Dodaj do ulubionych

Dzika Ochla...

07.05.09, 11:02
Po szumnych artykułach w gazetach postanowiłam na własne oczy
zobaczyć NOWE OBLICZE Dzikiej Ochli. Pojechałam pozytywnie
nastawiona...

No cóż zachwyciło mnie tylko jeziorko i śpiewające w okalającym
jeziorko lesie ptaki.
"Oprawa "stworzona do jeziorka zawiodła mnie.
Nie chcę ujść za malkontentkę i szacun dla inwestora który
zdecydował się zaryzykować i wydać parę groszy na niepewny
interes...Ale czy warto było je w ogóle wydawać na inwestycję miary
Pcimia Dolnego?
Bez obrazy.
Rozumiem, że to działalność tylko sezonowa i być może żal było
pakować pieniądze w niepewny interes, jednak patrząc na mierność
inwestycji stwierdzam, że lepiej aby to miejsce pozostało po prostu
dzikim parkiem do spacerów niż prowincjonalną miernotą !

To, co tam teraz jest nie ma klasy i jest po prostu BRZYDKIE :

1.miejsca do parkowania wydzielone za pomocą opon samochodowych
zakopanych do połowy w ziemi.:)skojarzenie z komuną...gdzie opony
uważało się za element dekoracyjny :)
2.Brama wjazdowa to jakieś dwa wykrzywione paliki z zardzewiałym
łańcuchem.
3..na każdym kroku tabliczki z ogromnymi czerwonymi napisami ZAKAZ:
zakaz śmiecenia, zakaz kąpania się, zakaz karmienia zwierząt, zakaz
wprowadzania psów na plażę ,zakaz zbliżania się z psami do zoo..po
zobaczeniu piątej tabliczki poczułam się nieswojo...
Nigdy w życiu nie widziałam tylu zakazów w jednym miejscu!!:)
4.zwierzęta w mini zoo zamknięte w niewielkich zagrodach bez
kawałka drzewa czy krzaka, za schronienie mają brzydkie budki
sklecone z byle jakich desek.
Siedziały w tych budkach osowiałe jakieś...tylko ciekawskie strusie
które kochające przestrzeń nerwowo tłukły się po ogrodzeniu...L
5.Wychodek rodem zaniedbanego wiejskiego podwórka...
6.Bar..no cóż...skojarzenie ..Niesulice 20 lat temu....nie miałam
nawet ochoty iść i zobaczyć co tam mają do żarcia ...mało
zachęcające miejsce...
7.No i wszędzie pełno worków napełnionych śmieciami...leżących co
kilka metrów...
pewnie nie zdążyli posprzątać od Majówki(a dziś już 7ty maj!!).

Naprawdę wolałabym napisać, że jest pięknie i estetycznie...ale NIE
MOGĘ!!L
Nad czym nie ukrywam boleję bo to jest kolejny dowód, że brak
dobrego pomysłu i pieniędzy skazuje piękne miejsca na kolejną w
naszym mieście miernotę....


Skojarzenie –fontanna w Palmiarni z udawanego kamienia i te korytka
betonowe podświetlone aby chyba tylko podkreślić ich brzydotę...
Brak gustu, smaku, estetyki...wszystko byle jak..:(





Obserwuj wątek
    • Gość: majka Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:28
      ojej, a to mnie zmarwilas ... mialam nadzieje ze bedzie tam ladnie a
      nie byle jak . musze pojechac i na wlasne oczy zobaczyc czy masz
      racje .
    • Gość: Ula Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 14:21
      Żenua tam to prawda.
      "Wystrój" niczym z głębowkiej komuny.
      Ciekawe co będzie ze zwierzakami zimą...
      • Gość: majjka042004 Re: Dzika Ochla... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.05.09, 14:40
        Ja tez byłam.
        Masakra a zamiast trawy kupa syfu i jakiegoś czarnego
        piachu.Wystarczyło mi 15 minut żeby sie z tamtąd zabrać.Po
        przyjeździe cała rodzinka musiała brać prysznic, tacy byliśmy
        okurzeni.
        Przed inwestorem duuuużo pracy.Ale powodzenia.Zamiar jest jak
        najbardziej słuszny.
        • Gość: ed Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 09:29
          Bzdura.Jest tam najładniej od czasu powstania tego miejsca.Czysto
          jak nigdy zero papierka a zakazy dobrze ze są bo ludzi trza
          informować.Plaza z czysciutkim piaskiem.Zwierzeta m,aja tak duze
          wybiegi że ohoho a pani jak pisze ze były smutne ...wczoraj był
          czwartek deszczowy dzień kazdy był smutny i przybity :)
        • Gość: organizator Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 10:11
          to lepiej wam było jak było to zaniedbane pełno śmieci, prezerwatyw butelek po
          alkoholu i podpasek po paniach lekkich obyczajów? TAK ? bo do tej pory z tego
          słyneło to miejsce.Wg estera ona wolałaby aby tak pozostało "dziko" ....ktoś coś
          zrobił i po udanym 1 majowym weekendzie gdzie była ogrmomna frekwencja i po
          dobrych artykułach w prasie i tv znowu muszą sie odezwac krytykanci którzy
          siedzac przed komputerem nie maja co robic lub przegrali przetarg na
          zorganizowanie tego miejsca.Nawiazujac do wątku estera mowisz ze jest PRL i
          opony a co wolałabys asfalt na parkingu lub polbruk ? wtedy byś napisała ze
          zmieniono wystrój miejsca.chcesz aby pozostało to dzikie i wszystko zostało
          wkomponowane tak aby jak najmniej ingerować w otoczenie i środowisko.Boksy dla
          zwierzat i ich wymiary zostały zrobione wg norm ludzi znajacych sie na
          zwierzetach.Domki nie są z desek tylko z płotków lamelowych dajacych swobodny
          przepływ latem powietrza zwierzętom,worki na smieci sa pełne gdyz w piatki tylko
          smieciarki wywożą je a są zebrane w jednym dwóch miejscach ( chyba lepiej niz
          walajace się luzem smieci)do baru zapraszam a potem mozna cos napisac o
          nim,zakazy muszą być gdyż np nakarmienie kuca chlebem moze spowodować u niego
          nawet śmierć podobnie ze strusiami a zakaz prowadzania psów na plaży gdzie
          nawieziono dla dzieci ponad 20 ton czystego piasku do zabawy jak jest dla pani
          niezrozumiały to sorki ale nie wiem co pani wytłumaczyć...podobnie zakaz
          wprowadzania psów obok zwierzat,pisze pani o trosce za zwierzakami a nie potrafi
          pani zrozumiec tego zakazu gdzie pies ujadając denerwuje bezbronne zwierze w
          ogrodzeniu..szlaban najlepiej widziałaby pani napewno elektryczny i na pilota
          ale jak tak mamy rozmawiac to polecam pani hotel Mariott lub Hiltona bo nizsze
          hotele chyba pania tez nie zadowolą...W razie czego zapraszam panią do rozmowy z
          włascicelem p.Norbertem podejsc i powiedzieć to co jest zle osobiście nie
          anonimowo (zachecam wszystkich z uwagami) wytłumaczymy pani wszystkie kwestie i
          pokazemy co zostało zrobione bo wielu rzeczy nei widać.

          Pozdrawiam dużą rzesze zadowolonych z Dzikiej Ochli zielonogórzan.
          • Gość: jj organizator, nie emocjonuj się tak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:23
            Forum to powinno być miejsce do swobodnego wyrażania opinii.
            To miło, że jesteście otwarci na uwagi i że chce wam się je
            komentować. Ale warto wystrzegać się emocjonalnej argumentacji, bo
            nie jest w waszym interesie kłócić się z potencjalnymi klientami.

            Pojechałem z ciekawości 1 maja zobaczyć Dziką Ochlę - między innymi
            dlatego, że na rondzie, na końcu Botanicznej był banner
            informacyjny. No chyba pierwszy raz w historii ktoś mnie zapraszał
            na Ochlę :)
            Parking po prawej stronie był prawie pełny - i tu pierwsza
            refleksja - po co organizować piaszczysty, "kurzący się" (i z
            obciachowymi - dla mnie - oponami) parking po lewej stronie, skoro
            jest porządny gotowy po prawej ? Są potrzebne dwa ? Nie można się
            dogadać ?
            Było sporo ludzi i atmosfera wiejskiego festynu (moja opinia).
            Jeżeli taki został wybrany profil biznesu i target klientowski, to
            o.k. Ja się tam czułem nie na miejscu, więc się pogapiłem i
            ulotniłem. Raczej szybko nie wrócę.
            Wykonaliście więc krok w stosunku do poprzedniego stanu, ale czy w
            dobrym kierunku, to pokaże czas i przyjeżdżający ludzie (być może
            wcale nie ci z internetu).
            Życzę zupełnie szczerze sukcesu !
            Ale - coś wam jeszcze zasugeruję.
            Dzika Ochla jest na końcu najdłuższej, cywilizowanej,
            zielonogórskiej trasy rowerowej. Jeżeli na waszym terenie będzie
            fajny, oznakowany "punkt odpoczynkowy" dla rowerowych rodzin, to i
            ja do was będę zaglądał. Potrzebny stojak, zadaszone (na deszcz)
            ławki, kiosk z napojami i batonami, mini-serwis z dostępnym
            kompletem kluczy i proste ksero-mapki typu "gdzie stąd można dalej
            pojechać", "co w okolicy można zobaczyć".
            I można to nazwać: Terminal "Dzika Ochla" - Pierwszej
            Zielonogórskiej Trasy Rowerowej :)
    • Gość: do estera Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 09:31
      Miernota to ty jesteś chyba..:)
      • estera666 Re: Dzika Ochla... 08.05.09, 14:40
        .
        Jak widać w kilku postach emocje wzięły górę.
        Krytyka pomaga w biznesie drodzy panowie.
        Słuchajcie innych a dalej zajdziecie.
        Moją opinią nie chcę nikomu zrobić na złość, ale podpowiedzieć, że
        może być lepiej.
        Cóż ja poradzę, że jestem estetką .J

        Tam dla nie nie ma nic ładnego oprócz przyrody.

        Gdybyście mieli trochę wyobraźni to za takie same pieniądze
        moglibyście zrobić coś ładnego.
        Np. zamiast szkodliwych wstrętnych opon wiklinowe płotki.
        Zamiast szpetnego szlabanu - fajną drewnianą bramę z żerdzi.
        Domki dla zwierzaków mogłyby być z oheblowanych pomalowanych na
        zielono desek,a kibel skoro taki być musi to schowałabym go przed
        okiem ludzkim..żeby nie budził odrazy..:)
        Co do zakazów -jest ich poprostu za dużo, choć są jak najbardziej
        uzasadnione.ale może wystarczyła by tablica przed wejściem
        określająca co wolno a co nie.
        A tak na marginesie, gdyby nie było tych zwierzaków to nie
        musielibyście dawać tylu zakazów. Wątpliwa to dla zwierzaków
        przyjemność być obserwowanym przez tumy wrzeszczących gapiów, bycie
        skazanym na smród z grila i głośną muzykę..
        No są po prostu biedne i tyle!
        W miejscu przeznaczonym dla rozrywki ludzkiej nie powinno być
        zwierząt!
        To nie dzika i głęboka Azja gdzie gra się wężowi to tańca a środek
        Europy.
        I uwierzcie ONE SIĘ MĘCZĄ ZA KAŻDYM RAZEM JAK SĄ. TŁUMY I JAK GRACIE
        GŁOŚNĄ MUZĘ.
        Jak nie wierzycie to zadzwońcie do Gucwińskich. Może wtedy
        zrozumiecie, że robicie im krzywdę!
        Co do baru to naprawdę sposobów jest wiele, żeby był estetyczny i
        przyciągał wzrok i budził apetyt.
        Nie będę robić wykładuJ
        Może w przyszłym roku poradźcie się kogoś kto wam dobrze doradzi i
        sprawi ze małym kosztem to miejsce przyciągnie więcej niż jedną
        kastę ludziJ.
        Chyba nie przegięłam)?

        • sotie Re: Dzika Ochla... 08.05.09, 21:41
          bylam tam dzisiaj, przy okazji spaceru po lesie, i niestety ale
          raczej więcej nie pójdę, bo nie jest to przyjazne miejsce dla mnie.
          przede wszystkim dlatego, że bylam z psem, który nie łamiąc zakazu
          nie mógl napić się wody i wejśc na plażę, na której i tak jest zakaz
          kąpieli dla ludzi.
          szczerze mówiąc nie rozumiem. najlatwiej postawić tabliczkę z
          zakazem, a można postawić tablicę nakazującą sprzatanie po swoim
          psie (co i tak każdy szanujący się psiarz robi) i kosz do tego
          przeznaczony. przeciez pies tym, że przejdzie przez plażę naprawdę
          nie skazi tego pięknego piasku..
          druga rzecz, to umiejscowienie wybiegow dla zwierząt, trochę
          nietrafione, bo przy glównym wejściu, przy parkingu, w miejscu w
          którym przechodzi każdy. myślę, że te biedne zwierzęta musza być
          mega zestresowane. no i tabliczka, zeby z psem mijac wybiegi z
          daleka, ale z daleka to się nie bardzo da, chyba, ze dookola stawu...
          życzę inwestorowi powodzenia w realizowaniu swoich planów, bo
          miejsce jest fajne i miło, ze w końcu czyste, byloby super, gdyby
          bylo bardziej przyjazne dla zwierzat, i tych dzikich i udomowionych.
          • Gość: paweł Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 22:34
            Byłem dzis z dziecmi i jest super ,maluchy karmiły kózki ja łyknałem
            zimnego piwka kupiłem lody dzieciom grała cicho muczyczka panowie
            próbowali projektor na jutrzejsze Gp na zuzlu( tak mi powiedzieli)
            czysto spokój a co do zakazów wszystkie uzasadnione wg mnie.Jeden
            posprzata po psie a drugi zostawi aby sie dzieci bawiły w kupach i
            sikach.A jak ktoś sprzata po psie tak jak pani pisze wyzej to
            powinien to zrozumieć wszak ludzie i dzieci wazniejsi niż psiaki :)
            Pozdrawiam
            • Gość: Ola do pawła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 00:41
              Dzieci ważniejsze niż psiaki???
              A ja jeszcze nie mam dzieci i mój pies jest dla mnie najważniejszy
              więc twoje stwirdzenie jest dla mnie nie do przyjęcia!
              Musisz wiedziec,że dla niektórych ludzi ich psy to członkowie
              rodziny i oni tylko pójda w miejsca dostepne dla psów.
              A to,że pies nie może napić się wody ze stawu jest głupie!:)
              Nie widziałam jeszcze psa który by pił wodę i w tym samym momencie
              robił kupę!:)

              p.s
              zgadzam się,że mini zoo jest w kretyńskim miejscu.
              Wogóle pomysł z tymi zwierzętami jest mniej trafiony niż opony
              na "parkingu"!
              • Gość: ewa Re: do pawła IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 11:42
                Ola zgadzam sie z Toba w 100%!!Jak można w ogole powiedzieć że
                dzieci są ważniejsze od psów??
                • Gość: Al Re: do pawła IP: *.aster.pl 09.05.09, 11:46
                  Powinnien być bezwzględny zakaz trzymania psów w blokach.
                  • Gość: Ola Re: do pawła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:22
                    Dlaczego nie w bloku ?
                    Dla psa najważniejsze,że ma kontakt z człowiekiem.
                    a w bloku jest to możliwe bo na łańcuchu za domem na Polskiej wsi
                    to pies sie dopiero męczy!

                    Co do Ochli to gdyby to nieszczęsne mini zoo było gdzieś na tyłach
                    to te wielkie czerwone zakazy dotyczące psów nie byłyby potrzebne .
                    Ktoś nie pomyślał.
                    Szkoda bo to zle dla wizerunku miejsca jak i samych zwierząt..
                • Gość: kika Re: do pawła IP: *.aster.pl 10.05.09, 13:51
                  To prawda dla mnie pies jest ważniejszy niż wrzeszczące namolne bachory.W takiej
                  Francji np w wielu knajpach jest zakaz wstępu dla dzieci za to w większości
                  można wchodzić z psem!
                • Gość: psiarz off topic IP: 92.244.58.* 16.05.09, 13:21
                  Mam psa, dbam o niego i mam nadzieje, ze bedzie zyj jak najdluzej. Dzieci nie mam.

                  Jakby miala miejsce jakas tragedia (nie wiem, pozar, zerwanie sie lodu), z ktorej moglbym uratowac tylko 1 istnienie, to w pierwszej kolejnosci ratowalbym dziecko, chocby biologicznie obce...

                  Jestem chorym zwyrodnialcem?
    • Gość: Ekolog Re: Dzika Ochla... IP: *.cku.zgora.pl 10.05.09, 10:17
      Miałem wątpliwą przyjemność odwiedzić to miejsce w ubiegłą niedzielę. Na
      początek proponuję:
      Panie dzierżawco, miast sprzedawać browar i podeszwy z grilla po horrendalnych
      cenach, zajmij się Pan czystością akwenu wodnego. Oczko jest całkowicie zapuszczone!
      Aaa, parking i brama wjazdowa też robią całkiem niezłe wrażenie - pomysł z
      oponami że ho, ho... tylko gratulować - żywiutka komuna (a propos, co robiły tam
      pudła z reklamami SLD?). Czyżby mieszkańcy nie wiedzieli na kogo mają w
      przyszłości głosować?!
      Poza tym, strasznie się kurzy i wszędzie są zakazy, „nie rób tego, czy tamtego”.
      Do diabła, ja chcę odpoczywać a nie ciągle się stresować!
      • Gość: ee Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 21:28
        To jedz sobie gdzie indziej jak cos ci sie nie podoba,a wogole po
        h... pierdzielicie nie podoba sie nie chodzcie i juz,a atrakcyjnosci
        miejsca swiadczy chocby dzisiejszy parking w ciagu dnia.Byłem i nie
        było gdzie zaparkowac auta.Komus sie nie widzi niech nie jezdzi i
        tyle ,to jest wolny kraj mozna chodzic i jechac zie sie chce.Są
        zakazy dla psów nie chodzić z psami i tyle.Po co ta sucha
        dyskusja.....
        • Gość: karol Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 22:07
          to ze byl pelny parking nie swiadzczy ze wszyscy sa zachwyceni .
          jada tam bo nie maja wyboru.wiec tym fajniej by bylo zeby to bylo
          estetyczne miejsce . a nie jest niestety .szkoda ..
          • Gość: dd Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 09:24
            Jet czysto na terenie całego akwenu.I to jest najwazniejsze.Mi sie
            bardzo podoba,nigdy tak czysto tam nie było....
            • Gość: maciek Re: Dzika Ochla... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 17:00
              Owszem było... za Niemca. Myślę, że minie jeszcze sporo czasu aż
              dogonimy mentalnie zachód starego kontynentu i zaczniemy doceniać to
              co dookoła, przestaniemy dewastować i rozkradać. Można się nie
              zgodzić z tezą, ale uważam, że niestety narazie jesteśmy plebsem
              zjednoczonej Europy w większości za głupi na szeroko pojęty
              dobrobyt. Bo czy trzeba być skrajnie bogatym żeby mieć czysto w
              domu ?, wystarczy być porządnym.
              • Gość: sygnał Re: Dzika Ochla... IP: 78.8.220.* 12.05.09, 07:48
                Oj naczytałem się co nie miara.Mam pytanie do dzierżawcy,ilu ludzi tam zatrudnia
                i jak im płaci?Mówią że 2 złote na godzinę?azali to prawda?Jeżeli to prawda to
                "ludzki pan ten dzierżawca" niech go gęs kopnie!!
                • Gość: ee Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 08:02
                  A nat jak tak ktoś płaci a ludzie chcą pracować to myślę że to ich
                  sprawa i ich umowy o prace.Ale wg mnie to kolejny atak i bzdura mam
                  kolege co pracuje w MAGIK-u i dostaje 2300 na reke.....
                  • Gość: sygnał Re: Dzika Ochla... IP: 78.8.220.* 12.05.09, 08:21
                    Nie nie to nie jest sprawa tego który godzi się na taka zaplatę,to jest kwestia
                    moralnosci tego który taką zapłatę proponuje!Prawdą jest że informacja o tym
                    jest zasłyszana od paru osób i oby nie była prawdziwą.No ale wkurza to że
                    dzierzawca chwali sie dużą frekwencją a pracownikow traktuje gorzej niż
                    zwierzęta w swoim mini zoo.
                    • Gość: Azja Zabór-Wapianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 23:57
                      Kilka dni temu byłam koleżanką w Zaborze na Wapniankach.
                      Koleżanki syn wypatrzył sobie to miejsce na urządzenie 18tki.
                      I wiecie co!
                      To miejsce jest poprostu PIĘKNE!!!!!
                      Pomijając walory przyrodnicze tego miejsca to facet który dzierżawi
                      ten teren poprostu przepięknie je zagospodorował !
                      Nie ma tam co prawda (jeszcze)żadnego baru ale są czyste toalety..no
                      i masa miejsca na rozbicie namiotu czy postawienie kempingu.
                      Imprezę prywatną równiez można zrobić z ogniskiem czy grillem.
                      Myślę,że dzierżawca Ochli powienien wZiąć przykład z tego miejsca.
                      Nic nie spieprzone brzydotą !!!
                      JEDNAK MOŻNA!!!!
                      A na parkingu mimo,że nie ma opon to wiadomo jak parkować:)

                      Tak sobie myślę,że wynajęcie tego miejsca na jakąś imprezę i
                      zamówienie cateringu z zewnątrz to może być piękna sprawa !
                      • Gość: haha zaborzanin Re: Zabór-Wapianki IP: *.cdma.centertel.pl 13.05.09, 15:40
                        Nie ma to jak darmowa reklama ale jak kogoś nie stać na zwykła
                        reklame to kombinuje po forach.jestem z zaboru i zapomnialas dodac w
                        tej reklamie ze wstep tam jest platny i za psa sie placi nawet :)A
                        nic nie zagospodarował tylko ogrodził i to wszystko,.my mieszkancy
                        mamy dosc krzyczacej i wrzeszczacej pijanej.przyjezdzajacej tam
                        nocami i wieczorami mlodziezy i pijackich imprez do rana.ot cały
                        obraz zaboru.nie polecam dla rodzin i dzieci....
                        • Gość: Azja Re: Zabór-Wapianki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 16:53
                          Jestem z Zielonej z nie z Zaboru -to po pierwsze.
                          Po drugie porównywałam zagospodarowanie terenu a to w Zaborze jest o
                          niebo lepsze od tego w Ochli!!!!!
                          Oczywiście,że wstęp płatny a co??za darmo byś chciał rozbić namiot
                          czy zrobic imprezę?????
                          Co do wrzeszczącej młodzieży to radzę Zaborzaninowm zrobić porządek
                          z ich miejscowymi ochlejmordami które straszą przyjezdnych i które
                          mają darmowe zupki za państwowe pieniądze a potem czepiać sie
                          przyjezdnych!
                  • Gość: dobre Re: Dzika Ochla... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.09, 17:12
                    dobre, bo mój kumpel ostatnio sie zwolnił bo płacili marne
                    grosze ... :) musze mu powiedziec to sie chlopak usmieje
    • Gość: magic Re: Dzika Ochla... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.09, 17:16
      Nie denerwujcie ludzi z magica bo widać ze ostro sie przejmuja co do
      tego forum i odpisuja na każdy post , a zwłaszcza to widać po ip :
      (neoplus.adsl.tpnet.pl), a te ładne komentarze " byłem z dziecmi ,
      piłem piwko , leciała muzyka " - panie organizator odpuść Pan i sie
      nie ośmieszaj.
      • Gość: s Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 22:27
        Magic jak cchesz wiedziec neoplus.adsl.tpnet.pl to jest host który
        ma kazdy co ma neostrade lub tpsa a takich ludzi w Zg bedzie ok 100
        tys...haha to sie popisałes wiedzą o kompach.Ile masz lat ? 13?
        • Gość: Azja Re: Dzika Ochla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:56
          Po co te emocje i dogryzanie sobie.
          W postach nie chodzi o to żeby dogryzć inwestorowi z Ochli ale żeby
          podpowiedzieć,że to co spartaczył można poprawić na lepsze.
          To wszytsko.
          Przestańcie hamsko dogryzac bo nie o to chodzi w tej sprawie.
          • Gość: Anna Re: Dzika Ochla... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.05.09, 12:19
            Jestem mieszkanką Jędrzychowa i stałym bywalcem Dzikiej Ochli,przez
            lasek na spacerek z pieskiem.Miejsce w sumie fajne,zagospodarowanie?
            Kwestia gustu,ktoś sie tym zajął i to widać. Sprawa którą chce
            poruszyć dotyczy to sposób w jaki zwracana tam jest uwaga za
            nieprzestrzeganie ZAKAZÓW (których notabene jest tam bardzo
            dużo).Byłam świadkiem kiedy młody człowiek przechodził ze SPKOJNYM
            psem na smyczy obok zagrody. Sposób w jaki został potraktowany przez
            obsługę (bądz właściciela, tego nie wiem) był wręcz hamski.
            Praktycznie został wygoniony z Ochli był zszokowana tym co
            usłyszałam z ust tego pana. Chciałam sie wstawic za tym chłopcem ale
            poprostu sie wystraszyłam.Uwazam ze zwrócenie komuś uwagi nie wiąże
            sie z wyzwiskami. My nadal to miejsce traktujemy troszke jak swoje
            wiec prośba do dzierżawcy: prosze zwrócić uwage na to jak traktowani
            są goście na pana terenie. Nie można tak się szarogęsić to nie jest
            prywatny folwark. Troszkę kultury.
        • Gość: zielonogórzanin Re: Dzika Ochla... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.05.09, 13:01
          o też sie popisałeś: "takich ludzi w Zg bedzie ok 100
          tys..." ha ha ha. Czyli prawie wszyscy mieszkańcy zielonej góry ha
          ha ha
          • Gość: neo Re: Dzika Ochla... IP: 92.244.58.* 16.05.09, 13:25
            I do tego w kazdej czteroosobowej rodzinie sa 4 lacza, zeby sie nie klocic ;-)
    • Gość: tomi Re: Dzika Ochla... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.18, 21:02
      Ochla wieś a raczej robią mieszkańcy z Ochli pegeery byłam u znajomych na starej Ochli a tu nagle fetor nie z tej ziemi jak otworzyła drzwi pytam się co tak smierdzi a ona że to kurniki jak rozbudowa to nawet my czujemy. A wyobraź sobie co czują ci co mieszkają na tej części co teraz jest sprzeciw. Boze ludzie co za pajace rządza że wydaja zgody na rozbudowę niedaleko domow za kare bym kazała im mieszkać w tych domach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka