Dodaj do ulubionych

Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zachod...

IP: *.k.mcnet.pl 28.07.03, 08:14
"... Wprowadziliśmy nowy system informatyczny, który powinien
ograniczyć podobne przypadki - mówi rzecznik prasowy Banku
Zachodniego WBK Piotr Gajdziński ..."
uwielbiam ten ich nowy system najpierw w znikneło nam 200 złoty z
konta i uddało się je odnaleźć dopiero po dwóch miesiącach
nękania banku, a ostatnio zrobiłem przlew do WBK i przyszedł dwa
razy ( !!! ) i na dodatek na różne kwoty.
Pracownicy banku o tym systemie wyrażają się ON - ON zrobił to,
ON zrobił tamto - ON rządzi
Obserwuj wątek
    • Gość: AS 3 lata - tyle mniej wiecej co za "Pruszkow" i Rywina! IP: *.geol.uni-heidelberg.de 28.07.03, 08:43
    • Gość: terefere ale głupia baba -jak już to trzeba kraść miliony za to IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 09:09
      nie idzie sie do pierdla
      • Gość: Grzes Re: ale głupia baba -jak już to trzeba kraść mili IP: 158.109.23.* 28.07.03, 09:24
        Z ust mi to wyjales. Zdefraudowalaby milion, to by
        byla "przedsiebiorcza bizneswoman", ukradla grosze, to jest
        zlodziejka...
    • Gość: byłybankowiec Problemem w bankach są niskie zarobki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.03, 10:16
      Takich wypadków "głupich kradzieży" możnaby uniknąć, gdyby
      bankowcy w oddziałach lokalnych zarabiali lepsze pieniądze.
      Wiele kasjerek w bankach do tej pory zarabia poniżej 1000
      złotych "na rękę". Praktyką też jest, że podpisują oświadczenie
      o odpowiedzialności finansowej w razie niezgodności w kasie.
      Szefowie banków nie dostrzegają tego problemu. Traktują ludzi
      jak narzędzia do realizacji celów banku. Wyciskają z pracownków
      wszystkie soki, tak jak wyciska się cytrynę, a potem wyrzucają.
      W związku z tym bankowcy są zestresowani, boją się czy nie
      stracą pracy. Zdarzają się też "czarne owce", które dopuszczają
      się kradzieży.
      • Gość: jacek Re: Problemem w bankach są niskie zarobki IP: firewall:* / 192.168.0.* 28.07.03, 10:42
        Problemem 3/4 Polaków są niskie zarobki, bądź ich zupełny brak.
        Ale przecież to nie oznacza, że wszyscy możemy zacząć kraść.
        Marne to usprawiedliwienie ...
    • Gość: oli60 Re: Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zach IP: 217.97.133.* 28.07.03, 10:16
      a Rywin na mazurach?Pewnie tak...
    • Gość: Jerzy Re: Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zach IP: 195.245.222.* 28.07.03, 10:25
    • Gość: Nie cierpię BZ WBK Albo niedorozwinięta albo zagłodzona. IP: *.gen.twtelecom.net 28.07.03, 10:35
      A z tego co pracownicy mowia, to system ktory nazywa sie ICBS
      (okienka windowsowe), jest niestety niedopracowany i często się
      myli. Pieniądze potrafią zniknąć w drodze z jednego oddziału do
      drugiego w tym samym miescie.
      Ponadto zachowanie Kasjerki wskazuje, że albo jest
      niedorozwinięta, czyli kogo ten bank zatrudnia? Albo byla tak
      zdesperowana, że wzięła jakieś śmieszne grosze na przeżycie i tu
      jej współczuję, bo im takie pieniadze płacą, zarabiaja tam pewno
      ok.1000zł. A sługusy irlandczyków maksymalizują zyski kosztem
      pracowników i wysyłają wszystko abroad, stąd mamy zapowiedź
      ichniego prezesa (on ma to w dupie bo dostanie parę melonów
      odprawy)kolejnych zwolnień grupowych ok. 980 osób do końca roku
      z powodu planowanej sprzedaży banku ING BŚK. Oba przypadki
      dowodzą w sposób oczywisty, że nie należy lokować i powierzać,
      im w jakikolwiek sposób naszych pieniędzy. BZ WBK na Madagaskar
      ewentualnie do Irlandii
    • Gość: Jerzy Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zach IP: 195.245.222.* 28.07.03, 10:56
      Ja bym się zastanowił dlaczego połakomiła się na takie drobne
      kąski jak 2 tysiące złotych. Nawet się domyślam. To wszystko z
      głodu. Nie fizycznego braku jedzenia ale z braku możliwości
      opłacenie wszystkich świadczeń. Z braku choć malutkiej swobody
      finansowej mimo stałej pracy w prestiżowej firmie.
