bombrams
29.07.09, 14:39
Przepraszam a mieszkańcy Zielonej Góry nic nie mają do powiedzenia?
Przecież 90% wiatrów wieje z kierunku zachodniego czyli stamtąd
gdzie ma być elektrownia na węgiel brunatny.
Do tej pory mówiono tylko o kopalni a nie wspomniano nic a nic o
elektrowni!!! Manipulacja czy socjotechnika? To elektrownia własnie
jest najwiekszym zagrożeniem! A miejsca pracy? W przeciwieństwie do
kopalni - nowoczesna elektrownia daje ich niezmiernie mało.
Czy zdajecie sobie drodzy zielonogórzanie co się stanie z naszymi
lasami, jeziorami, powietrzem? Widział ktoś stoki Sudetów z
uschniętym drzewami od kwaśnych deszczów?
Kuriozalne jest to, że w momencie gdy na szczytach typu G-8 czy G-20
albo forum w Davos (gdzie również bywają nasi rządzący) podejmuje
się dla ratowania klimatu światowego decyzje o unikaniu rozbudowy
energetyki opartej na paliwach kopalnianych. I UE wprowadziła
przecież plan odchodzenia od paliw kopalnianych. W tym dokładnie
momencie akurat po stronie polskiej planuje się budowę elektrowni do
spalania nagorszego szajsu jakim jest węgiel brunatny. Po stronie
niemieckiej tymczasem już powoli wszystko jest wygaszane. Inna
sprawa, że tam się już kończą złoża. Opracowania jednak niemieckie
wyraźnie podkreślają zniszczenie środowiska naturalnego jakie tam
wywołano. O tyle były one jednak mniejsze że to właśnie gross CO2,
kwaśnych dymów leciało nad Polskę i Czechy. Sprytnie to było
wymyślone.
Mieszkańcy Zielonej Góry też powinni mieć prawo przecież sprzeciwić
się inwestycji zagrażającej ich zdrowiu. Nawet jeśli ona bedzie
odległa o 50km! Akurat bowiem dokładnie ten cały syf będzie spadał
na naszą okolicę.
Jeśli ktos pisze że ta jedna elektrownia bedzie dawała 10% energii
elektrycznej dla Polski to albo upadł na głowę i nie wie co mówi
albo powinniśmy wziąć jego słowa na poważne bo powstaje nam pod
nosem cos więcej niz Bełchatów I i Bełchatów II. Widzieliście
Państwo jak wygląda teren, okolica, środowisko dookoła tych kopalni
i elekrowni? Tam się nie da żyć! Makabra! Stąd może taka cisza i
atmosfera tajności... Może by tak którys z redaktorów poszerzył
horyzonty bo wygląda ta cała sprawa na niezłą aferę...
Pozdrawiam i trzymam kciuki za "veto" w gubińskim referendum oraz
ewentualnej powtórce w zaborskim
Zielonogórzanin