Dodaj do ulubionych

Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galopem ...

27.12.06, 00:28
Żal by mi było, gdybym w obawie przed posądzeniem o konflikt interesów prosił
w urzędzie, aby nie przyznawać im pieniędzy - tłumaczy.

chyba z hebrajskiego na cejloski

kur...a!
Panie Kaliszuj mam Panu przypomnieć co Pan zrobił w PFRONie w zeszłym roku,
byłem tego świadkiem na korytarzu, aż spytałem co to za palant przyszedł ...
wie Pan co na nauki kultury zapraszam do siebie ...

PS nie podważam Pana kwalifikacji, ale może powiedziałby Pan coś na temat:
cytuję "Przez ostatnie kilkanaście lat Zielona Góra zdobyła w Unii
Europejskiej ok. 200 mln zł. Prawie każda złotówka przeszła przez jego ręce."

Jeśli chodzi o projekty mogę coś na ten temat powiedzieć. Jeśli chodzi o
Kanalizację, czy uziemienie strefy, to nie trzeba być geniuszem by przewalić
nawet 100 mln € przez własne ręce.

co się bedę udzielał, znacie moje zdanie, w kocu lisa poznaje się po futerku,
a nie po kurniku, do którego zagląda!
Obserwuj wątek
    • cembe Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galopem ... 27.12.06, 00:42
      a gdzie jest moja opinia o awanturującym się w PFRONie panie Kaliszuku?
      w kulturze chyba, aby Pan Kaliszuk mógł o niej poczytać
      he he he he
      • cembe Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope 27.12.06, 00:48
        ła łu łiii łaaaaaaaaaa, jakby to powiedział Borat
        jednak cenzura!

        Szanowny Panie Cenzoru
        Dziękuję łaskawie za udzielenie mi głosu, i osobiste kopnięcie Pana Kaliszuka w
        lewe j... co robię, z przyzwoitą gracją i według angielskiego zwyczaju, czyatj
        nie przy stole i podczas gospodarzenia, robimy to podczas gry w polo, o którym
        Pan Prezydent słyszał, a którego nie miał możliwości skosztowania. Żałuję, że
        nie mieliśmy okazji wspólnie polować na lisa, albowiem wypadki się zdarzają, a
        wspólne polowanie w towarzystwie psów, szczególnie jamników szorstkowłosych,
        prawda Brock, zaciera wszelkie ślady!

        Podsumowując dziękuję Panu za umożliwienie mi osobistego zaznaczenia terenu w
        sposób czysto samczy, a kłodę kaliską, obznaczoną osobiście proszę traktować nie
        jako zbawcę, ale jako śmiertelnika.

        Do stóp uniżenie padam
        Wasz na zawsze
        CEMBE!
        • cembe Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope 27.12.06, 00:54
          Drogi Panie Cenzorze
          Stanowczo protestuję przeciwko listom, które znalazły się powyżej.
          Sam życiorys Pana Kaliszuka wskazuje, że jest on bohaterem, ba nie bójmy się
          napisać Bohaterem, w walce o wolność i demokrację!
          Styl i postawa czerwonych karłów wskazuje, że zazdroszczą oni i mszczą się za
          to, że on, stary liberał zwalniał ich za stan wojenny, za Wójka, za Popiełóżka,
          za kolana i za rogiem!

          Pozostaję w kontakcie
          Sir Lockhed z Bringston


          PS w przerwie reklamowej proszę by Pan Artur zareklamował wierność małżeską
          • cembe Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope 27.12.06, 00:57
            Dear Sir, I wish to complain in the strongest possible terms about the song
            which you have just broadcast, about the lumberjack who wears women's clothes.
            Many of my best friends are lumberjacks and only a few of them are
            transvestites. Yours faithfully,
            Brigadier Sir Charles Arthur Strong (Mrs.)
            PS I have never kissed the editor of the Radio Times.
            • cembe Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope 27.12.06, 00:59
              Dear Sir,
              how splendid it is to see the flower of Zielona-Gora's manhood wiping itself out
              with such pluck and tenacity. Poland need have no fear with leaders of this
              calibre. If only a few of the so-called working class would destroy themselves
              so sportingly.