      Że powinna być uczciwa ? TAK, powinna. Czasami jednak coś pęka
      w człowieku i robi taki kretyński przekręt, który wiadomo, że
      zaraz wyjdzie na jaw. Pozwala to na chwilowe odetchnięcie, choć
      przez chwilę, od wierzycieli i nieustającego zmartwienia skąd
      wziąść pieniądze na podstawowe opłaty. A jeszcze gdy się na co
      dzień słyszy ile osób w naszym kraju żyje sobie wygodnie i
      dostatnio opierając swój sposób życia na przekrętach podpartych
      działalnością polityczną czy gospodarczą!
      Nie dziwię się takiemu postępowaniu tej pani. Jej dziecinne
      podejście do kradzieży może świadczyć o całkowitym infantyliźmie
      (kto ją zatem przyjął do pracy?) lub o całkowitej desperacji.
      Myślę, że to drugie jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne.
      Tysiące osób świetnie daje sobie radę w szarej strefie. Nauczyli
      się jak postępować i kiedy już nie będą musieli działać w
      ukryciu to nadal to będą robić. Ci którzy tego nie potrafią i
      chcą normalnie, uczciwie pracować będą się w końcu łamać i
      niszczyć swe życie.
      Czy jest choć jedna osoba w Polsce, która chce i może pomóc
      takim desperatom ?
      Pewnie są tacy, którzy chcą pomóc bo czują się podobnie. Myślę,
      że za to niema takich ludzi wśród tych, którzy mogą pomóc.
      W ten sposób tracimy kolejnych obywateli. Ta pani poradzi sobie
      w życiu ucząc się kłamać, kraść, kombinować. Namówcie ją za dwa
      lata do powrotu do pracy. Parsknie śmiechem. A może już nie
      będzie żyła.
      Gratuluję takiej polityki.
      • sela1 Re: Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zac 28.07.03, 11:02
        Nic dodać, nic ująć :-(
        • Gość: U_Bolt Re: Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zac IP: *.chello.pl 28.07.03, 11:24
          Wszyscy bankierzy to jawni zlodzieje
    • Gość: Lech Taczka Nowy system informatyczny BZ WBK... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.03, 11:38
      ...wprowadzil na poczatku tego roku. Sam system jest dobry, ale
      wyszkolenie pracownikow w jego obsludze fatalne.
      Jestem klientem i osobiscie kilkakrotnie pomagalem
      zdezorientowanym kasjerkom ogranac formularz www do zakladania
      lokat. Uslyszalem, ze podczas bodaj trzydniowego szkolenia nie
      dowiedziala sie nic praktycznego. Dzwiwila sie, ze w 5 minut
      wytlumaczylem jej cos, co podczas szkolenia zajelo pol dnia. A
      ja tylko tlumaczylem niektore elementy interfejsu tego systemu i
      nigdy nie widzialem poszczegolnych jego aplikacji w dzialaniu.
      Niech zyja szkoleniowcy BZ WBK!
      Na dodatek czesto szwankuja lacza, co po prostu podwaza sens
      wprowadzania nowoczesnych rozwiazan informatycznych.
      Personifikacja systemow oraz komputerow jest typowym podejsciem
      osob, ktore nie zostaly wlasciwie przygotowane do ich obslugi.
      W BZ WBK wkurza tez osobliwy podzial kompetencji na Poznan i
      Wroclaw. Bywa, ze sa podstawowe problemy z obiegiem dokumentow i
      informacji. To zaszlosci z czasow sprzed polaczenia BZ i WBK.
      Skoro centrala jest we Wroclawiu... .
    • Gość: przemas Re: Kradzież w zielonogórskim oddziale Banku Zach IP: 194.175.243.* 28.07.03, 11:53
      WBK TO NIAJBARDZIEJ ZLODZIEJSKI BANK JAKI ZNA.
      MNIE OSZUKALI W TEN SPOSÓB ,ŻE WYSYŁALI PIENIĄDZE KILKA DNI PO
      DACIE KSIĘGOWANA. PRZEZ TO MUSIAŁEM ZAPŁACIĆ KILKADZIESIĄT
      ZŁOCISZY ODSETEK W INNYM BANKU.
      TERAZ MA 25 ZLOTY DLUG W WBK I ZA CH... I TEGO NIE ODDAM
      NIECH SIE WALĄ NA RYJ ZLODZIEJE !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka