pc_maniac
21.07.07, 03:58
Egipcjanie z reguły są osobami głęboko wierzącymi, więc należy uszanować ich
uczucia religijne poprzez:
- Nie wchodzenie do meczetów bez upewnienia się, że jest on udostępniony dla
turystów. Większość nie jest Zamknięta dla turystów.
- W meczetach, gdzie dopuszcza się wizyty turystów, kobiety powinny mieć na
sobie ubranie zakrywające szczególnie plecy, ramiona, nogi, dekolt. Wskazane
są chusty na głowę.
- Mężczyźni nie powinni udawać się tam w krótkich spodenkach.
- Muzułmanie wymagają aby przed wejściem do meczetu zdjąć obuwie. Aby tego
uniknąć, można założyć ochraniacze na buty.
- Głośne rozmowy, jak również śmiechy w obiektach sakralnych mogą urazić ich
uczucia religijne.
- W okresie Ramadanu należy w dzień wstrzymać się od palenia papierosów,
picia i jedzenia w obecności muzułmanina (oczywiście nie dotyczy to hoteli i
miejsc do tego przeznaczonych). Muzułmanie w tym okresie mają ścisły post od
wschodu do zachodu słońca, więc widok np. palącego turysty jest dla nich dość
stresujący i irytujacy.
- Pomimo, że dopuszczalne jest na plażach hotelowych opalanie się topless, to
jeśli kobiety nie chcą być obiektem niezdrowego zainteresowania i docinków ze
strony tubylców, powinny odpuścić sobie tę formę.
- Opalanie się topless poza plażami hotelowymi, jak również naturyzm (w całym
Egipcie) jest całkowicie zabroniony.
- Jeśli jesteś pod wpływem alkoholu nie spaceruj po ulicach. Egipcjanie mają
dobry węch, a już i tak mają wystarczająco negatywne zdanie o turystach z
Europy Wschodniej.
- Jeśli jeteś pijany - siedź w hotelu aż wytrzeźwiejesz.
- BEZWZGLĘDNIE - nigdy nie zaczepiajcie lub nie próbujcie nawiązywać rozmowy
z egipskimi kobietami (chyba, że pozwala na to ich praca: np.
recepcjonistki), jeśli nie zapytacie o zgodę jej partnera. Choć dla naszej
kultury jest to normalne zachowanie, tam jest traktowane jako wysoce
nieodpowiednie.
- Widząc modlącego się muzułmanina staraj się zachowywać taktownie i nie
przeszkadzać mu w modlitwie, a szczególnie odpuść sobie robienie zdjęć jeśli
może to być zauważone przez niego lub innych tubylców.
- Jałmużna wobec biednego jest w Islamie obowiązkiem, więc jeśli Ty także
widząc żebraka również dasz mu kilka LE, poprawisz wizerunek Europejczyka w
oczach mniej światłych mieszkańców.
- Próba wyłudzania na każdym kroku pieniędzy za coś czego od nich nie
życzyłeś sobie jałmużną/bakszyszem nie jest. W takiej sytuacji tylko od
Ciebie zależy czy za przysługę, o którą nie prosiłeś tubylec coś dostanie.
- Prostytucja w Egipcie jest surowo wzbroniona i publiczne odrzucana (choć
również i tam możecie się z nią zetknąć). Jednak ze względu na zerową
świadomość spoleczeństwa na temat zagrożeń ze strony AIDS, "przyjemność" ta
może Was bardzo drogo kosztować.
- Kobiety spacerujące samotnie, bez względu na ubiór, czy zachowanie,
narażone są na zaczepki ze strony tubylców. Należy na nie po prostu nie
zwracać uwagi i nie odpowiadać.
- Jeśli spacerujesz w pojedynkę nie decyduj się na zaglądanie do mniej
uczęszczanych zaułków oraz nie korzystaj z zaproszeń do mieszkania.
- Nie powinniście przyjmować "prezentów" od nieznajomych. W 99% przypadków po
przyjęciu takiego upominku, albo i tak każą Wam zapłacić, albo zrobią raban,
że nie zapłaciliście.
- Jeśli pragniesz wynająć pojazd (taksówkę, dorożkę-caleche, wielbłąda),
zanim wsiądziesz - uzgodnij cenę.
- Nie używajcie obraźliwych, czy wulgarnych słów wobec Egipcjan (nawet nie
podejrzewacie jakimi oni potrafią być poliglotami).
- Nigdy nie używajcie siły wobec dzieci i kobiet (również wobec własnej
rodziny). Możecie się za takie zachowanie narazić na pobicie ze strony
Egipcjan.
- Nigdy nie starajcie się doprowadzić do bójki z Egipcjaninem, nawet jeśli
racja leży po Waszej stronie. W tym kraju nie obowiązuje zasada "jeden na
jeden".
- Jeśli wybierasz się z hotelu na dłużej (np. na wycieczkę do innego miasta),
zgłoś to w recepcji hotelu lub sąsiadowi. Dobrze również pozostawić swój
numer tel. komórkowego.
- Nie staraj się oficjalnie wnosić na teren hotelu napojów i jedzenia. Jest
to zabronione, ale wystarczy włożyć zakupy do plecaka lub nieprzezroczystej
torby i po kłopocie.
- Zanim zaczniesz się kłócić o jakieś problemy w hotelu, pomyśl, czy nie
prościej rozwiązać je za pomocą napiwku.
- Jakiekolwiek wycinanie/malowanie grafitti na zabytkach jest całkowitym
brakiem kultury i dewastacją bezcennych dzieł.
- Wywożenie z Egiptu "darów morza" typu fragmenty raf, muszelki, ryby jak
również co zrozumiałe fragmentów zabytków (choć wątpię by takowe udało się
Wam kupić, nawet gdyby zapewniano Was na 1000 sposobów o ich autentyczności)
jest zabronione i karane bardzo wysokimi grzywnami. Za posiadanie przy sobie
kawałka rafy, na odprawie celnej możecie się spodziewać nawet do 1000$
grzywny! Dotyczy to również "legalnie" kupionych fragmentów raf czy muszli.
- Robienie zdjęć w obiektach, gdzie jest to całkowicie zabronione (np. w
grobowcach) może skończyć się odebraniem aparatu i zniszczeniem go.
- Robienie zdjęć z fleszem (lampą błyskową) w zabytkach wpływa znacząco na
ich niszczenie, jak również powoduje, ze zdjęcie wyjdzie dużo gorzej niż
robione bez flesza lecz z podparciem aparatu u stałą powierzchnię.