              Yours etc.,
              Brigadier Mainwaring Smith Smith Smith etc. Deceased etc.
              PS etc. Come on other ranks, show your stuff.
    • Gość: zyzol Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galopem .. IP: *.ztpnet.pl 27.12.06, 11:46
      Kaliszuk mówi w artykule: "Do magistratu wprowadza się Zygmunt Listowski (SLD) -
      Nie do końca wiedział, czym się zajmuję. Szybko uciekłem przed nim na piąte
      piętro i pracowałem nad nowymi projektami. Dopiero kiedy miałem je gotowe,
      przyszedłem do niego. Okazało się, że mogę to robić dalej(...)"

      Przyznam, że przeraża mnie ten (za przeproszeniem) burdel w urzędzie bo on trwa
      nadal. Jakieś urzędasy uciekają na piąte piętra i chowają się robiąc co im się
      żywnie podoba. To kto wtedy Kaliszukowi zlecił te "nowe projekty"? On sam
      sobie? Kto panuje nad tym urzędem. Ostatnio w rozmowie z wysokim urzędnikiem UM
      w Zielonej Górze usłyszałem opinie, że dopuki będzie syf w mieście doputy
      miastem będą rządzić urzędnicy z piątych, szóstych i innych pięter. Nie
      wierzyłem tej osobie w to co słyszę, myślałem, że to filmowa gadka o tym, że
      miastem rządzą szare eminencje, nikomu nie znany beton urzędniczy. Po wywiadzie
      z Kaliszukiem weryfikuje mój sceptycyzm. I co dalej? Wymieciesz pan Panie
      Kaliszuk te eminencję z tych piątych pięter czy pozwolisz dalej grzać im grube
      dupska na ciepłych posadkach i wpływac na losy ZG z tylnych siedzeń? Choć
      akurat pan jesteś szczupły.
      • Gość: bis Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.12.06, 11:55
        Zyzol-masz rację. Nadszedł koniec szarych eminencji-szczególnie tych z 5-go
        piętra i wzwyż. Ich działania i interpretacje spowodowały mnóstwo zamieszania.
        Ciekawy jestem jak się to skończy-czyli czy ktoś za ten bałagan odpowie.
        Panie Prezydencie-do dzieła.
        I jeszcze jedno.Zamiast pilnować pieniędzy (m.in.opłat adiacenckich) ściga się
        mieszkańców za drobne, niezapłacone podatki.
    • Gość: szyszka B Re: Sylwetka wiceprezydenta Zielonej Góry: Galope IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:52
      Dziś Kaliszukowi najbliżej Platformy Obywatelskiej. - Prezydent Kubicki nawet
      nie wiedział, że do niej nie należę, ale to bez znaczenia.

      Jaka PO ??? Coś ci się pokopało kaliszczuk w głowie.
      Sepleniąca marionetkja nie wiedział kogo brał hahaha, ale eseldowskie pod
      publiczne bzdury.
      Kaliszczuk nigdy nie wiejdziesz do PO, bo jesteś za cienki. Farbowany fachowiec.
      Pieniądze z Unii?? - następna bzdura to są nasze pieniądze i my jesteśmy w Unii.
      Najpierw płaci Polska, a dobiero później następuje refundacja.

      ps. Kaliszczuk naucz się prowadzić szkolenia, bo jesteś cięki jak mało kto.
      Zawwsze byłes pchany przez partyjne wspomagacze. Mam nadzieję, że to będą twoje
      ostatnie 4 lata w Zielonej Górze.
      Pozdrawiam
      POfan
    • Gość: Polak mały Oby Nowy Rok był normalniejszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 15:26
      wyrzućcie swoje obelgi i do uczciwej pracy i oceny jej owoców.
      Prawi i lewi bądźcie sprawiedliwi i uczciwi.
    • Gość: pomi Re: Sylwetka ujeżdżacza koni IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.12.06, 16:35
      Barańczak w Turcji mało orła nie fiknął z rozpaczy na to co zrobil Kaliszuk!
      • cembe Re: Sylwetka ujeżdżacza koni 12.01.07, 01:34
        nie żebym się czepiał, ale stawiam skrzynkę wódki przeciw udziałom w Przylepie,
        że całą dotację miejską w zakresie hipoterapii weźmie wyżej wspomniany Przylep :D
        ROTFL!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka