waynegretzky
09.01.07, 23:27
No w końcu! Wprawdzie nie jestem zwolennikiem lewicy, ale zaczyna mi się
podobać sprawowanie urzędu przez obecnego Prezydenta. Może jednak ta młoda
lewica zerwie ze złymi standardami starej (vide Listowski, Bambrowicz et
consortes). Pani Łowejko ma z pewnością więcej na sumieniu, choć może w mniej
spektakularnych sprawach. Mam wrażenie, że i to za jej przyczyną padłem
kiedyś ofiarą "kolesiostwa". Swego czasu starałem się o wydzierżawienie od
miasta powierzchni handlowej na deptaku. Złożyłem stosowne dokumenty wraz z
wymaganą mapką. Po długim czasie otrzymałem odpowiedź, iż nie otrzymam
zezwolenia, bowiem plan usytuowania na deptaku mego przedsięwzięcia kłóci się
z wymogami zachowania odowiednich parametrów a w szczególności zachowania
niezbędnych przestrzeni na ewentualny przejazd pojazdów ratunkowych. Byłem
niepomiernie zaskoczony, bo swą mapkę sporządziłem przy pomocy fachowca.
Umówiłem się więc na rozmowę, zabrałem wszystkie dokumenty i zostałem...
obśmiany i oszukany. Przedstawiono mi bowiem moją mapkę z bezczelnie
poszerzonym zarysem planowanego terenu działalności, dokonanym zwykłym
ołówkiem, która nijak miała się do złożonej przeze mnie w urzędzie mapki, na
której miałem stosowną prezentatę. Prócz p.Łowejko w rozmowie uczestniczyła
p. Polak oraz p. Lewicki i wszyscy "ubolewali" nad nieporozumieniem... ;-)