Gość: urwis
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.09.03, 00:19
Wyszedł nowy numer "Pulsu gospodarczego" miesięcznika wydawanego pod red.
Piotra Maksymczaka. Czytam i lubię to pismo. Środowisko wokół niego skupione
nie unika trudnych i ważnych tematów. Polecam bardzo ciekawą dyskusję: Jak
nakarmić Europę ? Dla mnie gwiazdą w tej dyskusji był p. Balcerzak. Były
sportowiec-lekkoatleta ostro i bez żadnych kompleksów polskich atakuje
problemy. Nieco rozczarował mnie p. Grzegorz Grabarek wiceprzewodniczący
Lubuskiej Izby Gospodarczej ze swoją nadzieją i wiarą w pomoc Urzędu
Marszałkowskiego i p.Bocheńskiego w kreowaniu regionalnej nagrody jakości. Ja
takiej wiary w sobie nie znajduję. Poza tym numer zawiera niezłe teksty
Maksymczaka, Szafrańskiego i Mystkowskiego, słabsze teksty Gowina,
Markiewicza i Uglika - razi mnie ich trochę szkolniackie potraktowanie
tematu. Chmielnikowi tym razem forma niezbyt dopisała, jego wcześniejsze
teksty były zdecydowanie lepsze. Popularnonaukowy artykuł o nauce dr
Banaszaka jest mało strawny, przyciężkawy. Poza tym stałe, dobrze redagowane
rubryki.
Podkreślam, że jest to moja recepcja wydrukowanych tekstów.
Wydaje mi się, ze środowiska gospodarcze są za bardzo hermatyczne, że
potrzebują zastrzyku świeżej krwi, dopływu nowych ludzi i idei ... tu w
mieście i województwie. Również środowisko "Pulsu" wygaje się być grupą zbyt
pilnującą cnót wynikających z doktryny liberalnej i zejść z piedestału.
Mówię to z sympatii do nich, warto żeby głos tego środowiska był
donośniejszy. Mam dla nich dużo sympatii. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
na temat treści PG.
serdecznie pozdrawiam
urwis