ewawa2
29.12.06, 18:19
Po przeczytaniu w dzisiejszej lubuskiej artykułu o nowym wójcie, jednej z
najbiedniejszych gmin w naszym województwie, którą jest niestety Bytnica - po
prostu sczyzoryk w kieszeni się otwiera. Jeszcze Pan wójt nie zaczął rządzić
(pomijając noce spędzone na penetrowaniu internetu w czasie minionych świąt)
to już JEGO zarząd sprawił mu noworoczny prezent w postaci 8 tysiączków
podstawowej pensyjki. Po prostu tak trzymać - bo gmina wcale nie taka biedna
(a on widać taki biedaczek samotny). Za to za 4 lata przybędzie w niej tyle
miejsc pracy, że Lubuszanie będą do niej emigrować (tak zresztą obiecuje pan
wójt - przepraszam, że z najmniejszej litery jaką mogę użyć). Pozdrowienia
dla rady.