Dodaj do ulubionych

przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochanki

08.11.06, 16:24
dlaczego tak sie dzieje? Przystojni faceci na żony wybieraja brzydkie kobiety
z którymi niejednokrotnie wstydzą sie pokazywac publicznie a na kochanki
wybieraja piękne kobiety... jak to jest? porozmawiajmy...
Obserwuj wątek
    • Gość: ops Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 17:08
      ładna miska jeść nie daje.
    • Gość: facet Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 18:36
      nie wiem, Ty mi powiedz :D
    • Gość: Ana Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.11.06, 18:45
      bo sa dobrymi gospodyniami, świetnie gotują, wychowują dzieci i dbają o ognisko
      domowe, kochanki nie miałyby na to czasu ;)
      • Gość: Michał Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:06
        Swiat jest storzony z piękna i brzydoty.Rodzj ludzki jak jest pięny czy piękna
        to nieseksowny,jak jest brzydki i nieinteligentny to zarąbałby na śmierć i o to
        chodzi.
    • Gość: magimag Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:33
      nie sadzę aby tak w rzeczywistości było,to jakieś skrajne przypadki,że facet
      wybiera brzydką kobietę a sam jest jakiś super man.Jeden zauroczy się w piegach
      i krzywych nogach,drugi szuka slicznej barbie ,o gustach się nie dyskutuje.
      • Gość: facet re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 20:13
        a mi się podobają piegi (oczywiście nie do przesady :) ), ale krzywe nogi to mi
        się nie podobają :P
        Barbi w dzieciństwie nie miałem, więc i nie gustuję :)
        • Gość: alka26 Re: re IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.11.06, 21:22
          nie ocenia sie ludzi według siebie!
          • Gość: facet Re: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:18
            ja oceniam wg siebie - trzeba mieć jakiś punkt odniesienia :)
    • be_em o nie zgadzam się:) 08.11.06, 21:25
      takaja77 napisała:

      > dlaczego tak sie dzieje? Przystojni faceci na żony wybieraja brzydkie kobiety
      > z którymi niejednokrotnie wstydzą sie pokazywac publicznie a na kochanki
      > wybieraja piękne kobiety... jak to jest? porozmawiajmy...


      na początku byłam piękną kochanką, zostałąm żoną i jestem jeszcze fajniejsza:)
      męża mam do rzeczy, niejedna zerka, tak więc powyższe stanowi tylko pretekst do
      znajdowania kochanek:)
      • Gość: :))))))))) Re: o nie zgadzam się:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:54
        :))))))))))))))
    • Gość: mm Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:27
      A co? jesteś piękną kochanką, i nie wiesz jak sprawić że się rozwiódł z tą
      brzydką żoną, żebyś jej miejsce zajeła? ;)))
      • Gość: Karolina Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:34
        najlepsze wyjscie to byc dobra i piekna(kazda zadbana kobieta jest piekna)
        kochanka i zona dla swoich mezow:)
        • Gość: mm Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:38
          Taaa...
          tylko gdzie te przystojniaki? ;)
          • Gość: Karolina Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:39
            no wlasnie:)))
            • Gość: Maniek Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 01:07
              A teraz przywalę bez kozery:) i tak pijany jestem,teraz już mogę:) ze mnie
              chyba dość spory przystojnik:) zresztą dziewczyny zawsze się za mną oglądały
              strasznie,tylko ja jadę za grnicę,postaram się zdobyć TĄ jedyną...wierzę,że mi
              się uda...
              • Gość: mm Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 10:53
                No to juz wiemy, trzeba wyjeżdzać :(
    • takaja77 Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan 09.11.06, 08:24
      no właśnie....któs napisał Ladna miska jeść nie daje. A jeżeli ta kochanka jest
      wspaniałą matką świetnie gotuje w domku jak w pudełeczku...dobra, czuła,
      kochająca, ciepła i do tego piękna, wszystko jest ok a facet zawraca jej w
      głowie , obiecuje gwiazdke z nieba, a potem kiedy ma wybierać wybiera żone.
      Po co to wszystko? skoro żona choć brzydka super gotuje opiekuje sie dziećmi
      jest wspaniałą żoną matką kochanką dla tego swojego męża który nie chce de facto
      jej opuścić po co krzywdzi piękna kobietę? Która niestety jak wszystkie jest
      naiwna, samotna.....TEGO NIE ROZUMIEM
      • Gość: kicia Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.zacisze.zgora.pl 09.11.06, 10:40
        Moja kochana, najlepiej to nie zabierać się za żonatych, niezależnie od tego
        jaka brzydka jest ich żona. Pamiętej, że uroda przemija. Jeżeli nawet facet
        zostawi żonę dla ładniejszej kochanki, kochanka zostanie żoną, jaką ma
        gwarancję, że on nie poszuka sobie wtedy jeszcze ładniejszej kochanki?
        • takaja77 Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan 09.11.06, 11:24
          masz racje..tylko mówiłam to samo mojej przyjaciółce...na początku nie chciała
          sie dać zbajerzyć jak to mówia...ale po czasie..serce nie kieruje sie żadnymi
          zasadami.... a teraz nie moge patrzec jak cierpi. Jak cierpia jej dzieci bo
          mamusia taka smutna..... dlaczego faceci skoro nie chcą odejśc od żony po co tak
          kłamia oszukuja......dla samego seksu? to bez sensu..przecież w domu ma seks z
          żona która jest ponoć taka dobra- to wasza opinia. Bo on twierdzi ,że to
          zołza,że jej nie kocha,że nic go juz z nia nie łączy... MOżE FACECI SIE
          WYPOWIEDZA ZDRADZAJąCY SWOJE żONY. O CO WAM CHODZI?
          • Gość: Karolina Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 16:43
            Facet to samiec i tyle, dlatego szuka kolejnych zdobyczy. To jest typowe dla
            gatunku. Dziewczyny leca na zonatych dla kasy, bo wiadomo ze biedny zonaty
            facet nie jest interesujacy, a tu mozna skorzystac prezenciki itd.
            Niekoniecznie jest tez tak ze ta kochanka jest ladniejsza od zony bo z reguly
            jest odwrotnie.
            • Gość: mężatka-zadowolona wszystkie żony korzystajcie z życia!!!! IP: *.ztpnet.pl 09.11.06, 18:47
              Męzatki robią jeden wielki błąd,nie robią tego samego co żonaci faceci!!!
              One mają skrupuły, wyrzuty sumienia, nie idą "do kina", "do koleżanki" itp.
              Na imprezach nie opuszczają męża i stolika. Trzeba wyjść naprzeciw
              szczęściu,być radosną, tańczyć,śpiewać!! Ten świat należy nie tylko
              do "jajogłowych".

              A ten "super-przystojny" mąż spojrzy na swoja brzydką żonę inaczej i
              powie: "ależ ona ma powodzenie"!
      • Gość: beber Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.ztpnet.pl 02.04.07, 00:19
        moja droga, taka ładna i zaradna i cudowna i kochana i och i ach:) i taka
        samotna że musi cudzych facetów rwać??? albo dać się rwać żonatym??
        ja tam znam tylko facetów żonatych co nie odmówią pojedynczej osobie, ale żeby
        zaraz rewolucję w życiu robić to nie znam takich. Ostatnio w teatrze usłyszałam
        " jeśli facet czasem pojedzie taksówką to nie znaczy, ze chce samochód
        sprzedać":) powiedz "przyjaciółce", niech pomyśli:)albo do teatru skoczy;)
    • Gość: mamka Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.06, 08:57
      ha! A ja znam przypadek gdzie naprawdę żona straszy, mąż przystojny..nie jeeden
      raz przyprawił żonie rogi....a jest z nią dla.... kasy....jej starych....hahaha
      to jest dopiero ewenemencik ;) i nie opuści jej aż do ...ostatniego grosika. A
      ona że brzydka i wie o tym nie chce takiego przystojniaczka z rąk wypuścic i
      przymyka oko na jego wybryki. Więc on korzysta..podwójnie. Och Ci
      faceci(nieudaczniki)
      • marys-ar155 Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan 13.11.06, 19:32
        Ależ wy kobiety to głuuupie jesteście!!! Ha Ha Ha
    • Gość: epicentrum Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 08:32
      bo w tym wszystkim chodzi o poczucie estetyki. jasne, że można zachwycać się proporcjonalnymi kobietami, niczym statuetkami porcelanowymi manufaktury miśnieńskiej. pic polega jednak na tym, że ładne obrazki się nudzą. percepcja jednostajnego piękna, bez skazy, całkowicie harmonijnego i proporcjonalnego jest na dłuższą metę nużąca. dlatego człowiek szuka distinguo, czegoś, co nie pasuje do całości, bo to go intryguje, zastanawia, sprawia, że staje się kolekcjonerem, który ma do czynienia z unikatem, a nie z produktem masowym. dlatego mężczyźni wybiierają sobie na żony kobiety, które odbiegają od popularnego kanonu piiękna.
      poza tym - jeżeli ma oon spędzić resztę życia z ładną kobietą, to podświadomie wie, że zanudzi się z nia naa śmierć. dlatego wybierze dziewczynę np. z krzywym nosem, krzywymi nogami - to będzie cooś intrygującego, unikalnego, coś co będzie wyróżniało jego wybranke od wszystkich innych, a ostatecznie coś, co pozwoli mu przywołać w pamięci obraz wybranki w długich dniach rozłąki.

      ale mój kolega ma inną teorię na ten temat. Kiedyś toczyliśmy dyskusję na temat: dlaczego kochamy swoje brzydkie kobiety? on powiedział:
      "bo wiesz, lubie się od czasu doo czasu do baby odezwać i chce, żeby mnie zrozumiała"
      • Gość: Anna Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 21:50
        No przepraszam, bo ladna to nie może być mądra? Moze nie bede dzis skromna,
        ale rzeczywiscie męzczyzni sie za mną oglądają ( mam przystojnego męza i nie
        zdradzam go) i do tego wlasnie robie doktorat z ekonomii, wiec chyba ladna moze
        byc i mądra, do tego kocham męzowi gotowac itp (fakt ze on tez dla mnie
        gotuje). Wiec mozna trafic, ale trzeba poszukac...
        • Gość: epicentrum Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 06:49
          szanowna anno!

          ty jesteś tym chlubnym wyjątkiem, który regułę regułą czyni.
    • Gość: szczęciarz Ja mam żonę i mądrą i śliczną i dbającą o dom. IP: *.ztpnet.pl 01.04.07, 09:43
      Takich kobiet jest wiele, trzeba tylko umieć szukać. Bynamniej nie w nocnych
      klubach i dyskotekach ani też nie w oazach. Pozdrawiam.
    • Gość: John F. Kenndy Skonstruowałaś ryzykowną tezę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 09:38
      Najprzystojniejszy mąż, to mąż obcy.
      Najładniejsza żona, to żona kogoś.

      Tam gdzie rządzą prawa statystyki, wprowadzasz determinizm. Młodzi zanim pobiorą
      się (co jest decyzją strategiczną w życiu, a przynajmniej taką powinna być).
      Składa się na nią szereg czynników wyniesionych przede wszystkim z rodziny, ze
      środowiska w którym się żyje, z wartości które się uznaje. Powab i uroda jest
      oczywiście ważnym elementem, ale przy analizie tego elementu już natrafiamy na
      pewne osobliwości, jednej/ jednemu podobają się bruneci/ blondyni,
      drugiej/drugiemu podabają się wysocy/niektórzy nie przykładają do tego wagi.
      Znowu dochodzą takie elementy jak wykształcenie, stan majątkowy. Przy
      podejmowaniu decyzji stategicznych te elementy też są mocno brane pod uwagę.

      Żeby nie rozwiajać za bardzo tematu możemy wyróżnić ad hoc parę typów
      narzeczonych np:
      przystojniak, wykształcony, zamożny (skrót PWZ)
      urodziwa, wykształcona, zamożna ( skrót UWZ)

      nie - przystojny, wykształcony, zamożny (nPWZ)
      nie - urodziwa, wykształcona, zamożna (nUWZ)

      itd. uzupełniamy schemat

      Okaże się wówczas, że powstają różne konfiguracje (polecam zapoznanie się z tzw.
      krzywą Gaussa - jeden z podstawowych modeli w statystyce ), w rezultacie mamy

      • Gość: John F. Kennedy Re: Skonstruowałaś ryzykowną tezę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 09:50
        Kliknąłem za szybko i nie skończyłem wątku. Przepraszam.

        Po wyróżnieniu typów łączym je ze sobą. W wyniku czego mamy przykładowo
        następujęce typy małżeństw:
        PWZ + UWZ ( teoretycznie ludzie predestynowani do szczęścia - w rzeczywistości
        wcale tak nie jest)
        nPWZ + UWZ
        nPWZ + nUWZ

        I tak sobie permutujemy, możemy nawet zrobić to w formie tabelki.
        Okazuje się, że świat jest bogatszy niż nam się wydaje, że owszem zdarzają się i
        takie układy jak w opisanym stereotypie tj. on przystojny, ona taka sobie i
        odwrotnie. Że takie stawianie sprawy pachnie trochę staropanieńską zawiścią.
        Ale to jest zupełnie inna historia.
        A myślenie w kategoriach statystycznych jest podstawą, gdy bierzemy się za
        rozumienie zjawisk i nie popadanie w stereotypy, które mają niezbyt wielką
        wartość poznawczą. PZDR
    • Gość: vinga Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.szpital.zgora.pl 02.04.07, 14:50
      To proste - nie ogranicza ich wzrok.
      • Gość: jola Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 21:54
        Jeśli to prawda, jak niektórzy powiadają, że nie ma brzydkich kobiet, a są
        kobiety niezadbane, to ja mam wrażenie, iż pośród feministek jest
        przewaga tych niezadbanych.
        • Gość: koko Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 23:34
          Kobiety są jak zmarnowane okazje, nie wykorzystane mszczą się.
          • waynegretzky Re: przystojni faceci-brzydkie żony-piękne kochan 04.04.07, 00:23
            Zaiste, święte słowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka