i obycie ma albo niestety ....taki mamy
          szpital.A chodzi chyba o to aby poród był najpiękniejszym przeżyvciem a nie
          traumą na całe życie.
    • ruda2222 Re: Porodówka w Sulechowie 04.05.06, 15:53
      nie zgadzam się ze złymi opiniami na temet szpitala zielonogórskiego. W
      styczniu tego roku rodziła w nim moja przyjaciółka i była zachwycona, choć
      wcześniej nasłuchała się złych opinii i pojechała rodzić w wielkim stresie.
      Bardzo była zaskoczona, bo: miła obsługa, położne co chwilę przychodziły i się
      pytały w czym pomóc i co jej potrzeba. Po porodzie same z siebie pomagały przy
      dziecku. Lekarze także bez zarzutu, mili i kompetentni.
      Dodam, że koleżanka nie zapłaciła nikomu ani grosza za takie traktowanie
      • anella Re: Porodówka w Sulechowie 04.05.06, 16:03
        Ale ja nie pytam o Zieloną Gorę bo do tej mnie nikt nie przekona , pytam o
        Sulechów.
        • Gość: pewna-pani77 Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 20:07
          Jak nie rodziłaś to skąd wiesz ze beznadzieja w zg?
    • Gość: Dante Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 20:12
      REWELACJA!!!!
      Jak sobie zazyczysz to dostaniesz za dodatkowa oplata pokoj jednosobowy z
      telewizorem, telefonem i prysznicem ale pod warunkiem ze bedzie wolny (i jest
      tu cudna zaleta tego pokoju, ze regularnie co godzinke przychodzi pielegniarka
      pytac czy w wczyms pomoc).
      Ogolnie swietna atmosfera, gdyz caly personel medyczny spoglada na przyszla
      matke i ojcas jako na szczesliwych ludzi z ktorymi chca przezywac to szczescie
      narodzin a nie jak w ZG, patrza na ciebie jak na przeszkode ktora zawraca im
      glowe porodem.

      Polceam, bo wraz z zona mielismy zaszczyt tam wspolnie przezywac porod. Nawet w
      czasie samego porodu atmosfera jest pelna ciepla radosci i zyczliwosci.
      Personel jest caly czas szczerze usmiechniety i gotowy niesc w zyczliwosci
      pomoc. POLECAM!!!!
      • dorianne.gray Re: Porodówka w Sulechowie 04.05.06, 23:50
        Wszystko to, co opisujesz, jest również w ZG :)
    • Gość: monik Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.05.06, 18:51
      Rodziłam 3 tygodnie temu w Sulechowie i jestem bardzo zadowolona. Wszystko tak
      jak być powinno. Poród wspominam jako piekne przeżycie, wszystko poszło szybko
      i gładko. Kompetentny i życzliwy personel. Polecam salę jednoosobową za
      dopłatą. Czułam się swobodnie, z gośćmi nie trzeba przechodzić do sali
      odwiedzin. Pozdrawiam przyszle mamusie.
    • Gość: adfvb Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.05.06, 13:55
      asfdvbasfb
    • Gość: panna Re: Porodówka w Nowej Soli IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.05.06, 19:59
      Ten sam wątek ale na temat porodówki w Nowej Soli. Kto może coś o tym
      opowiedzieć. Ile kosztuje pokój osobny itp.
      • Gość: kola Re: Porodówka w Nowej Soli IP: *.ztpnet.pl 17.05.06, 08:12
        W N Soli chyba nie ma takich pokoi do wynajęcia.
      • martapol Re: Porodówka w Nowej Soli 17.05.06, 12:28
        Ja rodzilam w NS prawie 2 lata temu i nie bylo tam osobnych sa tylko 2 osobowe
        na ktorych nie mogl przebywac nikt z zewnatrz i chyba sie to nie zmienilo.
    • Gość: ewa Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 15:33
      najlepsza w lubuskim w Gubinie !!!
    • Gość: ewa Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 15:33
      najlepsza w Gubinie !
      • Gość: rybka Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 17.05.06, 21:38
        szkoda że w Nowej Soli jest taki zakaz,nikt z rodziny na porodówkę nie
        wejdzie.A i tak całe piętro jest zamknięte z przerwą od 14 do 19.Trochę
        terror.a przecież chorym czy rodzącym najbardziej zależy na kontakcie z
        bliskimi.No i powinny być sale do wynajęcia,np po cesarce.tak jak w sulechowie.
    • Gość: angelika Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 21.05.06, 18:04
      dziwią mnie ludzie którzy najerzdzaja na porodówke w zielonej górze,nie ma
      złych połoznych chamstawa itp jest tam dobrze normalnie,porody rodzinne nie
      odpłatne tzn bez wynajecia sali mąz moze byc przy porodzie opieka ok i co
      najważniejsze dobry sprzet dla dziecka,a jezeli sie nasłuchacie głupot to
      prosze barzdo jedzcie do sulechowa nowej soli itp a i tak jak bedzie sie cos
      działo to i tak traficie do zielonej ja lezałam na septyku super opieka
      profesjonalna,miła,troskliwa. Miło wspominam :)
    • Gość: milka Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 21.05.06, 20:48
      Moja jedna kumpela rodziła w Zielonej , nie miała rozwarcia wiec przeleżała
      prawie dwie doby wielkich męczarniach.A druga kumpela w takiej samej sytuacji
      rodziła w Sulechowie.Cesarkę zrobili jej po 6 godzinach.Chyba jest
      różnica.Pi\erwsz dziewczyna wspomina poród okropnie.A druga nie ma lęku aby
      mieć drugie dziecko.Coś chyba w tym jest?
      • Gość: ródka Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 23.05.06, 21:38
        Rodziłam w zg jeszcze kiedy była tam Asia Habura. Miło wspominam, chociaż nie
        udało mi sie załapac na jednoosobowy pokój. Rodziłam w wannie, bo akurat była
        wolna (fuks. No i nie musiałam potem płacić, chociaż nie byłam przekonana co do
        tej wody - wiecie, krew itp.)Za to gorąco polecam szpitalną szkołę rodzenia.
        Mniej sie bałam niż za pierwszym razem. Rodziłam wtedy jako młoda pannica -
        wtedy to było niemiłe, jesli chodzi o personel i źle to wspominam. Ale teraz
        było super.
        • Gość: Beata Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:39
          Rodziłam w Sulechowie 2 lata temu. Było normalnie. Panie położne milutkie,
          pielęgniarki do dzieci przychodziły co kilka godzin, przebierały je w razie
          konnieczności. Po porodzie pielęgniarka chodziła ze mną nawet do toalety -
          trochę krępujące ale czułam się bezpiecznie. W czasie porodu cały czas była ze
          mną położna a jak dzidziuś miał przyjść na świat to czekało na niego 4 lekarzy,
          pielęgniarka i położna. Nie brałam sali za dopłatą bo we wszystkich jest fajnie
          a jak się ma koleżankę w pokoju to można wyjść do toalety i pod prysznic bez
          obaw. Mężowie mogli przychodzić w każdej chwili, na świetlicę chodziło się z
          dalszą rodziną. Tylko zrezygnowałam z porodu w wodzie, gdyż ja lubię kompać się
          we wrzątku - prawie a tam nalali mi wodę o temperaturze zbliżonej do normalnej
          temperatury człowiek - ze względu na dziecko i było mi w niej za zimno. Co do
          sprzętu to tak jak ktoś już wspomniał w razie W przewoża was do Poznania nie do
          Zielonej Góry. A doktor Szumlicz śmiało można nazwać najlepszą Intensywną
          Terapią w regionie. Poza porodem to nie ma się czego bać. Pozdrawiam.
    • mery_popins Re: Porodówka w Sulechowie 27.05.06, 13:09
      co do wczesniaczkow to nie wiem ale rodzialm w terminie zadowolona jestem w
      100% i ku zdziwieniu kolezanek porod wspominam dobrze i chcialabym jeszcze i
      tylko tam i tylko w wannie i tylko z pania Renata Piorkowska

      a dla wszystkich mam ktore beda sobie chcialy odpoczac
      www.mery.pl
      • Gość: maniek Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 21.07.06, 13:53
        Polecam szpital w sulechowie,byłem z żoną przy cesarce.Chyba w innych
        szpitalach to niemożliwe jest.
        • Gość: rika Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 22:17
          Witam!!! chiałabym urodzić swoje pierwsze dziecko w Sulechowie ze względu na
          atmosferę tam panującą, ale mam pytanie do osób, które tam rodziły co trzeba
          wziąć ze sobą do szpitala, chodzi mi o koszulę do porodu, koszulę po porodzie,
          ciuszki, pieluszki dla dziecka, itp ??? z góry dziękuję za odpowiedź
          • ania198 Re: Porodówka w Sulechowie 21.07.06, 23:58
            Hej Riko!

            Ja naszykowałam swoich rzeczy dla Dziecka, które wzięłam, ale na miejscu okazało
            się, że pampersów swoich mieć nie trzeba, bo są one w specjalnym pudełeczku -
            jak się skończą, to pielęgniarka donosi. Ubranka - też są, nie trzeba brać, ale
            wiadomo - co swoje, to swoje, ładnie pachnące, wyprane i mięciutkie.

            Koszulę wzięłam, ale ... podczas porodu miałam tą szpitalną, jak ktoś chce, to
            oczywiście swoją można - najlepiej jakąś koszulkę ulubioną, ale ciemną, zawsze
            kobieta czuje się pewniej. Po porodzie pytałam czy mogę założyć swoją koszulę,
            ale pielęgniarka powiedziała, że nie ma sensu, bo się zaraz poplami, dała mi
            czystą szpitalną. Ja jednak na następny dzień założyłam swoją, zawsze to milej,
            bo mięciutka :D

            NAJWAŻNIEJSZE : chusteczki nawilżające - trzeba wziąść. Tego nie dają, a brać ze
            sobą każą, bo tego szpital nie zapewnia, a przy przemywaniu pupci super!
            Wystarczy jedno opakowanie chusteczek.

            Puder do zasypywania pupci jest również :)

            Rożek lepiej swój wziąść, bo te szpitalne, to takie szare i niezbyt przyjemne
            dla skóry niemowlaczka.

            Podkłady poporodowe miałam swoje, ale nie "pozwolili" zakładać, bo majtek swoich
            mieć nie można, dawali regularnie ligninę, która jak wiadomo - nie jest
            najbardziej przyjemna, ale te 2-3 dni da się wytrzymać! :) tyle oszczędności, bo
            podkłady wykorzystałam przecież w domu.

    • Gość: anella Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 21.07.06, 22:28
      A czy tam trzeba mieć umówioną położną czy równie dobrze z biegu rodzisz i masz
      dobrą opiekę?
      • ania198 Re: Porodówka w Sulechowie 21.07.06, 23:59
        Ja nie mialam umówionej Położne, rodziłam " z biegu " i miałam dobrą opiekę -
        nawet bardzo dobrą, a Pani Renata Piórkowska - suuuuuuuper Babeczka, prowadzi
        też szkołę rodzenia - super zajęcia :D
    • ania198 Rodziłam w Sulechowie we wrześniu 2005 ! 21.07.06, 23:53
      Rodziłam w Sulechowie, 11 września 2005 roku. Bardzo miło wspominam pobyt w
      szpitalu. Nie robiłam żadnych wcześniejszych "zwiadów", co i jak wygląda, gdzie
      się leży, jak wyglądają sale poporodowe.

      Opieka bardzo dobra, pielęgniarki właściwie często do mnie przychodzić nie
      musiały, bo Wiki była najgrzeczniejszym dzieckiem na oddziale, nie płakała, nie
      marudziła - Aniołek dosłownie, przy każdym obchodzie była baardzo chwalona.
      Pielęgniarki jednak zaglądały, pytały jak się czuję, czy wszystko w porządku,
      czy w czymś mi pomóc. Na początku przebierały Wikunię, nie musiałam ja tego
      robić. Były bardzo miłe i uczynne - opieka ŚWIETNA !!!

      Odwiedziny na sali, miałam o tyle dobrze, że byłam sama w 2 osobowej sali - dla
      mnie, to był jednak komfort, nie musiałam się wstydzić, że jak wstane, to inne
      Mamy zobaczą zaplamione krwią prześcieradło. Dla mnie, to był duży plus :)

      SERDECZNIE POLECAM !
      • Gość: kajka Re: Rodziłam w Sulechowie we wrześniu 2005 ! IP: *.ztpnet.pl 22.07.06, 00:43
        ciekawe czy te porodówki mają jakieś klimatyzacje lub wentylatory,bo w taki
        upał to strasznie rodzić
    • aski68 Re: Porodówka w Sulechowie 22.07.06, 07:53
      Myślę, że wszystko zależy od człowieka... w przypadku porodu.. od kobiety ;)
      Oraz od samego przebiegu porodu.
      To jak wspominki z wojska :)) albo są tylko dobre , ale złe
      Bratowa niedawno urodziła synka, rodziła z bratem właśnie w Sulechowie, wszystko
      poszło szybko, wspomnienia są lepiej niż dobre. Atmosfera też fajna, ale to są
      fajni ludzie :)
      Ja z żoną rodziłem w Zielonej i też było fajnie. Złych wsponień nie mamy.
      Jak ktoś marudzi od rana i to na wszystko, czuje się pempkiem świata i jedynym
      pacjentem(tką) to WSZĘDZIE będzie mu źle... taki typ i tyle.

      Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania, czy jak to się mówi :)
      • Gość: Matka Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 00:06
        Rodziłam w ZG 4,5 roku temu. Było fajnie:) Poród miałam wywoływany (tu
        skiepścili lekarze z patologii - na porodówce są inni), zakończony na spokojnie
        cesarką. Potem leżałam na sali jednoosobowej- pielęgniarki były przy dziecku
        zanim się zorientowałam że płacze. Nie było problemu z dokarmianiem - nie
        miałam pokarmu na początku. Pomogły mi też przy karmieniu piersią - ciekawe
        sztuczki:) Gdy mąż poprosił o instrukcje do kąpania czy przewijania maluszka
        były strasznie zdziwione - przecież one od tego są. Brakowało pampersów - ale na
        bieżąco donosili tetrę. Wtedy był też pełen komplet kosmetyków dziecięcych -
        chusteczki, olejki, kremy - teraz ponoć nie ma. Będę znów rodzićw lutym - i
        raczej wybiorę ZG.
    • Gość: aż Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:31
      Zespół d Rzepki w Sulechowie jest SUPER!!! polecam!!! Co do opieki nad NOWYM
      CZŁOWIEKIEM to, do sulechowa odeszli swego czesu z powodu braku porozumienia z
      dyrektotem TW (w szpitalu w ZG) najlepsi neonatolodzy. Mają dobrz sprzęt.
      Dlatego jest bezpiecznie, a to jest przecież najważniejsze!!!
    • Gość: anella Re: Porodówka w Sulechowie IP: *.ztpnet.pl 04.08.06, 19:16
      No to mogę z czystym sumieniem polecić porodówkę w Sulechowie,urodziłam tam dwa
      tygodnie temu.Był ze mną mąż.Opieka rewelacyjna dla mnie jak i dla
      dzidziusia.Bardzo miłe położne i lekarze.Nie przeżyłam traumy. Polecam
      wszystkim rodzicom.Tam nikt wam nie da odczuć,że ma zły nastrój albo że dzień
      nie taki.Pełen szacunek dla matki i dla ojca.Oni się cieszą,że mogą szczęsliwie
      odebrać poród i że rodzice szczęśliwi.Sale do porodów jednoosobowe bez
      opłat.Pełne udogodnień.Sale dla matek z dziećmi najwyżej 2 osobowe.Dzieci są z
      matkami cały czas i szybko przystawiją je do piersi.Zaraz po porodzie.Pomagają
      przy karmieniu jak i przy pielęgnacji dzidziusiów.Są dwie sale o lepszym
      standardzie,po porodzie.Płatne ale warto sobie ją wziąć.Polecam!!!!!
    • rodzynek8 anella-gratuluje dzidzusia!!! 04.08.06, 19:45
      ja wczesniaka urodzilam w zielonej i nawet nie chce mi sie pisac co tam
      przeszlam...
      jedno sobie obiecalam ze nastepne urodze tylko w sulechowie
      i tak sie stalo
      dwa lata po pierwszym urodzilam corke w sulechowie
      a w zeszlym roku syna tez w sulechowie

      ZIELONA POWINNA SIE WSTYDZIC ZE KOBIETY NIE CHCA RODZIC NA "MIEJSCU"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka