Dodaj do ulubionych

Palmiarnia - żenada

16.01.07, 17:22
wybrałem sie 5 stycznia do palmiarni.. chciałem zabrać dziewczynę w jakies inne miejsce na lody.. (tylko bez glupich skojarzen:P )
a poniewaz niby Palmiarnia jest wizytowka ZG i w ogole ladny lokal wiec tam pojechalismy
Po ok 10 min. przyszla w koncu do stolika kelnerka.. przynamniej mielismy cza poogladac zolwie ;)
wybralismy co chcemy jakies tam desery lodowe
na pytanie czy czy mozna zastapic likier adwokatem Pani mowi ze akurat sie skonczyl.. no dobra mysle sobie - przezyje
.. jednak po chwili jeszcze dodaje.. musze Panstwa uprzedzic ale bitej smietany tez nie mamy do lodow bo maszyna nam sie zepsula...
AAAaa.. tu miarka sie przebrala... no i wyszlismy :]

nie dziwie sie czemu w palmiarni nikogo nigdy nie ma.. ja tam tez juz wiecej nie pojde skoro tak dbaja o klientow
Obserwuj wątek
    • monikaj101 Re: Palmiarnia - żenada 16.01.07, 17:35
      Jak chciałeś dziewczynie loda zaserwować to trzeba było siedzieć w domu,bita
      śmietana też by się pewnie znalazła,bylibyście sami we dwoje a nie wśród żółwi.A
      tak na poważnie ja tam chodzę nawet często i nigdy niczego nie zabrakło,może po
      prostu mieliście pecha.
      • Gość: Renia Re: Palmiarnia - żenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:32
        Ja w palmiarni widziałabym baseny pod palmami jak w pod Berlinem miejsca pod
        budowę jest dużo.To by była atrakcja.Bo basenu to chyba nie doczekam się.A tak
        słowami radni szybko budują - marzyciele.
    • Gość: thunder Re: Palmiarnia - żenada IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.01.07, 22:22
      Są na wypowiedzeniach, więc mają w nosie ;)
      • Gość: pracodawca i powodzenia w nowej pracy z takim podejsciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 22:27
        i powodzenia w nowej pracy z takim podejsciem zycze jesli jest tak jak piszesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka